Strona 118 z 118

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 9 paź 2019, o 19:44
przez Slonce
Jestem wdzięczna za niespodziewany dopływ gotówki :) Akurat teraz jak jestem w trakcie programowania na pieniądze :D <33

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 10 paź 2019, o 19:41
przez celestia
Slonce napisał(a):Jestem wdzięczna za niespodziewany dopływ gotówki :) Akurat teraz jak jestem w trakcie programowania na pieniądze :D <33

Super! Ja właśnie rozpoczynam programowanie na hajsik i już z góry jestem wdzięczna za pozytywne efekty $ :mrgreen:

przyciągnęłam super wycieczkę z najlepszym możliwym towarzystwem, wymarzoną sylwetkę i ostatnio naprawione relacje z ojcem :)

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 12 paź 2019, o 12:17
przez poziomka1
celestia napisał(a):Super! Ja właśnie rozpoczynam programowanie na hajsik i już z góry jestem wdzięczna za pozytywne efekty $ :mrgreen:

przyciągnęłam super wycieczkę z najlepszym możliwym towarzystwem, wymarzoną sylwetkę i ostatnio naprawione relacje z ojcem :)



ooo, a jak przyciągasz sylwetkę? :)

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 12 paź 2019, o 14:25
przez Świetlista
OT programowanie na kasę gotowe czy same tworzylyscie? Pytam bo chce kupić mieszkanie a zanim osiągnę zdolność kredytową upłynie parę miesięcy i przydałoby się trochę kasy :P

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 13 paź 2019, o 15:47
przez celestia
poziomka1 napisał(a):
celestia napisał(a):Super! Ja właśnie rozpoczynam programowanie na hajsik i już z góry jestem wdzięczna za pozytywne efekty $ :mrgreen:

przyciągnęłam super wycieczkę z najlepszym możliwym towarzystwem, wymarzoną sylwetkę i ostatnio naprawione relacje z ojcem :)



ooo, a jak przyciągasz sylwetkę? :)


Dokładnie to, co napisałam tutaj :)

viewtopic.php?f=9&t=508&start=80

+jeszcze zastosowałam kilka razy zdania odkreowujące i poooooszłoooo :D cel zakończowy, a ja szczęśliwa cały czas z dobrymi przekonaniami w głowie.

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 20 paź 2019, o 19:11
przez Great Athlete
Moje ciało jest w stu procentach zdrowe i sprawne, mimo że miałem w życiu parę urazów. Wierzę, że to w dużej mierze dzięki prawu przyciągania, autosugestii, afirmacjom. Zwłaszcza fakt, że moje kolana są w stu procentach sprawne i zdrowe jest bardzo motywujące. Nie były to lekkie urazy. Ponadto o wiele lepiej mi się wiedzie w życiu ogólnie, przyciągam lepszych dla mnie ludzi, znacznie lepiej mi się wiedzie finansowo. Afirmacje na prawdę działają, jednak często nie z dnia na dzień. Cierpliwość i wytrwałość jest ważna. Jestem wdzięczny, że mam te cechy w dostatku.

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 31 paź 2019, o 16:17
przez mrO
Efektem ostatniej sytuacji którą opisałem była dzisiejsza wiadomość, okazało się że dostałem awans związany z przeniesieniem do innej placówki. Nie dość że jest to wymarzone miejsce, to jeszcze zaproponowali mi większą pensje o 2000 zł :shock:

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 3 lis 2019, o 14:07
przez Scarlett
Bilans po programowaniu umysłu na pieniądze:
- podwyżka w pracy (po jednym cyklu programowania)
- premia w pracy (po jednym cyklu programowania)
- nagroda pieniężna (po dwóch cyklach programowania)
- podwyżka i awans narzeczonego (mamy wspólne konto)
- wygrana wypasionego ekspresu do kawy
- podarowanie pieniędzy na obrączki przez teściów
- zakup sukni ślubnej przez moich rodziców
Jeśli chodzi o suknię ślubną i obrączki to jest to dla nas bardzo miły gest, gdyż cały ślub załatwiamy i opłacamy zupełnie sami (wiem, że w niektórych rejonach to rodzice organizują ślub). Także uważam to za fajne odciążenie finansowe ;)

Programowanie trwało dwa cykle. Robiłam z ciekawości, gdyż otrzymałam je w prezencie i chciałam wypróbować. Programy związane z pieniędzmi bardzo często wynosi się z domu i są utrwalane przez otaczającą rzeczywistość - warto czasem zrobić sobie taką czystkę.

Poza tym udało mi się przyciągnąć super nową koleżankę do pracy - całkowicie zrezonowaną ze mną.

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 3 lis 2019, o 15:37
przez celestia
Scarlett napisał(a):Bilans po programowaniu umysłu na pieniądze:
- podwyżka w pracy (po jednym cyklu programowania)
- premia w pracy (po jednym cyklu programowania)
- nagroda pieniężna (po dwóch cyklach programowania)
- podwyżka i awans narzeczonego (mamy wspólne konto)
- wygrana wypasionego ekspresu do kawy
- podarowanie pieniędzy na obrączki przez teściów
- zakup sukni ślubnej przez moich rodziców
Jeśli chodzi o suknię ślubną i obrączki to jest to dla nas bardzo miły gest, gdyż cały ślub załatwiamy i opłacamy zupełnie sami (wiem, że w niektórych rejonach to rodzice organizują ślub). Także uważam to za fajne odciążenie finansowe ;)

Programowanie trwało dwa cykle. Robiłam z ciekawości, gdyż otrzymałam je w prezencie i chciałam wypróbować. Programy związane z pieniędzmi bardzo często wynosi się z domu i są utrwalane przez otaczającą rzeczywistość - warto czasem zrobić sobie taką czystkę.

Poza tym udało mi się przyciągnąć super nową koleżankę do pracy - całkowicie zrezonowaną ze mną.


Pięknie :mrgreen: ja jestem w trakcie programowania (tak swoją drogą, to po przeczytaniu wątku o afirmacjach ;)) i w tym momencie udało mi się przyciągnąć drogi, wypasiony laptop za psie pieniądze i prawie za darmo nowiuśkiego smartfona :)
Scarlett czy chciałabyś się podzielić tym programowaniem ? :kwiatek

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 4 lis 2019, o 15:26
przez Dominika
Jeszcze niedawno traktowałam to jako coś niemożliwego, ale już wiem, że praca nad sobą / swoimi przekonaniami daje szybkie i bezbłędne efekty. Kiedyś pisałam tutaj, że nie chcę pracować... pełna wątpliwości, że tak się przecież nie da, za coś trzeba żyć, jeść, no po prostu trzeba zarabiać. Otóż nie trzeba i teraz mogę zostać w domu, mieć pieniądze i zajmować się tym, czym chcę i lubię - a więc dbać o dom, rodzinę i siebie :D i jestem przeszczęśliwa!

PP znam długo, z większymi i mniejszymi sukcesami, ale tutaj miałam blokadę. Pewnie przez to, co próbowali mi wmówić inni - że w domu będę się nudzić, żebym znalazła pracę którą lubię (nikt nie słuchał, że nie lubię ŻADNEJ - dla mnie idealna "praca" to dbanie o dom), że to marzenie ściętej głowy i że tak się po prostu nie da. A jednak się da. Wystarczy tylko w to uwierzyć, a ja palcem nie kiwnęłam i samo się spełniło, w sposób, o jakim nigdy bym nie śniła.

Żyję życiem jakim chcę, w dużej mierze dzięki Wam. Dziękuję! :lovki