Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez Margot » 10 cze 2014, o 14:33

Czy ktoś z was kiedyś próbował przenieść się do równoległej rzeczywistości? Był na starym forum taki temat, ale mało popularny.
Czy ktoś z was dał radę przenieść się tam, gdzie to i to się nie stało, a to i to stało?
Ta teoria jest bardzo ciekawa, ale mam wrażenie, że mało kto w to wierzy. Ja z jednej strony wierzę, ale z drugiej nie wiem, jak by to miało wyglądać.
Avatar użytkownika
Margot
 
Posty: 38
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 23:17
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez James » 10 cze 2014, o 14:55

Kocham ten temat!
Avatar użytkownika
James
 
Posty: 397
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez Margot » 10 cze 2014, o 15:07

Właśnie przez Ciebie o to pytam :D


Pies, jak usłyszał Bashara to tak zwiesił głowę i zaczął słuchać :mrgreen:
Avatar użytkownika
Margot
 
Posty: 38
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 23:17
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez James » 10 cze 2014, o 15:13

Hahaha, może też jest zainteresowany podróżowaniem pomiędzy Rzeczywistościami Równoległymi :lol:
Avatar użytkownika
James
 
Posty: 397
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez dariaanna » 13 cze 2014, o 11:39

:mrgreen: Wczoraj mi się udało :D. Na koncercie nagle wepchnął się przede mną jakiś facet z ogromnymi plecami i powiedziałam sobie w myślach ''Boże zabierz go proszę do innej rzeczywistości'', oczywiście to było w żartach i z lekkim wkurzeniem, bo miałam zajebiste miejsce, a ten mi się wtrynił i wszystko zasłonił, ale jak po 5 minutach po prostu się odwrócił i sobie poszedł :shock: :geek: myślałam, że nigdy nie przestanę się śmiać.
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez SHANI2 » 13 cze 2014, o 15:55

Bashar o tym mówi ale szczerze nie kapuję :( A jak można się tam przenieść?:D
JESTEM CZARODZIEJKĄ SWOJEGO ŻYCIA!!!
Avatar użytkownika
SHANI2
 
Posty: 25
Dołączył(a): 12 cze 2014, o 17:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez dariaanna » 13 cze 2014, o 15:56

SHANI2 napisał(a):Bashar o tym mówi ale szczerze nie kapuję :( A jak można się tam przenieść?:D


Puszczając tą w której jesteś aktualnie i wybierając inną :D.
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 20:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez James » 13 cze 2014, o 16:02

SHANI2 napisał(a):Bashar o tym mówi ale szczerze nie kapuję :( A jak można się tam przenieść?:D


Cały czas się przenosisz, ruszając się nawet. :) Tu masz IDEALNIE wyjaśnione jak na nasz Ziemski mózg :D

Avatar użytkownika
James
 
Posty: 397
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 12:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez SHANI2 » 13 cze 2014, o 16:16

DZIEKI jAMES! już lukam :)
JESTEM CZARODZIEJKĄ SWOJEGO ŻYCIA!!!
Avatar użytkownika
SHANI2
 
Posty: 25
Dołączył(a): 12 cze 2014, o 17:21
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: Równoległe rzeczywistości - próbował ktoś?

Postprzez Margot » 18 cze 2014, o 09:48

Ta teoria trochę zaprzecza temu, że nie można przyciągnąć konkretnej osoby wbrew jej woli. To znaczy, możemy się przenieść do rzeczywistości, w której np. nasz ex do nas wraca, bo wciąż nas kocha.
Ale w takim razie nie istnieje coś takiego, jak niemożność zbliżenia się do wybranego X, technicznie to nie ta sama osoba tylko jej wersja, która nas chce, ale to chyba wciąż ten sam człowiek.
W takim razie pojawia się pytanie, dlaczego tak wiele ludzi nie wraca do siebie skoro pani Z jest zdeterminowana by X wrócił? Kwestia chyba nastawienia i wiary, ale w takim razie możemy odnowić każdy związek, przyjaźń itd. jeśli mamy w sobie dostatecznie dużo pozytywnej energii.
Pytanie czy naprawdę chcemy?
Avatar użytkownika
Margot
 
Posty: 38
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 23:17
Lokalizacja: Kraków
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Następna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości