Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Leeloo » 21 sie 2017, o 19:01

Kasa zaczela do mnie w koncu splywac. :) Nie duza, ale przynajmniej czesciej.
Wczesniej pisalam, ze 56 Euro wygralam. Przed paroma dniami znow wygralam 58 E. :party
Zarobilam na pchlim targu ponad 46 E. Ktos powie, ze psie pieniadze, ale w moijej sytuacji to juz cos. jestem przygotowana na nastepny zrzut. :D Nawet dodatkowa robota kolo mnie sie kreci. jeszcze! jeszcze!!! :D Dziekuje i czekam. <33

Za ten post autor Leeloo otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
Leeloo
 
Posty: 104
Dołączył(a): 8 lip 2016, o 12:57
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Scarlett » 23 sie 2017, o 22:24

KOCHAM PRAWO PRZYCIĄGANIA!!!! <33
Udało się! :D Dwa lata temu pisałam na AB, że chcę przyciągnąć kobaltowe szpilki :D Możecie powiedzieć: Przecież teraz jest dużo kobaltowych szpilek!
No właśnie, ale wszędzie królują szpilki ze szpicem! A ja chciałam z noskiem okrągłym, takim migdałowym. Poza tym but miał być koloru głębokiego kobaltu i być zamszowy na szpilce 11 cm i 3 cm platformie (jestem dość wysoka i każdą szpilkę mam dobrze obliczoną :lol: ).
Napisałam to na AB dwa lata temu, w grudniu 2016 wkleiłam też sobie zdjęcie do swojego zeszytu - że takie właśnie szpilki przyciągnę w TYM roku (obok kursów Silvy, warsztatów dwupunktu, telefonu, majówki z facetem i innych rzeczy, które już zdążyłam odhaczyć). No i znalazłam te szpilki tydzień temu! Ale powiedziałam do siebie, że poczekam do piątku bo mam wypłatę. Codziennie wchodziłam, oglądałam, mój rozmiar był - myślałam sobie: idealnie!
Wczoraj wchodzę i co? ZONK! Mój rozmiar wyprzedany! Teraz może zabrzmię jak idiotka, ale aż miałam łzy w oczach. Marzyłam o tych szpilkach, już się specjalnie dla mnie pojawiły, Wszechświat mi je podsuwa a ja postanowiłam sobie czekać! No i mi je sprzątnęli sprzed nosa.
No nic... Przyjęłam winę na klatę - miałam możliwość kupna, przyciągnełam je, ale sama zrezygnowałam. Spoko (y) Przed snem zrobiłam jeszcze dwupunkt z intencją, że mam kobaltowe szpilki - nie wiem kiedy, ale że gdzieś już je mam (Kasiu, Piotrze - moi mentorzy - wybaczcie za płytkość intencji :D )
Dziś pomyślałam sobie, że jak nie te to inne. Weszłam jeszcze raz na nie popatrzeć (wszystkie rozmiary, tylko nie mój :mur: ) i zaczełam przeglądać inne buty. akurat były promocje i to bardzo duże (dziewczyny, mogę Wam podlinkować sklep, bo kupiłam 4 pary za 200 zł :lol: - promocja do dzisiaj do północy albo jutra!), wysłałam link siostrze. Trochę butów obejrzałam przed 16, potem poszłam na drzemkę i przed 20 znów wróciłam do oglądania butów. Siostra wybrała jedną parę, ja wybrałam trzy - obcasy na rozpoczęcie roku szkolnego (bo przecież w szpilach 13 cm nie wjadę!), koturny i sandałki na koturnie. No i już chcę płacić, ale wymagają ode mnie rejestracji. No to sru. Rejestruję się, wchodzę na pocztę by kliknąć link aktywacyjny i co? I CO?! I COOOOO?! Dosłownie przed sekundą dostałam powiadomienie, że szpilki którymi się interesowałam, są znów dostępne - JEDNA PARA!!!!!
Myślałam, że padnę :D Ktoś musiał zrezygnować od wczoraj albo dodał do koszyka i nie kupił, bo jedna para wróciła do sprzedaży. MOJA PARA! Natychmiast dodałam do koszyka przed potwierdzeniem zamówienia. I MAM <3 Moje wymarzone szpileczki :D Czy to nie "dziwny zbieg okoliczności"? :lol:
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 2
Anka12, SnowWhite
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2918
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 466 razy
Otrzymał podziękowań: 1708 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez SnowWhite » 23 sie 2017, o 22:30

To gdzie są te promocje? :D
Avatar użytkownika
SnowWhite
 
Posty: 99
Dołączył(a): 11 cze 2016, o 18:12
Podziękował : 139 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Scarlett » 23 sie 2017, o 22:32

Na PW wysłałam :*
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2918
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 466 razy
Otrzymał podziękowań: 1708 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez SnowWhite » 23 sie 2017, o 22:35

Dzięki :*
Avatar użytkownika
SnowWhite
 
Posty: 99
Dołączył(a): 11 cze 2016, o 18:12
Podziękował : 139 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez wolves » 23 sie 2017, o 22:58

Scarlett - ja też mogę prosić?
przyciągnęłam wczorajszą intencję z 2P (czułam się tak przeładowana, że nawet zrezygnowałam z Paula) <33
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 415
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 21:05
Podziękował : 89 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Slonce » 27 sie 2017, o 15:07

Przyciągnęłam rozmiar swetra, który chciałam kupić :D Było tak: od kilkunastu dni czaiłam się na jesienny, asymetryczny sweter w sklepie internetowym. I pewnego dnia wchodzę, a tu boom! Nie ma już rozmiaru 36. Minimalna irytacja spłynęła na moją duszę :) I tak sobie przypomniałam zdarzenie Scarlett z butami. To myślę tak, zapiszę się na powiadomienie o dostępności, a jak nie to kupię sobie rozmiar 38, bo są w nim tylko 2 cm różnicy. I skupiłam się na czymś innym. Rano jeszcze zapisałam sobie w moim nowym zeszycie „zakup czarnego lub granatowego swetra na jesień”. Dzisiaj przyszło mi na myśl, żeby sprawdzić maila i co??? Powiadomienie o dostępności mojego rozmiaru! :hopsa :sun
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 457
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 136 razy
Otrzymał podziękowań: 213 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Miriam » 29 sie 2017, o 19:43

Dziś miałam przezabawną i taką trywialną sytuację :)

Pracuję sobie nad myślami, wibracjami. Wczoraj poczytałam trochę forum stare Abrahama a propos finansów i wibracji ogólnie. I, jadąc dziś na rowerze, zaczęłam się cieszyć, tak po prostu, jak dziecko. Jechałam na rowerze i się uśmiechałam sama do siebie, japka sama się do góry wyginała.
I nagle pojawiła się myśl od strofującego umysłu: "Śmiejesz się jak głupi do sera". I w tym samym czasie przeleciał mi pod nozdrzami zapach oscypka :)
Żeby było ciekawiej, myśl pojawiła się paręnaście minut później i zadziało się to samo :D :lol:
Avatar użytkownika
Miriam
 
Posty: 81
Dołączył(a): 2 kwi 2017, o 21:39
Podziękował : 51 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Leeloo » 31 sie 2017, o 16:11

I znow kasa. :D I to znaczna. :brawo

Za ten post autor Leeloo otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
Leeloo
 
Posty: 104
Dołączył(a): 8 lip 2016, o 12:57
Podziękował : 63 razy
Otrzymał podziękowań: 23 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez enn » 31 sie 2017, o 19:02

W najbliższym czasie czeka mnie remont mieszkania i przeprowadzka, koszty utrzymania nowego mieszkania będą trochę wyższe,niż dotychczas. Starałam się tym nie martwić, ale nie ustrzeglam się natrętnych myśli w rodzaju 'zabraknie mi pieniędzy', 'czekaja mnie duże wydatki'. Dzisiaj w pracy strącilam drukarkę, którą obsługuje bez awarii od 4 lat. Poszła w drobny mak. Duza, profesjonalna drukarka. No i mam swoje duże wydatki, trolololololo :P dbajcie o jakość myśli.

Za ten post autor enn otrzymał podziękowania - 2
Miriam, Upiorzyca0
enn
 
Posty: 90
Dołączył(a): 22 wrz 2016, o 18:17
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: cynamonova i 43 gości