Przekonania

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Przekonania

Postprzez Renata » 3 mar 2016, o 20:00

Przeczytałam juz tyle mądrych książek, a mimo to czuję że nic nie wiem :D W jednej z nich ("Biała Księga") utknęłam w połowie, ponieważ zrobił mi się niemały galimatias w głowie.
Jak zwykle chodzi o przekonania, czyli naszą indywidualną prawdę, której dajemy życie poprzez głęboką, często nawet nieuświadomioną wiarę. Przekonania zazwyczaj nabywamy od innych, to taka nauka przez całe życie, co dobre a co złe, co wolno a czego nie... Fundament życia, na którym opieramy nasze uczucia i emocje.
Najbardziej drażni mnie w tych wszystkich mądrych książkach to, że możemy WSZYSTKO. Wystarczy zmienić przekonania, uwierzyć w to w co chce się wierzyć i zbudować swoją nową prawdę, a rzeczywistość nagle w cudowny sposób się odmieni. Może tak, ale widzę, że jest to nieco zafałszowany obraz.
Jeśli każdy ma swoją prawdę, to dlaczego ona podlega innym prawdom i w ich obliczu musi się zmienić i dostosować?
Ile jest w życiu takich sytuacji, gdzie w coś głęboko wierzymy, a potem okazuje się, że to była pomyłka, błędne myślenie, które w konfrontacji z "inną" prawdą uległo zniszczeniu. Dlaczego? Przecież wiara była solidna, a jej bazę stanowiło twarde przekonanie, że tak właśnie jest!
Więc co jest z tymi przekonaniami nie tak?

W "Białej Księdze" przeczytałam, że nawet prawo karmy zależne jest od tego, czy damy temu wiarę, czy też będziemy żyć zgodnie z tym, co jest teraz - bez zbędnej przeszlosci. Możemy je uznać, bo taką mamy władzę, i wtedy nasze życie będzie postępować zgodnie z tym, co umieścimy w swoich myślach.
Nie ma więc uniwersalnej zasady, jak wygląda życie i w jakim trybie się toczy, bo każdy sam kreuje swój los. Czyżby więc nasze przekonania miały aż taką moc? A co, jeśli na ich drodze pojawi się "inna" prawda, która zniszczy to nasze wspaniałe przekonanie?
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
Aurora
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3394
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 632 razy
Otrzymał podziękowań: 804 razy

Re: Przekonania

Postprzez Born1975 » 3 mar 2016, o 21:15

Louise L. Hay napisała, że wszystko w co wierzysz staje się dla ciebie prawdą. Renia jeśli masz mętlik w głowie, to otrzymasz jako końcowy efekt wypadkową swoich myśli. Wszechświat wspiera każdą myśl, którą pomyślisz, więc wybieraj mądrze. Pamiętaj też o działaniu, bo "wiara bez uczynków martwa jest".

Myśl+działanie=efekt.
No Dejes De Soñar :D

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
Renata
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2479
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 829 razy
Otrzymał podziękowań: 572 razy

Re: Przekonania

Postprzez Renata » 3 mar 2016, o 22:19

dream75 napisał(a):Louise L. Hay napisała, że wszystko w co wierzysz staje się dla ciebie prawdą. Renia jeśli masz mętlik w głowie, to otrzymasz jako końcowy efekt wypadkową swoich myśli. Wszechświat wspiera każdą myśl, którą pomyślisz, więc wybieraj mądrze. Pamiętaj też o działaniu, bo "wiara bez uczynków martwa jest".

Myśl+działanie=efekt.

Zgadzam się z L.Hay :) To, w co wierzysz, staje się się prawdą. Cały żart Wszechświata polega na tym, że nawet wiara nie jest dana raz na zawsze. Wydaje się nam, że pewne nasze poglądy są jak beton, a wystarczy pstryk, i wszystko zapada się w jednej sekundzie. Dlatego powiedzenie "tylko zmienna jest jedyną stałą" najlepiej oddaje tajemnicę życia. Nie da się raz na zawsze uzyskać takich przekonań, które będą działać tylko na naszą korzyść, ponieważ w życiu jest zbyt dużo niewiadomych.
To, że mam teraz bałagan w głowie, nie oznacza, że moje życie potoczy się w jakimś niedobrym dla mnie kierunku :) Ja wcale tak nie myślę. Ten mętlik to jest wypadkowa zbyt wielu danych, które sobie przyswoiłam :D Szukam wyjaśnienia tego zagadnienia dla swojego spokoju, dla uzyskania swojej prawdy, szukam potwierdzenia poprzez stawianie pytań, bo wciąż jeszcze nie uzyskałam satysfakcjonującej mnie odpowiedzi.
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
Born1975
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3394
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 632 razy
Otrzymał podziękowań: 804 razy

Re: Przekonania

Postprzez Monika22 » 6 mar 2016, o 17:44

Jedną z metod zmiany przekonań jest zachowywanie się zgodnie z nowym sposobem myślenia, aż stanie się częścią nas Ja to zaczęłam praktykować odnośnie cieszenia się ze szczęścia innych ludzi niezwiązanego z dobrami materialnymi. Rzeczy nie zazdroszczę, nie zależy mi na nich.
Problem w tym, że czuję się jakbym była fałszywa i obawiam się, że nowy schemat nie stanie się częścią mojego charakteru. Na zewnątrz będę mówiła, że mnie coś cieszy, a w środku nienawiść i zazdrość zaczną mnie niszczyć.

Czy ten sposób ma sens?
Monika22
 
Posty: 161
Dołączył(a): 22 gru 2015, o 03:38
Podziękował : 53 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy

Re: Przekonania

Postprzez Renata » 6 mar 2016, o 18:06

Monika22 napisał(a):Jedną z metod zmiany przekonań jest zachowywanie się zgodnie z nowym sposobem myślenia, aż stanie się częścią nas Ja to zaczęłam praktykować odnośnie cieszenia się ze szczęścia innych ludzi niezwiązanego z dobrami materialnymi. Rzeczy nie zazdroszczę, nie zależy mi na nich.
Problem w tym, że czuję się jakbym była fałszywa i obawiam się, że nowy schemat nie stanie się częścią mojego charakteru. Na zewnątrz będę mówiła, że mnie coś cieszy, a w środku nienawiść i zazdrość zaczną mnie niszczyć.

Czy ten sposób ma sens?


Monika, ja myślę, ze problem nie jest w tym, ze obserwujesz cudze szczęście i zle Ci z tym. Moim zdaniem szkopuł tkwi w tym, ze to Ty nie czujesz sie dość szczęśliwa i dlatego razi Ciebie to, ze inni sie cieszą. Tez tak czasem mam :oops: I podobnie jak Ty, nikomu nie zazdroszczę rzeczy materialnych, mam to już za sobą :)
Wszyscy jesteśmy Jednością, i jeśli szczęście sprzyja bliźniemu, to i my powinniśmy sie cieszyć. Nie zawsze tak jest, ale na pewno jest do do wypracowania. Tym bardziej, ze mamy świadomość iż szczere pragnienie szczęścia dla innych jest jak pragnienie szczęścia dla siebie :) Warto nad tym popracować, nawet jeśli towarzysza temu takie uczucia jak zazdrość i zawiść.

Edit.
Z dwóch opcji do wyboru lepiej jest cieszyć się cudzym szczęściem niż ich nieszczęściem :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3394
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 632 razy
Otrzymał podziękowań: 804 razy

Re: Przekonania

Postprzez Skye » 6 mar 2016, o 20:35

***
Ostatnio edytowano 21 lip 2016, o 16:11 przez Skye, łącznie edytowano 1 raz
Skye
 
Posty: 24
Dołączył(a): 11 cze 2014, o 19:19
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Przekonania

Postprzez Monika22 » 6 mar 2016, o 22:59

Skye napisał(a):Co do zazdroszczenia innym. Spróbuj uwierzyć, że możesz się cieszyć sukcesami innych, ale równie dobrze może się okazać, że po prostu masz taką cechę charakteru, że bywasz zazdrosna i tyle. Nie wiem czy się da zmienić charakter. Nie wiem, czy w Twoim przypadku w ogóle jest sens. Zazdrość pokazuje nam, czego nam brakuje i czego tak naprawdę chcemy. Wielu swoich pragnień pewnie nigdy bym nie zidentyfikowała, gdybym najpierw komuś czegoś nie pozazdrościła.

Ja zazdroszczę właśnie emocji, których według mnie doświadczają te osoby, a w moim odczuciu nie są dla mnie osiągalne na razie. Chodzi mi o te wielkie pozytywne emocje.
Monika22
 
Posty: 161
Dołączył(a): 22 gru 2015, o 03:38
Podziękował : 53 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy

Re: Przekonania

Postprzez Renata » 7 mar 2016, o 00:23

Wiecie, nam się wydaje, że ciągle nam czegoś brakuje. Porównujemy się do innych i na tym tle osądzamy siebie jako gorszych. Tak naprawdę każdy ma jakieś problemy, i często uśmiech na twarzy innego człowieka wcale nie musi oznaczać, że ten ktoś jest szczęśliwy. A nawet jeśli jest, to też ma własne rozterki, stresy i małe lub większe problemy.
Problem jest w tym, że nie potrafimy doceniać tego co mamy, więc stąd to rozczarowanie sobą. Ciągle oczekujemy, że w naszym życiu pojawią się mega fajne doświadczenia, a co za tym idzie emocje, i wszystko będzie jak w bajce.
My sami decydujemy, jak będziemy się czuć, tylko od nas to zależy. Przyjrzyjmy się swojemu życiu i dostrzeżmy, jak bardzo cenne ono jest :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowania - 2
Born1975, Kokos
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3394
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 632 razy
Otrzymał podziękowań: 804 razy

Re: Przekonania

Postprzez Skye » 7 mar 2016, o 01:24

***
Ostatnio edytowano 21 lip 2016, o 16:11 przez Skye, łącznie edytowano 1 raz

Za ten post autor Skye otrzymał podziękowanie od
Renata
Skye
 
Posty: 24
Dołączył(a): 11 cze 2014, o 19:19
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Przekonania

Postprzez Monika22 » 7 mar 2016, o 14:37

renata17031 napisał(a): Problem jest w tym, że nie potrafimy doceniać tego co mamy, więc stąd to rozczarowanie sobą. Ciągle oczekujemy, że w naszym życiu pojawią się mega fajne doświadczenia, a co za tym idzie emocje, i wszystko będzie jak w bajce.
My sami decydujemy, jak będziemy się czuć, tylko od nas to zależy. Przyjrzyjmy się swojemu życiu i dostrzeżmy, jak bardzo cenne ono jest :)

Mam problem z odczuwaniem wdzięczności z serca. Potrafię tylko wskazać rzeczy za które mogłabym być wdzięczna, ale nie odczuwam tego docenienia. Dlatego 4 miesięczna praktyka codziennego "dziękowania" nie dała mi prawie nic.
Monika22
 
Posty: 161
Dołączył(a): 22 gru 2015, o 03:38
Podziękował : 53 razy
Otrzymał podziękowań: 91 razy

Następna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 16 gości