Mity na temat PP

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Scarlett » 30 sie 2018, o 12:35

Będą rzadsze, to oczywiste. Ale nie czarujmy się - nie unikniesz ŻYCIA ;)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2994
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 1723 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Rose » 30 sie 2018, o 12:36

A ja właśnie horrorów, ani ogólnie strasznych rzeczy nie oglądam. Od dzieciństwa nie przepadałam za tego typu filmami, bo potem się bałam... a ja nie lubię się bać... Potem miałam takie akcje, że leżałam w nocy w łóżku przykryta kołdrą pod samą szyję :lol:
Nawet jak w radiu lecą wiadomości to mam nawyk wyłączania. Chcę poświęcać moją uwagę na dobrych i pozytywnych rzeczach. Czasem ktoś mi opowiada "a słyszałaś o tym wypadku jak ten i tamten zrobił to i to...?" Złe rzeczy dzieją się na tym świecie, ale moja uwaga na nich nie zmieni sytuacji na lepsze. Tak samo dołuje mnie polityka... nie oglądam, bo jest negatywna i nawet nigdy mnie nie interesowała. Ktoś by mógł rzec, że apolityczność jest taka niepatrotyczna... Jestem dumna z tego, że jestem Polką, ale nie ufam politykom i wolę nie brać w tym udziału. Dobra, bo odbiegam od tematu ;)
W każdym razie zgadzam się ze Scarlett, że jak lubimy oglądać takie filmy to możemy, ale nie ładujmy w to emocji. Sama się złapałam na tym kilka razy, że jak ktoś mi coś opowiedział, albo posłuchałam jakiejś przykrej wiadomości to włączało mi się myślenie... Ja tam wolę się odciąć i skupiać na dobrych rzeczach :kwiatek
<33 :bear <33

"Twoja wartość to rzecz stała i nie ma ona nic wspólnego z Twoim zachowaniem i uczuciami. Twoje zachowanie może Ci się w konkretnym przypadku nie podobać, ale nie ma to nic wspólnego z poczuciem Twojej wartości."

Za ten post autor Rose otrzymał podziękowanie od
Garden
Avatar użytkownika
Rose
 
Posty: 229
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 18:06
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Scarlett » 30 sie 2018, o 12:37

Ooo, ja polityki też nie oglądam. Nie znam się, nie lubię, wku***wia mnie. I właśnie tym, że mnie wku**ia, ładuję w to emocje. Więc się odcinam :D
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2994
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 1723 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Likana » 30 sie 2018, o 14:11

Scarlett mam z polityką tak jak Ty :)
A jeśli chodzi o horrory, to kiedyś uwielbiałam, teraz wolę thrillery albo jakieś psychologiczne ;) Na horror to tylko do kina - ludzie aaa a ja hahaha i potem koniec filmu a wszystkie głowy w stronę, gdzie się ktoś śmiał... no bo co to za wariatka, która na strasznym filmie potrafiła sie popłakac ze śmiechu - no wariatka :? :lol: :roll: Rzadko mnie takie filmy przerażały...
Tv nie oglądam prawie wcale - szkoda mi czasu, czasem wiadomości oglądałam... ale tam tylko same okropne rzeczy - a to wypadek, a to sie ktoś utopił, a to... za bardzo mnie 'nakręcały' te rzeczy. A jak coś dotyczylo dziecka to już zasnąc nie mogłam w nocy - i tak pomyślałam po co mi to? po co mi takie emocje? i nie ogladam już nic w tv, no chyba, że jestem u kogoś, kto ma włączony tv, to coś tam do mnie dotrze, ale generalnie staram się 'bronić' przed takimi emocjami - zauważyłam, że lepiej mi ze sobą, gdy się nie nakręcam, nie podniecam, nie przeżywam takich tv dramatów.
Lepiej sie odciąć i skupić sie na dobrych rzeczach.

Ah, no i uwielbiam tematykę seryjnych morderców - filmy, seriale, książki... ale bardziej od strony psychologicznej mnie to zawsze ciekawilo. Uwielbialam ogladac 997, medycyne sadowa na national geographic, doktor g, itp ;)

Alez mam zainteresowania jak na kobiete :thinking
Dzień wczorajszy dzisiaj jest tylko wspomnieniem, a jutrzejszy dzisiaj jest tylko marzeniem. Niech dzień dzisiejszy obejmie przeszłość cichym wspomnieniem, a przyszłość - miłością i oczekiwaniem.
Joseph Murphy 'Zdobądź bogactwo i odnieś sukces'
Avatar użytkownika
Likana
 
Posty: 41
Dołączył(a): 23 lis 2017, o 21:35
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Mity na temat PP

Postprzez Mrs. Anastasia Grey » 30 sie 2018, o 17:00

Likana napisał(a):Scarlett mam z polityką tak jak Ty :)
A jeśli chodzi o horrory, to kiedyś uwielbiałam, teraz wolę thrillery albo jakieś psychologiczne ;) Na horror to tylko do kina - ludzie aaa a ja hahaha i potem koniec filmu a wszystkie głowy w stronę, gdzie się ktoś śmiał... no bo co to za wariatka, która na strasznym filmie potrafiła sie popłakac ze śmiechu - no wariatka :? :lol: :roll: Rzadko mnie takie filmy przerażały...
Tv nie oglądam prawie wcale - szkoda mi czasu, czasem wiadomości oglądałam... ale tam tylko same okropne rzeczy - a to wypadek, a to sie ktoś utopił, a to... za bardzo mnie 'nakręcały' te rzeczy. A jak coś dotyczylo dziecka to już zasnąc nie mogłam w nocy - i tak pomyślałam po co mi to? po co mi takie emocje? i nie ogladam już nic w tv, no chyba, że jestem u kogoś, kto ma włączony tv, to coś tam do mnie dotrze, ale generalnie staram się 'bronić' przed takimi emocjami - zauważyłam, że lepiej mi ze sobą, gdy się nie nakręcam, nie podniecam, nie przeżywam takich tv dramatów.
Lepiej sie odciąć i skupić sie na dobrych rzeczach.

Ah, no i uwielbiam tematykę seryjnych morderców - filmy, seriale, książki... ale bardziej od strony psychologicznej mnie to zawsze ciekawilo. Uwielbialam ogladac 997, medycyne sadowa na national geographic, doktor g, itp ;)

Alez mam zainteresowania jak na kobiete :thinking


Masz świetne zainteresowania, ja mam podobne :D
Uwolnij się od stereotypowego myślenia, że to są jakieś „dziwne” zainteresowania „jak na kobietę”. Każdy może się interesować czym chce, my kryminałami a jakiś facet może się interesować np. czytaniem i oglądaniem romansideł albo szydełkowaniem :D :D
Nie ma moim zdaniem rzeczy które przystoją lub nie przystoją kobiecie i tak samo nie ma rzeczy, które przystoją lub nie przystoją mężczyźnie. I nie ma zajęć, które nas czynią mniej kobiecymi lub facetów mniej męskimi. To wszystko tylko stereotypy ;)
Avatar użytkownika
Mrs. Anastasia Grey
 
Posty: 26
Dołączył(a): 21 sie 2018, o 14:29
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Born1975 » 30 sie 2018, o 17:30

Apropo horrorów i emocji zwróćcie uwagę na jedną bardzo istotną rzecz. Emocje są reaktywne. To czynnik zewnętrzny wyzwala w nas jakąś emocję. Nie mylcie reaktywnych emocji z uczuciami (inaczej mówiąc uczucia są pierwotne, a emocje wtórne, uczucia nie zależą od zewnętrznego czynnika). Zewnętrzny czynnik może wpłynąć na nasze emocje, ale... Ten sam czynnik na różne osoby może wpłynąć w różny sposób, a właściwie na pewne osoby wpłynie, a na inne nie wpłynie. Podam wam przykład. Ktoś do ciebie przychodzi i mówi, że jakaś tam bliżej tobie nieznana osoba zmarła. Jaką będzie twoja reakcja? Po prostu będzie ci to zwisać. Ale jaka będzie reakcja kogoś, dla kogo ta zmarła osoba jest członkiem najbliższej rodziny? Sami sobie odpowiedzcie.

A teraz wracając do horrorów, kryminałów itp. i emocji. Pewne osoby będą reagować bardzo emocjonalnie, a po innych to spłynie. To zależy od naszej psychiki. Pamiętajcie, emocje są reaktywne. Jeśli więc oglądanie takich rzeczy nie wpływa na twoje emocje, to nic złego nie będzie sie działo, ale jeśli reagujesz emocjonalnie na przykład boisz się, masz przed oczami jakieś rzeźnie czy inne negatywne rzeczy, to odpuść sobie oglądanie do czasu aż przestaniesz w ten sposób reagować, bo po co sobie tworzyć problemy-no chyba, że lubisz tego typu masochizm :mrgreen:
Knight of light coming!
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Scarlett » 30 sie 2018, o 17:31

No o tym pisaliśmy ;)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2994
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 1723 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Born1975 » 30 sie 2018, o 17:55

Scarlett napisał(a):No o tym pisaliśmy ;)


Tak, ale nie pisaliśmy co można z tym zrobić. Postaram się to wyjaśnić.

Otóż mamy tylko dwa podstawowe uczucia miłość i strach. Wszystko pozostałe to są właściwie emocje (no może chciwość można zaliczyć do uczuć, ale i tak wynika ona ze strachu). Strach trzeba jednak odróżnić od lęku-lęk jest emocją. Co ciekawe podaje się, że noworodek boi się tylko dwóch rzeczy a mianowicie hałasu i tego, że spadnie, ale nie wiem ile w tym prawdy. I teraz tak. Negatywne emocje są zaprzeczeniem miłości, a pozytywne są zaprzeczeniem strachu.

Zajmijmy sie samym słowem emocja. E moc ja.Celowo tak napisałem. Początkowe e możemy opuścić i zostaje moc i ja. Co to oznacza? Ano to, że emocja daje moc naszemu ja. Ale może też oznaczać, że jakaś moc panuje nad nami (nad naszym ja). I jak się trochę nad tym zastanowić, to ma to sens. Co więc trzeba zrobić, by negatywne emocje nie miały na nas wpływu? To proste, trzeba rozwijać w sobie miłość. Im więcej miłości, tym mniejszy wpływ negatywnych emocji, bo tracą możliwość zaprzeczania. Mając w sobie duże pokłady miłości stajemy się odporni na wszelakie negatywy. Ale, samo uświadomienie sobie tego faktu nic nam nie da, trzeba jeszcze zacząć "praktykować miłość", a wtedy wszystko będzie szło coraz lepiej. Pytanie jakie się nasuwa, to jak praktykować miłość? Odpowiedź jest tylko jedna, musisz sie stać miłością, nie ma innego sposobu. A jak się stać miłością? Na to pytanie nie potrafię dać jednoznacznej odpowiedzi, bo dla każdego może być ona inna. Jedyna wskazówka jaką mogę dać, to pozwolić przepłynąć odpowiedzi z poziomu duchowego. To nie ma być odpowiedź z głowy (poziom mentalny), tylko ze Źródła, a wszystko co pochodzi ze Źródła nie jest w nas, tylko przez nas przepływa.
Knight of light coming!

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowania - 2
domi, Garden
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2144
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 837 razy
Otrzymał podziękowań: 590 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Scarlett » 30 wrz 2018, o 12:09

Antropomorfizacja Wszechświata.
Mam tutaj na myśli wszelkie oddawanie aktu kreacji „Wszechświatowi” – Wszechświat mnie testuje, Wszechświat daje mi znaki, Wszechświat mnie źle zrozumiał.
Czym jest antropomorfizacja? To nic innego jak nadawane przedmiotom czy zjawiskom cech ludzkich i ludzkich motywów postępowania. Prawo Przyciągania jest zjawiskiem w przyrodzie, co powtarzam jak mantrę niemal w każdym poście czy nagraniu. Przez książki takie jak Sekret i jeszcze parę innych, narosło przekonanie, że to WSZECHŚWIAT nam coś daje. Halo, nie zajeżdża tutaj religią? Proszenie, modlenie się, robienie jakichś technik do WSZECHŚWIATA? Do VORTEXU? Do POLA? Wszechświat nam nic nie daje więc o nic prosić go nie musimy. Wszechświat nas nie testuje, źle nas nie zrozumie. Świadomy człowiek wie, że za jego akt kreacji odpowiedzialny jest on sam. Tak, TY jesteś odpowiedzialny za swój akty kreacji. Wszechświat to wszystko, co nas otacza. Vortex to zbiór Twoich pragnień, wir z którego one „wypadają”, kiedy jesteś w przyzwoleniu. A Pole to energia Twojego serca. To Twoje Pole. Kiedy dwupunktujesz, jesteś w Polu. Jesteś W SOBIE, POZA SOBĄ, WSZĘDZIE. Ale to nie pole kreuje, tylko Ty. Bycie w Polu to ułatwia. Dwupunktując wchodzisz w Pole, czyli w pustkę, która to ułatwia. Jakkolwiek więc to nazwiesz – czy Polem, czy Wszechświatem, czy Wyższą Jaźnią – to i tak kreacja zależy od CIEBIE, bo TY jesteś ŹRÓDŁEM.
Oczywiście możemy symbolicznie mówić, że Wszechświat nam coś daje i dużo osób właśnie symbolicznie tak to nazywa. Nie ma w tym nic złego. Ale niestety zauważyłam, że wiele osób rozumie to albo zbyt dosłownie albo właśnie naczytało się jakichś książek i antropomorfizuje Wszechświat jako dawcę wszelkiego dobra. A to robi się już niebezpieczne, bo oddajemy kreację, życie i całą odpowiedzialność jakiejś sile, a podstawą PP jest wzięcie odpowiedzialności za siebie i swoje życie. Piszą, że „może Wszechświat źle zrozumiał” jeśli nie otrzymali tego, czego pragnęli. Nie, Wszechświat nie jest istotą ludzką. Jeśli nie otrzymałeś tego, czego pragniesz, to Twoja w tym zasługa. Piszą, że Wszechświat testuje. A kim on jest? Egzaminatorem życia żeby testować? Co miałoby to na celu? To nie jest człowiek, to jest przestrzeń wokół nas. Cała kreacja zależy od nas samych. Jest zależna od naszych emocji, przekonań. A jeśli nie udało się przyciągnąć konkretnej osoby to widocznie ona tego nie chciała, a nie Wszechświat coś źle zrozumiał. PP to nie magiczna różdżka. To prawo we Wszechświecie. A tym czarodziejskim Wszechświatem – wielkim dawcą i kreatorem, jesteś TY sam. Rozwój osobisty zacznij od siebie i zrozum jak ten świat i ta przyroda funkcjonuje. I porzuć ten mit. Jest on szkodliwy, bo władzę nad swoim życiem oddajesz komuś, czemuś. A nie sobie. Zostań panem swojego życia, zrozum to życie, a wszystko poukłada się inaczej.

Odpowiedź na pytanie „Co oznacza mój sen?” znajdę w senniku.
Wyobraź sobie, że śni Ci się wyrywanie zębów. Sięgasz po sennik i czytasz: „uporządkowanie spraw, problemy finansowe lub z fiaskiem naszych oczekiwań”. Wtedy właśnie zaczynasz coś, co nazywane jest często „samosprawdzającą się przepowiednią”. W podświadomości zasiało się ziarenko niepewności, które utrwalone Twoim myśleniem ma szansę się spełnić. Dlatego niektórym „sprawdzają się senniki”. Sami do tego doprowadzają. Na świecie są miliardy ludzi. Naprawdę myślisz, że każdemu komu śni się wyrywanie zębów, grożą problemy finansowe? Jasne, że nie. Ktoś stworzył sennik na podstawie tego co się wydarzyło po takich snach i mamy co potrzeba. Każdy z nas jest inny i każdy z nas ma swoją podświadomość. To, co nam się śni to nasza INDYWIDUALNA sprawa. Odpowiedzi szukaj w sobie, nie w senniku. Nasza podświadomość operuje symbolami więc to co nam się śni to zazwyczaj symbole. Zęby wcale nie muszą oznaczać więc zębów, a Twój ukochany Twojego ukochanego. Może by symbolem pewnych cech, etapu w życiu. A jeśli to np. były, to może być symbolem przeszłości. Tego Ci nie powiem, bo nie jestem Tobą. I raczej mało kto jest w stanie, oprócz ciebie, ustalić odpowiedź na to pytanie. Dlatego nie ma sensu pytać obcych ludzi o znaczenie Twojego snu. Pomocny może okazać się znajomy, który zna Cię bardzo dobrze i może pomóc w rozwikłaniu symbolu. Oczywiście sny mogą też być dosłowne – ale zazwyczaj wtedy, kiedy ukazują się w nich wspomnienia lub przewidzenia tego, co się wydarzy.
Sny są różne. Czasem śni nam się to, o czym myślimy, ludzie o których często myślimy (więc darujmy sobie nazywanie to „znakami”). Czasem podświadomość daje nam różne rozwiązania, pomysły, pokazuje co w nas siedzi, co przerabiamy, o czym myślimy. Poprzez niektóre techniki, programowania, czy dobry kontakt ze swoją podświadomością, można uzyskać naprawdę odpowiedź na każde pytanie i rozwiązanie każdego problemu. Ale często trzeba tutaj odnaleźć się w symbolach, bo takowe nam najczęściej daje. Podświadomość potrafi nam też pokazać to, co do nas idzie, jeśli będziemy nadal utrzymywać swój emocjonalny „kurs” (bo w każdej chwili możemy go zmienić i tym samym zmienić bieg wydarzeń – my o tym decydujemy).
Oczywiście jeśli po przeczytaniu sen Ci się spełni, oznacza to nic innego jak to, że przekonałeś do tego swoją podświadomość. Przyciągamy przekonaniami. Fajnie jeśli opis w senniku okaże się pozytywny. Ale jeśli negatywny? Lepiej więc unikać tego typu zabaw i rozwinąć komunikację ze swoją podświadomością.

Technika Nocnej Sugestii – im więcej będę programować tę osobę tym lepiej.
Mimo że na ten temat wyprodukowałam się tyle, że można by zrobić z tego osobny rozdział do podręcznika Silvy, i tak posty na ten temat padają non stop, a ja zaliczam klasycznego facepalm’a.
Nie, to że będziesz miesiącami czy latami wykonywać Technikę Nocnej Sugestii, nie sprawi, że ta osoba się do Ciebie odezwie. Sugestia to sugestia, nie rozkaz. Istnieje wolna wola i ta osoba się odezwie jeśli jej się to spodoba. Oczywiście jest to technika bardzo skuteczna na osiągnie celów, jeśli odpowiednio się ją uargumentuje. Ale bardzo ważną zasadą jest to, aby pamiętać o wolnej woli – jednego z praw we Wszechświecie. Oraz o tym, że można przyciągnąć każdego, ale nie sprawimy, że ta osoba nas pokocha czy polubi. Nad swoimi emocjami każdy kontrolę ma SAM.
Przede wszystkim wiele osób niekoniecznie będących po kursie Silvy zabiera się za nią i połowy nie rozumie. Nie rozumie jak to działa, dlaczego działa, kiedy czas powiedzieć stop. Kontaktowanie się z kimś poprzez podświadomość jest bardzo podobne do świadomego bezpośredniego kontaktu. Tyle, że robimy to w głowie. Jeżeli będziemy non stop wchodzić komuś do głowy i zawracać gitarę, bardzo możliwe, że ta osoba będzie nas miała zwyczajnie dość. Nieważne czy chcesz coś komuś przekazać "na żywo" czy poprzez technikę - nie bądź natarczywa. Wyobraź sobie, że ktoś codziennie "zawraca Ci tyłek" w tej samej sprawie. To jest bardzo męczące na dłuższą metę. Musisz zaufać - zrobiłaś technikę i OK, starczy. Im bardziej ci zależy tym tylko stwarzasz większy opór. Jeśli nie puścisz intencji, ona ciągle będzie przy Tobie, co nie pozwoli jej się zrealizować. Jeśli ktoś nie będzie chciał przyjąć sugestii, nie przyjmie jej. I nieważne czy ktoś będzie po kursie Silvy czy nie - wolna wola człowieka to jedno z praw wszechświata, tak jak i PP. Zrób więc sugestię i daj temu spokój. Prawo Przyciągania nie znosi działania na siłę.
Podczas kursu ULTRA i omawiania techniki odzyskiwania długów, która zawiera elementy nocnej sugestii, Andrzej Wójcikiewicz powiedział, że technikę nocnej sugestii powinno się zrobić maksymalnie 8 razy! To jest tydzień i jeden dzień. Nie miesiąc, nie dwa, nie trzy. To przerażające, kiedy potrafimy zarywać nocki miesiącami aby tylko komuś coś narzucić. Bo to nawet nie jest już sugestia, tylko wręcz narzucanie. W pierwszym poście wątku o nocnej sugestii zebrałam najważniejsze informacje na temat tej techniki. Proszę o zapoznanie się z tymi informacjami każdego, kto chce się za tę technikę zabrać: viewtopic.php?f=21&t=94
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 5
domi, ekwidyn, Iolit, jaskier, Slonce
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2994
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 472 razy
Otrzymał podziękowań: 1723 razy

Re: Mity na temat PP

Postprzez Łukasz » 2 paź 2018, o 15:43

To w takim razie pisząc tzw. ,,List do Wszechświata'' (bo już sama nazwa sugeruje na uczłowieczenie kosmosu w tej technice), to pisałem do mojego Vortexu i Pola Energetycznego? Jeśli teraz piszesz, że antropomorfizacja jest niewłaściwa, to dlaczego cały wątek się tak nazywa?
viewtopic.php?f=21&t=580
Dlaczego sama w nim antropomorfizowałaś?
Scarlett napisał(a):Choć muszę powiedzieć, że ostatnio skończyłam z proszeniem i po prostu żądam. Mówię na głos: Wszechświecie, chcę to i to, bo.... (zawsze argumentuję). I nie obchodzi mnie jak to zrobisz, ma być zrobione.
Choć ostatnie zdanie może brzmieć dziwnie i dla niektórych niebezpiecznie, nigdy nie otrzymałam niczego w sposób, który mógłby skrzywdzić kogoś innego lub żeby było z dziwnego źródła. Synchronia ze Źródłem to tylko i wyłącznie same korzystne materializacje - dla mnie i dla innych.

Jeśli zwracasz się w ten sposób, to tak jakbyś ze wszechświatem rozmawiała jak z bóstwem osobowym, dla mnie to jest antropomorfizacja...
Łukasz
 
Posty: 34
Dołączył(a): 12 sie 2018, o 14:22
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot], Trzysódemki777 i 31 gości