PP a wygląd

przyciąganie zdrowia, rozwój cielesny, odżywianie

Re: PP a wyglad

Postprzez Blau » 17 cze 2016, o 14:26

Niektórym z duzym czy garbatym nosem jest do twarzy. Mi osobiście podobają się faceci z garbatym nosem, który dodaje uroku ;)

O tu taki jeden typ: ten po prawo ;)

Obrazek
Blau
 
Posty: 349
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 15:28
Podziękował : 71 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez prana » 17 cze 2016, o 20:04

Mysle, ze kazda kobieta ma jakies kompleksy. A przyczyniaja sie do tego wlasnie kanony piekna rozpowszechniane w mediach. Ile razy slyszalam, ze kiedys to nie bylo cellulitu. Teraz to jest niby tak przetworzona zywnosc i przez to kazda kobieta ma cellulit...nasze babcie jadly smalec, cukier i mimo to ich ten problem nie dotykal. A ja uwazam, ze to wlasnie media wymyslily cellulit! Nie bylo go kiedys, bo po prostu takie pojecie nie istnialo! A stworzono je po to zebysmy kupowaly mase balsamow antycellulitowych...kiedy to zrozumialam cos przestawilo mi sie w glowie...cellulit to wytwor naszej wyobrazni!im wiecej zastanawiamy sie, czy aby na pewno nasze nogi sa gladkie i pozbawione cellulitu tym bardziej on bedzie powracal, bo same uwierzylysmy, ze go mamy. Teraz juz nie stosuje zadnych ujedrniaczy itp, a nogi mam calkiem spoko. Oczywiscie nie takie jak kaze moda - dlugie i wychydzone. Polubilam swoje nogi. zawsze uwazalam, ze mam za duza pupe. Ale za sprawa mojego narzeczonego ja tez polubilam. Piekno jest w glowie. Teraz wiele osob mowi mi komplementy, kilka razy slyszalam, ze mam pupe jak J. Lopez xD wystarczy polubic siebie! A kiedys serio mialam megaaaa kompleksy. Druga rzecz...pryszcze. nigdy nie mialam jakiegos tradziku, ale jakies tam pojedyncze pryszcze sie pojawialy. Ubzduralam sobie tez, ze mam gronkowca, bo naczytalam sie o tym w internetach. Kiedy uswiadomilam sobie, ze jest to wytwor mojej wyobrazni, powtarzalam sobie, ze przeciez mam piekna cere, to problem sam zniknal...i teraz mam wrecz idealna cere. To naprawde tak dziala. Wszystko jest w naszej glowie. Jesli mialabym jakis przeogromny kompleks, ktory sam nie zniknie, jak np duzy nos to pewnie zrobilabym sobie operacje. Co w tym zlego? Jesli to mialoby poprawic jakos znaczaco moje samopoczucie, to pewnie bym to zrobila. Nie mowie tutaj o przypadkach, gdy ktos pernametnie szuka w sobie czegos do poprawienia, bez uzasadnienia. Takie osoby nawet 30 operacjach nie beda sie czuly atrakcyjne, bo po prostu wmowily sobie, ze nie sa piekne. PIEKNO JEST W GLOWIE. tak jak wszystkie niedoskonalosci

Za ten post autor prana otrzymał podziękowanie od
sunray96
Avatar użytkownika
prana
 
Posty: 30
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 18:36
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 136 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez Nimfka » 17 cze 2016, o 20:44

Blau, wszystkie fanki siatki kochają Winiarskiego :D
Ty osobiście zaprosiłeś na scenę swego życia każdy fragment tego doświadczenia. A uczyniłeś to poprzez własny proces myślenia.
Proś, a będzie ci dane - Esther i Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Nimfka
 
Posty: 381
Dołączył(a): 9 cze 2016, o 12:49
Podziękował : 62 razy
Otrzymał podziękowań: 132 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez Renata » 17 cze 2016, o 20:47

W większosci przypadków wyolbrzymiamy nasze niedoskonałości. Nie jest źle, ale wmawiamy sobie, że to nie to i że potrzebujemy retuszu.
Kiedyś miałam parę nadprogramowych kilogramów. Nie było tego aż tak dużo, ale na tyle dużo, bym uslyszała czasem nieciekawy komentarz na swój temat. Zawsze znajdą się wokól nas "życzliwe" osoby, które poprawiają sobie humor naszym kosztem. Przez to rodzą się kompleksy, bo patrzymy na siebie przez pryzmat innych osób.
Zrzucałam zbedne kilogramy, a potem one do mnie wracaly i było ich nawet więcej. Moje sposoby na walkę z nimi okazywały się nieskuteczne.
A potem nastał taki czas w moim życiu, że przestałam o tym mysleć, po prostu były inne sprawy na głowie. I wtedy zaczał sie nieświadomy proces odchudzania, gdzie nadwaga poszła w zapomnienie. Ale jest też druga strona medalu. Nagle inni zaczeli dostrzegać, ze schudłam za mocno i powinnam przytyć. No i "życzliwym" osobom teraz też nie pasuję, bo za chuda jestem. A ja czuję sie dobrze, mimo tych wszystkich komentarzy. Wniosek z tego taki, że nie jestem hasłem w krzyżówce i nie muszę wszystkim pasować. Ważne, bym czuła sie dobrze sama ze sobą :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3091
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:14
Podziękował : 640 razy
Otrzymał podziękowań: 819 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez Mal » 19 cze 2016, o 10:08

Nimfka napisał(a):Blau, wszystkie fanki siatki kochają Winiarskiego :D


Jaka ja byłam w nim zakochana...Jejuuu :lol:
Avatar użytkownika
Mal
 
Posty: 270
Dołączył(a): 9 cze 2016, o 09:12
Podziękował : 204 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez Blau » 19 cze 2016, o 12:05

Nimfka napisał(a):Blau, wszystkie fanki siatki kochają Winiarskiego :D



A to fakt. Jego nos z tymi oczami stanowi piękna całość ;)
Blau
 
Posty: 349
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 15:28
Podziękował : 71 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez faith » 19 cze 2016, o 13:19

Wiecie co... ale to bardzo łatwo powiedzieć, żeby ktoś coś zaakceptował i nie przejmował się tym, gdy nas to nie dotyczy...
Autorko wątku - miałam taki sam kompleks tylko, że z zębami. Miałam krzywe zęby, więc doskonale zdaję sobie sprawę co Ty czujesz. Obecnie od 25 marca biezącego roku jestem przeszczęśliwą aparatką! 19 marca napisałam taki oto wpis na forum AB (specjalnie dla Ciebie zrobiłam screena ;) )

A więc moja rada? Jeżeli wiesz, że Cię to uszczęśliwi - to nie zastanawiaj się - rób! W końcu najważniejsze jest nasze dobre samopoczucie ;)

Trzymam za Ciebie kciuki i powodzenia! :*
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Logic will get you from A to B. Imagination will take you everywhere - Albert Einstein
Avatar użytkownika
faith
 
Posty: 297
Dołączył(a): 9 cze 2016, o 11:14
Podziękował : 81 razy
Otrzymał podziękowań: 121 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez California » 27 cze 2016, o 17:41

A ja się obawiam, że mojej niskiej samooceny nie da się już wyleczyć. Jak już myślę, że jestem śliczna to pojawi się ktoś, kto zrobi mi zdjęcie znienacka lub mnie nagra i gdy to widzę to samoocena z powrotem leci w dół :(
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." Earl Nightingale
Avatar użytkownika
California
 
Posty: 169
Dołączył(a): 11 cze 2016, o 00:39
Podziękował : 38 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez Przyciągnięta » 27 cze 2016, o 20:09

California to nie patrz na te zdjecia. Ja tez tak mam ze jak widze sie na zdjeciu to sie sobie nie podobam. Natomiast jak patrze w lustro to wrecz przeciwnie. Obrslam wlasnie taka taktyke zeby sie nie fotografowac a jak ktos mi strzeli zdjecie to nie chce go ogladac.
Avatar użytkownika
Przyciągnięta
 
Posty: 132
Dołączył(a): 8 wrz 2015, o 11:15
Podziękował : 36 razy
Otrzymał podziękowań: 93 razy

Re: PP a wyglad

Postprzez California » 27 cze 2016, o 20:46

Tyle, że ja zawsze myślę, że zdjęcie pokazuje mi jak wyglądam naprawdę i wtedy sie zastanawiam czy tak źle wyglądam w rzeczywistości (gdy patrzę w lustro to naprawdę sie sobie podobam). Boję się, że gdy patrzę w lustro i się sobie podobam to trochę się oszukuję, bo zdjęcie przecież pokazało inaczej.
"Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie." Earl Nightingale
Avatar użytkownika
California
 
Posty: 169
Dołączył(a): 11 cze 2016, o 00:39
Podziękował : 38 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Zdrowie, wygląd, świadomość ciała

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości