METODA SILVY

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: METODA SILVY

Postprzez Koliberek » 24 sty 2019, o 09:26

vint napisał(a):Mam pytanie do "świeżych" absolwentów. Zakładam że dzielnie ćwiczycie to czego nauczyliście się na kursie, szczególnie wchodzenie w stan alfa. Czy waszym zdaniem można nauczyć się wchodzić w ten stan (no i w nim być, wizualizować, itd.) bez kursu?
Usiłuję (z dłuuuuuuuugimi przerwami) wdrożyć się w Metodę Silvy na podstawie książek. Efekty? Dosyć nędzne (za to wiele dodatkowych godzin snu, w który zapadłam przy odliczaniu!)


Może spróbuj nie leżeć? To może być problem na co dzień. Możesz też powiedzieć sobie przed ćwiczeniem 3 razy intencje / afirmację typu "Podczas trwania ćwiczenia będę przez cały czas jego trwania w pełni świadomy". Mi to pomaga np. na sesjach Jogi Nidry kiedy staramy się wejść w jeszcze głębszy stan podczas relaksu. Możesz też odpalić sobie jakieś dźwięki na słuchawkach które zajmą Twój umysł. Eksperymentuj :) jeśli usypiasz to też nie ma w tym nic złego bo widocznie tego potrzebuje Twój organizm aczkolwiek jeśli zależy Ci aby w danym momencie ćwiczyć a nie spać, to spróbuj na siedząco w pozycji Faraona np. tak jak to ćwiczymy na Silvie.
Koliberek
 
Posty: 89
Dołączył(a): 9 lis 2018, o 11:15
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: METODA SILVY

Postprzez vint » 24 sty 2019, o 10:48

Energetyczny_gołąb napisał(a):Logika wskazuje że to pytanie do nie absolwentów :) pisali w temacie że można tylko to więcej czasu potrwa.

A nie, drogi Energetyczny_gołębiu, to pytanie skierowane jest dokładnie do Ciebie i burejchmury. Zakładając oczywiście, że macie na ten temat jakąś opinię!
Chodzi mi o to, że być może macie na świeżo pewne porównanie na zasadzie: teraz wiem jak to jest być w stanie alfa bo prowadzący kurs mi w tym pomógł, ale (tu następuje moje założenie) znam ten stan bo byłam/byłem w nim wtedy/po tym.
No coś w tym stylu.
Opinie co do samodzielnego nauczenia się wchodzenia w stan alfa są różne (i tak, wiem, opisane tutaj, wiem, przeczytałam). Interesuje mnie wasza.
vint
 
Posty: 61
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: METODA SILVY

Postprzez Koliberek » 24 sty 2019, o 11:06

Da się tylko dłużej to potrwa. Ja przed szkoleniem eksperymentowałem sobie z nagraniami hemi-sync i też w ten stan wchodziłem. Do dziś - CZASAMI - mam problem z subiektywnym określeniem kiedy jestem w tym stanie, a kiedy nie dlatego ćwiczę. Jedna i druga droga - szkolenie i bez - ma wspólny mianownik. Trzeba ćwiczyć. Ja np mam problem z wyobraźnią i tym, że za dużo analizuje i np. moja babka od Jogi mi poleciła rysunek intuicyjny. Kartka / kredki / mazaki i robić cokolwiek aby wyjść z głowy. Każdy ma swoją drogę. Ale da się. Tak. Po szkoleniu odbywa się to szybciej ale też nie ma reguły. Przedwczoraj przed snem łatwo wszedłem w ten stan, wczoraj przed snem natomiast w ogóle mi się to nie udało.
Koliberek
 
Posty: 89
Dołączył(a): 9 lis 2018, o 11:15
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: METODA SILVY

Postprzez burachmura » 24 sty 2019, o 20:29

Vint - alfa podobna jest do innych treningów relaksacyjnych. Uważam, że jak najbardziej można się samemu nauczyć, tylko trzeba wiedzieć że to jest właśnie ten moment. Dla mnie ten stan jest podobny do tego, jak np. przysypiam przed telewizorem, że treść filmu nakłada się na rzeczywistość, ale człowiek jeszcze nie śpi i jest przytomny. Najlepiej jest próbować na siedząco - pozycja faraon, żeby uniknąć zaśnięcia. Ja podejmowałam próby wchodzenia w alfę rano po obudzeniu oraz przed spaniem leżąc w łóżku i obie te próby zakończyły się niepowodzeniem -natychmiast zasnęłam (ale ja jestem śpiochem z natury). Na kursie nie w każdym ćwiczeniu weszłam w alfę. Myślę, że jak sam potrenujesz to dasz radę. Może są w interetach jakieś nagrania? Mnie najlepiej wchodzi się w alfę wyobrażając windę zjeżdżającą w dół w szarą mgłę. Niestety z alfy wyrywa mnie byle hałas - nie udało się programowanie, że hałasy nie będą przeszkadzać lub moja koncentracja szwankuje.
Byłam z kotem u lekarza, stan się nie poprawił ani nie pogorszył, ale jest stabilny. Nie ma więc spektakularnych efektów uzdrawiania Kleopatry i Thora z laboratorium, ale próbuję dalej, za miesiąc kolejna wizyta. W laboratorium pojawił się Wiedźmin, też ma eliksiry.
burachmura
 
Posty: 18
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 17:33
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: METODA SILVY

Postprzez burachmura » 23 lut 2019, o 23:46

Widzę, że nie ma dużego zainteresowania na forum, więc odpowiadam sama sobie, ponieważ mam nowe obserwacje, i może osobom, które nie piszą na forum a tylko czytają, coś z tego się przyda. Nauka. Jestem po egzaminach, wszystkie do przodu. Jak pisałam wcześniej, dziwna jest nauka w alfie przedmiotów ścisłych. Koncentracja wysoka, myśli nie uciekają, można skupić się przez długi czas nad wybranym zagadnieniem. Jednakże zrozumienie przychodzi gorzej. Podsumowując, nauka leciutko przeważa na plus po alfie, ale oscyluje w okolicach działania neutralnego. (trudniejsze rozumienie zostaje nadrobione lepszą koncentracją). Istotną cechą, jaką zauważyłam, to brak stresu. Stres jest mobilizujący, bez niego ciężko przestać np. oglądać serial i zabrać się do nauki. Ale za to: nie wzrusza mnie ani nie wyprowadza z równowagi jakiś brak zaliczenia po drodze lub zmiana kryteriów oceny przez dydaktyka w trakcie trwania nauki. Przed treningami w takich sytuacjach wpadłabym w panikę, odczuwała niesprawiedliwość, lub myślała, że nie dam rady. Po treningu - nic z tych rzeczy, no jest może chwilowe zdenerwowanie które zaraz przechodzi, a niekomfort zostaje szybko zapomniany. Podsumowując - zero stresu - nie można się zebrać do nauki czy pracy, a na plus - nerwowe sytuacje, które wykosiły 2/3 osób z roku, nie robią na człowieku wrażenia. Śmiać mi się chce jak się kiedyś denerwowałam i martwiłam. Laboratorium i leczenie póki co darowałam sobie, skupiłam się tylko na nauce.
burachmura
 
Posty: 18
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 17:33
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: METODA SILVY

Postprzez Koliberek » 24 lut 2019, o 14:27

A przed nauką łączysz po prostu trzy palce czy zamykasz też oczy + 3-2-1 i jakaś intencja związana z danym zagadnieniem?
Koliberek
 
Posty: 89
Dołączył(a): 9 lis 2018, o 11:15
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: METODA SILVY

Postprzez burachmura » 24 lut 2019, o 20:28

Tak jak zapamiętałam z kursu, 3 palce, 123alfa, w myślach postanawiam, że nauczę się danych treści, zrozumiem, zapamiętam i w przyszłości bez problemu je odtworzę. Hałas nie będzie mi przeszkadzał. Po czym otwieram oczy i czytam materiał, który chcę pojąć lub robię zadania. Niestety hałas ZAWSZE mi przeszkadza, używam słuchawek lub zatyczek. Taka indywidualna wrażliwość na dźwięki. W tym czasie jestem skupiona tylko na materiale, nawet długi czas, co kiedyś było niemożliwe. Jednak ciężej mi zrozumieć, gorzej zauważam pewne zależności itp.
burachmura
 
Posty: 18
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 17:33
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: METODA SILVY

Postprzez vint » 25 lut 2019, o 22:20

burachmura napisał(a):Widzę, że nie ma dużego zainteresowania na forum, więc odpowiadam sama sobie, ponieważ mam nowe obserwacje, i może osobom, które nie piszą na forum a tylko czytają, coś z tego się przyda.


Ja czytam i bardzo interesują mnie twoje obserwacje/doświadczenia!

burachmura napisał(a):Nauka. Jestem po egzaminach, wszystkie do przodu. Jak pisałam wcześniej, dziwna jest nauka w alfie przedmiotów ścisłych. Koncentracja wysoka, myśli nie uciekają, można skupić się przez długi czas nad wybranym zagadnieniem. Jednakże zrozumienie przychodzi gorzej. Podsumowując, nauka leciutko przeważa na plus po alfie, ale oscyluje w okolicach działania neutralnego. (trudniejsze rozumienie zostaje nadrobione lepszą koncentracją). Istotną cechą, jaką zauważyłam, to brak stresu. Stres jest mobilizujący, bez niego ciężko przestać np. oglądać serial i zabrać się do nauki. Ale za to: nie wzrusza mnie ani nie wyprowadza z równowagi jakiś brak zaliczenia po drodze lub zmiana kryteriów oceny przez dydaktyka w trakcie trwania nauki. Przed treningami w takich sytuacjach wpadłabym w panikę, odczuwała niesprawiedliwość, lub myślała, że nie dam rady. Po treningu - nic z tych rzeczy, no jest może chwilowe zdenerwowanie które zaraz przechodzi, a niekomfort zostaje szybko zapomniany. Podsumowując - zero stresu - nie można się zebrać do nauki czy pracy, a na plus - nerwowe sytuacje, które wykosiły 2/3 osób z roku, nie robią na człowieku wrażenia. Śmiać mi się chce jak się kiedyś denerwowałam i martwiłam. Laboratorium i leczenie póki co darowałam sobie, skupiłam się tylko na nauce.


Przyszła mi pewna rzecz do głowy jeśli chodzi o nauki ścisłe. Nie pamiętam czy napisałaś konkretnie o jaką dziedzinę chodzi, ale powiedzmy że miałaś na mysli np. o fizykę. W tym przedmiocie na niewiele się zda wyuczenie na pamięć definicji i wzorów bo tu chodzi o stosowanie wiedzy do rozwiązywania problemów (tzn. zadań). Może mogłabyś przetestować metodę Silvy w ten sposób, że programujesz się na to, że czytając materiał nie tylko zapamiętujesz wzory, ale również rozumiesz zależności i potrafisz je zastosować poźniej na egzaminie rozwiązując zadania?
vint
 
Posty: 61
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: METODA SILVY

Postprzez burachmura » 27 lut 2019, o 13:46

VInt, sądzę, że ma to związek z tym, że jak jest stres, to jest przygotowanie do "walki" czyli szybsze kojarzenie, spostrzegawczość, wyciąganie wniosków, widzenie zależności itp. Ja będąc w alfie nie potrafię się "zestresować", już mi ciężko przychodzi to nawet NIE będąc w alfie. Ogarnia mnie wtedy taki trochę "tumiwisizm", ogarniam problem, powolutku spokojnie, nie pali się. Pewnie można zaprogramować się tak, żeby uczyć się jak w stresie, ale nie wiem, czy to nie przeczy idei alfy, (gdzieś był wykres, że alfa jest prawie na przeciwległym biegunie niż stres, jeśli chodzi o częstotliwości fal mózgowych). Przedmiot który rozpracowywałam alfą, to były algorytmy i struktury danych. Zaliczone na wysoką ocenę, zwalniającą z egzaminu, ale mam wrażenie, że moja wiedza jest niższa, niż przewiduje zaliczenie na dostateczny. Dołożył się trochę łut szczęścia, psi swąd, wyczucie chwili, i nieobliczalność dydaktyka. Miałam nosa jak to rozegrać. I tu jest zasługa treningu alfa, stąd twierdzę, że z alfą jest przewaga niż bez alfy. Człowiek jest wyczulony na pewne sytuacje, bez alfy byłabym tak zestresowana, że przegapiłabym szczegóły, i nie rozwiązała problemu, którego rozwiązanie było przyczyną wysokiej oceny. Mętnie to wszystko napisane, ale tak to właśnie rozumiem, a nie jestem neurobiologiem, żeby opisywać dokładnie i prawidłowo wszystkie procesy w mózgu. Spróbuję się zaprogramować tak jak zalecił Vint, podczas nauki kolejnego trudnego dla mnie przedmiotu. Edytuję bo trochę zagmatwałam. Skrótowo: W stresie - lepsza nauka przedmiotu, w alfie - lepsze, całościowe widzenie tematu, (poza przedmiotem) pozwalające na uzyskanie wyższej noty.
burachmura
 
Posty: 18
Dołączył(a): 20 sie 2017, o 17:33
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: METODA SILVY

Postprzez vint » 28 lut 2019, o 12:12

"Algorytmy i struktura danych" - mi to wygląda na informatykę, prawda? :)
Jestem w dalszym ciągu bardzo ciekawa Twoich eksperymentów. Ja nigdy nie potrafiłam uczyć się w stresie. Podziwiałam zawsze osoby, które przed egzaminem potrafiły coś przeczytać i zapamiętać. Mój mózg w takich sytuacjach kompletnie wysiada.
Bardzo by mnie ciekawiło czy da się w ogóle wykorzystać Metodę Silvy na to by się zaprogramować żeby zawsze znajdować najlepsze rozwiązania problemów. Np. piszesz jakiś program i zamiast 10 linijek kodu potrafisz zastosować takie rozwiązania, że wychodzą ci tylko 4 linijki. Niby jest to coś co powinno charakteryzować dobrych programistów, ale mam wrażenie, ze dzięki Metodzie Silvy można by to robić szybciej i bez niepotrzebnego wysiłku.
vint
 
Posty: 61
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot], Google [Bot], jaskier, Thalia i 11 gości