Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez kasiasl » 7 sty 2021, o 11:06

to chyba moje pierwsze namacalne przyciągnięcie: w polowie stycznia mialam jechac do pracy do Brukseli w ramach delegacji - 4 dni tam, piaty w Polsce. Wszystko super ustalone, az tu nagle okazuje sie ze teraz niestety jest mało lotów i nie dałabym rady tak kursować.
To wyszło przedwczoraj, wczoraj próbowałam znaleźć rozwiązanie, ale nic sie nie udawało i dziś przed praca podczas porannej medytacji poprosiłam Wszechświat żeby coś z tym zrobił. Rozwiązał problem, nie wiem jak, JAKOŚ.
Po godzinie zadzwoniła Pani z Brukseli, że ona przeprasza ale moja praca tam zostaje przełożona o kilka miesięcy ze wzgledu na sytuację covidową :D
I ja bardzo będę wierzyć, że to PP, a nie zaden przypadek :)
Co o tym myślicie? :)
kasiasl
 
Posty: 16
Dołączył(a): 26 sie 2020, o 11:03
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Kiniek » 11 sty 2021, o 21:53

Dwa dni temu siedzę sobie w domu i myślę "ale mam ochotę na maka" (nic a nic się nie zapowiadało, że się tam w ten dzień wybiorę, moje lenistwo jest silniejsze ;p). Parę godzin później dzwoni do mnie przyjaciółka czy odbiorę ją z centrum, bo zepsuł jej się samochód. Oczywiście było to z 200m od maka, nie mogło być inaczej, żebym o niego nie zahaczyła :D

To głupi przykład, jednak pokazuje jak okoliczności się układają, gdy czegoś nam się chce.

Za miesiąc odwiedza mnie kumpela, z którą się dawno nie widziałam. Wczoraj pomyślałam "a może bym z nią zjadła sushi" i zaraz o tym zapomniałam. Dzisiaj sama do mnie napisała czy lubię sushi i czy zjemy. Magia.

Jak tak to piszę, to widzę, że mam ładne przyciąganie żarcia :lol:
To chyba dlatego, że wszechświat wie jak bardzo chciałabym przytyć :lol:

Ps. Cieszą mnie takie pierdółki :sun
Kiedy rozmawiamy ze sobą, natychmiast stajemy się więźniami słów, które niosą ze sobą niesamowite ograniczenia. Dlatego też rzadko używam słów, aby coś przekazać. Najczęściej komunikuje za pośrednictwem uczuć.
~Walsch Neale Donald
Avatar użytkownika
Kiniek
 
Posty: 28
Dołączył(a): 15 maja 2018, o 22:26
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 2 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez trex » 12 sty 2021, o 01:36

kasiasl napisał(a):to chyba moje pierwsze namacalne przyciągnięcie: w polowie stycznia mialam jechac do pracy do Brukseli w ramach delegacji - 4 dni tam, piaty w Polsce. Wszystko super ustalone, az tu nagle okazuje sie ze teraz niestety jest mało lotów i nie dałabym rady tak kursować.
To wyszło przedwczoraj, wczoraj próbowałam znaleźć rozwiązanie, ale nic sie nie udawało i dziś przed praca podczas porannej medytacji poprosiłam Wszechświat żeby coś z tym zrobił. Rozwiązał problem, nie wiem jak, JAKOŚ.
Po godzinie zadzwoniła Pani z Brukseli, że ona przeprasza ale moja praca tam zostaje przełożona o kilka miesięcy ze wzgledu na sytuację covidową :D
I ja bardzo będę wierzyć, że to PP, a nie zaden przypadek :)
Co o tym myślicie? :)


Nie ważne co my myślimy. To Ty nadajesz znaczenie takim zrządzeniom losu.
Dla mnie, obserwatora z zewnątrz, to może być przypadek, ale jak doprowadziłaś do tego przypadku wiesz tylko Ty.
Ciesz się tym i kombinuj następne "przypadki" :rock

Za ten post autor trex otrzymał podziękowanie od
kasiasl
trex
 
Posty: 26
Dołączył(a): 16 maja 2020, o 14:38
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Gigi » 16 sty 2021, o 13:45

Witam kochani

Niedawno opisałam tutaj swoje przyciągnięcia. Dzisiaj chciałabym się podzielić nastepnym:)
Udało mi się przyciągnąć nową pracę:)
Poprzednia była świetna, dobrze płatna, wspaniali współpracownicy, ale pomyślałam, że mogę jeszcze lepiej;) Zależało mi na pracy na tych samych warunkach plus dużo dni urlopu płatnego. Moja branża jest dosyć zamknięta i specyficzna że względu na pracę z klientami VIP z całego świata, ale cieszyła mnie sama praca nad procesem. Od samego pomysłu zajęło mi to ok 3tyg i oto jest. Wczoraj dostałam fantastyczną propozycje pracy, którą przyjęłam. Prawie 120 dni urlopu płatnego :)

Zaczynam w przyszłym tygodniu, a do tego czasu relax w domku na plaży w mojej ukochanej Barcelonie z bardzo bliską mi osobą:)

Przesyłam wam dużo pozytywnej energii. Uwierzcie w siebie i bądźcie dla siebie dobrzy.
Wspaniałego weekendu

Za ten post autor Gigi otrzymał podziękowania - 8
Agis, Blue Daisy, Covarrubias, czarekboss, Dream Walker, Infinity, marysia, wiolii
Avatar użytkownika
Gigi
 
Posty: 43
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 12:39
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 51 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez cambio__ » 17 sty 2021, o 17:23

Przyciągnęłam szkolenie z używania AED.

Jakoś rok temu oglądałam filmiki na youtube z użyciem AED żeby w razie czego wiedzieć co i jak, ale nigdy nie miałam możliwości go dotknąć, obejrzeć a poprzez dotyk i działanie zapamiętuje najszybciej. Szukałam czy może w moim mieście są jakieś szkolenie z pierwszej pomocy i okazało się, że moje miasto kupiło kilka sztuk i w różnych częsciach było szkolenie z użycia właśnie AED, ale niestety spóźniłam się o jakieś 2 miesiące. No trudno. Zapomniałam o tym kompletnie.

Ostatnio miałam szkolenie BHP do nowej pracy i nagle pan przyniósł AED, opowiedział o nim co trzeba. Obejrzałam, podotykałam, ponaciskałam i tak właśnie się to zmanifestowało. Niby mała rzecz, a jednak bardzo mnie to ucieszyło i zmotywowało :D :D :D :D :D
cambio__
 
Posty: 21
Dołączył(a): 9 maja 2020, o 15:49
Podziękował : 11 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez cabochard » 17 sty 2021, o 23:21

Może to oczywiste, ale przyciągnęłam śnieg. Jakiś czas temu, kiedy temperatury były na plusie i w prognozach była mowa o tym, że "bestia ze wschodu" ominęła Polskę, spacerując wyobrażałam sobie, że jest biało i buty skrzypią mi na śniegu. Zima jest piękna :lovki
Celem życia jest przeżyć życie szczęśliwie
Należy robić to, co się chce i nie robić tego, czego się nie chce
~Tatiana Mitkowa~
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 360
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Margarita » 30 sty 2021, o 00:15

Ostatnio kiepsko się czułam sama ze sobą, takie gorsze dni... I nie do końca potrafiłam sobie z tym poradzić, coś próbowałam, ale nie miałam jasnego sposobu. Któregoś dnia znalazłam przypadkiem na Instagramie pewną terapeutkę, która niedawno wydała książkę. I poczułam, że muszę ją mieć - taka czysta pewność,że tego chce i to mi potrzebne, żadnych wątpliwości. Od razu poszłam i ją kupiłam. Po przeczytaniu zaledwie kilku stron wiem, że to jest ten mój sposób, żeby sobie poradzić, że ta książka właśnie jest odpowiedzią na moje pytania i zmieni moją sytuację :lovki Przyciągnęłam pomoc do siebie i jestem mega wdzięczna <3
Możesz wszystko!

Za ten post autor Margarita otrzymał podziękowanie od
wiolii
Avatar użytkownika
Margarita
 
Posty: 5
Dołączył(a): 13 maja 2020, o 16:37
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Nathalie » 1 lut 2021, o 20:24

Chciałam mieć swoją domową siłownie. Ale siłownie taka prawdziwą, a nie mata, hantele, cieżarki i rowerek. Chciałam mieć własną siłownie z prawdziwymi przyrządami z siłowni na których zawsze ćwiczyłam. Np. bardzo lubiłam stairmaster, oribtrek z przednim kolem. Chcialam sobie zakupić fajne urządzenia na siłownie bo ostatnio co tu nie bede kryc miałam naprawdę giga przypływ finansowy :devil ale nie musialam wydac ani zlotowki bo moj znajomy zamyka silownie i mi oddal caly sprzet :lol: nawet go pytalam czy jest zwariowany że mi to daje bo przeciez mogl sprzedac i miec pieniadze z tego. Niektóre z tych sprzetów są bardzo drogie np. stairmaster. A on powiedzial, ze chcialby mi sie odwdzieczyc za to, ze 3 lata temu mogl spelnic swoje marzenie podroznicze i mogl odwiedzic swoj wymarzony kraj nie placac za nocleg bo nocowal w moim domu rodzinnym i nie wolalismy od niego ani centa. A on i tak ma inny bieznes :lol: Dobro wraca <3 a ja dzis zaliczylam pierwszy trening we wlasnej prywatnej silowni :dance
BE STRONGER than YOUR STRONGEST excuse <3

Za ten post autor Nathalie otrzymał podziękowania - 10
Anka12, AnnMargaret, floretka, Gigi, marysia, mrO, nina19888, qetsiyah, violet_vill, wiolii
Avatar użytkownika
Nathalie
 
Posty: 118
Dołączył(a): 1 sie 2019, o 21:35
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 166 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Lavenda » 13 lut 2021, o 01:40

Zaczęłam czytać książkę „Energia do kwadratu”, w której jest eksperyment aby przyciągać coś niesamowitego w ciągu 48 h, więc na luzie zapisałam datę i godzinę, powiedziałam w myślach intencje, nie określiłam konkretnie co to ma być, chciałam po prostu być zaskoczona. Kilka h póżniej do mojej pracy przyjechał kurier z poczty kwiatowej z pięknym bukietem czerwonych róż, rafaello i liścikiem napisanym od serca. Około 3 miesiące wcześniej myślałam o tym, wyobraziłam sobie, że dostaje taki bukiet (natknęłam się na reklamę poczty kwiatowej w internecie) i zupełnie o tym zapomniałam (nikomu o tym nie mówiłam), ale byłam zdziwiona, że tak szybko Pole odpowiedziało <3
„Kiedy zharmonizujesz się z energią, która tworzy światy, Wszechświat połączy cię z innymi o podobnych wibracjach” Abraham-Hicks

Za ten post autor Lavenda otrzymał podziękowania - 3
Agis, Anka12, Divinea
Avatar użytkownika
Lavenda
 
Posty: 17
Dołączył(a): 1 lip 2020, o 13:18
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 14 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Ilonka_89 » 17 lut 2021, o 13:56

Udało mi się przyciągnąć.... mandat za brak biletu.

Od pewnego czasu nie ładowałam karty miejskiej, z uwagi na to, ze pracę mam w dużej mierze zdalną, a tylko raz na jakiś czas muszę podjechać do biura + znacznie spadły moje zarobki / pojawiły problemy finansowe (wiem, nie mam się czym chwalić, ale miałam pilniejsze potrzeby finansowe w tym czasie).

W dniu kiedy dostałam mandat, czytałam forum, w tym wypowiedź @magicmind na temat naszego stosunku do pieniędzy, że powinniśmy z radością wydawać pieniądze, wprowadzać je do obrotu, nawet jeśli płacimy mandat za brak biletu mpk / ztm. Później tego dnia opróżniałam portfel ze starych biletów na komunikację miejską - jakoś tak mnie naszło, że po co je trzymam w portfelu, skoro są skasowane?

No i niestety, dostałam mandat tego dnia, trafiła się niespodziewana kontrola. I zostałam ukarana mandatem. Jeszcze jak wsiadałam do autobusu, towarzyszyła mi myśl o potencjalnej kontroli, ale doszłam do wniosku, że to mało realne.

Dodam, że z powodu pandemii kontrole biletów odbywają się w moim mieście naprawdę rzadko...a na tej trasie nigdy mi się nie zdarzyły, przez lata, które ładowałam kartę miejską - no po prostu nigdy nikt mi biletu nie sprawdził do tej pory.

Także potwierdza się fakt, że przyciągamy wszystko, to co dobre i co złe.
The odds are ever in my favor.
Ilonka_89
 
Posty: 23
Dołączył(a): 9 paź 2020, o 13:23
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 59 gości