Dziennik przemian

podstawy, działanie, doświadczenia, sukcesy

Re: Dziennik przemian

Postprzez dariaanna » 23 gru 2015, o 18:56

Kokos napisał(a):
dariaanna napisał(a):
Ogólnego. :D :twisted:

O! To podziwiam 8-) Gratulacje :D

Wypijmy za to :D

Obrazek


Obrazek
:D :mrgreen:
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 148 razy

Re: Dziennik przemian

Postprzez Kokos » 23 gru 2015, o 19:00

:lol:
No i zdrówko :D

Tutaj jeszcze z kokosem :P
Obrazek
❤ ❤ ❤
Uwielbiam gdy mnóstwo pieniędzy jest w moim doświadczeniu!
Doświadczam wspaniałości życia!
Jestem wspaniałą istotą!
Idealny przepływ energii pieniędzy przez moje doświadczenie, to uwielbiam!
Energia bogactwa pulsuje w moim ciele!
Avatar użytkownika
Kokos
 
Posty: 1569
Dołączył(a): 21 cze 2014, o 12:30
Lokalizacja: [size=200][color=#FF0040] ❤ [/color][/size]
Podziękował : 558 razy
Otrzymał podziękowań: 373 razy

Re: Dziennik przemian

Postprzez dariaanna » 23 gru 2015, o 19:02

pycha :D
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1179
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 148 razy

Re: Dziennik przemian

Postprzez Renata » 22 cze 2016, o 07:29

Rezygnacja z kawy - podejście drugie :)

Tym razem przestaję pić nie dlatego, że to taki mój kaprys, ale dlatego że po każdej wypitej filiżance źle się czuję. Moja pikawka chyba sobie nie radzi, więc odstawiam kawę na "lepsze" czasy ;)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3060
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 646 razy
Otrzymał podziękowań: 838 razy

Re: Dziennik przemian

Postprzez Dream Walker » 3 maja 2020, o 13:50

Podbijam, bo nie chce zakladac nowego tematu, a ten mi pasuje do tego, o co chce zapytac.
Mam pytanie do osob, ktore zaczely regularnie pracowac nad przekonaniami i nawykami. Czy zauwazyliscie jakies zmiany nie zwiazane bezposrednio z tym, nad czym pracujecie, ale wskazujace na to, ze w jakims stopniu zmienila sie Wasza osobowosc?
Co mam na mysli... juz pisze. Otoz zaczely mi przeszkadzac rzeczy, ktore kiedys lubilam - np. ciasne, ale przytulne wnetrza (musialam przemeblowac mieszkanie, bo mnie draznilo - mam teraz wiecej przestrzeni) - a wczoraj robilam porzadek w bizuterii i wiekszosc odlozylam na sprzedaz, bo juz do mnie nie pasuje, a podobala mi sie jeszcze 3 mce temu.

Za ten post autor Dream Walker otrzymał podziękowanie od
avada6kedavra
Avatar użytkownika
Dream Walker
 
Posty: 184
Dołączył(a): 10 sty 2020, o 23:54
Podziękował : 132 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy

Re: Dziennik przemian

Postprzez nina19888 » 3 maja 2020, o 14:00

Ja np zaczęłam nosić czerwone ubrania, gdzie kiedyś tego koloru nawet bym nie dotknęła
Avatar użytkownika
nina19888
 
Posty: 122
Dołączył(a): 1 kwi 2020, o 10:54
Podziękował : 29 razy
Otrzymał podziękowań: 51 razy

Re: Dziennik przemian

Postprzez avada6kedavra » 3 maja 2020, o 15:03

Tak, ale to się stało jeszcze zanim zaczęłam bawić się PP tak ŚWIADOMIE.

Pewnego dnia ot tak postanowiłam, że muszę popracować nad poczuciem własnej wartości, przestać skupiać się na kompleksach. Sama sobie wymyśliłam, że będę częściej na siebie patrzeć w lustrze i częściej będę się przed nim komplementować, doszukiwać się swoich atutów, a nie skupiać się na słabych stronach. Postanowiłam też, że czas skończyć ze słuchaniem smutnej muzyki (latami UWIELBIAŁAM pławić się w smętach i najbardziej rozpaczliwych, depresyjnych balladach).

Co się wtedy zmieniło?

1. Nagle POKOCHAŁAM SUKIENKI I SPÓDNICE, a wcześniej ich nienawidziłam i ubierałam w ostateczności, najczęściej jeszcze w czasach szkolnych, gdzie obowiązywał strój galowy. Tak na co dzień nie miałam ich w ogóle w szafie, nawet latem męczyłam się w długich spodniach, nie lubiłam wystawiać nóg. Teraz mam odwrotnie - mogłabym ciągle nosić i kupować sukienki i spódnice. Nawet zimą, gdy nie było ogromnych mrozów, to lubiłam sobie czasem założyć sukienkę, co dawniej było dla mnie nie do pomyślenia.

2. Dawniej ciągle chodziłam na czarno i szaro, uwielbiałam ciemne i stonowane barwy oraz ciuchy jednokolorowe. Teraz często kupuję rzeczy w jasnych odcieniach lub nawet kolorowe (w kwiaty, "łatki", jakieś pomieszane motywy, itp). Dawniej chodziłam na sportowo (jeansy, kolorowy t-shirt z nadrukiem), teraz nie znoszę t-shirtów i ubieram je praktycznie tylko w domu, a na co dzień wolę właśnie sukienki, spódnice, jakieś ładniejsze koszule i takie bardziej kobiece bluzeczki.

3. Zmienił mi się gust muzyczny i teraz głównie sięgam po pojedyncze utwory wykonawców, ale takie wesołe, energetyczne, dające kopa, czy nawet zabawne. Nie skupiam się zbytnio na ich tekście, tylko na rytmie i pozytywnym przekazie energetycznym. Dawniej jak rozpływałam się w smętnych balladach, to skupiałam się na tekście/jego tłumaczeniu, doszukiwałam się tam czegoś więcej, odnośników do własnego życia.

4. W pokoju też trochę zmieniłam - teraz ściany mam w żywych, intensywnych kolorach (żółty plus pomarańczowy), tak samo mam kolorowe, jaskrawe wręcz akcenty w dodatkach - np. rażące poduchy na kanapie, kolorowy dywan. Dawniej mój pokój był mdły, jednolity i stonowany. Teraz jest w nim więcej słońca i życia.

EDIT:
Jeszcze jedno. Gdy zaczęłam sobie mówić, że teraz będę szukać miłości, powoli rozglądać się za nią, bo czuję się gotowa na związek, to samoistnie przestałam nosić pierścionki na palcach. Dawniej uwielbiałam je i nosiłam po kilka na raz na obu dłoniach, teraz nie noszę w ogóle. Jakby podświadomość chciała emanować do mężczyzn tym, że nie mam pierścionków (w tym zaręczynowego ani obrączki). :D

Za ten post autor avada6kedavra otrzymał podziękowania - 3
Dream Walker, Lilly079, Slonce
Avatar użytkownika
avada6kedavra
 
Posty: 66
Dołączył(a): 4 lut 2019, o 20:59
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy

Poprzednia strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 19 gości