Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Scarlett » 17 lis 2018, o 17:38

Upatrzyłam sobie do nowego mieszkania świetną szafę na buty. Miałam w planach ją zakupić, ale nie było mi na razie po drodze do tego sklepu. Dziś moi rodzice sprezentowali mi tę szafę na nowe mieszkanie :lovki Ponadto jeszcze zestaw talerzy i sztućce :gift
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
Wenus21
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3218
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 492 razy
Otrzymał podziękowań: 1930 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez qetsiyah » 17 lis 2018, o 22:41

piątka w lotto <33

Za ten post autor qetsiyah otrzymał podziękowania - 3
Anka12, mrO, Nightdeath
Avatar użytkownika
qetsiyah
 
Posty: 48
Dołączył(a): 13 paź 2016, o 19:15
Podziękował : 72 razy
Otrzymał podziękowań: 29 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez ekwidyn » 18 lis 2018, o 12:29

Skreśliłaś własne liczby, czy zagrałaś metodą chybił trafił? :D
ekwidyn
 
Posty: 34
Dołączył(a): 14 cze 2018, o 21:36
Podziękował : 20 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Scarlett » 18 lis 2018, o 12:47

Do pytań o lotto, zapraszam do wątku o lotto. Ten wątek służy wyłącznie do opisywania tego co udało się przyciągnąć
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3218
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 492 razy
Otrzymał podziękowań: 1930 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez niweleta » 20 lis 2018, o 13:05

Yes, yes! Udało się :)
W piątek koleżanka z biura zmieniła mi w pracy stacje w radiu, z mojej ulubionej na jej ulubioną (ja jej nie cierpię). Mogłabym podejść i zmienić, ale ona jest taka męczybuła, że słuchałabym przez tydzień do porzygu jakie to radio beznadziejne i dalej by mi przełączała kiedy się da itd. Nie ma co kopać się z koniem, więc wymyśliłam, że sobie przyciągnę sytuację, że ona sama mi to zmieni. Dziś radio poszumiało i koleżanka sama poszła i zmieniła na tą moją ulubioną stację. Może to meeeeega pierdoła, ale lubię pracować jak w tle mam ulubioną muzykę, a męczybuły nie marudzą mi za uchem :bigsmile
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 113
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 56 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Koliberek » 22 lis 2018, o 15:01

Jak czytam to co piszecie, to mimo że wierzę, w energię, PP i całą resztę, z czym się wciąż oswajam, to pewne rzeczy, wydają mi się tak niewiarygodne, że masakra. :facepalm :facepalm

Podjarany jestem na maksa, haha.

Z takich większych rzeczy mi się udało przyciągnąć super mieszkanie na wynajem. Udało mi się znaleźć, mieszkanie zaledwie 0,5 km od dotychczasowego miejsca zamieszkania, w założonym budżecie, kiedy powinno kosztować minimum 3, może 4 stówki więcej. Ponadto małe detale w środku mnie rozbroiły. Zepsuła mi się suszarka na pranie, w środku czekała nowa. Od 2 lat nie mogłem się zebrać aby kupić łyżkę do butów, była w szafce. Moja ulubiona liczba 8, wychodzę na balkon i mam ją przed sobą, okna są na wschód i zachód, wychodzę na balkon widzę mnóstwo drzew, jest cicho, spokojnie, normalni sąsiedzi, zajebista energia.

Mieszkałem całe życie w mieszkaniu, w którym się wychowałem ale ostatecznie musiałem je sprzedać dla rodziców, czego się spodziewałem, nie chciałem się jednak pakować w kredyt na początku drogi życiowej i trafiłem jak ulał. Zresztą, do kredytów mam generalnie bardzo negatywne podejście. Chociaż w przyszłości chciałbym mieć kilka mieszkań, aby się spłacały z wynajmu.

Myślałem, że wyprowadzka będzie dla mnie przygnębiająca, ale odkąd znalazłem mieszkanie, nie mogłem się jej doczekać. Właściciel zostawił nam w środku woje obrazy, wszystkie meble, których nam brakowało. Detale dopasowały jak ulał. Jakoś szczególnie sobie tego nie wizualizowałem, zapisałem tylko w dzienniku, że chce się tam czuć bezpiecznie, ma być blisko natury, cicho, spokojnie, itp. Jak inni twierdzili, że w tej cenie nie ma szans, nie bolało mnie to, wiedziałem, że ja znajdę i koniec. W sumie to była taka pierwsza rzecz, która uświadomiła mnie, że rzeczywistość to wypadkowa moich myśli, planów, wierzeń, itp. Odbyło się to w tym samym czasie jak wiedza o PP zaczęła układać mi się w głowie, nie znałem wtedy żadnych technik, miałem tylko spokojny umysł i wizję. Damn...!

Za ten post autor Koliberek otrzymał podziękowanie od
Świetlista
Koliberek
 
Posty: 89
Dołączył(a): 9 lis 2018, o 11:15
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 24 lis 2018, o 11:13

Od dłuższego czasu chodzi mi o głowie pewna dziewczyna. Z racji iż nie mam już tak na prawdę większych celów w życiu postanowiłem "do spanka" spotkać się z nią. No i się spotkałem...
2 tygodnie temu przeprowadziłem się do nowego miasta, więc dzisiaj koniecznie musiałem wyjść na większe zakupy i dokupić większych i mniejszych rzeczy. Wyszedłem z mieszkania o 8.00 aby uniknąć większych skupisk ludzi. W końcu nikt nie lubi stać w kolejkach.
Po kupieniu większości rzeczy jak załadowany jak szerp poszedłem zrobić zakupy w "ostatnim przystanku"(dziś czitdej :))
I była tam ona. Jak to bywa nie mogło być tak różowo i nie dano nam zrobić wspólnych zakupów, bo oczywiście była z dziadkami...
Da się :)
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 600
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 398 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez cabochard » 24 lis 2018, o 22:37

Banany. Czytałam, że jakiś koleś (mieszka w Ekwadorze) przyciągnął banany, w trakcie czytania pomyślałam, o, też chcę banany (choć średnio lubię, ale chciałam zrobić test). Co mi kupili rodzice? Banany :banan
TR + 2P

Za ten post autor cabochard otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 310
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 58 razy
Otrzymał podziękowań: 24 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 25 lis 2018, o 15:08

Opisuje to za zgodą osoby, którą każdy z nas zna i chyba której wyzwanie "no to mnie przyciągnij" uznaję za wykonane.
Trochę się z tym "czaiłem", bo może wydawać się to dla niektórych nieetyczne. Sam również nie wiedziałem jak zareaguje na to ww osoba jeśli jej o tym powiem. Zarówno ja jak i ww osoba reprezentujemy w tej kwestii odmienne zdanie.
Jakiś czas temu pomyślałem sobie o tym że fajnie byłoby nawiązać dość dobry kontakt z jedną z osób z forum. Mimo że i tak był OK, chciałem więcej :twisted: Zrobiłem swoje czarymaryhokuspoks, od jakiegoś czasu dość często z sobą rozmawiamy :)
Change your Personality to change your Reality. :brawo
mrO a nie mr0. O=One
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 600
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 127 razy
Otrzymał podziękowań: 398 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez niweleta » 27 lis 2018, o 10:04

Wczoraj pojawiła mi się myśl w głowie, że oleje pewną znajomość z pewnego konkretnego powodu. Nawet opowiedziałam mojej przyjaciółce o tym, że mam taką myśl i że oleje pewną osobę z pewnego konkretnego powodu. Tak pomyślałam, powiedziałam i tyle.
A około dwie godziny później dostałam wiadomość od tej właśnie osoby, którą miałam olać (sama od siebie do mnie napisała, bez powodu). A treść wiadomości zawierała dokładną odwrotność mojej myśli i powodu, dla którego chciałam tą osobę olać! :lol:
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 113
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 56 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości