Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Nightdeath » 3 gru 2017, o 00:48

Cześć wszystkim. Prawo przyciągania odkryłam kilka miesięcy temu, jednak stosowanie go sprawiało mi trudność, testowałam coraz to nowe techniki, liczyłam, że będzie ono działać od razu - tak jak za sprawą czarodziejskiej różdżki. Pogubiłam się w tym. Za bardzo mi zależało na niektórych rzeczach, przez co nie mogłam ich przeciągnąć. Skupiłam wszystko na przyciąganiu i wyobrażaniu sobie nowego życia. Liczyło się dla mnie tylko to aby wygrać w Lotto. Nadal tego chce i wiem, że wygram, ale na razie odpuściłam. Przestałam już tak wierzyć w to prawo, no bo co to za prawo skoro nie da mi wygrać nawet 300 zł. Byłam wściekła.
Mój ojciec jest złym człowiekiem, mam z nim kiepski kontakt, a właściwie go nie mam. Ostatnio, po przebudzeniu się rano, pomyślałam sobie, że chcę aby trafił on do szpitala, tak tylko na trochę aby nic poważnego mu się nie stało. Trwało to niecałe 30 s, nawet nic nie wizualizowałam, pomyślałam tylko o prawie przyciągania. Nie oceniajcie mnie, wiem, że ta moja myśl była podła. Chciałam aby trafił do szpitala, aby mieć spokój, bo on zatruwa mi życie, liczyłam, że gdy trafi do szpitala to przemyśli swoje zachowanie.
Myślałam o tym 2 dni temu. Wiecie co dziś się stało? Moi rodzice pojechali do swoich znajomych na imprezę andrzejkową, moja mama na niej straciła przytomność. Ojciec do mnie zadzwonił i powiedział, że po mamę przyjechała karetka i teraz jest z nią w szpitalu. Nic się mojej mamie na szczęście nie stało. Mają ją wypisać po badaniach, jeszcze dziś. Wystraszyłam się, mam za swoje, nie chciałam aby mojej mamie się coś stało, tylko ojcu, ale i tak trafił do szpitala. Gdy do mnie zadzwonił był miły jak nigdy i jednocześnie przerażony tym co się stało z mamą.
To nie może jest przypadek, ja to przyciągnęłam. Czuję się teraz podle, ale jednocześnie mam satysfakcję z tego, że udało mi się to "przyciągnąć". Jeśli tak łatwo poszło z tym to i z innymi rzeczami też tak powinno być. Wystarczy pomyśleć, że się czegoś chce i nic nie oczekiwać i myśleć, że na pewno się nie spełni.
Nightdeath
 
Posty: 5
Dołączył(a): 3 gru 2017, o 00:21
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez mrO » 3 gru 2017, o 10:11

Nightdeath napisał(a):Jeśli tak łatwo poszło z tym to i z innymi rzeczami też tak powinno być. .


Przerażające, prawda ? Takie właśnie sytuacje najbardziej uświadamiają nas że to działa i jak to działa
:brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 238
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 13:42
Podziękował : 48 razy
Otrzymał podziękowań: 157 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Pozytywna » 3 gru 2017, o 10:32

Pewnie dlatego wiele osob pisze by dokladnie sprecyzować to co chcemy przyciągnąć.
Avatar użytkownika
Pozytywna
 
Posty: 26
Dołączył(a): 24 lis 2017, o 20:45
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Nightdeath » 3 gru 2017, o 16:30

Prawo przyciągania zaskoczyło mnie na całego. Ale nie mogę zrozumieć jak ja to przyciągnęłam, bo to przeczy wszystkim radom. Gdy myślałam o tym, że chcę aby mój ojciec trafił do szpitala nie odczuwałam żadnych emocji czy uczuć, nic nie czułam, a właściwie czułam, czułam taką jakby pustkę i nicość.
Więc dlaczego mówi się, aby odczuwać emocje przy przyciąganiu, ze to uczucia są najważniejsze? Im bardziej wkładałam swoje uczucia, gdy chciałam coś przyciągnąć to tym bardziej się to nie udawało. Może ja nie mam uczuć? I żeby coś przyciągnąć też nie może być w tym uczuć, aby się zgadzało z moją wibracją?
Nightdeath
 
Posty: 5
Dołączył(a): 3 gru 2017, o 00:21
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez osa » 3 gru 2017, o 17:45

Gdy wkładasz zbyt dużo emocji to zaczynasz oczekiwać :) , a oczekiwanie jest oporem. Poza tym zbyt duża dawka emocji wytwarza nadmierny potencjał :) . Chodzi ogólnie o dobre nastawienie do sprawy, a nie euforyczne i natrętne myślenie ;) . Moim zdaniem duża część ludzi znających PP troszkę mylnie podchodzi do tematu wibracji i ładowania emocjami pragnień.
Avatar użytkownika
osa
 
Posty: 181
Dołączył(a): 5 maja 2017, o 10:56
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 53 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Scarlett » 3 gru 2017, o 17:54

Przecież jasno napisałaś jakie żywisz uczucia co do ojca. To spowodowało co spowodowało. A PP wymaga precyzji. Mówiłam o tym w nagraniu o 5 błędach w robieniu technik. Poza tym każdy sam odpowiada za swoje życie więc on trafił do szpitala, ale jako gość, nie jako pacjent.
Poczytaj dogłębnie forum i przyklejone posty - myślę, że tam wiele rzeczy jest wyjaśnionych.
A teraz pozwólcie aby jednak w tym wątku nie wchodzić w dyskusje, a dzielić się przyciągnięciami.
Udanego wieczoru :sun
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 420 razy
Otrzymał podziękowań: 1315 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez osa » 3 gru 2017, o 17:57

Dobrze ciociu :wstydnis Poprawię się :D
Avatar użytkownika
osa
 
Posty: 181
Dołączył(a): 5 maja 2017, o 10:56
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 53 razy

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Pozytywna » 5 gru 2017, o 18:42

Hej :) udało się, przyciągnęłam i ja :D dzień zaczął się niby zwyczajnie, od pytania "Co miłego mnie dziś czeka?" najpierw miła wiadomość(na którą czekałam ale nie myślałam, ze to już dziś), naprawdę udany dzień w pracy a potem kolejna miła niespodzianka :D to wszystko sprawia, że jakoś tak naturalnie przychodzą kolejne pytania "Jak może być jeszcze lepiej?" Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Pozytywna
 
Posty: 26
Dołączył(a): 24 lis 2017, o 20:45
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez asiunia79 » 5 gru 2017, o 19:00

Pozytywna napisał(a):Hej :) udało się, przyciągnęłam i ja :D dzień zaczął się niby zwyczajnie, od pytania "Co miłego mnie dziś czeka?" najpierw miła wiadomość(na którą czekałam ale nie myślałam, ze to już dziś), naprawdę udany dzień w pracy a potem kolejna miła niespodzianka :D to wszystko sprawia, że jakoś tak naturalnie przychodzą kolejne pytania "Jak może być jeszcze lepiej?" Pozdrawiam



:hopsa :brawo

Za ten post autor asiunia79 otrzymał podziękowanie od
Pozytywna
asiunia79
 
Posty: 31
Dołączył(a): 7 lis 2017, o 19:05
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Co udało nam się w życiu przyciągnąć?

Postprzez Nightdeath » 9 gru 2017, o 15:21

Właśnie sobie uświadomiłam, że to co zrobiłam, to był dwupunkt. Zrobiłam to nieświadomie, wtedy jeszcze nie wiedziałam, że jest coś takiego, widziałam to na forum, ale nigdy nie czytałam, nie miałam pojęcia o co w tym chodzi. Gdy wyraziłam tę intencję, że chcę aby ojciec trafił do szpitala to poczułam właśnie taką pustkę i nicość. Dopiero wczoraj przeczytałam o tej metodzie.
Gdyby dwupunkt nie istniał to i tak bym go sama odkryła. :banan
Nightdeath
 
Posty: 5
Dołączył(a): 3 gru 2017, o 00:21
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 4 gości