Jak zmienić psujące myśli ?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Kinia » 22 wrz 2016, o 21:51

Scarlett napisał(a):A chyba wierzysz, że może być jeszcze lepiej, prawda? :)

Na chwilę obecną to wierze, że skończy mi sie szybko paczka chusteczek higienicznych :haha:
Nie ukrywam, że po 5 minutach miałam w głowie jakieś szalone mysli "te pieniądze pójdą na wyjazdy/zwiedzania/na inne rzeczy" ale mój mózg chyba na siłę szuka plastra na ranę bo nie ukrywam, że moje niespełnione pragnienie owocujące w poznanie nowych ludzi/miejsc jest warte by porzucić wszelkie plastry lecznicze

renata17031 napisał(a): Stracone są jedynie nasze oczekiwania, no może nadzieje, ale to da się odbudować (...)Tych dróg jest dużo więcej i warto się na nie otworzyć, wtedy ból będzie mniejszy.


Ciężko odbudować a tym bardziej uwierzyć, że może coś byc lepszego bo teraz ja nie widze nic...puste 4 ściany

Trzeba sie wyryczeć :( :/ :( :?
Avatar użytkownika
Kinia
 
Posty: 283
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 21:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Scarlett » 22 wrz 2016, o 21:53

Wyrycz, to pomaga ;)
Ale nie za często ;>
Będzie dobrze :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2557
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 443 razy
Otrzymał podziękowań: 1554 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Renata » 22 wrz 2016, o 22:24

Tak, Kinia, emocjom trzeba dać upust. Każda strata potrzebuje, by ją odchorować, jesteśmy tylko ludźmi. Wiem, że jest Ci teraz ciężko, ale to minie. To zawsze mija. Zobaczysz, że jutro, za tydzień, za miesiąc, nabierzesz dystansu do całej tej sprawy.
Każdy z nas ma na koncie takie zaliczenia i co? Nadal funkcjonujemy, rozwijamy się, idziemy do przodu. Trzeba sie tego trzymać, bo zawsze po burzy wychodzi słońce (y)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3384
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 630 razy
Otrzymał podziękowań: 798 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Tmmy » 25 wrz 2016, o 13:53

A jak radzicie sobie z bólem głowy, ciśnieniem w głowie podczas zmiany myśli? Macie w ogóle takie objawy? Bo ja przez to nie mam pewności, czy to może organizm daje mi silny sygnał, żeby czegoś nie robić. Poza tym podczas zmiany myśli mam takie wrażenie, że coś robię wbrew sobie. Wiem, że zmuszanie się jest wbrew zasadom PP, ale jak pogodzić te dwie sprawy?
Tmmy
 
Posty: 1
Dołączył(a): 25 wrz 2016, o 13:43
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Renata » 25 wrz 2016, o 18:51

Znalazłam w necie wskazówki, jak radzić sobie z negatywnymi myślami :sun :

"Kiedy wewnętrzny krytyk zaczyna robić miny, przedrzeźniać, sączyć jad, można go szybko uciszyć, a jeśli delikatne perswazje nie pomagają, powiedzieć zdecydowane STOP. Sprawdź co na niego działa. Jeśli trzeba to krzyknij. Im bardziej wyćwiczysz się w tej wewnętrznej dyscyplinie, tym mniej ten terrorysta będzie wchodził Ci na głowę.
Najgorsze co możemy zrobić ze swoim życiem to spędzić je w strachu przed porażką i śmiesznością.
Kiedy nic nie działa i złe myśli przychodzą jak zwykle, odpowiedz sobie tylko na jedno, zasadnicze pytanie:
Kto tu rządzi? Czy to Ty masz złe myśli, czy one mają Ciebie? Czy Ty masz mózg, czy mózg ma Ciebie?
Kiedy przywrócimy właściwe proporcje i miejsce temu co jest, nagle większość spraw robi się o wiele prostsza."


Tmmy napisał(a):A jak radzicie sobie z bólem głowy, ciśnieniem w głowie podczas zmiany myśli? Macie w ogóle takie objawy? Bo ja przez to nie mam pewności, czy to może organizm daje mi silny sygnał, żeby czegoś nie robić. Poza tym podczas zmiany myśli mam takie wrażenie, że coś robię wbrew sobie. Wiem, że zmuszanie się jest wbrew zasadom PP, ale jak pogodzić te dwie sprawy?

Nie rób nic na siłę. Jeśli nie potrafisz zamienić negatywnej myśli na pozytywną, poprzestań na tym, by umysł się zamknął. Jeśli to zrobi, a Ty poczujesz spokój i harmonię, wtedy możesz działać dalej :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowania - 2
Capra, Lwiczka
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3384
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 630 razy
Otrzymał podziękowań: 798 razy

Jak zmienić psujące myśli?

Postprzez Catherine95 » 16 sty 2018, o 17:18

Jak przestać myśleć o czymś irytującym? Czymś co nie daje mi spokoju.Powraca
Nawraca się.Dręczy moje mysli
Catherine95
 
Posty: 7
Dołączył(a): 19 gru 2017, o 13:44
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Renata » 16 sty 2018, o 18:16

Catherine95, przeniosłam Twój watek do innego, analogicznego. Mozna kontynuować :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3384
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 630 razy
Otrzymał podziękowań: 798 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli?

Postprzez mrO » 16 sty 2018, o 19:14

Catherine95 napisał(a):Jak przestać myśleć o czymś irytującym? Czymś co nie daje mi spokoju.Powraca
Nawraca się.Dręczy moje mysli


Wniosek z tego taki że masz za dużo wolnego czasu, albo po prostu nie potrafisz spędzać go z "głową". Widocznie nawet jak coś robisz to myślisz o czymś innym, a rzecz którą wykonujesz robisz "bezmyslnie", automatycznie.

Przez forum ostatnio przewija się E. Tolle i jego "Potęga teraźniejszości", polecam. Myślę, że idealnie rozwiąże twoje problemy.
Teraz z inne strony, bo zanim przeczytasz książkę na pewno trochę czasu minie a chcesz już teraz jakiejś konkretnej rady.
W tamtym tygodniu, oglądałem wykład "Dandapani". Miałem zamiar napisać o tym coś więcej, ale brak mi ostatnio czasu.
W swoim wykładzie poruszał on problem "koncentracji" i tego jak bardzo ludzie męczą się z tym z prostego powodu, bo nie wiedzą jak się na czymkolwiek skoncentrować. Wynika to po prostu z tego, że nikt nigdy nie pokazał nam jak to robić.
Wyobraź sobie że nasz mózg "pokryty" jest różnym strefami dotyczącymi naszego życia, jedna z nich dotyczy twojego aktualnego problemu.
Z drugiej strony twoja "uwaga/świadomość" jest "kulą", która przeskakuje z jednej strefy na drugą i tak cały dzień. Jak się domyślisz twoim zdaniem jest po prostu złapanie tej kuli i przesunięcie jej w miejsce w które chcesz, aby była. W twoim przypadku z daleka od tego problemu.

Zdaje sobie sprawę że wygląda to dość chaotycznie, ale taki jest zarys jego podejścia, który jest nawet sensowny :)
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 354
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 66 razy
Otrzymał podziękowań: 212 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez soma » 16 sty 2018, o 19:35

Mysli nie odczuwaloby sie jako upierdliwe, jezeli nie powodowalyby jakich odczuc albo emocji w ciele. Lokalizuje w ciele gdzie te odczucia sa. I potem cala soba koncentruje sie na tych odczuciach az do rozpuszczenia ich. Mozna tez powtarzac ta mysl, jak sie wylapalo co to za mysl i byc z odczuciami w ciele, az do momentu gdy pojawi sie spokoj.
soma
 
Posty: 182
Dołączył(a): 6 paź 2017, o 13:45
Podziękował : 64 razy
Otrzymał podziękowań: 75 razy

Re: Jak zmienić psujące myśli ?

Postprzez Drth » 8 mar 2018, o 22:24

Od jakiegoś czasu studiuję to forum. Przyswajam teorię, chyba powoli zaczynam rozumieć jak to wszystko działa. Pojawia się jednak pewien problem. Odkąd pamiętam miałem tendencje do wpadania w melancholijne nastroje. Dużo było strachu, niepewności, itp. Chyba nie muszę mówić, że nie jestem zbyt zadowolony z tego, co było do tej pory. Patrząc z perspektywy dostawałem to, co było zgodne z moimi wibracjami. Zacząłem dostrzegać, że chyba nie tędy droga, i trzeba coś zmienić. Z tematem prawa przyciągania spotkałem się już jakiś czas temu, oczywiście w wydaniu Sekretowym. :D Jednak tak naprawdę dopiero po lekturze tego, co tu piszecie zacząłem rozumieć, że wizualizowanie sobie rzeczy to jedno, a wibracje to drugie. Jeżeli dobrze rozumiem, to kluczowe jest to, aby stan emocjonalny w jakim jesteśmy na codzień, był zgodny z naszymi pragnieniami. Na czym polega mój problem? Ano właśnie na praktyce. Jak na razie jest mi niesamowicie ciężko utrzymać odpowiednie emocje. Jest mi ciężko przełamać stare wzorce. Na razie działa to tak, że jak mi się uda wprowadzić w dobry nastrój, to zaraz pojawiają się 'buntownicze' myśli, które powodują spadek na skali. Te myśli przychodzą samoczynnie, i jak na razie nie do końca wiem jak je przystopować. To trochę tak, jakby mieć taki niespokojny umysł, nie do końca pod kontrolą. Czy ktoś z początku też borykał się z tego typu problemami, i ma jakieś rady? :)

I kolejne pytanie. Czy metoda Silvy może pomóć w przełamaniu tych starych wzorców, i uzyskaniu większej kontroli nad niespokojnym umysłem?
Drth
 
Posty: 10
Dołączył(a): 4 mar 2018, o 16:41
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości