ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez Czarnulka » 11 paź 2016, o 22:04

Podpinam się do pytania, u mnie są to powtarzające się cyfry w godzinach i minutach, na numerach faktur w pracy, paragonach ze sklepów, w kółko przewijające się imię przyciąganego faceta na większości dokumentów, w mailach, a nawet na plakietkach u kasjerów w sklepach czy mijanych samochodach... coś niesamowitego, bo imię to nie jest często spotykane... I tak brałam to za dobry omen, cieszyłam się... Czułam to, o czym Słońce pisze, pewność i luz... Później dodatkowo zaczęły wracać osoby z przeszłości, nawet takie naprawdę bardzo honorowe, które nie potrafią przepraszać i przyznać się do winy...

Tylko na materializację tej głównej rzeczy, którą przyciągam czekam i czekam... i sytuacja nie wygląda zbyt optymistycznie, a z dnia na dzień wydaje się być coraz gorsza... :(
Avatar użytkownika
Czarnulka
 
Posty: 131
Dołączył(a): 11 lip 2016, o 13:55
Podziękował : 118 razy
Otrzymał podziękowań: 81 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez Slonce » 11 paź 2016, o 22:13

Do mnie też ostatnio powróciły dwie osoby z przeszłości, takie z którymi prawie rok nie miałam kontaktu - więc może coś w tym być ;) Wiesz Czarnulka, na samym początku mojej fascynacji facetem, jak miałam zbyt duże ciśnienie - to też wszędzie widziałam znaki z nim związane, a to słyszałam jego rzadkie imię, a to w tv często mówili o zawodzie, który wykonuje, a to widziałam mnóstwo samochodów marki, jaką on ma... Ostatnio nawet moja mała bratanica wspomniała coś, co jest dla mnie znakiem i tutaj właśnie czuję ten luz, bez parcia. Często też widzę godziny z tymi samymi minutami.
A co do tej głównej rzeczy to może jej oczekujesz i dlatego się nie materializuje :?: :kwiatek
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 484
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 16:13
Podziękował : 151 razy
Otrzymał podziękowań: 222 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez Maagdaa160 » 11 paź 2016, o 22:20

Ja też kiedyś bawiłam się w wyszukiwanie znaków, ale przestałam. Przestałam widzieć w znakach znaki. Za to dzięki tym znakom miałam czarno na białym jak pięknie działa PP. Im więcej myślałam o danym znaku i im bardziej go szukałam, tym więcej ich od wszechświata dostawałam. W końcu doszłam do wniosku, że sama je przyciągam - skupiam na nich uwagę i one się pojawiają.

Dla mnie znaki nie są głosem wszechświata, ale są obrazem tego co siedzi w podświadomości. Jeśli skupiamy uwagę na jakimś facecie, to wszędzie widzimy jego imię, czy samochód... Bo tak działa PP. Z drugiej strony to również znaczy, że faktycznie jesteśmy na dobrej drodze do spełnienia marzenia, bo te znaki mówią nam, że nasze myśli i nasza uwaga są dobrze ukierunkowane :)
Avatar użytkownika
Maagdaa160
 
Posty: 98
Dołączył(a): 21 gru 2015, o 21:58
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez faith » 11 paź 2016, o 22:38

Tzn ja dodam od siebie, że fakt - są "znaki", które są tak jakby wytworem naszej wyobraźni i po prostu tego, na czym skupiamy swoją energię, ale są również takie prawdziwe znaki od Wszechświata.
Nicky napisała kiedyś jak te znaki rozpoznać

Post Nicky z 26 lipca br:
Wiecie co, ja zauważyłam taką ciekawą (arcyciekawą) rzecz jeżeli chodzi o znaki: otóż znaki dzielą się na takie, które tylko "wydają się" nam być znakami, i one rzeczywiście niewiele wnoszą oraz na takie które NAPRAWDĘ coś znaczą. Jak je odróżnić od siebie?
W prosty sposób... otóż, gdy znak jest prawdziwy, odczujesz to bardzo wyraźnie. To może być takie dziwaczne uczucie pochodzące z brzucha... może być też ukłucie w sercu. Może ci się zrobić gorąco, albo możesz poczuć się jakoś tak... niewyraźnie. I to będzie to.

oraz:

Tak, to jest tak wyraźne że nie sposób tego jakby... przeoczyć. Nie musi to być jakiś ultra mocny ścisk w brzuchu, wystarczy lekkie ukłucie w sercu albo coś podobnego, ale zawsze coś jest :) Np. takie mrowienie z tyłu głowy. Tak nasze ciało daje nam znać "zwróć uwagę na TO!!".

Generalnie chodzi mi o to, żeby nie wrzucać wszystkich znaków: tych prawdziwych, i tych niby-znaków oraz lekkich skojarzeń których mamy setki dziennie, do jednego worka... bo te prawdziwe znaki to my po prostu zawsze rozpoznamy bez pudła: zawsze coś tam poczujemy jak je zobaczymy czy też rozpoznamy. Czasem są zaszyfrowane, czasem możemy je odczytać po czasie, analizując czyjeś słowa. To są fascynujące rzeczy!


A od siebie dodam tyle, że wydaje mi się, iż jeżeli znak będzie prawdziwy, to poczujemy to. Nawet nie musi to być nic z tego co wymieniła Nicky, ale po prostu będziemy wiedzieli, że to jest znak :kwiatek
Logic will get you from A to B. Imagination will take you everywhere - Albert Einstein
Avatar użytkownika
faith
 
Posty: 317
Dołączył(a): 9 cze 2016, o 10:14
Podziękował : 82 razy
Otrzymał podziękowań: 122 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez Blau » 11 paź 2016, o 23:01

Ja dziś trochę ponadrabialam zaległości forumowe i gdzieś mi rzuciła się w oczy dyskusja na temat powtarzających się liczb (nie mam pojęcia w którym watku) itp. I dziś wracając z pracy do domu spojrzałam do góry na jeden dom, który mijam codziennie. Ukazał mi się numer tego domu- liczba 22. Teraz sobie przypomniałam że miałam to sprawdzić i w anielskich liczbach 22 oznacza:

"Aniołowie widzą pozytywne wyniki twoich modlitw. Chcą abyś pozostał cierpliwy i optymistyczny. Anioły pilnie nawołują aby „wierzyć”!

Nawet nie wiecie jak mi to humor poprawiło hehe :) A spoglądając dziś na ten numer 22 pomyślałam sobie o tych liczbach. Nigdy nie zwróciłam uwagi na numer tego domu mimo, że mijam go dwa razy dziennie :)
Blau
 
Posty: 349
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 14:28
Podziękował : 71 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez tawaret » 12 paź 2016, o 17:50

Ja w ciągu ostatnich 15 dni już cztery razy przyciągnęłam złotówkę tzn. znalazłam ją w różnych miejscach. Zwykle takie coś mi się nie zdarzało, pierwszy raz był naprawdę dosyć nieprawdopodobny, bo złotówka leżała na moim fotelu jak wszyscy wsiadali do samolotu, siedzenie z brzegu, a tylko ja ją zauważyłam, jakby była tam specjalnie dla mnie <3
Wiem, że idzie do mnie ogromny strumień obfitości w każdej dziedzinie życia, a to są tego symbole :dance
tawaret
 
Posty: 34
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 08:32
Podziękował : 61 razy
Otrzymał podziękowań: 33 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez Candela » 12 paź 2016, o 19:43

Dzień dobry wszystkim! Do tej pory tylko Was podczytywałam, bo ostatnio bardzo mi potrzeba inspiracji i pozytywnych kopów. Czytam więc różne posty, gdzie co jakiś czas pojawia się słowo "vortex". Zawsze zapominałam sprawdzić, cóż to takiego jest, nie tylko w kontekście PP, ale w ogóle jakie ma znaczenia, bo chociaż dobrze znam angielski akurat tego słowa nie znałam. Aż w końcu wczoraj to sprawdziłam, bo jakoś co chwilę się na nie natykałam w różnych postach. No i ok, jeszcze przed snem przejrzałam co nowego na facebooku. W oko wpadło mi zdjęcie udostępnione przez jednego ze znajomych. Jak myślicie, jak nazywało się miejsce i strona, na której to zdjęcie udostępniono? Tak jest, The Vortex :)
Avatar użytkownika
Candela
 
Posty: 29
Dołączył(a): 12 paź 2016, o 19:28
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez Scarlett » 7 sty 2017, o 14:09

Ostatnio często dostaję pytania odnośnie znaków, które mogą wskazywać, że nastąpi materializacja. Kochani, tak się jednak składa, że nie ma czegoś takiego jak znaki mówiące, że nasze „zamówienie” jest w realizacji!

Po pierwsze i NAJWAŻNIEJSZE – czym jest tzw. „prawo przyciągania”? To nic innego jak zjawisko w przyrodzie, podobnie jak grawitacja. Wszystko wokół jest energią i składa się z cząsteczek, my także. I przyciągamy do siebie to, co znajduje się na tej samej częstotliwości. Mówiąc już językiem typowo z książek o „prawie przyciągania” – przyciągamy do siebie wszystko na czym skupiamy swoją energię, uwagę, ALE jesteśmy jednocześnie dostrojeni (naukowo: zsynchronizowani) z tym o czym myślimy, co chcemy przyciągnąć.

Także jeśli chcemy przyciągnąć osobnika X albo pracę albo mieszkanie albo pieniądze albo COKOLWIEK (nie ma żadnych ograniczeń jeśli fizyka i biologia nas w tym nie ogranicza – np. skrzydła nam raczej nie wyrosną albo nie polecimy jak ptak gdy skoczymy z mostu) to naturalne jest, że w naszym życiu będą przejawiały się sytuacje lub rzeczy, które kojarzą nam się z tym, co chcemy przyciągnąć. Na przykład – ktoś chce przyciągnąć konkretną osobę. No to z czym jego energia może się synchronizować? Może ze piosenką, która kojarzy się z tą osoba? Może gdzieś wiedzieć jego imię? Kiedy półtora roku temu chciałam przyciągnąć konkretną osobę, tramwaj, którym zawsze jeździłam, miał akurat zmienioną trasę i jechał obok domu tej osoby (nie wiedziałam, że zmienił trasę i zmienił akurat tego dnia, kiedy byłam w tym mieście). Mało tego – ten tramwaj zepsuł się przed domem tej osoby. Wtedy pomyślałam – „O Boże, znak! Na pewno jestem na dobrej drodze!”. Tym bardziej się w tym uświadamiałam kiedy tego samego dnia zobaczyłam wielkimi literami na plakacie jego imię. Znak? Jaki znak?! Od kiedy to od jakiegoś „znaku” zależy czy coś przyciągamy? Od kiedy to przyciągamy mając opory?
To jest nic innego jak synchroniczność. Carl Gustav Jung w taki sposób wyjaśnia pojęcie synchroniczności:
„Synchroniczność to spotkanie wydarzeń wewnętrznych i zewnętrznych w sposób niemający wyjaśnienia przez związek przyczynowo skutkowy i które ma znaczenie dla obserwatora”.
Przykładowo – czy zepsucie się tramwaju akurat przed domem osoby, którą ja przyciągałam miało znaczenie dla innych osób w tramwaju poza mna? Nie. Dla nich było to przypadkowe miejsce, dla mnie to był „znak”, dla mnie to coś znaczyło i tylko ja ten „znak” zauważę. Dlatego też między innymi nie powinno się pytać kogoś innego czy mieliście znak czy nie (zresztą i tak tej osoby nie przyciągnęłam bo byłam wtedy na maxa zblokowana - więc znak i tak nic nie dał jak widać).
I tutaj przechodzę do punktu drugiego:

Po drugie
- Jeżeli coś w naszym życiu ma nastąpić to tylko my możemy na to pozwolić i tylko nasze samopoczucie i emocje mogą wskazywać nam czy jesteśmy na dobrej do tego drodze czy nie. Jeśli wszędzie dostrzegamy jakieś „znaki” to znaczy, że mamy wręcz opory, które nas blokują przed materializacją. Człowiek u którego następują szybkie i bezbłędne materializacje nie ma żadnych oporów, nie czeka na to, nie szuka tego, nie dostrzega na siłę tych znaków, nie szuka znaków i nie dopasowuje ich do pragnienia. Owszem, zauważa synchronizacje, ale to jest normalne i nie jest żadnym znakiem ani nie oznacza, że coś nadchodzi. A im szybciej pozbędzie się myślenia, że to nadchodzi, tym szybciej przyciągnie, bo nie tworzy oporu. Naturalne jest, że jeśli mamy w sercu jakieś pragnienie, możemy dostrzegać synchronizację z nim na różne sposoby, ale należy to traktować normalnie i przede wszystkim podnieść swoją uważność bo coś może nas zaprowadzić lub naprowadzić na to lub coś lepszego. Ale błędem jest myślenie, że to oznacza, że to już jest blisko. To jest taka bardzo cienka granica.
Człowiek, który jest blisko materializacji, nie dostrzega tego, że jest blisko materializacji! On tego nie szuka, on tego nie potrzebuje, on żyje sobie czymś zupełnie innym, wiedząc, że to czego pragnie, jest już w jego polu morficznym (mówiąc językiem Abrahama – w Vortexie), to już jest stworzone. No chyba, że jeśli np. poszukuje pracy, ktoś już do niego zadzwoni i umówi się na rozmowę kwalifikacyjną. To już nie znak tylko taki „przedpokój” do materializacji i to pokazuje, że „oho, coś się dzieje!”. Albo np. osoba z którą chcemy być nagle się z nami skontaktuje itp.

Wszystko na świecie jest energią, wszystko co nas spotyka, wszyscy ludzi, których spotykamy, sytuacje, które się nam przytrafiają a nawet liść, który opadnie obok nas jest to nasze przyciągnięcie, nasza synchronizacja ze światem. To co ludzie nazywają „znakami”, tak naprawdę przejawia się w naszym życiu non stop, ale nie zwracamy na to uwagi dopóki nie poświęcamy uwagi temu pragnieniu. Ale kiedy za bardzo poświęcamy mu uwagę, za bardzo się skupiamy, a co gorsza – czekamy i za bardzo chcemy, wówczas tworzy się opór i z przyciągnięcia nici (w najbliższym czasie na pewno).
Jeżeli zaczynamy dostrzegać „znaki”, które kojarzą nam się z tym, co chcemy przyciągnąć, nie oznacza to, że jesteśmy na drodze do przyciągnięcia, ale jest to sygnał, zwrócenie naszej uwagi:
a) albo że zaczynamy tworzyć za duże opory i musimy odwrócić uwagę bo za dużo się skupiamy
b) albo że jesteśmy na dobrej drodze, synchronizujemy się z pragnieniem, ALE musimy podnieść swoją uważność (bez jednoczesnego tworzenia tzw. „nadmiernego potencjału” i oporów”).

Bardzo polecam zapoznanie się ze zjawiskiem PP ze strony naukowo-fizyczno-biologicznej (zwał jak zwał :P ), gdyż moim zdaniem jest o wiele bardziej przystępniejsze i zrozumiałe. Na tematy PP rozmawiam z wieloma osobami, wielu przekonałam do PP i stosują to zjawisko naprawdę doskonale, ale zawsze jest to łatwiejsze od tej strony niż ze strony osoby z innego wymiaru, która przemawia przez jakiegoś człowieka (Abraham Hicks). Uważam, że Abraham przedstawia PP z najlepszej strony w porównaniu do innych książek o PP, aczkolwiek wyjaśnienie od strony naukowej jest zdecydowanie łatwiejsze do zrozumienia dla większości ludzi.

Załączam także zdjęcia z książki, która rozjaśniła mi trochę PP ze strony fizyczno-przyrodniczo-biologicznej, a jest to „Metoda dwupunktowa w praktyce” autorstwa Melissy Joy Jonsson. Wysłałam je już kilku osobom, ale myślę, że innym to też może rozjaśnić zjawisko synchroniczności.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 2
noname, tawaret
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3136
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 479 razy
Otrzymał podziękowań: 1821 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez tawaret » 7 sty 2017, o 16:39

Scarlett napisał(a):Jeżeli zaczynamy dostrzegać „znaki”, które kojarzą nam się z tym, co chcemy przyciągnąć, nie oznacza to, że jesteśmy na drodze do przyciągnięcia, ale jest to sygnał, zwrócenie naszej uwagi:
a) albo że zaczynamy tworzyć za duże opory i musimy odwrócić uwagę bo za dużo się skupiamy
b) albo że jesteśmy na dobrej drodze, synchronizujemy się z pragnieniem, ALE musimy podnieść swoją uważność (bez jednoczesnego tworzenia tzw. „nadmiernego potencjału” i oporów”).


Zgadzam się co do punktu a), natomiast b) niezbyt rozumiem. Co to znaczy "podnieść swoją uważność"? Uważność w takim sensie mindfulnessowym, czyli bycie "tu i teraz"? Uważne oddychanie, uważne chodzenie, jedzenie, skupienie na przeżywaniu chwili obecnej zamiast na tym, co chcemy osiągnąć (czego dotyczą "znaki")? Jeśli tak to punkt b) to jest to samo co a), tylko że zamiast odwrócenia uwagi proponują uważność jako remedium na obsesyjne wyczekiwanie pragnienia i tworzenie oporu.

Dzięki Scarlett za ważną refleksję, uwielbiam Twoje długie wypowiedzi <3 Rzeczywiście jak coś ma się spełnić, to się spełnia, a my zamiast wyczekiwać na czerwony dywan do realizacji (znaki) powinniśmy chodzić tylko po nim przez cały czas (podążać na inspiracją, realizować swoje potrzeby, cieszyć się życiem, iść swoją drogą). Myślę, że obsesja na punkcie znaków powstała przez te wszystkie filmy i książki, gdzie bohaterka zmaga się z życiem, ciągle się mija ze szczęściem, a nagle w najgorszym momencie - klimatyczna muzyka i Sukces, w zasadzie nie wiadomo dlaczego. Nawet w całkiem mądrych filmach ten "przełom" pokazany jest co najwyżej jako jakiś moment, nie wiemy co się dzieje w głowach bohaterów. W rzeczywistości to jest proces przemian w głowie, wysokie wibracje i dopiero realizacja.
tawaret
 
Posty: 34
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 08:32
Podziękował : 61 razy
Otrzymał podziękowań: 33 razy

Re: ZNAKI mówiące o tym że zamówienie jest w realizacji :)

Postprzez Scarlett » 7 sty 2017, o 16:52

Co do tego punktu b)
Wielu ludzi często wytycza drogę jaką ma przyjść materializacja. Często powtarzam by otwierać się na możliwości i skupić na efekcie końcowym, czyli, że już mamy to czego chcieliśmy. Synchroniczność mająca na celu podniesienie swojej uważności ma za zadanie pokazać nam, że musimy bardziej wyostrzyć zmysły i rozejrzeć się wokół bo być może pojawi się moment w którym można zadziałać w tym temacie, podążanie za inspiracją, która może się pojawić. W PP działanie jest bardzo ważne w niektórych kwestiach, ale oczywiście właśnie wtedy kiedy ta inspiracja się pojawi. A Wszechświat pokazując nam synchronię, może nas uczulać na to, że "Halo człowiek, rozejrzyj się bo możesz zadziałać!" :D Oczywiście to tylko jedna z opcji - czasem synchronia wręcz pokazuje nam nasze opory, czyli to, że za dużo się na czymś skupiamy. Albo też synchronia pokazuje nam to, o czym myślimy, np. myślę Marcin - widzę coś, co kojarzy mi się z Marcinem. I to absolutnie nie jest "znak", że przyciągnę Marcina - po prostu skupiam się na nim, myślę o nim, chcę go przyciągnąć, więc będę się synchronizowała z tym, co mi się z nim kojarzy albo co może mi o nim przypomnieć (to tylko przykład, nikogo nie przyciągam jakby co :lol: )

Czasem tak bardzo skupiamy się na drodze do realizacji pragnienia, że zapominany, że w tym całym zaufaniu chodzi o to by powiedzieć życzenie i zająć się sobą, nie tym jak ma to się stać albo kiedy ma to się stać. Niestety pojęcie synchronii jest tutaj na forum bardzo błędnie przedstawiane i wprawia bardziej w oczekiwanie i obserwowanie tych niby "znaków".
A co do życia w tu i teraz, to jest to niezbędne dla zastosowania PP. Wielu ludzi skupia się właśnie na analizowaniu przeszłości lub tworzeniu przyszłości, zapomniając, że mają żyć w tu i teraz jakby to czego pragną już istniało, jakby to się działo.
Między punktem a) i b) jest cienka granica, właściwie punkt b) potrafi stworzyć punkt b) i robi się z tego pętla ;)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3136
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 479 razy
Otrzymał podziękowań: 1821 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości