Transerfing rzeczywistosci

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Candela » 2 lis 2016, o 19:51

Uwielbiam Transerfing. Dla mnie niezwykle wiarygodnie wyjaśnia funkcjonowanie świata i co chwila, w niemal każdej sytuacji, widzę działanie jego zasad.
Dla mnie niezwykle skuteczne są metody radzenia sobie z wahadłami, amalgamat i inwersja rzeczywistości.
Avatar użytkownika
Candela
 
Posty: 29
Dołączył(a): 12 paź 2016, o 20:28
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 15 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Renata » 9 lis 2016, o 21:05

"Za każdym razem, kiedy musisz podjąć jakąś decyzję, słuchaj najpierw głosu umysłu , a potem uczuć duszy. Kiedy tylko umysł podjął decyzję, dusza reaguje na tę decyzję pozytywnie lub negatywnie. W tym drugim przypadku odczuwasz niejasne poczucie dyskomfortu duchowego. Kiedy została podjęta decyzja, nawiedziło cię przelotne uczucie. Przypomnij sobie, jakie było to pierwsze mimowolne uczucie. Jeśli było to poczucie jakiegoś przelotnego przygnębienia na tle optymistycznych rozmyślań umysłu, to znaczy że dusza jasno powiedziała "nie". Jeśli dusza mówi "nie", a umysł "tak", to śmiało z tego zrezygnuj, jeśli masz taką możliwość. Dusza zawsze wyraźnie wie, czego chce. Istnieje pewien prosty i pewny algorytm do ustalenia, czy dusza mówi "nie": jeśli musisz przekonywać siebie i namawiać do powiedzenia "tak", to znaczy, że dusza mówi "nie". Zapamiętaj: jeśli twoja dusza mówi "tak", nie ma potrzeby, byś się musiał do czegoś przekonywać lub namawiać!

Teraz pytanie: jak ma się ta teoria Zelanda do wychodzenia ze strefy komfortu i pokonywania własnych słabości? Widzę w tym sprzeczność, bo opuszczanie ciepłego gniazdka kojarzy się z rozchwianiem umysłowo - uczuciowym. Przeważnie jest tak, że umysł by chciał, ale gdzieś tam w środku są obawy i lęki.
Ktoś umie to wytłumaczyć..? :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3394
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 632 razy
Otrzymał podziękowań: 804 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez domi » 9 lis 2016, o 21:44

renata17031 napisał(a):"Za każdym razem, kiedy musisz podjąć jakąś decyzję, słuchaj najpierw głosu umysłu , a potem uczuć duszy. Kiedy tylko umysł podjął decyzję, dusza reaguje na tę decyzję pozytywnie lub negatywnie. W tym drugim przypadku odczuwasz niejasne poczucie dyskomfortu duchowego. Kiedy została podjęta decyzja, nawiedziło cię przelotne uczucie. Przypomnij sobie, jakie było to pierwsze mimowolne uczucie. Jeśli było to poczucie jakiegoś przelotnego przygnębienia na tle optymistycznych rozmyślań umysłu, to znaczy że dusza jasno powiedziała "nie". Jeśli dusza mówi "nie", a umysł "tak", to śmiało z tego zrezygnuj, jeśli masz taką możliwość. Dusza zawsze wyraźnie wie, czego chce. Istnieje pewien prosty i pewny algorytm do ustalenia, czy dusza mówi "nie": jeśli musisz przekonywać siebie i namawiać do powiedzenia "tak", to znaczy, że dusza mówi "nie". Zapamiętaj: jeśli twoja dusza mówi "tak", nie ma potrzeby, byś się musiał do czegoś przekonywać lub namawiać!

Teraz pytanie: jak ma się ta teoria Zelanda do wychodzenia ze strefy komfortu i pokonywania własnych słabości? Widzę w tym sprzeczność, bo opuszczanie ciepłego gniazdka kojarzy się z rozchwianiem umysłowo - uczuciowym. Przeważnie jest tak, że umysł by chciał, ale gdzieś tam w środku są obawy i lęki.
Ktoś umie to wytłumaczyć..? :)


Wydaje mi się, że chodzi tu o to, że właśnie te "obawy i lęki" pochodzą ze zlęknionego umysłu, natomiast w sercu czujesz ogromne "tak! chcę tego!" ale gdy po chwili zaczynają napływać myśli "nie uda mi się", "to nie wyjdzie", "w sumie nie jest tak źle" itp, to właśnie głos duszy został stłumiony przez wystraszony umysł, który chce pozostać w strefie komfortu.

Za ten post autor domi otrzymał podziękowania - 2
Renata, serena
Avatar użytkownika
domi
 
Posty: 215
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 21:42
Podziękował : 152 razy
Otrzymał podziękowań: 61 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Slonce » 10 lis 2016, o 18:57

Tak! Chyba w pierwszym tomie „Transferingu rzeczywistości” Zeland sporo pisał o tym, że to właśnie umysł przekrzykuje duszę, nie dopuszcza jej do głosu. Umysł obawia się opuszczenia strefy komfortu, dlatego gdy tylko chcemy wyjść poza granicę znanego nam terenu – on zaczyna nas bombardować wątpliwościami. Chce stałości dlatego zaciekle broni utraty swojej kontroli, bo jaki miałby głos, gdybyśmy podejmowali decyzje kierując się głosem naszej duszy? :D Bo dusza doskonale wie, czego nam trzeba. Zeland pisał też, że umysł i dusza muszą być jednomyślne – dlatego, gdy mamy jakieś pragnienie, możemy czuć się z nim dobrze lub źle. Jeśli umysł i dusza mówią "tak" danemu pragnieniu to wtedy czujemy lekkość :kwiatek Niedawno miałam tak z jedną rzeczą, na początku strach i ścisk w splocie, a teraz podczas wizualizacji czuję magię <33

Za ten post autor Slonce otrzymał podziękowania - 2
Renata, serena
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 431
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 132 razy
Otrzymał podziękowań: 206 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Gigi » 12 gru 2016, o 15:36

Kochani, może ktoś mi podpowie. Ostatnio poznałam fajnego faceta i na początku w sumie czułam się bardzo dobrze, ale no właśnie im bardziej się do niego przywiązuje, zaczynam mieć problemy ze znacznymi spadkami glukozy we krwi. Czy ktoś miał jakieś objawy na tle fizycznym przy przechodzeniu w nowy wariant? Ogólnie z ta glukozą miałam juz wcześniej przeboje. Nie mam cukrzycy, wszystkie wyniki mam bardzo ładne, więc lekarze też za bardzo nie potrafią tego wytłumaczyć, tym bardziej, że od zawsze żywiłam się bardzo zdrowo. Zauważyłam, że przy poprzednim związku, gdzie wszystko bylo na dobrej drodze, nagle też się to nasilało, a wtedy wiadomo jest sie trochę zbzikowanym i znerwicowanym. Wtedy nic z tego nie wyszło, a objawy spadku glukozy ustąpiły po jakimś czasie. Teraz się zastanawiam, czy to może być ten znak przejścia w ten lepszy wariant??? Towarzyszą mi podobne emocje, jak w tej poprzedniej sytuacji, tylko że teraz, jakoś bardziej na luzie do tego podchodzę. Uda się, to super, nie to nic sie nie stanie. Ktoś miał podobnie?
Avatar użytkownika
Gigi
 
Posty: 38
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 12:39
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Slonce » 13 gru 2016, o 16:33

Gigi, gdy zmieniasz linię swojego świata to on najczęściej się buntuje. Przy dość szybkich skokach pomiędzy odległymi wariantami mogą występować różne nieprzewidziane zjawiska, dolegliwości fizyczne, anomalie. Zmieniasz się energetycznie. Wcześniej tego nie rozumiałam, ale przy każdej zmianie mogą wystąpić różne symptomy, spadek energii. Możesz to uznać za dobry znak – coś się dzieje. U mnie przeważnie przy większych zmianach i przejściach w inny wariant pojawia się jakaś dolegliwość – przeziębienie (które ogólnie bardzo rzadko miewam), rozdrażnienie itp. Także wiem, że już coś się dzieje i nagle zaczynam zauważać, że jestem w nowej rzeczywistości. Wszystko zależy jak się zapatrujesz na te zmiany, jeśli nosisz swój docelowy obraz w głowie i mimo okoliczności – nie zbaczasz z kursu to jesteś na najlepszej drodze i tak trzymaj :sun :kwiatek
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 431
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 132 razy
Otrzymał podziękowań: 206 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Gigi » 15 gru 2016, o 13:33

Dziękuję Słońce, bardzo fajnie mi to objaśniłaś :przytul: To u mnie ta blokada nieźle daje mi w kość. Doszły duszności, problemy z cerą, a dzisiaj tracę głos, chociaż żadne przeziębienie mnie nie złapało. Jednak bardzo ciekawie się to obserwuje, wszystko wokół wydaje się jakieś inne, a niby wciąż takie same. A Ty kochana, zauważałaś po takich rewelacjach te zmiany u siebie? Kurczę, dziwnie się czuję, jakoś tak fajnie mi, mimo tego wszystkiego :sun
Avatar użytkownika
Gigi
 
Posty: 38
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 12:39
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Slonce » 15 gru 2016, o 17:39

Tak, wcześniej miałam sporo dowodów na zmianę wariantów rzeczywistości. Na początku widywałam dziwnych ludzi - z dużą niepełnosprawnością, wysokich albo niskich. Później zaczęłam zauważać przedmioty, których wcześniej nie było, na przykład drzewo, czy budynek. Teraz te przejścia przechodzą bardziej płynnie. Już wiem, że zmieniłam wariant, jak w znanym mi miejscu czuję się zupełnie inaczej, inaczej je postrzegam, zmienia się moje myślenie.
Co do dziwnego uczucia w gardle to też je ostatnio miałam. Zaczęłam pracę z EFT i niedługo po tym pojawiło się u mnie pogorszenie samopoczucia i złapałam przeziębienie - tak więc widzę w tym wszystkim dużo wspólnego ;) Pewnie i Ty zmieniasz swój wariant, obserwuj, bądź wyrozumiała dla siebie i swojego ciała :kwiatek
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 431
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 132 razy
Otrzymał podziękowań: 206 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Gigi » 17 gru 2016, o 13:25

Dziwna to sprawa z tym przechodzeniem w inny wariant. Wszystkie dolegliwości nagle przeszły, ale zniknął też facet z którym się spotykałam i to praktycznie w jednej chwili. Nagły wysyp dziwnych sytuacji, które miały miejsce z poprzednimi partnerami, dziwne zachowanie z jego strony. Bardzo podobny scenariusz, ale tym razem już w sumie stwierdziłam, że będzie co ma być, bo nie mam siły już się załamywać, że ciągle to samo i bardzo do tego na luzie podeszłam. Teraz to wygląda, jakbym wróciła do punktu wyjścia, chyba że coś jest czego jeszcze nie widzę :thinking
Avatar użytkownika
Gigi
 
Posty: 38
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 12:39
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Transerfing rzeczywistosci

Postprzez Slonce » 17 gru 2016, o 21:26

Wiesz, nasz umysł widzi tylko kawałek drogi, nie widzi całokształtu. Dla umysłu problemem jest to, że nie ma kontroli, że rzeczy nie dzieją się według jego scenariusza. A Wszechświat realizuje dane zamówienie własną drogą, dlatego nie wiesz, czy wróciłaś do punktu wyjścia. Tak Ci się wydaje, bo umysł postrzega tą sytuację jako niekorzystną. Dlatego tak ważne jest, żeby w danej sprawie widzieć same korzystne aspekty, żeby nie kontrolować i mieć w sobie tą ufność, że to wszystko idzie w dobrym kierunku. Poczytaj sobie o koordynacji zamiaru, bardzo fajna i skuteczna metoda :sun

Za ten post autor Slonce otrzymał podziękowania - 2
faith, Mal
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 431
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 132 razy
Otrzymał podziękowań: 206 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości