Jak zmienić psujące myśli ?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Pozytywna » 7 kwi 2018, o 12:27

Zorja idę po lody i Oreo :D
Avatar użytkownika
Pozytywna
 
Posty: 129
Dołączył(a): 24 lis 2017, o 20:45
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Zorja » 7 kwi 2018, o 12:37

A mogą sobie wbijać ile chcą. ja z tych szpil kuje miecz:P
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 165
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 12:00
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 59 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Świetlista » 7 kwi 2018, o 13:40

Innoke jest młoda i chciałam podkreślić że ma jeszcze sporo czasu i nie ma powodu by miała myśli pt."jest za późno". Natomiast nie oszukujemy się jakoś materiału genetycznego po 40znacznie spada ,tak jak nie odrastają kończyny tak pewne rzeczy są zgodne z naturą (forma) i pierwsze dzieciątko dobrze jednak urodzić przed 40 ..
Natomiast Innoke to nie tyczy bo jest MLODA
Avatar użytkownika
Świetlista
 
Posty: 192
Dołączył(a): 18 cze 2016, o 19:35
Podziękował : 375 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez cabochard » 19 lut 2019, o 21:02

Chciałabym się odnieść do ostatnich wpisów w tym wątku:
viewtopic.php?f=27&t=619&p=35877&hilit=solfe%C5%BC*#p35877
Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że chodziłam kilka lat na terapię indywidualną i niewiele mi to dało. Pani terapeutka była sympatyczna i kompetentna, a sesje polegały na omawianiu i "przeżywaniu" różnych traumatycznych, bolesnych wydarzeń z przeszłości. Efekty minimalne. Natomiast od kiedy jestem na tym forum, czyli lekko ponad rok, zrobiłam ogromne postępy, zwłaszcza od warsztatów 2P (w maju). W ogóle kwantowość niesamowicie poszerza horyzonty i zmienia spojrzenie na rzeczywistość. Także takie jest moje subiektywne zdanie, choć uważam, że żeby w pełni skorzystać z ogólnie rozumianego PP trzeba mieć już jakiś poziom świadomości.

Za ten post autor cabochard otrzymał podziękowanie od
Born1975
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 304
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 21:03
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Born1975 » 19 lut 2019, o 21:24

Cabochard czyli widzę, że potwierdzasz to co ja pisałem w tamtym wątku. W każdym razie brawo dla Ciebie, że w końcu wzięłaś sprawy w swoje ręce. Co do 2P, to ja się na tym nie znam, ale skoro działa, to nie widzę sensu, by robić cokolwiek innego. Zawsze powinniśmy robić to co się sprawdza, a odrzucać to co się nie sprawdza, lub przestało się sprawdzać-pisałem o tym wiele razy na forum. Oczywiście może być tak, że 2P nie dla wszystkich da identyczne efekty. Dla innych osób lepsze mogą być inne metody czy techniki. Trzeba je znaleźć i zastosować. Ja mam dobre efekty łącząc kilka innych znanych mi technik, ale skupiam się na byciu tym co chcę osiągnąć. To wydaje się najbardziej oczywiste, bo jak jesteś tym co chcesz mieć, czy co chcesz osiągnąć, to nie ma potrzeby by w cokolwiek wierzyć. Nie potrzeba też żadnej wiedzy, bo skoro "jesteś" to po prostu "jesteś". Wiedza nie zawsze oznacza prawdę, ale to już może kiedy indziej napiszę (a sumie to chyba już na forum pisałem na ten temat).
Todo lo que quieras lo podrás alcanzar.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2207
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 847 razy
Otrzymał podziękowań: 602 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Scarlett » 19 lut 2019, o 21:31

Born, ale w Tym co Ty piszesz jest duża generalizacja. I z tym w większości się z Tobą nie zgadzam. Czytając odnoszę wrażenie, że dla Ciebie coś jest albo czarne albo białe i nie ma nic pomiędzy. Napisałeś, że "coś jest tak i koniec". A każdy jest inny. Gdyby teraz pojawiły się osoby po depresji, które powiedzą, że im terapia coś dała to Twój światopogląd runie w posadach? Przecież opinii może być milion pięćset. Jakim cudem jesteś w stanie stwierdzić, że dla 100% populacji globu psychoterapia jest bezsensowna i jest wyrzucaniem gówna i sprawdzaniem czy śmierdzi (cytując Ciebie). Nawet gdybyś miał stwierdzoną depresję - Tobie może pomóc a innym nie. Psychoterapia to praca na emocjach, ale jedna z wielu prac na emocjach. A na emocjach należy pracować pracując z PP bo to nieodłączny element. A jaką metodę wybierzesz to już kwestia wyboru.
Poza tym cabochard pisze o terapii, a nie samej pracy z emocjami, którą tak negowałeś. Mi też terapia niewiele by dała, ale kiedy sama pracowałam z emocjami dzięki PP to mi to dało dużo. I może być tysiące osób, które z kolei nie wyjdą z depresji za pomocą PP.
A co do kwantowości, to faktycznie wiele zmienia, ale cabochard nie była płaczące i zrzędząca i zamknięta na jedną możliwość w czasie kiedy odbyła warsztat (i zresztą dobrze zrobiła wybierając owego nauczyciela).
Bo takiej osobie to nie pomoże nawet prosta technika, a co tu mówić o 2P.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3164
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 482 razy
Otrzymał podziękowań: 1846 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Born1975 » 19 lut 2019, o 21:53

Scarlett, ale chyba mylisz pewne pojęcia. Psychoterapia to bardzo szeroki temat. Wspomniany prze ze mnie wcześniej Bandler też może być nazwany psychoterapeutą, choć oparł się o inne podejście do pacjenta. Krytykować to ja mogę psychoanalizę, która według mnie jest wyrzucaniem pieniędzy w błoto, bo efekty są mizerne, a można stosować inne formy terapii, które dają lepsze i szybsze efekty.

Emocji samych w sobie też nie neguję. Neguję tylko babranie się w negatywnych emocjach. Po co wracać do czegoś nieprzyjemnego, skoro można to zastąpić czymś pozytywnym? Zdaję sobie sprawę, że negatywne emocje będą do nas wracać same z siebie, ale przywracanie ich celowo mija się z celem. Życie i tak dostarczy nam kolejnych stresów...

Więc praca z emocjami jak najbardziej tak, a tym bardziej jeśli chodzi o samorozwój, PP itd. To wszystko jest w dużej mierze oparte właśnie o emocje. Nie jest prawdą, że wszystko jest dla mnie czarne lub białe, jest jeszcze wiele odcieni szarości pomiędzy. Nigdy nie twierdziłem, że mam patent na nieomylność, ale po prostu trzeba eliminować to co jest nieskuteczne, na rzecz tego co takie jest. Oczywiście dziś mamy takie metody, a za jakiś czas być może będą lepsze.

Znam osoby, które negują 2P. I wytłumacz im, że to działa (ja myślę, że działa, choć sam nie stosuję). Ale jeśli będzie lepsza metoda niż 2P, to czy nie lepiej będzie ją stosować? I tak samo jest z pracą z emocjami. Idźmy do przodu, róbmy to co daje najlepsze efekty, stosujmy coś co na dzień dzisiejszy jest najlepsze.
Todo lo que quieras lo podrás alcanzar.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2207
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 847 razy
Otrzymał podziękowań: 602 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez alicja » 19 lut 2019, o 21:56

Ale przecież są różne nurty w terapii. Terapia psychodynamiczna, która jest również kiepsko oceniana przez wielu lekarzy psychiatrów, rzeczywiście polega na omawianiu swoich problemów i bolesnych przeżyć. Z kolei terapia poznawczo-behawioralna bazuje w dużej mierze na tym, co pisze się w wielu wątkach na tym forum – tzn. na kształtowaniu nowych wzorców myślowych, nowego sposobu myślenia np. w sytuacjach stresowych. Co więcej, trochę opiera się też na tym, o czym pisze Tolle, czyli na skupianiu się na „tu i teraz”. Wątek o pracy z PP, jak się jest na dnie, tak naprawdę zawiera dużo wskazówek, które mogłyby być wykorzystane z powodzeniem jako zadania, które dostaje się do zastosowania w czasie terapii w tym nurcie. Zresztą to świetny wątek z punktu widzenia psychologii.

Sama nie mam wyrobionego zdania na temat terapii, natomiast znam wiele osób, którym terapia poznawczo-behawioralna pomogła. To oczywiste, że w czasie terapii, stosowania prawa przyciągania to przede wszystkim my musimy pracować nad sobą. Dlatego dla wielu osób np. taki nurt w terapii będzie nieskuteczny, bo sami nie będą chcieli nad sobą pracować. Tak samo jak dla wielu osób korzystanie z prawa przyciągania może być nieskuteczne, ponieważ nie chcą nad sobą pracować. Albo nawet nie nie chcą - nie mogą, nie potrafią, potrzebują dojść do pewnego poziomu emocjonalnego, żeby móc je stosować świadomie.

Natomiast tłamszenie emocji dla osoby, która ma problemy z psychiką – depresję kliniczną czy nerwicę lękową, inne zaburzenia – będzie gwoździem do trumny, ponieważ te zaburzenia opierają się m.in. na tym, że nie ma tego prawidłowego wzorca przeżywania emocji. Jak tłamsimy pewne przeżycia, emocje, to w końcu one wyjdą na wierzch w tym czy innym momencie.
Ale tak, uważam, że samorozwój i prawo przyciągania mogą bardzo dużo dobrego przynieść osobom cierpiącym na wszelkie choroby duszy.
Jednak to tylko takie moje wtrącenie, każdy może mieć oczywiście swoje zdanie :) .
Każdy przecież początek
to tylko ciąg dalszy,
a księga zdarzeń
zawsze otwarta w połowie
.
Avatar użytkownika
alicja
 
Posty: 22
Dołączył(a): 30 gru 2018, o 12:22
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Scarlett » 19 lut 2019, o 22:05

Odnoszę się do tego jak stwierdziłeś, że nie mozna wywlekać emocji bo to "gówno, które śmierdzi" i że robi się tak na psychoterapii, która jest bezsensowna (szanuję Twoją opinię, bo to Twoja opinia). Ale z kolei według PP emocje są kluczowe i na nich się pracuje. Abstrahujemy od psychoterapii, bo na forum ani nie powinniśmy negować ani odsuwać metody LECZENIA, gdyż zgodne z regulaminem, to nie nasza działka i czasem pisząc takie rzeczy możemy komuś bardzo zaszkodzić. Dlaczego? Dlatego że choć psychoterapia jest metodą pracy z emocjami, to jest to jednak pewna metoda leczenia. Zresztą jak alicja zauważyła jest ich kilka rodzajów - ja mówię o takiej, kiedy siedzimy na kozetce i gadamy. Są ludzie, którym ta metoda pomoże, a są tacy którzy pomogą sobie i bez niej. Ale nic nie jest ani czarne ani białe. Wcześniej napisałam "odnoszę wrażenie, że dla Ciebie jest coś czarne albo białe", a nie że tak jest na 100%. Jak ktoś teraz napisze "technika Wandy Wegener nie działa" to zrobi się dyskusja w której jedna strona przeciąga linę na stronę "działa", a druga na "nie działa"? Przecież forma pracy jaką ktoś wybierze zależy tylko i wyłącznie od tej osoby. Tak samo jak czy ta metoda mu się sprawdzi. Moja znajoma chodziła na psychoterapia i bardzo jej to pomogło uporać się ze sobą i swoimi emocjami. Potem zabrała się za PP i przede wszystkim wtedy dała już radę pracować sobie z PP. A dla kogoś ta metoda będzie wieloletnią stratą czasu. Ja wybieram kwanty, jeśli komuś to nie podpasuje to według takiego toku myślenia, ja będę się upierała, że to działa, a ktoś inny, że nie działa. Czyja prawda będzie prawdziwa? Jest jedna prawda. Osoby, która ją wygłasza. Ty wygłaszasz Twoją, a ja swoją odnośnie psychoterapii i to znaczy, że tylko jedno z nas ma rację? Przecież to metoda. Tak samo jak pytania kwantowe - też metoda. Tak samo jak dwupunkt - też metoda. To musisz Born odróżnić, inaczej będziesz ciągnął linę w swoją stronę bez końca, aż ktoś nie przyzna Ci racji pisząc, że jemu nie pomogła, abyś mógł napisać "Widzicie, mam rację, bo komuś nie pomogła" (mając klapki na oczach, jeśli komuś pomogła).
Z kolei jeśli chodzi o emocje, to może Cię rozczaruję, ale jako moderator powinieneś wiedzieć, że to forum o PP. A emocje są kluczem pracy z PP. Tak jak różaniec ma kilka części. Ale że to nie forum różańcowe to nie piszemy o różańcu. Z kolei na forum różańcowym, moglibysmy poruszać milion rzeczy związanych z tajemnicami radosnymi, bolesnymi, światła czy chwalebnymi. Także sorry-memory, ale tak jak różaniec ma te cztery niezaprzeczalne tajemnice, niezależnie czy odmawiasz wszystkie, czy jedną, czy wcale, tak też PP ma w sobie pracę z emocjami - czy na nich pracujesz czy nie.

Jak dziś pamiętam sytuację, kiedy na AB okazało się, że jakaś użytkowniczka popełnila samobójstwo, bo naczytała się, że trzeba pozytywnie myśleć, hajla-bajla i będzie cudownie. A nie było cudownie, bo w PP nie można udawać, że jest super, bo udawać się nie da. Należy to przeprowacować, zająć się tym. Dlatego nie chcę aby pisać nowym użytkownikom aby olali pracę z emocjami, bo po co wyciągać na wierzch coś co śmierdzi. Nie wiesz czy ta osoba tego potrzebuje, bo znamy ułamek jej życia z kilku zdań. Możemy mu coś zalecić ale nigdy nie negować.

Ja nie kryję się z tym, że zmagałam się z depresją - potwierdzoną, leczoną. I jestem też osobą, której pomogło PP. I dzięki PP nie mam nawrotów od 2012 roku. Ale to ja. Obok mnie są miliardy innych ludzi na których może podziałać coś innego (przykład mojej koleżanki).
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3164
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 482 razy
Otrzymał podziękowań: 1846 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez niweleta » 19 lut 2019, o 22:24

Fajnie jak na forum dzielimy się swoimi doświadczeniami, co komu pomaga itd. Można dzięki temu się rozwijać.
Ale uważam, że negowanie innych metod nie jest tutaj na miejscu. Każdemu pomaga co innego, a upieranie się kto ma rację w takim temacie powoduje mętlik w głowach osób, które zaczynają przygodę z PP.
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 99
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 09:38
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 44 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości