Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Ignited » 10 gru 2017, o 12:56

Niedawno zrobiłem sobie swoją listę "zachcianek"

Minęły niecałe 2 tygodnie.

-odnowił mi się kontakt z bliską mi osobą, w przyszłym roku spędzimy razem trochę czasu i może nawet będziemy wspólnie podróżować. :D
-ścieżka kariery układa się tak jak tego chcę, może nawet trochę lepiej :)
-jedna rzecz mi wypadła z planów ale nie miałem co do tego przekonania, no i to by mi kolidowało z pierwszym punktem.
-tego zdradzić nie mogę :devil
-ciągle kogoś poznaje i mam więcej zainteresowanych do spotykania się niż wolnego czasu :roll:


Kolejne rzeczy w drodze.
Avatar użytkownika
Ignited
 
Posty: 133
Dołączył(a): 26 cze 2016, o 14:24
Podziękował : 50 razy
Otrzymał podziękowań: 32 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Mela » 11 gru 2017, o 11:13

Ignited napisał(a):Niedawno zrobiłem sobie swoją listę "zachcianek"

Minęły niecałe 2 tygodnie.

-odnowił mi się kontakt z bliską mi osobą, w przyszłym roku spędzimy razem trochę czasu i może nawet będziemy wspólnie podróżować. :D
-ścieżka kariery układa się tak jak tego chcę, może nawet trochę lepiej :)
-jedna rzecz mi wypadła z planów ale nie miałem co do tego przekonania, no i to by mi kolidowało z pierwszym punktem.
-tego zdradzić nie mogę :devil
-ciągle kogoś poznaje i mam więcej zainteresowanych do spotykania się niż wolnego czasu :roll:


Kolejne rzeczy w drodze.


Mi też się spełnia! W sumie większość z listy już jest. Pisałam ją przez 21 dni we wrześniu. Fajne to takie i działa :hopsa
Mela
 
Posty: 3
Dołączył(a): 31 sie 2017, o 21:19
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 14 gru 2017, o 07:56

Nowe pomosty i powercage'y na siłowni. Do tego darmowy miesiąc, bo chciałem zmienić siłownie.
Od jakiegoś czasu byłem gotowy do zmiany na nową siłownie. Nie było sprzętu, którego bardzo mi brakowało. Od jakiegoś czasu wizualizowałem przed snem dźwiganie na nowych pomostach i w powercage'ach. Wizualizowałem rzeczy typu: szorstkość nowych sztang, zapach nowych gumowych pomostów, dźwięk opuszczania żelastwa na nowych pomostach, zimne w dotyku powercage'y czy to że powercage'y ratowały mnie przed duszeniem :D

Postanowiłem pójść dzisiaj ostatni raz (chodzę na siłownie o 4/5 rano), aby pożegnać się ze znajomymi i właścicielem.
Wchodzę a tam nowe powercage i pomosty do dźwigania ciężko. Powiedziałem szefowi, że tak na prawdę chciałem przyjść ostatni raz aby pożegnać się, to jeszcze dostałem darmowy miesięczny karnet na zachętę.
:brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 279
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 13:42
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 171 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Scarlett » 14 gru 2017, o 18:27

Od razu po warsztacie IV stopnia dwupunktu miałam pociąg powrotny do Poznania. W Poznaniu czekała mnie przesiadka do pociągu, który miał mnie zawieźć już bezpośrednio do mojej miejscowości. Dodam, że był to ostatni pociąg. Następny był o 5:00 rano ;)
Tak się jednak złożyło, że pociąg z Warszawy miał opóźnienie. Najpierw małe – 5 minut. Myslałam, że nadgoni. Potem stopniowo je zwiększał. Zerkałam na zegarek – byłam już pewna, że nie ma opcji abym zdążyłam. Wchodząc w aplikację z rozkładem jazdy, wyraźnie widziałam opóźnienie, które powodowało, że mój pociąg do domu, w którego miałam się przesiąść, odjedzie 15 minut przed przyjazdem mojego. Wiem, że są techniki Silvy na spóźnienia, ale nie widziałam sensu w ich robieniu, bo byłam już przekonana, że nie zdążę. A przekonanie jest jak kleszcz w psiej dupie. AMEN!
Kolejna myśl – dwupunkt! No jakżeby inaczej?! Zrobiłam szybki dwupunkt z intencją, że wsiadam do tego następnego pociągu, zwizualizowałam jak wchodzę z walizką do przedziału. Następnie wzięłam głęboki oddech i posiedziałam kilka sekund dosłownie w Polu Serca, z totalną pustką myśli. Po chwili otworzyłam oczy i jak gdyby nigdy nic zabrałam się za dalsze czytanie „Lśnienia” Stephena Kinga. Po chwili „usłyszałam” Pole: „Idź do konduktora, powiedz mu”. Pole mówi, Pole wie. Wstałam, poszłam do drugiego wagonu, znalazłam konduktora i mówię, że mam przesiadkę, ale pociąg ma opóźnienie i czy mógłby zadzwonić do tamtego pociągu i poprosić o poczekanie na mnie. Konduktor zadzwonił. „Pociąg będzie czekał na peronie nr…..”. Dziękuję, do widzenia. Pole, dziękuję!
Mój pociąg wjechał spóźniony o 15 minut. Wysiadłam, poszłam na inny, peron, wsiadłam do następnego pociągu. Ruszył. Dojechałam.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2281
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 422 razy
Otrzymał podziękowań: 1349 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Zorja » 14 gru 2017, o 21:12

Tak przy okazji pociągów i spóźnień. Mój pociąg był ostatnio spóźniony 230 minut... tak... prawie 4 h... ale widocznie zamawiając połączenie powiedziałam że ma być wygodnie i tanio, a niekoniecznie punktualnie ( albo zadziałało silne przekonanie, że PKP nie może być punktualne, i na tej trasie ZAWSZE jest spóźniony). Zamiast kuszetek podstawiono wagon sypialny, dalszą część podróży dostałam gratis, zwrot za bilet już przyszedł a w bonusie był nocny spacer przez Izerski Park Ciemnego Nieba (która zamawiałam co prawda na następny dzień, no ale Wszechświat wie lepiej:P)
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 50
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 12:00
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 16 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Juice » 16 gru 2017, o 21:01

Od zawsze bałam się prowadzić samochód, mimo że mam prawo jazdy. Dzięki pozytywnemu myśleniu pokonałam ten lęk. Od około 2 lat wracając z pracy patrzyłam na jeden samochód pod blokiem ktory bardzo mi sie podobał. Potem zniknął. Podjęłam decyzję że kupię sobie taki sam. Znalazłam taki model w takim kolorze 100km od domu. Kupiłam, spojrzałam w papierach na poprzedniego właściciela a to dokładnie ten samochód na który tak patrzyłam! To dokladnie ten ktory chciałam mieć:) przyciągnęłam go wizualizując jak fajnie byłoby go mieć:)

Za ten post autor Juice otrzymał podziękowanie od
sol
Juice
 
Posty: 2
Dołączył(a): 25 paź 2017, o 21:39
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 17 gru 2017, o 11:45

Postanowiłem że będę opisywać takie "drobne" rzeczy, bo na takich widać najlepiej jak to działa :)
1)
Z racji tego że lubię grać w gry, ale brak czasu mi to udtrudnia mam taki stosik gier w które chętnie bym pograł, ale brak mi czasu.
W tym roku bardzo często wracały do mnie 3 gry(jedna z nich to wiedźmin3), które bardzo często pojawiały się w różnych rozmowach ze znajomymi czy różnych forach. Dość często również te 3 gry były przeceniane. Za każdym razem jak widziałem jak tanie 50% czy więcej % wychodziłem z założenia "no kupiłbym, ale po co. Na pewno są fajne, ale trochę szkoda czasu" I to było tak
Gra 1: z okazji świąt firma rozdaje właśnie tę grę za friko. Bez namysł bach i już jest w mojej bibliotece.
Gra 2(wiedźmin3): Siostra dostała gre, nówkę od kolegi( czyta dużo książek, więc kolega postanowił jej kupić ( :haha: ). Wiedźmina 3 gra rok ze wszystkim dodatkami oddała mi, bo: "po co mi to"
Gra 3: taka sama sytuacja jak z grą pierwszą.
Tak właśnie dostałem 3 gry w które chciałem sobie pograć, ale najprawdopodobniej nie pogram, bo szkoda mi czasu :)

2)
Mam znajomą fryzjerkę, która jest świetna w tym co robi. Lubi to i ogólnie w tamtym roku wygrała jakieś miejsce na zawodach loreal czy jakiejś tam innej firmy związanych z włosami.
Z racji tego że jest dobra w tym co robi, jak można się domyślić kolejki są długie, bardzo bardzo długie, 2-3 tygodnie czekania
Od jakiegoś czasu co jakiś czas nachodziła mnie myśli "pora już umówić się do niej", ale za każdym razem od razu przychodziła myśl "no ale po co, możesz jeszcze poczekać. Aż tak tragicznie jeszcze nie wyglądasz."
Właśnie zadzwonił do mnie kolega i powiedział mi, że mogę iść do niej na jego miejsce, bo on nie może :)
:brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 279
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 13:42
Podziękował : 52 razy
Otrzymał podziękowań: 171 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Pozytywna » 17 gru 2017, o 15:28

Jakiś czas temu pomyślałam, że chciałabym spotkać się z bliska mi osobą. Dziś dostałam wiadomość, że przylatuje i widzimy się już niebawem(rozmawiając nie widzieliśmy szans na spotkanie w najbliższym czasie) Dopiero po chwili dotarło do mnie, że jakiś czas temu właśnie tego chciałam. :hopsa
Wiele razy czytałam, jaku udało się komuś przyciągnąć pieniądze. Pierwsza myśl....początkująca z PP i chcę przyciągnąć pieniądze, może być ciężko. Klika dni temu pomyślałam, że fajnie jakby wpadło dodatkowo trochę kasy, wczoraj wpadło :) nie jest to duża kwota ale zawsze coś :)

Za ten post autor Pozytywna otrzymał podziękowanie od
Anka12
Avatar użytkownika
Pozytywna
 
Posty: 68
Dołączył(a): 24 lis 2017, o 20:45
Podziękował : 23 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez cabochard » 18 gru 2017, o 19:22

Chciałam dodatkowe pieniądze na kurs dwupunktu, mówisz - masz, za kilka dni udało mi się przyciągnąć prawie całą kasę :D A podeszłam sceptycznie
A gdyby tak...?
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 21:03
Podziękował : 10 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez asiunia79 » 20 gru 2017, o 18:32

Wlasnie przyciagnelam ksiazke pros a bedzie ci dane :sun juz mialam drukowac tylko toner mi sie konczy i odlozylam w czasie, a tu znalazlam za 25 zeta po ang fakt ze uzywana ale za 25 zeta z transportem i to w oryginale ....ale sie ciesze
asiunia79
 
Posty: 34
Dołączył(a): 7 lis 2017, o 19:05
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 3 gości