Zaginiony sekret prawa przyciagania

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez Alter_Ego » 11 kwi 2016, o 21:47

Łeee... tylko tyle? Spodziewałem się czegoś bardziej zaginionego. :D

No ale cóż. Chętnie poczytam jakie ciekawostki dla nas przygotowałeś. :)
Naczelny Sceptyk Forum ;)
Alter_Ego
 
Posty: 497
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 11:32
Lokalizacja: Centrum
Podziękował : 43 razy
Otrzymał podziękowań: 96 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez Renata » 12 kwi 2016, o 10:33

Jak pisałam o intencji, to przemknęła mi przez myśl inspiracja (bo tak samo się zaczynają :D ), ale odrzuciłam ją, bo moim zdaniem nie można jej przywołać ot tak, na zawołanie.
Też jestem ciekawa, jak Dream rozwinie tą tezę :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez dariaanna » 12 kwi 2016, o 13:49

Ciekawe, bo mi się wkręcił ostatnio utwór you're the inspiration. :D
Lubię to słowo i lubię to uczucie. Ciekawa jestem co więcej na ten temat powiesz Dream.

W sumie to prawda, że każdy twórca, artysta potrzebuje inspiracji, żeby tworzyć dzieła :D. Jestem więc artystą swojego życia :lol:.

Za ten post autor dariaanna otrzymał podziękowania - 3
Born1975, Renata, soma
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez Renata » 12 kwi 2016, o 17:25

Ja przeczytałam dziś w necie, że sekretem prawa przyciągania jest CHCIEĆ A NIE POTRZEBOWAĆ.
Potrzeba rodzi opór, wynika z braku, więc w jakimś sensie nasze szczęście uzależniamy od własnych potrzeb. Zaś chcenie to po prostu tylko chcenie :mrgreen: Ani tu presji, ani przywiązania, ani stresu :D Tylko czy to wystarczająco dużo energii, by marzenie zmieniło stan skupienia? :D

Tak sobie myślę, że te sekrety, o których mowa, a od których serducho na chwile zadrży i puls przyspieszy, nie są uniwersalne. Każdy z nas może mieć swój własny, bo nie jesteśmy tacy sami. Być może podlegamy pewnym zbiorowym prawom, ale "logiczna" dedukcja, jaką wspólnie wysnujemy, nie zadziała na wszystkich.
Możemy debatować o inspiracji na przykład, ale czy fakt, ze to zrozumiemy i zaaprobujemy, sprawi że zaczniemy przyciągać? To przychodzi samo. Jest jak intuicja czy myśli-slizgacze. To dlatego zadziałało kiedys u Dreama, bo to po prostu do niego samo przyszło. Było niezaplanowane, nawet nieuświadomione, ale spełniło swoją rolę.
Pytanie, jakie powinniśmy sobie zadać, to jak sprawić, by tych inspiracji doświadczać, gdzie ich szukać itd. 8-)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
dariaanna
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez Born1975 » 12 kwi 2016, o 18:23

Na początku chcę Wam napisać, że o inspiracji dowiedziałem się z książki o tytule hmmm "Zaginiony sekret prawa przyciągania" autorstwa Marcina Tereszkiewicza. Z ciekawości zajrzałem na pewne znane Wam forum, którego nazwy nie wymienię, ale wszyscy wiemy o jakie forum chodzi. Chciałem zobaczyć, czy tam był ten temat poruszany. Okazało się, że tak, ale wszyscy strasznie pojechali po książce Marcina. Moim zdaniem bardzo niesłusznie, ale cóż...moje doświadczenia są inne niż tamtych osób.

W tym poście nie wyczerpię tematu, bo oprócz tego co jest we wspomnianej książce, chce jeszcze dodać moje własne przemyślenia, tak więc tych postów będzie więcej i w miarę jak coś mi się przypomni to tu napiszę.

Dlaczego inspiracja jest tym zaginionym sekretem. Otóż, gdy czujesz inspirację to nic nie jest w stanie cofnąć Cię z obranej drogi, zrobisz wszystko by osiągnąć swój cel. Zauważcie, że piszę tutsj o działaniu. A teraz wyobraźcie sobie jakiegoś strasznego malkontenta, człowieka wiecznie niezadowolonego z życia. Czy taki człowiek może odnieść w życiu sukces? Moim zdaniem nie może. Jego wibracje są raczej odpychające niż przyciągające. Co najwyżej to przyciągnie takich samych malkontentów jak on sam. Gdyby jednak ta osoba poczuła w sobie inspirację, to jej nastawienie zmieni się o 180%.W jej życiu zaczną się pojawiać osoby, przedmioty czy zdarzenia, które pozwolą jej osiągnąć to co chce. Po prostu inni zaczną ją postrzegać zupełnie inaczej. Dla dawnego towarzystwa ta osoba przestanie być "atrakcyjna", za to stanie się taka dla osób nastawionych pozytywnie.

Dla mnie sama inspiracja jest taką wewnętrzną motywacją. Zauważcie że to własnie motywacji nam często brakuje, ale gdy czujesz inspirację, to nie potrzebujesz motywacji z zewnątrz, bo ona jest w Tobie. To dlatego motywowanie innych działa na krótko, albo mówimy, że ktoś ma słomiany zapał. W wielu przypadkach (nie zawsze jednak) można postawić znak równości między słowami inspiracja i marzenie. Marzenie będzie Cię zmuszać do ruszenia d.py z fotela. Ale to musi być prawdziwe marzenia, a nie jakaś tam fantazja. W swojej książce Marcin pisze, że jak czujesz inspirację, to nie ma strefy komfortu-po prostu zawsze czujesz się komfortowo. Tu mam jedyne zastrzeżenie co do wartości merytorycznej książki. Moim zdaniem jest trochę inaczej. W niektórych przypadkach może faktycznie być tak, że strefa komfortu przestaje istnieć, ale w niektórych ona nadal będzie, choć sprawiedliwie muszę dodać, że bardzo się poszerzy.

Zobaczcie, że cały czas piszę tu o działaniu. Na ten temat prowadziliśmy dysputy kilka razy. W kręgach MLM jest takie powiedzenie, że wszechświat lubi prędkość. Z doświadczenia wiem, że jest ono prawdziwe. Zarabiałem w MLM pięciocyfrowe kwoty, ale gdyby w firmie z którą wtedy współpracowałem zarejestrował się tylko o jeden dzień później, to nie zarabiałbym nic, a te pięciocyfrowe kwoty zarabiałaby inna osoba-to akurat wynikało z planu wynagrodzeń tej firmy.

Jeśli będziecie działać pod wpływem inspiracji, to o wiele łatwiej pokonacie wszelakie przeszkody, a swój cel osiągniecie o wiele szybciej. Pamiętajcie, że wszechświat lubi prędkość i chce od nas odpowiedzi na to co ma nam do zaoferowania. A naszą odpowiedzią jest własnie nasze działanie.

To na razie tyle. Jeszcze o kilku rzeczach chciałem napisać i to zrobię jak sobie przypomnę.
Sé quien soy y no me importa lo que digan los demás. :mrgreen:

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
soma
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 813 razy
Otrzymał podziękowań: 533 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez dariaanna » 12 kwi 2016, o 20:03

Czyli jednak praktycznie :).

Mi bardziej chodzi po głowie jednak taka codzienna inspiracja.
Bo co w takiej sytuacji kiedy ktoś ma wszystko czego mu trzeba, nie ma jakiegoś wielkiego celu, nie robi biznesu, jednym słowem ma to czego chce i potrzebuje.
To gdzie wtedy szukać takiej inspiracji. Czy inspiracja jest tylko wtedy, gdy ma się jakiś wielki cel, gdy się dąży do marzenia?
Wpisałam sobie synonimy słowa inspiracja i te mi się najbardziej podobają: energia, iluminacja, muza, natchnienie, ogień, olśnienie, ożywienie twórcze, pasja, podnieta, wena, zapał, żar. :D

Coś mi już świta po głowie :D. Dobry temat.
Mam nadzieję, że CI nie przeszkodziłam Dream. Jestem ciekawa jeszcze tych przykładów. :)

Za ten post autor dariaanna otrzymał podziękowanie od
Renata
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez Renata » 12 kwi 2016, o 20:18

Bardzo trafne spostrzeżenie, Daria :) Właśnie o to chodzi, żeby w takim zwykłym codziennym dniu zaistniały sytuacje, gdzie życie nabiera "sensu". A ono nabiera go wówczas, kiedy czujemy że żyjemy pełną piersią, tak na 100 procent. Inspiracja, lub też ogień (bardzo mi się podoba to slowo) to jest coś, co nadaje chwilom wyjątkową wartość :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 608 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez Alter_Ego » 12 kwi 2016, o 20:33

Dream Ty pracowałeś w MLM? Kto by się spodziewał.
Naczelny Sceptyk Forum ;)
Alter_Ego
 
Posty: 497
Dołączył(a): 10 cze 2014, o 11:32
Lokalizacja: Centrum
Podziękował : 43 razy
Otrzymał podziękowań: 96 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez Born1975 » 12 kwi 2016, o 21:23

Alter_Ego napisał(a):Dream Ty pracowałeś w MLM? Kto by się spodziewał.


A co w tym dziwnego? To biznes jak każdy inny. A teraz... nie napiszę publicznie, kto ciekawy to PW-inspiracja działa :D
Sé quien soy y no me importa lo que digan los demás. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 813 razy
Otrzymał podziękowań: 533 razy

Re: Zaginiony sekret prawa przyciagania

Postprzez dariaanna » 13 kwi 2016, o 17:31

W ogóle już nie będziesz kontynuował tematu?
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości