Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez Zorja » 8 wrz 2018, o 23:10

Skoki są fantastyczne,a ponieważ bardzo im ufam to często zmiany są tak szybkie i wyraźne, że mogę je na bieżąco śledzić. Należy jednak pamiętać o spokoju i dobrym nastroju. Zdarzały mi się takie natychmiastowe skoki że mi samej ciężko było nadążyć, wręcz mówisz i masz. Ostatnie dwa tygodnie widzę jak domyka się wiele rozgrzebanych spraw, lekko i prawie bez mojej ingerencji. Po prostu trzeba uwierzyć z możliwość takiej zmiany.
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy

Za ten post autor Zorja otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 165
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 13:00
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez cabochard » 24 wrz 2018, o 20:19


Wyobrażenie 10 wymiarów, czacha dymi :lol:
acum sunt un om in amurg
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 245
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 44 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez Born1975 » 24 wrz 2018, o 20:54

cabochard napisał(a):https://www.youtube.com/watch?v=lY-Zv7hpsm0
Wyobrażenie 10 wymiarów, czacha dymi :lol:


Ten filmik to bzdura. Trzy pierwsze wymiary są nam znane i przedstawione prawidłowo. Ale wbrew dość powszechnemu przekonaniu czas nie jest czwartym wymiarem (ani żadnym innym). Czas jest funkcją przestrzeni, a nie odrębnym wymiarem i dlatego wszystko co przedstawiono na tym filmiku to zwykła fantazja. Nie neguję tego, że wymiarów jest więcej niż te, które znamy, neguję to co ukazuje ten film.
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez mrO » 24 wrz 2018, o 21:13

@Born1975
Nie masz pewności i nie wiesz jak jest, nikt z nas nie wie. "Wiedzowy radykalizm" wynikający tylko z tego że coś nam się wydaję bzdurą a coś nie nikomu nie służy. Tym bardziej tutaj.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowania - 3
Anka12, Scarlett, Zorja
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 503
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 98 razy
Otrzymał podziękowań: 301 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez Born1975 » 24 wrz 2018, o 21:40

@mrO no to zastanówmy się nad tym bardziej szczegółowo. W trzech znanych nam wymiarach potrafimy się poruszać w dwie strony. Jeśli chodzi o czas, to "poruszamy" się tylko w jedną stronę. Gdyby czas był wymiarem, to powinniśmy potrafić poruszać się w nim także w drugą stronę i to bez najmniejszego problemu. Czasami się czyta o podróżach w czasie, ale wiemy że to niemożliwe na chwilę obecną. Teoretycznie moglibyśmy obserwować wydarzenia z przeszłości gdybyśmy rozpędzili się do prędkości większej od światła. Im ta prędkość byłaby wyższa, tym bardziej "cofalibyśmy" się w przeszłość. Ale to byłaby tylko obserwacja. Gdybyśmy poruszali się z taką prędkością jak światło, to cały czas obserwowalibyśmy ten sam moment. Badania wykazały, że im szybciej będziemy się poruszać, tym czas będzie biegł wolniej, co w sumie jest zgodne z tym co napisałem wcześniej. Ciekawą kwestią jest to, że ciało osoby poruszającej się szybciej będzie się starzeć wolniej. Nie wiadomo jednak do końca dlaczego tak jest. Zastanawiający jest też fakt, że skoro trzy pierwsze wymiary są przestrzenne, to dlaczego czwarty miałby być czasowy.

A teraz wyobraź sobie, że zabierzemy trzy pierwsze wymiary, po prostu je "znikniemy". Co się stanie z czasem? Ano przestanie istnieć. Ale nie oznacza to, że nie mogą istnieć inne nieznane nam wymiary. Ciężko sobie wyobrazić, że mogą istnieć inne wyższe wymiary, jeśli nie będzie pierwszych trzech, ale nie można tego wykluczyć. Natomiast zależność czasu od przestrzeni (mam na myśli znaną nam przestrzeń trójwymiarową) jest powszechnie znana. Co ciekawe nawet na naszym forum czasem piszemy, że czas nie istnieje, w sensie że istnieje tylko wieczne teraz. Jeśli jest to prawda, to czas nie może być żadnym wymiarem, a jest tylko funkcją przestrzeni. Może być też tak, że czas jest zależny od większej ilości wymiarów, niż tylko znane nam trzy, ale jak na razie nie jesteśmy w stanie nic o tym powiedzieć, bo... nie znamy innych wymiarów.

Oprę się jeszcze o RzB, gdzie jest przedstawiona dość ciekawa hipoteza. Otóż napisano tam, że wszystko już istnieje, a my tylko wybieramy z nieskończonej liczby możliwości. To jak z grą RPG, gdzie może być wiele zakończeń, a jakie będzie zakończenie zależy od naszych wyborów podczas gry. Ale wszystkie możliwe zakończenia są już wcześniej ustalone przez twórców gry i zapisane w samym programie tworzącym grę. One już istnieją. Czy tak jest w naszej rzeczywistości? Nie wiem tego na pewno, bo to by znaczyło, że znany nam wszechświat jest tworem wirtualnym (niektórzy jak np. Elon Musk, sugerują że tak właśnie jest).

Możesz się ze mną nie zgadzać, ale ja po latach badania tego typu tematów doszedłem do wniosku, że czas nie jest wymiarem, tylko funkcją przestrzeni. Czy jest to radykalne podejście? Być może tak i kto chcę to sam zdecyduje, czy mu to odpowiada czy nie, ja nikogo nie będę zmuszać, by przyjął mój punkt widzenia.
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez mrO » 25 wrz 2018, o 05:09

@Born1975

Tak masz rację, doszedłeś do jakiegoś wniosku. Tylko że twoje wnioski są twoimi wnioskami, które po prostu tworzą twój punkt widzenia.
A dosłownie "punkt widzenia zależy od punktu siedzenia", tym bardziej pisząc o takich rzeczach właśnie w takim temacie jak ten.
Tak nie zmuszasz nikogo aby przyjął twój punkt widzenia, ale określając coś jako "bzdura" dajesz komuś do zrozumienia że twój jest lepszy.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowania - 6
cabochard, Maisa, olik, Scarlett, Wenus21, Zorja
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 503
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 98 razy
Otrzymał podziękowań: 301 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez wolves » 1 lis 2018, o 22:30

Ja miałam jakiś dziwny przeskok jak wracałam z Katowic, nie pamiętam czy tu opisywałam czy nie :?.
W każdym razie planowałam sobie wysiąść na stacji Warszawa Zachodnia, bo mam bliżej do domu, i stacje są Warszawa Zachodnia-Centralna-Wschodnia. To słuchajcie wyskakuję sobie na tej Zachodniej, rozglądam się (a że zawsze jadę z Centralnej i do Centralnej to jakoś super tej stacji nie znam) i patrzę... tabliczka Warszawa Wschodnia. No jak wół. Ja takie wtf, przecież pierwsza jest Zachodnia, co tu się odpier... :shock: :P no ale dobra, wsiadam i sobie myślę "trudno... pojadę już na tą Centralną...". Zamykają się drzwi, gwizdek, konduktor wsiada. Patrzę za okno, Warszawa Zachodnia.

NIE WIEM do dzisiaj jak to wytłumaczyć. To nie tak, że się rozejrzałam i nie wiem... układ dworca mi się pomylił czy coś, widziałam napis na tabliczce :geek:.
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 419
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 21:05
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez Born1975 » 1 lis 2018, o 23:43

wolves napisał(a):Ja miałam jakiś dziwny przeskok jak wracałam z Katowic, nie pamiętam czy tu opisywałam czy nie :?.
W każdym razie planowałam sobie wysiąść na stacji Warszawa Zachodnia, bo mam bliżej do domu, i stacje są Warszawa Zachodnia-Centralna-Wschodnia. To słuchajcie wyskakuję sobie na tej Zachodniej, rozglądam się (a że zawsze jadę z Centralnej i do Centralnej to jakoś super tej stacji nie znam) i patrzę... tabliczka Warszawa Wschodnia. No jak wół. Ja takie wtf, przecież pierwsza jest Zachodnia, co tu się odpier... :shock: :P no ale dobra, wsiadam i sobie myślę "trudno... pojadę już na tą Centralną...". Zamykają się drzwi, gwizdek, konduktor wsiada. Patrzę za okno, Warszawa Zachodnia.

NIE WIEM do dzisiaj jak to wytłumaczyć. To nie tak, że się rozejrzałam i nie wiem... układ dworca mi się pomylił czy coś, widziałam napis na tabliczce :geek:.


Umysł potrafi płatać czasem takie figle. Być może myślałaś o takich rzeczach i Twój umysł w ten sposób zareagował. Inne wytłumaczenie jest takie, że czasem cos się nam śni, a my wplątujemy to w rzeczywiste wydarzenia. Możemy nawet nie pamiętać samego snu i wydaje nam się, że jest to rzeczywiste wspomnienie. Same wspomnienia wraz w upływem czasu też ulegają zmianie i nawet w regresji hipnotycznej nie przypominamy sobie dokładnie rzeczywistych wydarzeń, tylko umysł po prostu "dokłada" sobie co mu tam pasuje. Z tego względu regresje hipnotyczne poprzednich wcieleń też nie mogą być brane w 100% serio.

Nie twierdzę, że nie było tak jak napisałaś, twierdzę natomiast, że można to wytłumaczyć racjonalnie psikusami naszego umysłu.
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez mrO » 2 lis 2018, o 06:07

wolves napisał(a):Ja miałam jakiś dziwny przeskok jak wracałam z Katowic, nie pamiętam czy tu opisywałam czy nie :?.
W każdym razie planowałam sobie wysiąść na stacji Warszawa Zachodnia, bo mam bliżej do domu, i stacje są Warszawa Zachodnia-Centralna-Wschodnia. To słuchajcie wyskakuję sobie na tej Zachodniej, rozglądam się (a że zawsze jadę z Centralnej i do Centralnej to jakoś super tej stacji nie znam) i patrzę... tabliczka Warszawa Wschodnia. No jak wół. Ja takie wtf, przecież pierwsza jest Zachodnia, co tu się odpier... :shock: :P no ale dobra, wsiadam i sobie myślę "trudno... pojadę już na tą Centralną...". Zamykają się drzwi, gwizdek, konduktor wsiada. Patrzę za okno, Warszawa Zachodnia.

NIE WIEM do dzisiaj jak to wytłumaczyć. To nie tak, że się rozejrzałam i nie wiem... układ dworca mi się pomylił czy coś, widziałam napis na tabliczce :geek:.


Podjedź do tego jak do ciekawostki. Czym bardziej będziesz grzebać w przekonaniach czy to było to czy nie, tym bardziej problematyczne może być jakiekolwiek myślenie na ten temat w przyszłości. Jesteś pewna że coś było nie tak ? Że nie powinno być tak jak było, ale było i że to mogło być to ? No i dobra, było i tyle w tym temacie. Nie ma co w tym grzebać, bo to nie przyniesie niczego dobrego.
hmmm ok, to było ciekawe doświadczenie

Czym bardziej będziesz "lajtowo" do tego podchodzić, tym więcej władzy nad tym będziesz miała. To nie jest żart, czym bardziej będziesz do tego pochodzić z lekkością i bez oporów tym bardziej będziesz mogła zaplanować sobie co i jak. Ba, będziesz mogła sobie zaplanować, czego chcesz doświadczyć i jak chcesz doświadczyć. Czas i miejsce w żaden sposób nas nie ograniczają.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 503
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 98 razy
Otrzymał podziękowań: 301 razy

Re: Warianty rzeczywistości / Wszechświaty równoległe

Postprzez wolves » 2 lis 2018, o 14:06

Born1975 napisał(a):
wolves napisał(a):Ja miałam jakiś dziwny przeskok jak wracałam z Katowic, nie pamiętam czy tu opisywałam czy nie :?.
W każdym razie planowałam sobie wysiąść na stacji Warszawa Zachodnia, bo mam bliżej do domu, i stacje są Warszawa Zachodnia-Centralna-Wschodnia. To słuchajcie wyskakuję sobie na tej Zachodniej, rozglądam się (a że zawsze jadę z Centralnej i do Centralnej to jakoś super tej stacji nie znam) i patrzę... tabliczka Warszawa Wschodnia. No jak wół. Ja takie wtf, przecież pierwsza jest Zachodnia, co tu się odpier... :shock: :P no ale dobra, wsiadam i sobie myślę "trudno... pojadę już na tą Centralną...". Zamykają się drzwi, gwizdek, konduktor wsiada. Patrzę za okno, Warszawa Zachodnia.

NIE WIEM do dzisiaj jak to wytłumaczyć. To nie tak, że się rozejrzałam i nie wiem... układ dworca mi się pomylił czy coś, widziałam napis na tabliczce :geek:.


Umysł potrafi płatać czasem takie figle. Być może myślałaś o takich rzeczach i Twój umysł w ten sposób zareagował. Inne wytłumaczenie jest takie, że czasem cos się nam śni, a my wplątujemy to w rzeczywiste wydarzenia. Możemy nawet nie pamiętać samego snu i wydaje nam się, że jest to rzeczywiste wspomnienie. Same wspomnienia wraz w upływem czasu też ulegają zmianie i nawet w regresji hipnotycznej nie przypominamy sobie dokładnie rzeczywistych wydarzeń, tylko umysł po prostu "dokłada" sobie co mu tam pasuje. Z tego względu regresje hipnotyczne poprzednich wcieleń też nie mogą być brane w 100% serio.

Nie twierdzę, że nie było tak jak napisałaś, twierdzę natomiast, że można to wytłumaczyć racjonalnie psikusami naszego umysłu.


No ale tutaj nie ma mowy o śnie :roll:. Stałam i wysiadłam nie patrząc przed siebie, po czym zobaczyłam tabliczkę nie z tym dworcem co trzeba, można tak powiedzieć ;). Po czym wsiadłam, myśląc, że musiało mi się coś pomylić i że Wschodnia jest pierwsza. Drzwi się zamknęły, patrzę, a tu inna tabliczka. Więc o niczym "nie myślałam", zrobiłam wszystko na autopilocie, bo nie wiem o czym tu specjalnie myśleć wysiadając z pociągu.
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 419
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 21:05
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot], Trzysódemki777 i 31 gości