Strona 104 z 117

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 7 lis 2018, o 17:19
przez Mrs. Anastasia Grey
Organizuję wieczór panieński najlepszej przyjaciółce.
Wynajmujemy apartament, zarezerwowałyśmy również lożę w klubie, bo najpierw imprezę zaczynamy w apartamencie, a później koło północy lecimy do klubu potańczyć :D Moja przyjaciółka tak chciała, chciała właśnie panieński w apartamencie, a później tańce w klubie, więc robię imprezę dokładnie taką jaką ona chce.
Była zbiórka, każda dziewczyna wpłaciła mi wyznaczoną przeze mnie kwotę.
Więc miałyśmy konkretny, ograniczony budżet do wykorzystania.
No i szukałam apartamentu. Wiadomo, te co lepsze, to droższe. Te gorsze, w gorszym standardzie, tańsze... Podobał mi się bardzo jeden ale był strasznie drogi. Nie mogłam go zarezerwować, bo nie starczyłoby mi hajsu na wszystko... jeszcze ozdoby, pierdoły, prezenty dla Panny Młodej itd... musiałabym jeszcze dołożyć kilka stów z własnej kieszeni a i tak już dołożyłam sporo na ten panieński bo wszystko wyszło drożej niż myślałam... :thinking :bigsmile
Więc zarezerwowałam w końcu inny apartament, o wiele tańszy. Też w miarę ładny ale jednak tamten to był miazga... :D
Trochę rozpaczałam nad tamtym apartamentem, bo był naprawdę świetny. Duży, bardzo ekskluzywny wystrój, wiem, że spodobałby się Pannie Młodej. Ona chciała imprezę w takim stylu „Glamour”.
No ale później już przestałam myśleć o tym apartamencie, wiedziałam, że i tak nas na niego nie stać :bigsmile
No i wczoraj przez przypadek znalazłam go na travelist.pl w mega promocji, o połowę taniej :bigsmile :bigsmile
Kosztował dokładnie tyle co ten tańszy apartament który miałam zarezerwowany :bigsmile A wcześniej kosztował kilka stów więcej.
Także odwołałam tamtą rezerwację i zarezerwowałam ten :bigsmile
Dalej nie wierzę, że dorwałam go w takiej śmiesznej cenie, nie wiem jak to możliwe :bigsmile
W tym obiekcie są bardzo ekskluzywne apartamenty, naprawdę drogie a tu taka śmieszna cena :bigsmile

Nic nie zrobiłam, samo przyszło :D
Nie wiem jak, bo nie wierzyłam, że będziemy tam mieć imprezę, cały czas rozpaczałam, że mamy ten gorszy apartament i jeszcze cały czas sprawdzałam booking i różne inne strony tego typu w nadziei, że może jednak znajdę coś lepszego ale w niskiej cenie, a wszystko było mega drogie.

A tu takie zaskoczenie wczoraj... :bigsmile
Mam nadzieję, że impreza będzie przednia :bigsmile

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 7 lis 2018, o 21:27
przez cabochard
@Mrs. Anastasia Grey, wow, PP w działaniu jak nic. Gratuluję i życzę udanego panieńskiego :party

Nie wiedziałam jak się ubrać na jutrzejsze spotkanie, pomyślałam, ze zdaję się na inspiracje i tak czy siak do mnie przyjdzie. Zapomniałam o tym, bo miałam ważniejsze rzeczy na głowie. Kilka godzin później zwróciłam uwagę na jakąś dziewczynę na ulicy i myślę "fajnie ubrana, podoba mi się, też tak chcę". No i mówisz - masz :D

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 8 lis 2018, o 12:54
przez cynamonova
Napisałam w marcu na fejsbuniu, że nie wiem JAK to zrobię, ale do końca roku zrobię wszystkie 4 stopnie w ISK u Kasi i Piotra. Nie było mnie na to finansowo stać oczywiście w żaden sposób.
Zgadnijcie, kto we wrześniu zrobił pierwsze dwa stopnie a w grudniu powtórzy 1 i 2 oraz zrobi 3 i 4 w Warszawie :D

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 8 lis 2018, o 13:43
przez niweleta
We wrześniu dla zabawy i wprawy postanowiłam przyciągnąć konkretną osobę. Wybrałam jednego znajomego, którego nie widziałam od 8 lat. Nie mieszka nawet w moim mieście, tylko ok 30km od niego. Totalnie obojętny dla mnie człowiek. Dziś spotkałam go już drugi raz od tamtego czasu w komunikacji miejskiej :party

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 8 lis 2018, o 14:18
przez believe
Mi najłatwiej jest przyciągać konkretne jedzenie w tempie błyskawicznym, a oprócz tego znajomych z którymi dawno nie rozmawiałam (sami sie odzywają w przeciągu 24h). Prace tez w sumie chociaz nie do końca sprecyzowałam,no,ale przyciągnięta.
Najszybciej i najłatwiej przychodzą do mnie rzeczy do których nie przywiązuje uwagi i nie myśle o nich typowo żeby PRZYCIĄGAĆ :bigsmile

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 8 lis 2018, o 15:01
przez Anka12
Przyciągnęłam książkę, dokładnie tę, którą chciałam, jako wygraną w konkursie. Czyli dwa przyciągnięcia, nie dość, że książka, to jeszcze wygrana - od jakiegoś czasu wyrabiam w sobie przekonanie, że mam szczęście w wygrywaniu/konkursach itp.

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 13 lis 2018, o 22:20
przez cabochard
Polecany na Wizażu krem w sporej promocji. Promocję przyciągnęłam, bo nie chciało mi się go kupować w cenie regularnej a napaliłam się na wypróbowanie :devil
Kremik faktycznie fajny, choć bez szału.

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 16 lis 2018, o 15:59
przez wolves
Przypływ pieniędzy, dostałam podwyżkę :sun .

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 16 lis 2018, o 18:39
przez cynamonova
Bilet na koncert Comy dostałam w prezencie. Już dawno są wyprzedane. :)

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

PostNapisane: 16 lis 2018, o 19:00
przez mrO
Wszystko co chciałem osiągnąć osiągnąłem w tym tygodniu. Wszystko jest tak jak ja chcę, bo wierzę w to że wszystko będzie tak jak ja chcę. Tak, to był bardzo dobry tydzień, a dzisiaj wracając na stare śmieci dosłownie mało co "nie upłynnił" mi się mózg. Chciałem wszystko, mam wszystko, będę miał wszystko.

P.S. Nie zniechęcam w jakikolwiek sposób osób chcących się mnie "poradzić" jednak miejcie na uwadze to że nie każdy jest w stanie uwierzyć w to że to co chce mieć będzie mu dane. Głowa do góry, to można wyćwiczyć. Skupcie się na mniejszych rzeczach i stopniowo zwiększajcie poziom trudności. Tak, to nie jest łatwe. Tak, to zajmuje czas. Tak, efekty zwalają z nóg. Przede wszystkim nie rzucajcie się z motyką na słońce, bo czasami jak piszecie o tych słońcach to aż dostaje poparzeń.