Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez asia8564 » 5 mar 2018, o 16:34

Gratulacje! Spadłaś mi z nieba ,bo też jestem na etapie szukania nowej:)
asia8564
 
Posty: 45
Dołączył(a): 7 lip 2016, o 09:52
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez asia8564 » 5 mar 2018, o 16:39

Uwielbiam jak działa pp w kwestii konkursów , uwielbiam grać w różnych konkursach to moje hobby , wystarczy ,że o czymś pomarzę ,jakby to fajnie było mieć i trach za kilka dni konkurs ,gdzie można wygrać taką nagrodę.

Byłam ogromną fanką F1 i kilka lat temu pokonałam 1000 osób w typowaniu wyników i wygrałam wycieczkę na GP Węgier o wartości 8 000 zł , pojechałam z mamą ,zapamiętam to do końca życia , wszystko to dzięki PP , przed każdym typowaniem wyobrażałam sobie wyniki wyścigu i gratulowałam sobie ,że znów mi się udało m woybrażałam sobie , jak jedziemy ,co zabiorę ze sobą itp . Ostatnio siedziałam z mamą i mówię ,co bym dała ,żeby znów pojechać na wyścig za kilka dni konkurs gdzie można wygrać wyjazd na GP Austrii!

Oglądałam ostatnio filmiki na yt o Turcji i latania balonem ,tak sobie pomyślałam ,co bym dała ,żeby polecieć kiedyś balonem , na drugi dzień konkurs -> Do wygrania 3x loty balonem o wartości 2000 zł .

Wiele by jeszcze wymieniać , teraz zabieram się za wymyślanie haseł aby udało mi się wygrać :)

Za ten post autor asia8564 otrzymał podziękowanie od
mrO
asia8564
 
Posty: 45
Dołączył(a): 7 lip 2016, o 09:52
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Clover » 6 mar 2018, o 20:07

Ja to jednak ciołek jestem i muszę się lepiej precyzować bo narobiłam kaszany na własne życzenie :D
Jestem teraz w sytuacji przejściowej aż do mniej więcej jesieni, kiedy to będę się przeprowadzała do innego miasta, gdzie czekają na mnie same wspaniałości, no ale do tego czasu pracuję w jednym miejscu od ok pół roku, niby jest ok ale to nie jest to i wymarzyłam sobie zmianę pracy- buch no i mam, przenieśli mnie do innego działu i mam o 180 stopni inną pracę- tyle, że GORSZĄ :D odizolowana jestem od ludzi, cisza, spokój- zupełnie nie moje klimaty, no i tak sobie teraz muszę odwrócić tą sytuację więc czekajcie na dalszy rozwój akcji :P
Co więcej- znalazłam też sposób na posiadanie większej ilości pieniędzy miesięcznie :)
Avatar użytkownika
Clover
 
Posty: 44
Dołączył(a): 10 sty 2018, o 11:23
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez feniks » 10 mar 2018, o 16:26

Wczorajsze przyciągnięcie :) małe ale bardzo wymowne. Pojachałam z córką do centrum handlowego po zupelnie cos innego i nagle mloda mówi, mamo kup mi kostium na basen do szkoły. Moj stary jest brzydki a ja chce taki czarny ze spodenkami :)
Stwierdzilam ze jak cos bedzie to kupimy ale zeby sie nie nastawiała. Poszlysmy szukac czegos innego i obok sklepu do ktorego szłam jest go sport. Weszlysmy patrzę a tam kostiumy po 200 zł :( mowie mlodej, ze drogie i poszukamy czegos tańszego. Mialysmy juz iść ale nagle pośród kostiumow wisial jeden bez ceny. Wyslalam mloda zeby sprawdzic cene i zgadnijcie ile kosztował? 18 zł :) :) :) myslalam ze sie pomylila i 118 wiec postanowilam sama isc do kasy. Na miejscu okazalo się, że kosztowal 18 wiec kupilysmy wymarzony kostium mlodej - czarny ze spodniami dokladnie taki jaki chciała ;)
Zreszta ona jakos naturalnie tak ma, że jak cos chce, to to dostaje :) wmawiam jej od dziecka że jak cos chce to może tylko musi bardzo chciec i jej to naturalnie wychodzi.
Pamietam jak rok temu jechalysmy po laptopa ;) mloda mowi - chciala bym zeby byl czerwony :D.
Mowiw ze nie wazny kolor tylko patamerty. W sklepie okazalo sie ze w naszym zakresie cenowym najlepszy w swojej klasie zostal tylko Czerwony lapek :)
Wiecie jak na nia w domu mówię :) -czarownica :D :D

Za ten post autor feniks otrzymał podziękowania - 2
Anka12, domi
Avatar użytkownika
feniks
 
Posty: 86
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 17:01
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 12 mar 2018, o 19:07

rozmowa telefoniczna z profesorem, a raczej jej brak.
Nie jestem zwolennikiem rozmowy telefonicznej. Wole rozmowę w 4 oczy, a sama myśl że mam rozmawiać z jakimś tam profesorem czegoś tam na swój temat tym bardziej powoduje u mnie jakieś dziwne zachowanie i niechęć do tej rozmowy. No i dzwonię tak już co 2-3 dzień od chyba już 3 tygodni, aby umówić się z nim na spotkanie i za każdym razem słyszę że pan profesor albo jest zajęty, albo go nie ma, albo jeszcze nie ustalił terminów spotkań na ten miesiąc, albo w ogóle nikt nie odbiera. :haha:
Uwielbiam takie sytuacje dają sporo do myślenia.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 440
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 85 razy
Otrzymał podziękowań: 266 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Zorja » 13 mar 2018, o 14:05

Oooo, to ja ostatnio przyciągnełam kilka odwołanych spotkań. Ale zależało mi na nich, wiec nie byłam zachwycona:P Po pierwszym zareagowałam bardzo emocjonalnie i bach! 3 kolejne też się wysypały:P Ale schemat został wyłapany i rozbrojony.
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 157
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 13:00
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez cynamonova » 14 mar 2018, o 21:08

O tym, że im mniejsze ciśnienie, tym większa szansa realizacji :

Miałam ochotę iść do jakiegoś escape roomu. Przeglądałam kilka ofert, ale albo drogo, albo daleko, i w końcu odpuściłam, stwierdzając, że wrócę do tego po kilku dedlajnach i nie mówiłam o tym nikomu.
Dzień później mój M wpisuje w nasz wspólny kalendarz : zarezerwowałem nam escape room pięć minut drogi od twojej pracy, już zapłaciłem.

Jeśli to nie jest PP to nie wiem, co nim jest :)
Żyć to znaczy okazywać wdzięczność za słoneczny blask i miłość, za ciepło i czułość, których jest tak wiele w ludziach i rzeczach.

Za ten post autor cynamonova otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
cynamonova
 
Posty: 69
Dołączył(a): 22 sie 2016, o 19:19
Podziękował : 27 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Scarlett » 15 mar 2018, o 16:23

Jak wiecie, jestem bardzo zadowolona z bieżącego cyklu dwupunktowej niedzieli - to nie są przypadkowe intencje wymyślane na bieżąco, ale spójne, dopasowane procesy. Uwielbiam je robić, nie mogę doczekać się kolejnych i szkoda mi będzie jak się skończą :D
Pomyślałam więc, że fajnie by było w kolejnym sezonie znów zrobić taki dopasowany cykl. Ale nie miałam pojęcia na tematykę.
Oczywiście w nocy moja nadświadomość dała mi sen w którym przedstawiła pomysł na kolejny cykl :D
Będzie się składał z 7 dwupunktów do konkretnej kategorii (tak jak mamy 7 dwupunktów w kategorii czakr).
Oczywiście w śnie przyszedł tylko pomysł - cały cykl trzeba opracować, stworzyć intencje itp. Ale już wiem czym zajmę się w kolejnym sezonie :D
Pomysł się przyciągnał :D
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
megip1
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2768
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 454 razy
Otrzymał podziękowań: 1653 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 16 mar 2018, o 12:18

Idealne terminy spotkań. Trochę szkoda, bo jakoś tak motywacja do jeszcze większego działania lekko spadła. :haha:
Nie dość że udało mi się przedłożyć poniedziałkowe, udało mi się wydłużyć termin o cały Maj, to jeszcze dostałem różne terminy w ktorych mogę przebierać. Żyć nie umierać.
Tak to było zamierzone.
Tak byłem gotowy na poniedziałek.
Tak, wisiało mi to mimo że nie jedna osoba "wysiadla by psychicznie".
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 440
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 85 razy
Otrzymał podziękowań: 266 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez olik » 16 mar 2018, o 13:15

Swiezynka z dzisiaj. Najpierw wprowadzenie. Od pazdziernika zaczynam studia zaoczne. A po nich chcialam isc na dzienne, bo niestety z automatyki i robotyki nie ma mozliwosci nauki zaocznej. Ogolnie chce otworzyc firme w tym kierunku. Mam juz kilka pomyslow i wiem, ze to sie uda. Pomyslalam sobie ostatnio, ze fajnie by bylo jednak zdobyc jakies doswiadczenie w tym kierunku. Najlepiej teraz, kiedy dzieki studiom zaocznym mam czas na jakas prace. Tylko, ze nie mialam zielonego pojecia jak. Moje CV to glownie praca biurowa i kierunki ekonomiczne. Ciezko by bylo dostac cos w automatyce. Kilka dni temu wyswietlilo mi sie ogloszenie na asystenke zarzadu w pewnej firmie. Cos mnie podkusilo i wyslalam. Nawet nie sprawdzilam czym sie zajmuja. Dzisiaj dostalam maila i poniedzialek ide na rozmowe o prace do tej wlasnie firmy. Firmy, ktora zajmuje sie automatyzacja i robotyka. A ja mam szanse zostania ich asystentka zarzadu. Czyz to nie cudowne? <33
Tylko duze marzenia sa mnie godne.

Za ten post autor olik otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
olik
 
Posty: 27
Dołączył(a): 23 lut 2018, o 20:53
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości