Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Renata » 15 cze 2014, o 17:48

James, w twoim przypadku zadzialala wizualizacja, tylko powiedz mi, czy zrobiles to swiadomie, czy to przyszlo do ciebie samo?
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3057
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 646 razy
Otrzymał podziękowań: 836 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez James » 15 cze 2014, o 17:53

Świadomie, ale dla przyjemności - tak tylko chciałem sobie wyobrazić smak... Ale to nie jedyny raz, miałem tak KILKADZIESIĄT razy i z tego co pamiętam to maksymalnie przyciąganie tego produktu trwało 2 dni, a w większości 1 dzień.
Avatar użytkownika
James
 
Posty: 335
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Nova » 15 cze 2014, o 22:19

Jak już mówimy o produktach spożywczych to mam straszną ochotę na czipsy o smaku chili mango! :D. Nie ma ich raczej w Polsce. Chociaż już jakiś czas temu wyeliminowałam z diety takie koszmarki żywieniowe to na jedną małą paczuszkę mogę się skusić więc czekam aż się u mnie zjawią :D
Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat. - M.Bułhakow
Avatar użytkownika
Nova
 
Posty: 80
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:07
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez James » 15 cze 2014, o 22:26

Nova napisał(a):więc czekam aż się u mnie zjawią :D


Ale to właśnie nie tak działa - odwrotnie. :) Zero oczekiwań, wyobraźnia nie dla przyciągnięcia, a dla smaku - przyjemności. :)

Za ten post autor James otrzymał podziękowanie od
Maisa
Avatar użytkownika
James
 
Posty: 335
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Nova » 15 cze 2014, o 23:44

James napisał(a):
Nova napisał(a):więc czekam aż się u mnie zjawią :D


Ale to właśnie nie tak działa - odwrotnie. :) Zero oczekiwań, wyobraźnia nie dla przyciągnięcia, a dla smaku - przyjemności. :)


Źle się wyraziłam, wiem, wiem bez oczekiwań ;).
Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat. - M.Bułhakow
Avatar użytkownika
Nova
 
Posty: 80
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:07
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Serenity » 15 cze 2014, o 23:51

James napisał(a):
Nova napisał(a):więc czekam aż się u mnie zjawią :D


Ale to właśnie nie tak działa - odwrotnie. :) Zero oczekiwań, wyobraźnia nie dla przyciągnięcia, a dla smaku - przyjemności. :)


Łał! Wezmę to sobie chyba i przykleję na lodówkę - wiele o tym napisano "magisterek", a Wy dwoje zobrazowaliście mi to w głowie jak nikt inny!
Serio.
Dziękuję :lol:
Avatar użytkownika
Serenity
 
Posty: 131
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:56
Podziękował : 30 razy
Otrzymał podziękowań: 28 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Calcifer » 16 cze 2014, o 22:44

Budzę się dziś rano, godzina ok. 8:50 :) Zaczynam planować dzień i myślę sobie, że fajnie jakbym sprzedał pewną rzecz... mija dziesięć minut... dzwoni telefon... sprzedane :D

Tworzę swoją rzeczywistość w czasie rzeczywistym :D
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1749
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 223 razy
Otrzymał podziękowań: 441 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez James » 16 cze 2014, o 23:12

Tak sobie myślę - a co jeśli właśnie te małe rzeczy są kluczem do przyciągania wielkich rzeczy? Jak wiadomo, choćby z "The Secret" dla Wszechświata nie ma znaczenia wielkość, a szczegółowość. Nie jest trudniej w niczym przyciągnąć Ferrari niż banknotu 100 złotowego. To tylko przekonania, a w nich ukryty jest pogląd na ten temat. Jeśli tak, jak w Twojej sytuacji Happy udało Ci się przyciągnąć "sprzedaż", a mnie produkty spożywcze i wielu innym użytkownikom, którzy coś Świadomie przyciągnęli, coś niewielkiego, ale za to szybko - może warto zwrócić na to uwagę, co myśleliśmy, chwilę przed tym? O czym Happy w głowie myślałeś przed tym telefonem? W jaki sposób to robiłeś? Może to jest w tym wszystkim ten KLUCZ - w jaki sposób o tym myślimy, że dzieje się to tak szybko. Na pewno jest na to wytłumaczenie - może łatwo było o tym myśleć? :)
Avatar użytkownika
James
 
Posty: 335
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Nova » 16 cze 2014, o 23:30

"Dokładnie tak pomyślałam kilka minut temu jak przeglądałam mapę Włoch - chcę pojechać w kilka fajnych miejsc ale zaczęłam zastanawiać się jak to rozwiązać itp. a potem pomyślałam "jakoś tam pojadę, Wszechświat się tym zajmie"

Tak było wczoraj a dziś Wszechświat się tym zajął :D. Pozostało jeszcze dopracowanie jednego miejsca :D ale wiem, że mam to już załatwione na Górze :D
Dziękuję! :)
Wszystko będzie, jak być powinno, tak już jest urządzony świat. - M.Bułhakow
Avatar użytkownika
Nova
 
Posty: 80
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:07
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Calcifer » 16 cze 2014, o 23:40

James napisał(a):Tak sobie myślę - a co jeśli właśnie te małe rzeczy są kluczem do przyciągania wielkich rzeczy? Jak wiadomo, choćby z "The Secret" dla Wszechświata nie ma znaczenia wielkość, a szczegółowość. Nie jest trudniej w niczym przyciągnąć Ferrari niż banknotu 100 złotowego. To tylko przekonania, a w nich ukryty jest pogląd na ten temat. Jeśli tak, jak w Twojej sytuacji Happy udało Ci się przyciągnąć "sprzedaż", a mnie produkty spożywcze i wielu innym użytkownikom, którzy coś Świadomie przyciągnęli, coś niewielkiego, ale za to szybko - może warto zwrócić na to uwagę, co myśleliśmy, chwilę przed tym? O czym Happy w głowie myślałeś przed tym telefonem? W jaki sposób to robiłeś? Może to jest w tym wszystkim ten KLUCZ - w jaki sposób o tym myślimy, że dzieje się to tak szybko. Na pewno jest na to wytłumaczenie - może łatwo było o tym myśleć? :)


Wydaje mi się, że cały sekret tkwi w tym, że nie zadawałem sobie pytania "Jak?" chociaż to brzmi banalnie :) Chodzi o to, że obudziłem się, zacząłem planować dzień i nie myślałem "Czy uda mi się sprzedać..." tylko byłem pewien, że sprzedam ale pomyślałem, że fajnie by było gdyby stało się to dziś :) Co więcej, ta sprzedaż była mi dosyć potrzebna, bo akurat potrzebuje teraz trochę pieniędzy i tak pomyślałem sobie, że fajnie by było zdobyć je z jakiegoś innego źródła dochodu niż to co zarabiam prowadząc firmę. I udało się :) Nie wiem jak to wytłumaczyć ale wiem jedno, to jest stan "flow", pamiętam siebie z np. dwóch lat wstecz, wtedy wydawało mi się że wierze, że wszystko robię ok i może faktycznie tak było bo tamten Emil doprowadził mnie do teraźniejszego Emila :) Ale teraźniejszy Emil żyje w odrealnionym świecie, po prostu. Jestem schizofrenikiem, bo nie wiem jak ale udało mi się samemu sobie wmówić, że jestem złotym dzieckiem i faktycznie jestem złotym dzieckiem i to działa na każdym kroku :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
 
Posty: 1749
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 01:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 223 razy
Otrzymał podziękowań: 441 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: easy, Google [Bot] i 22 gości