Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez niweleta » 15 lut 2019, o 13:45

Tak jak chciałam, dostałam taką propozycję współpracy z nowej i ze starej pracy, że od teraz będę zarabiać dwukrotność moich obecnych zarobków :party

Za ten post autor niweleta otrzymał podziękowanie od
Świetlista
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 113
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 56 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Nimfka » 15 lut 2019, o 19:23

Przyciągnęłam wiadomość na messengerze. Ostatnio tak siedziałam i zaglądałam do folderu „inne” w tym komunikatorze i mialam taką luźną myśl, że fajnie by bylo gdyby ktoś obcy coś do mnie napisał. Od tak, widzi mi sie. I zaznaczę, że wcześniej bardzo rzadko dostawałam wiadomości od nieznajomych.
I co? Dzisiaj patrze a tu informacja, że ktoś do mnie napisał. Nie mialam sprezycowane co, bo byla to naprawdę luźna myśl, bez parcia i żadnych oporów czy większych oczekiwań. Od takie „byłoby miło”. 8-)
Ty osobiście zaprosiłeś na scenę swego życia każdy fragment tego doświadczenia. A uczyniłeś to poprzez własny proces myślenia.
Proś, a będzie ci dane - Esther i Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Nimfka
 
Posty: 390
Dołączył(a): 9 cze 2016, o 12:49
Podziękował : 64 razy
Otrzymał podziękowań: 138 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Niezależna77 » 18 lut 2019, o 11:34

Aaaaaaa....... I byłabym zapomniała:-)
Wygraną w lotto też sobie przyciągnęłam. Stwierdziłam, no to wszechświat weź się do roboty i kopsnij mi jakąś dużą wygraną w lotto i w następnym losowaniu trafiłam piątkę:-) Sęk w tym, że nie poprosiłam o szóstkę tylko o dużą wygraną:-)
I mam też dowód, że PP działa nawet jeżeli się o nim nie wie. Moja przyjaciółka z mężem starali się o dziecko.
Jakoś długo im nie wychodziło, w końcu P. doszła do wniosku "nie to nie, będzie co ma być" I po mniej więcej miesiącu zobaczyła 2 kreseczki na teście:-)
Z perspektywy czasu myślę, że dużo tego, nawet pomimo moich stresów, smuteczków i depresyjek.
Dużo, a będzie jeszcze więcej:-)

Za ten post autor Niezależna77 otrzymał podziękowania - 2
Anka12, Świetlista
Niezależna77
 
Posty: 3
Dołączył(a): 14 lut 2019, o 13:43
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez sol » 18 lut 2019, o 18:00

Ostatnio, osoby, których nie widziałam po kilka lat. Pomyslalam i materializowały się np w sklepie, gdzieś tam w oddali.
Koniki - marzyłam o możliwości dotknięcia , przytulenia się do konika. To w zeszłym roku się spełniło.
A na dodatek ... ostatnio, otrzymałam propozycję -* nie chciałabyś się nauczyć jeździć konno? Tak mi to jakoś do ciebie pasuje* - za darmo. :dance

Nie wiem czy już tego nie pisałam. Jak byłam dzieckiem, pamiętam jak dziś... kopałam piłkę ( były mistrzostwa ) i nagle z takim przekonaniem, pomyślałam i powiedziałam do siebie,że kiedyś pojadę do kraju x. Tak to czułam.
Oczywiście o tym zapomniałam na wieele wieeele lat.
Jako osoba dorosła, faktycznie tam pojechałam i nawet mieszkałam, przez długi czas. :sun :bigsmile
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 109
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 12:19
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez asia8564 » 18 lut 2019, o 18:01

Jako ,że jestem wolna i nie mam chłopaka marzyłam sobie aby dostać bukiet czerwonych róż i w niektóre dni po pracy dorabiam sobie jako pokojówka i tak w walentynki gość zostawił bukiet czerwonych róż w ramach podziękowań za sprzątanie :) Czytam teraz książkę i nie mogę napatrzeć się na piękne kwiaty w wazonie ,które zdobią mój pokój :)

Za ten post autor asia8564 otrzymał podziękowanie od
Świetlista
Avatar użytkownika
asia8564
 
Posty: 47
Dołączył(a): 7 lip 2016, o 09:52
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez sol » 18 lut 2019, o 18:32

Przed chwilką , zajrzałam na konto bankowe. Pani, która kiedyś coś ode mnie kupowała ( zapłaciła już dawno) , pomyliła się i zrobiła przelew na moje konto dzisiaj. Kwota niewielka,ale jednak to pieniądze. :kwiatek
Od razu skontaktowałam się i powiedzialam,że nastąpiła pomyłka i chciałam oddać pieniądze.
Pani powiedziala,żebym te pieniądze zatrzymała :sun nie chce zwrotu absolutnie.

<3

Za ten post autor sol otrzymał podziękowanie od
Świetlista
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 109
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 12:19
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez eMka » 18 lut 2019, o 22:05

Czeeeść :sun
Dawno mnie tu nie było, bo nie czułam takiej potrzeby, ale dostałam powiadomienie o wiadomości i weszłam. Co tam u Was? U mnie wiele zmian, szczególnie w przeciągu ostatniego roku. W styczniu 2018 zrobiłam sobie mapę marzeń i stopniowo się spełnia to, co tam umieściłam. Spotkałam big <3, niedługo powiemy sobie sakramentalne "tak" :lovki
A na koniec rada dla nowych użytkowników: najlepsze skutki przynosi wyrażenie intencji, uwierzenie, ze na pewno się uda i zluzowanie, zmniejszenie ciśnienia na realizację.


Trzymajcie się :twohearts
"Dziś wiem, że mogę mieć wszystko to co chcę.
I to co kiedyś było dla mnie mało ważne,
Stało się sensem moich marzeń, moich pragnień.
Wszystko przez niego, to fakt."

Za ten post autor eMka otrzymał podziękowanie od
Świetlista
Avatar użytkownika
eMka
 
Posty: 102
Dołączył(a): 23 gru 2015, o 20:46
Podziękował : 77 razy
Otrzymał podziękowań: 40 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez California » 20 lut 2019, o 10:45

Przyciągnęłam sobie świetnego recenzenta i piąteczkę od niego oraz piąteczkę z całej obrony 8-) Przed obroną miałam też często myśli, że fajnie by było wylosować pytania, na które jestem w stanie dużo odpowiedzieć i wszystko złożyło się tak świetnie, że wylosowałam pytania takie, jakie chciałam :banan
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." Earl Nightingale

Za ten post autor California otrzymał podziękowania - 2
Anka12, Świetlista
Avatar użytkownika
California
 
Posty: 193
Dołączył(a): 11 cze 2016, o 00:39
Podziękował : 39 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez osa » 21 lut 2019, o 00:59

<33 Pierścionek <33 Śliczny złoty z szafirami i diamencikami. Oglądałam foty na insta i trafiłam na cudne pierścionki zaręczynowe :sun Tak mi się spodobały 2 z nich , że sobie zapisałam foty w telefonie. Oczywiście nie chodziło o zaręczyny :shock: bo o nich nie marzę, nie planuję, ani nawet nie myślę, ale o to że pierścionki były prześliczne. Minęło kilka dni i wywaliłam zdjęcia z telefonu bo po co to trzymać i zaśmiecać . No i dzisiaj mój znajomy przyniósł mi biżuterię do sprzedania :D :D . Były tam łańcuszki, kolia, kolczyki i pierścionek. Wszystko oczywiście wysoko wycenione. Spodobał mi się pierścionek i kolczyki i zdecydowałam się je kupić :sun Dodam tylko że pierścionek był wyceniony na czterokrotność ceny jaką za niego zapłaciłam. :sun A teraz wieczorem przeglądając inny folder ze zdjęciami w telefonie trafiłam na te zapisane kiedyś zdjęcia pierścionków. I wiecie co? Jeden z nich wygląda identycznie jak ten mój dzisiaj kupiony :lovki Różni się tylko kolorem kamieni. Tzn ja mam ciemne szafiry i brylanty, a w tamtym są szmaragdy i brylanty. <3
Avatar użytkownika
osa
 
Posty: 234
Dołączył(a): 5 maja 2017, o 11:56
Podziękował : 120 razy
Otrzymał podziękowań: 58 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Ignited » 21 lut 2019, o 08:06

Uszanowanko

Początek tego roku to jest dla mnie totalne szaleństwo.
Prawdę mówiąc nie praktykuję świadomie PP, pracuję na celach. Planuję każdy jeden dzień i to egzekwuję. (W ten sposób programujemy swoją podświadomość, taka moja teoria.)
Co nie znaczy, że nie wierzę w PP. Po prostu nie bawię się z technikami i kształtuję swoje przekonania czy tam mindset i robię k#### swoje. Tak odwalam po prostu robotę, kiedyś myślałem, że mi z nieba spadnie bo PP. Teraz nie czekam na gwiazdkę z nieba tylko sobie ją biorę.

2018 rok to był naprawdę dobry rok pod kątem nowych doświadczeń, podróży, relacji i rozwoju. Zasiałem ziarno, a teraz zbieram plony na wielu polach.
Pewne rzeczy poszły totalnie nie po mojej myśli. Np. w pracy nie udało mi się zrealizować moich celów i wreszcie dojrzałem do decyzji, że jeżeli nie mogę realizować moich planów w pracy na tyle ile chcę je realizować to nic mnie tam nie trzyma. Podjąłem decyzję, zanim zdążyłem się zorientować co moje miasto ma do zaoferowania, dostałem propozycję zatrudnienia. Dostałem o 1/6 więcej hajsu niż było podane w ofercie, bez zająknięcia, bez żadnych negocjacji. Zgodzili się z uśmiechem na twarzy. Teraz myślę, że powinienem chcieć 1/4 więcej ale trudno :D I tak będę zarabiał o wiele więcej niż do tej pory i na tej zmianie nie zamierzam poprzestawać. ;>

Praca to jedno, myślę, że w tym roku będę mógł się tytułować przedsiębiorcą ale to ziarno póki co kiełkuje. Nie mam ciśnienia, nawet jeśli nie w tym roku to jest nieuniknione. :) Wiem to i każdego dnia, krok po kroku idę po swoje.

Też kiedyś sobie zrobiłem listę na idealną partnerkę, dawno do niej nie zaglądałem ale myślę, że mam co chciałem poza jednym szczegółem. :D W to totalnie nie wierzyłem bo realnie patrząc nie było takiej opcji ale jest na tym forum ktoś kto mi mówił. "Zobaczysz, że coś z tego będzie" - mniej więcej to było z rok temu jak nie więcej. No i teraz okazuje się, że coś z tego będzie. Na to nie mam żadnego wpływu poza moim urokiem osobistym. heh :D

Skala zmian które się teraz dzieją jest ogromna i na równie ogromny plus.
Pod koniec roku usłyszałem od kogoś kogo widuję raz na jakiś czas.

"Zawsze jak się z Tobą widzę to się zastanawiam kim będziesz za kilka lat"
Przyjąłem to z pobłażliwym uśmiechem na twarzy ale patrząc wstecz myślę, że najlepsze rzeczy i naprawdę wielkie rzeczy są jeszcze przede mną. :) Mega ważne jest jakimi ludźmi się otaczamy, nie zdawałem sobie sprawy ze swoich predyspozycji dopóki nie wpadłem pomiędzy odpowiednich pozytywnie nastawionych ludzi, a i tak na początku nie wierzyłem.

Mój sekret?

1. Decyzje, decyzje, odważne decyzje. Nie można stać w miejscu, jeżeli coś Ci stoi na drodze, jesteś nieszczęśliwy w związku, nie możesz się realizować, zarabiasz mniej niż uważasz, ze powinieneś/powinnaś to znak, że czas na odważne decyzje.

2. Cele, wizja, dyscyplina. Bez tego można tylko błądzić w życiu i bujać w obłokach. Możesz marzyć i robić miliard technik mieć najlepszy pomysł na biznes. Bez konsekwentnego działania i pracy w to włożonej nie wróżę Ci wielu sukcesów. Poprawcie mnie jeśli się mylę.

3. Ludzie, wiem z doświadczenia, że fajnie jest być "najmądrzejszym" w swoim środowisku, mieć respekt itd ale zdecydowanie warto zadbać o to żeby otaczać się ludźmi lepszymi od siebie. Uczyć się od nich, inspirować, wdrażać dobre rzeczy do swojego życia. Nigdy nie będzie to 100% ale trzeba mieć tych ludzi w swoim gronie znajomych.
Niestety teraz przekonałem się, że nawet moi bliscy być może nieświadomie podcinają mi skrzydła.
"Coooo, tyle sobie zażyczyłeś na rozmowie o pracę?" "Na pewno dasz sobie radę?" Itd. Po prostu mamy inną mentalność, dlatego warto zadbać o pewien % ludzi którzy są od nas lepsi, odnoszą sukcesy i są po prostu skuteczni.

4. Praca nad sobą, ciągła edukacja, poszerzanie horyzontów.

5. Klasyk, wychodzenie ze swojej strefy komfortu. To co jest znane i bezpieczne z reguły nas nie rozwija.
Najwyższe szczyty nie są najbezpieczniejsze, wchodzenie na nie bywa nieco przerażające. Możesz sobie odpuścić i podziwiać szczyt z dołu czy nawet zatrzymać się tuż przed nim jeśli się boisz. :)

No i jeszcze jedno, jak się odważysz i wejdziesz na ten szczyt to okażę się, że wcale nie jest najwyższy. :roll:

6. Ambicje i poczucie własnej wartości, stać się na o wiele więcej niż Ci się wydaje i co ważne zasługujesz na to.

Czas robi swoje. A Ty?

Pozdrawiam cieplutko i życzę wielkich sukcesów. ;)

Za ten post autor Ignited otrzymał podziękowania - 2
Liberi, osa
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 139
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 15:24
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 38 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: matpik72 i 14 gości