Jak zmienić psujące myśli ?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Scarlett » 8 mar 2018, o 22:59

Odpowiem od końca - tak Metoda Silvy może pomóc Ci z niespokojnym umysłem. Sam kurs nazywa się "metoda samokontroli umysłu". Ale musisz ćwiczyć po kursie. To nie tak, że wyjdziesz i gra gitara. Jeśli idziesz tam z tego typu problemem to po kursie konieczne jest trenowanie. To tak jak z ciałem - wytrenowane zaczyna pokazywać mięśnie, gibkość, wytrzymałość itp.
Ale to na co najbardziej zwróciłam Twoją uwagę to świadomość tego, że wiesz po co przyszedłeś i że wiesz z czym to się "je". To że wpadasz w melancholijne nastroje to pikuś. bo będziesz w nie w życiu wpadał - PP nie gwarantuje, że codziennie będziesz tańczył jak na Times Square ;) Jesteś człowiekiem i mimo znajomości PP będziesz doświadczał całej gamy emocji. A ten kto mówi, że ich nie doświadcza to pieprzy trzy po trzy :) Sama Esther Hicks przyznaje, że również ma skoki, bo to NORMALNE.
Zwracam jednak uwagę, że przeglądasz to forum z jakimiś wynikiem. Nie tylko czytać, bo chcesz coś przyciągnąć. Ty czytasz bo naprawdę chcesz to zgłębić i za to kłaniam się w pas.
Nie martw się - wyrobisz myśli. Odwracaj uwagę albo podnoś wibrację chwytając coś, po czym poczujesz się lepiej.
Ćwicz, ćwicz i jeszcze raz ćwicz.
Trzymam za Ciebie kciuki :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
Drth
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 440 razy
Otrzymał podziękowań: 1523 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Drth » 8 mar 2018, o 23:24

Dzięki, miło przeczytać pokrzepiające słowa. : )

Co do Silvy nie oczekuję cudów. Traktuję to tak jak trenera w sporcie, który nie będzie ćwiczył za nas, ale wskaże nam jak mamy to robić. Oczekuję wskazania drogi i pomocy, jak właśnie ćwiczyć umysł, aby uzyskać większą samokontrolę, bo myślę, że w tym może tkwić mój problem.

A z tego co zauważyłem, w maju ma być kurs w Krakowie, z całkiem fajną promocją. : )
Drth
 
Posty: 10
Dołączył(a): 4 mar 2018, o 16:41
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Scarlett » 8 mar 2018, o 23:25

I to właśnie najlepsze podejście jakie możesz mieć :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2527
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 440 razy
Otrzymał podziękowań: 1523 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez dinka » 8 mar 2018, o 23:44

Drth napisał(a):Ano właśnie na praktyce. Jak na razie jest mi niesamowicie ciężko utrzymać odpowiednie emocje. Jest mi ciężko przełamać stare wzorce. Na razie działa to tak, że jak mi się uda wprowadzić w dobry nastrój, to zaraz pojawiają się 'buntownicze' myśli, które powodują spadek na skali. Te myśli przychodzą samoczynnie, i jak na razie nie do końca wiem jak je przystopować. To trochę tak, jakby mieć taki niespokojny umysł, nie do końca pod kontrolą. Czy ktoś z początku też borykał się z tego typu problemami, i ma jakieś rady? :)


Ja miałam coś podobnego - taki rozdźwięk między tym, co chcę a dominacją myśli. To umysł dyktował, jakie myśli się pojawiają i sterował, jak na to reaguję itd. Ja zaczęłam od tego, że pozwoliłam sobie ( tak pozwoliłam sobie, zamiast złościć się na siebie i wpieniać, że dałam sie zdominować) na obserwowanie, jakie myśli się pojawiają i na wewnętrzny dialog ( nawet bardziej monolog) z tym, że ja musiałam mieć ostatnie słowo. Opiszę to na przykładzie pieniędzy. Moja uwaga często kierowała się na kasę, jej ilość. Tradycyjnie zareagowałabym dołkiem, smutkiem itd, jednak obserwując myśli powoli nauczyłam sie je "wyłapywać" i łagodnie, serdecznie łagodzić mówiąc do siebie np. "miło, że się martwisz, ale tymi sprawami zajmuję się JA! Pieniędzy jest dosyć i wystarcza na każdą moją zachciankę, a tamtą bluzki olałam, bo tak chciałam! " i staram sie kierować uwagę na coś inne- słodycze, park, cokolwiek jest mi miłe. Ta metoda bardzo pomaga mi sie wyciszyć i utrzymać, co najmniej neutralny nastrój.

Metodą prób i błędów na pewno znajdziesz sposób, który Tobie najbardziej będzie odpowiadał. Powodzenia :)
Bądź głosem a nie tylko echem....

Za ten post autor dinka otrzymał podziękowanie od
Drth
Avatar użytkownika
dinka
 
Posty: 34
Dołączył(a): 16 lis 2017, o 14:28
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Ladylady » 24 mar 2018, o 18:10

Mi pomogło po prostu zauważnie tego kiedy się nakręcam, często niepotrzebnie. Wybieram wtedy lepsze myśli ,odwracam uwagę od tego co mnie napędza negatywnie, skupiając uwagę na tym czego bym chciała np. często oddaję się w wirtualne wycieczki po fotografiach, które napędzają mnie energią (podróże, jedzenie, pasje, związki, moda;-) albo po prostu koją skołatane nerwy :bigsmile . Lub robię coś co sprawia, że poczuję się lepiej (film, kawa, gotowanie, spacer, muzyka...;-). Oczywiście nic na siłę.
Mam tylko z jedną rzeczą "problem". Nie chcę zakładać nowego podobnego tematu, więc może tu spytam. Otóż od jakiegoś czasu bardzo pragnę zmiany zawodowej. Chcę się czuć przede wszystkim WYPOCZĘTA, mieć pracę, którą będę uwielbiać, robić to co kocham. A, że dużą przyjemność sprawia mi bycie w stanie takim jakby już spełnily się marzenia to chciałabym to praktykować. W dni wolne oczywiście bez problemu natomiast na codzien codziennie zmęczenie obecną pracą mnie niestety dobija Od jakiegos czasu nastrajam się pozytywnie wstając rano, szukam pozytywów dnia, umilam sobie je jak mogę... zauważylam, że poprawiła się atmosfera w pracy ale już koło południa jestem bez sił i moja energetyka leci w dół na łeb i szyję;-)))) Jakieś porady na to? /Oczywiście międzyczasie szukam nowej pracy.../
Ladylady
 
Posty: 44
Dołączył(a): 11 cze 2016, o 07:53
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez mrO » 24 mar 2018, o 18:39

Ladylady napisał(a):szukam pozytywów dnia, umilam sobie je jak mogę/


"szukając pozytywów dnia", nie wiem czy dobrze to zrozumiałem, ale poprzez szukanie czegoś pozytywnego dajesz sygnał że to co teraz jest nie jest pozytywne, więc poszukujesz tego gdzie indziej.
Nie musisz nic szukać, wszystko co ciebie otacza i dzieje się dla ciebie już wtedy jest pozytywne.
"Życie nie przydarza/nie dzieje się Tobie, Życie przydaża się/dzieje się dla Ciebie"
:brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Karla
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 342
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 65 razy
Otrzymał podziękowań: 208 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Innoke » 1 kwi 2018, o 09:40

Nie umiem sobie poradzić z jedna myślą, która ciągle do mnie wraca. Próbowałam to rozgryźć analitycznie, przyjrzeć się tej myśli ale to nie pomogło. Z kolei przerzucanie się na inne zadania pomaga tylko na chwilę bo ta myśl zawsze wraca . Potwierdzenie tej myśli znajduje w życiu. Przez co jeszcze trudniej mi się z tego wyplątać. Myśl to że mam już za dużo lat aby moje życie mogło się ułożyć tak jak chce. Mam 27 lat ale ta myśl prześladuje mnie od 24 roku życia gdy usłyszałam od cioci że jestem już stara i że nie wyglądam już tak młodo. Być może to już jest moje przekonanie i trochę obsesja. Ogólnie 27 lat to nie jest bardzo dużo ale ja mam wiele w życiu nieułożone. I myślę o tym kilkakrotnie w ciągu dnia, pojawia się to automatycznie i wywołuje u mnie lek i smutek. Jak się wyzwolić z takiej uporczywie wracającej niszczącej myśli.
Innoke
 
Posty: 25
Dołączył(a): 4 sty 2018, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez enn » 1 kwi 2018, o 10:51

Innoke, czytałaś historię Black? Tam też pojawił się wątek lęku przed przyszłością ze względu na wiek.
enn
 
Posty: 80
Dołączył(a): 22 wrz 2016, o 18:17
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Wenus21 » 1 kwi 2018, o 11:17

Innoke napisał(a):Nie umiem sobie poradzić z jedna myślą, która ciągle do mnie wraca. Próbowałam to rozgryźć analitycznie, przyjrzeć się tej myśli ale to nie pomogło. Z kolei przerzucanie się na inne zadania pomaga tylko na chwilę bo ta myśl zawsze wraca . Potwierdzenie tej myśli znajduje w życiu. Przez co jeszcze trudniej mi się z tego wyplątać. Myśl to że mam już za dużo lat aby moje życie mogło się ułożyć tak jak chce. Mam 27 lat ale ta myśl prześladuje mnie od 24 roku życia gdy usłyszałam od cioci że jestem już stara i że nie wyglądam już tak młodo. Być może to już jest moje przekonanie i trochę obsesja. Ogólnie 27 lat to nie jest bardzo dużo ale ja mam wiele w życiu nieułożone. I myślę o tym kilkakrotnie w ciągu dnia, pojawia się to automatycznie i wywołuje u mnie lek i smutek. Jak się wyzwolić z takiej uporczywie wracającej niszczącej myśli.
Ja tak z innej stron.
A zrobiaś w ogóle coś przez te 2 lata odkąd masz te mysli ,żeby rzeczy o ktorych mowisz poszły o krok dalej ? :)

Tylko nie mów ,że czujesz się za stara by zneleź faceta?założyć rodzine itd? ;>
Avatar użytkownika
Wenus21
 
Posty: 60
Dołączył(a): 12 cze 2016, o 12:24
Podziękował : 70 razy
Otrzymał podziękowań: 19 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Innoke » 1 kwi 2018, o 13:08

enn napisał(a):Innoke, czytałaś historię Black? Tam też pojawił się wątek lęku przed przyszłością ze względu na wiek.

enn nie nie czytałam, czy mogłabyś wskazać nazwę wątku, którym Black pisała? :)

Wenus21 napisał(a): Ja tak z innej stron.
A zrobiaś w ogóle coś przez te 2 lata odkąd masz te mysli ,żeby rzeczy o ktorych mowisz poszły o krok dalej ? :)

Tylko nie mów ,że czujesz się za stara by zneleź faceta?założyć rodzine itd? ;>

Wenus21, tak ogólnie podejmowałam różne działania, akcja, z reguły przynosi reakcję więc naprawdę w moim życiu bardzo wiele się zmieniło na plus. Miałam różne historie, niektóre dobre, inne złe.
I tak masz rację, boję się, że nie znajdę nikogo, z kim będę mogła stworzyć związek. Jednocześnie wiem, że w tej kwestii najlepiej jest odpuścić, umiem odpuścić przywiązanie się do konkretnej osoby ale nie umiem odpuścić samej idei ze względu na wiek. Może gdybym miała 20 lat byłoby inaczej. Umiem być w miarę szczęśliwa tak na co dzień dopóki nie pojawią się te myśli, że już jest za późno na pewne rzeczy w moim życiu. Pewnie odniesiecie wrażenie, ze mi za bardzo na tym zależy.
Więc wyjaśniam o co chodzi. Może wyda się Wam to dziwne ale ja nie byłam nigdy w związku takim prawdziwym. I po prostu jest mi żal na myśl, że mogę tego nigdy nie doświadczyć, takiej więzi z drugim człowiekiem. Nie ma to raczej nic wspólnego z zapełnieniem pustki emocjonalnej bo z tego już się wyleczyłam. Starałam się poznać róznych ludzi ale nic z tego nie wyszło. Albo ja się zakochiwałam bez wzajemności albo ktoś chciał być ze mną ale ja z kolei nic do niego nie czułam.
Innoke
 
Posty: 25
Dołączył(a): 4 sty 2018, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 8 gości