Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez mrO » 19 gru 2017, o 19:52

The_Saint napisał(a):Próbuję się skupić na danej czynności, ale tak jak pisałem. Zawsze coś jest w stanie mnie uruchomić. To bohater filmu/książki umiera i to mnie odpala. Tak jak opisałem w moim wpisie wyżej.


To zacznij od prostej medytacji.
Na początku nastaw sobie stoper na 5 min i skup się na wdechu i wydechu. Albo odliczaj od 100 w dół. Chodzi o to abyś chociaż 2 razy dziennie dał sobie tę chwilę na niemyślenie.
Pamiętaj1 że nawet jeśli wpadnie ci jakaś myśl podczas medytacji po prostu dalej "wdech i wydech".
Pamiętaj2 aby dać sobie trochę czasu na taką medytacji, bądź wytrwały.
:brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 279
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 13:42
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 171 razy

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez The_Saint » 19 gru 2017, o 20:17

mrO napisał(a):
The_Saint napisał(a):Próbuję się skupić na danej czynności, ale tak jak pisałem. Zawsze coś jest w stanie mnie uruchomić. To bohater filmu/książki umiera i to mnie odpala. Tak jak opisałem w moim wpisie wyżej.


To zacznij od prostej medytacji.
Na początku nastaw sobie stoper na 5 min i skup się na wdechu i wydechu. Albo odliczaj od 100 w dół. Chodzi o to abyś chociaż 2 razy dziennie dał sobie tę chwilę na niemyślenie.
Pamiętaj1 że nawet jeśli wpadnie ci jakaś myśl podczas medytacji po prostu dalej "wdech i wydech".
Pamiętaj2 aby dać sobie trochę czasu na taką medytacji, bądź wytrwały.


Robię sobie takie zabiegi przed snem. Kilka lat praktykuję też autohipnozę. To też wymaga koncentracji i rozluźniania ciała. Tak więc wiem, o co chodzi :) No ale jest jak jest...
The_Saint
 
Posty: 59
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 11:41
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez Scarlett » 19 gru 2017, o 20:34

Nie uważasz, że nerwica lękowa jest chorobą i tutaj potrzebny jest specjalista? Coś takiego może doprowadzić do psychozy.
Jak w regulaminie forum jest napisane - treści forum nie zastępują diagnozy medycznej oraz leczenia i nie można ich stosować jako alternatywy leczenia medycznego.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2281
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 422 razy
Otrzymał podziękowań: 1349 razy

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez mrO » 19 gru 2017, o 20:41

The_Saint napisał(a):Robię sobie takie zabiegi przed snem. Kilka lat praktykuję też autohipnozę. To też wymaga koncentracji i rozluźniania ciała. Tak więc wiem, o co chodzi :) No ale jest jak jest...


Nie zrozum mnie źle, ale skoro coś robisz i nic ci nie pomaga to:
1) albo to nie działa.
2) albo robisz to źle.

1) Jest spora szansa że to nie działa, ale jest bardzo dużo przypadków twierdzących że to działa.
2) Jest spora szansa że robisz to dobrze, ale jest bardzo dużo przypadków kiedy ludzie robią coś źle i mówią że to nie działa.

Scarlett napisał(a):Nie uważasz, że nerwica lękowa jest chorobą i tutaj potrzebny jest specjalista? Coś takiego może doprowadzić do psychozy.
Jak w regulaminie forum jest napisane - treści forum nie zastępują diagnozy medycznej oraz leczenia i nie można ich stosować jako alternatywy leczenia medycznego.


Ależ oczywiście że może pójść do psychiatry. Dostanie SSRI i będzie wszystko ładnie, do czasu aż postanowi odstawić.
:brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 279
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 13:42
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 171 razy

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez Scarlett » 19 gru 2017, o 20:44

Nie widzisz, że nic z tego co tu piszemy mu nie pomaga?
Albo gdzieś w środku nie chce i dobrze mu w tej dziwnej strefie komfortu albo naprawdę ma problem i nic mu na to nie poradzimy (bo poradzić może sobie albo sam albo specjalista od chorób psychicznych).
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2281
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 422 razy
Otrzymał podziękowań: 1349 razy

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez The_Saint » 19 gru 2017, o 20:48

Ok, więc będę zgłębiał temat medytacji. Może ten kierunek przyniesie jakiś skutek.

Oczywiście nie szukam tutaj żadnej diagnozy ani sposobów leczenia. Po prostu naszła mnie taka refleksja dotycząca prawa przyciągania. Skoro przyciągamy wszystko bez znaczenia, czy negatywne czy pozytywne. Odbiegłem może za bardzo od mojego pytania początkowego.

Czy zgodnie z prawem przyciągania natrętne myśli negatywne np. w nerwicy lękowej mogą przyciągnąć chorobę lub nieszczęście? Jeśli nie inwestujemy w to emocji, to niby nie. Jednak czy strach przed tym, że coś może się stać nie jest emocją?
The_Saint
 
Posty: 59
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 11:41
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez Scarlett » 19 gru 2017, o 20:51

O czym myślisz jeszcze poza tymi lękami?
Może kup sobie jakiś fajny zeszyt i zapisuj wszystkie miłe myśli. Choćby to, że mimo tej choroby, nic innego negatywnego nie przyciągnąłeś?
Pamiętaj, że z dwóch minusów można zrobić... plus ;)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2281
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 422 razy
Otrzymał podziękowań: 1349 razy

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez The_Saint » 19 gru 2017, o 20:58

Scarlett napisał(a):O czym myślisz jeszcze poza tymi lękami?
Może kup sobie jakiś fajny zeszyt i zapisuj wszystkie miłe myśli. Choćby to, że mimo tej choroby, nic innego negatywnego nie przyciągnąłeś?
Pamiętaj, że z dwóch minusów można zrobić... plus ;)


To ciekawe pytanie. Dużo myślę teraz o wiośnie, bo bardzo nie lubię zimy i tej szarości. Myślę co będę robił, snuję plany o wycieczkach górskich. Jak zwykle pod koniec roku, zaczynam teraz podsumowywać co wyszło, a co się nie udało w mijającym roku. Pojawiają się też myśli na temat Świąt. Same Święta lubię, ale nie przepadam za okresem Sylwestrowo-Noworocznym. A tak to myślę o różnych pierdołach raczej nie wartych opisywania.

Zeszyt to fajny pomysł. Czytałem o Twoim w jednym z tematów. Mam plan założyć podobny.
The_Saint
 
Posty: 59
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 11:41
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez Scarlett » 19 gru 2017, o 21:06

Czas plany przerodzić w czyny ;)
Zacznij od pierdółek - fajnych rzeczy na których nie zależy Ci aż tak bardzo. Zobaczysz ile możesz wyciągnąć z tego pozytywów. Kiedy zdasz sobie sprawę jak wielką masz moc nad swoim życiem i przyciągasz same fajne rzeczy, te negatywne myśli odejdą. Choć nie licz, że wszystkie - nie ma ludzie, którzy nie mają żadnych obaw i lęków ;) Sinusoida emocjonalna jest normalna u człowieka.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2281
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 422 razy
Otrzymał podziękowań: 1349 razy

Re: Nerwica lękowa - strach przed przyciągnięciem chorób

Postprzez The_Saint » 19 gru 2017, o 22:15

Scarlett napisał(a):Czas plany przerodzić w czyny ;)
Zacznij od pierdółek - fajnych rzeczy na których nie zależy Ci aż tak bardzo. Zobaczysz ile możesz wyciągnąć z tego pozytywów. Kiedy zdasz sobie sprawę jak wielką masz moc nad swoim życiem i przyciągasz same fajne rzeczy, te negatywne myśli odejdą. Choć nie licz, że wszystkie - nie ma ludzie, którzy nie mają żadnych obaw i lęków ;) Sinusoida emocjonalna jest normalna u człowieka.


Jestem typem człowieka, który nie wie, czego tak naprawdę chce. Odkąd pamiętam, nic nie było mi potrzebne. No może nie do końca, w dzieciństwie zawsze musiałem mieć piłkę do gry :) Ale tak, to zawsze miałem problem z pytaniami, co bym chciał dostać na jakąś okazję. Nigdy nie miałem pomysłu i tak do dzisiaj jest. Bo nic mi w zasadzie nie potrzebne. Ani z ubrań, bo zawsze mam co założyć, a jak nie to coś starego wyciągnę z szafy. Nie interesują mnie w zasadzie nowinki techniczne jak super-hiper smartfony (mam zwykły telefon), bo tylko dzwonię i piszę sms. Moja rodzina uważa mnie za dziwaka, bo nigdy nic nie potrzebuję. Nie wiem, taki zawsze byłem i dobrze mi z tym :banan
The_Saint
 
Posty: 59
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 11:41
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości