LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

doświadczenia, sukcesy i przemyślenia

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Born1975 » 14 wrz 2017, o 00:32

Scarlett napisał(a):Przecież ja wiem z czego wynika to, że milionerzy którzy się dorobili inaczej prowadzą majątki niż osoby, którym nagle spadło to na głowę. Nie musisz mi tego tłumaczyć, bo NIE O TO CHODZIŁO W KONTEKŚCIE TEGO CO CI ODPISAŁAM. A o to, że może dla Gates'ów to nie jest kolosalna suma i tyle wydają na waciki, bo są do tego przyzwyczajeni, potrafią gospodarować tymi pieniędzmi. A przeciętny Kowalski z pensją poniżej 2000 zł netto? Ludzie nie są do tego przygotowani. Gdybanie to co innego niż rzeczywistość.
Później jest właśnie tak jak pisze TheMe.
Wierz mi, może nie jestem kobietą biznesu, ale takie podstawowe rozumowanie to ja umiem sobie rozłożyć ;)


Ok, może ja źle zrozumiałem kontekst.

A wracając do Kowalskiego. Taka osoba powinna pójść wpierw na kursy, o których pisałem, ale niestety zazwyczaj nie ma pojęcia, że takowe w ogóle istnieją. Z drugiej strony w dobie internetu uzyskanie takiej informacji jest proste. Problemem może być zweryfikowanie osoby trenera, ale i to się da zrobić, choć wymaga czasu. I tu jest kolejny problem, bo Kowalski nie chce czekać, on chce mieć od razu efekty. To prawie tak samo jak w pp.
Sé quien soy y no me importa lo que digan los demás. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 813 razy
Otrzymał podziękowań: 533 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Scarlett » 14 wrz 2017, o 00:37

Damian, skąd ty się urwałeś. Przecież jak ktoś wygra taką kasę to akurat ostatnie o czym myśli w tym szoku to "Muszę iść na kurs biznesu i rozporządzania pieniędzmi" albo siada przed kompem i czyta jak nie zwariować. Nie jest tak, że KAŻDY fiksuje, ale spora grupa owszem. I wtedy jest to co pisze TheMe. Czy Ty potrafisz wczuć się w to jaki to jest szok? Najpierw życie od wypłąty do wypłaty, gruchot do jeżdzenia do roboty, najtańsze ubrania, liczenie każdego grosza i nagle JEBS 30 milionów. Człowiek chce sobie zrekompensować wszystko to, czego mu brakowało. Przecież nawet Ty byś nie wiedział co zrobić i nie wmówisz mi, ze przyjąłbyś to tak spokojnie. Znajoma pielęgniarka powiedziała mi, że jakiś facet po jakiejś wygranej (a nie zarabiał jakoś przeciętnie), trafił do szpitala bo zasłabł i serce szalało.

Bez obrazy, ale śmieszy mnie trochę robienie z siebie znawcy u osoby, która czegoś takiego nie doznała. To tak jakby Emilia zaczeła nagrywać filmy na YT o przyciąganiu partnera (sorry Emi za wzięcie Cię na tapet, ale nikt inny nie przyszedł mi na mysl).
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2222
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 420 razy
Otrzymał podziękowań: 1315 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Born1975 » 14 wrz 2017, o 00:48

Scarlett napisał(a):Przecież jak ktoś wygra taką kasę to akurat ostatnie o czym myśli w tym szoku to "Muszę iść na kurs biznesu i rozporządzania pieniędzmi" albo siada przed kompem i czyta jak nie zwariować.


Dokładnie to samo napisałem, tylko w trochę inny sposób:

Born1975 napisał(a):Taka osoba powinna pójść wpierw na kursy, o których pisałem, ale niestety zazwyczaj nie ma pojęcia, że takowe w ogóle istnieją.


Ja myślę w kategoriach biznesu, bo od jakiegoś czasu zgłębiam tematyką z tym związaną. Teorię powoli bo powoli, ale zmieniam w praktykę. Gdybym wygrał dużą sumę, to zrobiłbym tak jak napisałem wcześniej. Co zrobi przeciętny Kowalski to jego sprawa.

Nie każdy fiksuje, to też fakt. Czytałem kiedyś badania z rynku amerykańskiego, gdzie było napisane, że 97% osób, które wygrało duże sumę po jakimś czasie nie miało nic, albo miało spore długi. 97%. Przypuszczam, że pozostałe 3% to były osoby majętne, albo już wcześniej dążące do bycia bogatym. Ciekawe jakie byłyby wyniki, gdyby takie badania zrobić w Polsce.
Sé quien soy y no me importa lo que digan los demás. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 813 razy
Otrzymał podziękowań: 533 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Renata » 14 wrz 2017, o 07:41

Własnie z uwagi na nasze wewnętrzne, często negatywne oprogramowanie dotyczące kasy, powinniśmy obniżyć loty i skupić sie nie na milionach, ale dobrych solidnych tysiącach. I wcale nie chodzi mi o to, by nie sięgać gwiazd, bo przecież wszystko jest możliwe, ale bądźmy też realistami (jak to zauważył Dream) i nie odbiegajmy zbytnio w świat fantazji, bo podświadomość na takie sprawy jest dość oporna :)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez TheMe » 14 wrz 2017, o 09:23

O rany całą tu debata rozkwita :D Dzis sobie myślę że postąpiła bym racjonalnie lokaty, dyskrecja itd ale gdybym dostała nagle 10 milionów złotych? Może by mi odwalilo i kupila bym hacjende z basenem czekolady i kowbojami i szybko bym była bankrutem :lol: i Dream myślę że droga kursów i biznesów nie jest jedyną bo ktoś może chcieć spokojnie życ i lokaty , odsetki i drobne inwestycje by mu wystarczyły; )
Wszystko jest możliwe, trzeba tylko wiedzieć o sposobach <3
Lewis Carroll – Alicja w Krainie Czarów

Za ten post autor TheMe otrzymał podziękowanie od
Scarlett
Avatar użytkownika
TheMe
 
Posty: 389
Dołączył(a): 24 cze 2016, o 10:09
Podziękował : 215 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez qetsiyah » 14 wrz 2017, o 13:45

mój tata praktycznie co losowanie ma to 3, to 4 czasami i 3 i 4 albo 4 i 4 a kilka lat temu miał 5 :) najlepsze jest to że ciągle mu mało i narzeka a przecież niektórzy grają całe życie i nawet 3 nie trafili, wierzę że wygrana jest możliwa - przecież wszystko jest dla ludzi. poza tym jeśli ktoś trafi 6, na stronie lotto napisane jest w jakim mieście, w jakiej kolekturze, na jakiej ulicy i jeszcze pewnie o jakiej godzinie także wątpię że jest to ustawiane
Avatar użytkownika
qetsiyah
 
Posty: 40
Dołączył(a): 13 paź 2016, o 18:15
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez TheMe » 14 wrz 2017, o 15:14

qetsiyah napisał(a):mój tata praktycznie co losowanie ma to 3, to 4 czasami i 3 i 4 albo 4 i 4 a kilka lat temu miał 5 :) najlepsze jest to że ciągle mu mało i narzeka a przecież niektórzy grają całe życie i nawet 3 nie trafili, wierzę że wygrana jest możliwa - przecież wszystko jest dla ludzi. poza tym jeśli ktoś trafi 6, na stronie lotto napisane jest w jakim mieście, w jakiej kolekturze, na jakiej ulicy i jeszcze pewnie o jakiej godzinie także wątpię że jest to ustawiane

Tak mój dziadek też tak miał 3,4,5 nawet 3 razy ;) w sumie wiecie czasem teorie spiskowe to tylko teorie patrz ac obiektywnie lotto tyle zarabia że ma kolosalny zysk na każdej kumulacji nawet wypłacając nagrodę.....
Wszystko jest możliwe, trzeba tylko wiedzieć o sposobach <3
Lewis Carroll – Alicja w Krainie Czarów
Avatar użytkownika
TheMe
 
Posty: 389
Dołączył(a): 24 cze 2016, o 10:09
Podziękował : 215 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez qetsiyah » 14 wrz 2017, o 18:31

wlasnie, jest mnostwo historii o kowalskich ktorzy wygrali kilka milionow i skad niby wzieli te miliony? wygrali. nie badzmy tacy ze wszystko to pic na wode i oszustwo nie wiem jak z jakimis innymi loteriami ale lotto i pochodne (np mini lotto) sa w 100% prawdziwe :D
Avatar użytkownika
qetsiyah
 
Posty: 40
Dołączył(a): 13 paź 2016, o 18:15
Podziękował : 40 razy
Otrzymał podziękowań: 25 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez Born1975 » 14 wrz 2017, o 23:05

TheMe napisał(a):O rany całą tu debata rozkwita :D Dzis sobie myślę że postąpiła bym racjonalnie lokaty, dyskrecja itd ale gdybym dostała nagle 10 milionów złotych? Może by mi odwalilo i kupila bym hacjende z basenem czekolady i kowbojami i szybko bym była bankrutem :lol: i Dream myślę że droga kursów i biznesów nie jest jedyną bo ktoś może chcieć spokojnie życ i lokaty , odsetki i drobne inwestycje by mu wystarczyły; )


Tak myśli wiele osób, ale taki tok myślenie niesie ze sobą pewne zagrożenie. Komulacje w Polsce zostały wprowadzone w połowie lat osiemdziesiątych. W tamtych czasach podobnie jak dziś zarabiało się w tysiącach. Najwieksza komulacja, którą wygrała jedna osoba, to było 13 milionów. Jeśli ta osoba trzymałaby pieniądze na lokacie, to po denominacji miałaby 1300 złotych plus jakieś odsetki, więc niech to będzie nawet 2000. A gdyby kupiła nieruchomości, ziemie, złoto, diamenty czy inne dobra, to po denominacji jej majątek wciąż byłby wart kilkanaście milionów. Po za tym mogłaby zarabiać na wynajmie nieruchomości czy na dzierżawie ziemi.

Jak jest ranking najbogatszych ludzi, to tam nigdy nie piszą, ile ta osoba ma pieniędzy, tylko ile jest wart jej majątek. Bogaci nie trzymają pieniędzy w gotówce. Słyszałem kiedyś, że Bill Gates, którego majątek jest wyceniany na około 70 miliardów dolarów, w gotówce ma nie więcej niż 100 milionów.

Ja nie twierdzę, że kursy czy biznesy to jedyna droga. Chodzi o to, by umieć zabezpieczyć swój majątek, a w jaki sposób się to zrobi, to indywidualna sprawa każdej osoby. Gdybym wygrał kupę kasy to bym zdywersyfikował swój portfel własnie przez takie rzeczy jak nieruchomości, ziemia, złoto, diamenty inwestycyjne, akcje firm które płacą dywidendy, kryptowaluty i inne.

I jeszcze jedno. Pieniądz, którym się posługujemy na co dzień, to tak zwany pieniądz fiducjarny. To słowo oznacza, że jest to pieniądz umowny. "Umówiliśmy się", że za 100 złotych kupisz parę spodni. Ale co będzie, gdy jedna ze stron i to bynajmniej nie my, zerwie tą umowę i cena tych spodni wzrośnie do 10000? Tak działa inflacja. Niestety pieniądz fiducjarny jest pieniądzem inflacyjnym. W chwili obecnej banki takie jak FED, czy EBC drukują pieniądze na potęgę (w bilionach dolarów czy euro rocznie), bo za te pieniądze skupują długi. Gdyby tych długów nie skupowały, to gospodarka, poleciałaby już dawno na pysk. Ale nie da się wiecznie dodrukowywać pieniędzy, bez konsekwencji tego działania. Pytanie nie jest, czy to sie stanie, tylko kiedy to się stanie.
Sé quien soy y no me importa lo que digan los demás. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2279
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 813 razy
Otrzymał podziękowań: 533 razy

Re: LOTTO - jak grać, żeby wygrać?

Postprzez TheMe » 15 wrz 2017, o 08:40

Dream nie mowie ze nie masz racji ;) zawsze warto logicznie rozważyć warianty żeby jak najlepiej na tym wyjść. Mówię tylko ze to co dla Ciebie jest dobra droga nie jest dla każdego.
Wszystko jest możliwe, trzeba tylko wiedzieć o sposobach <3
Lewis Carroll – Alicja w Krainie Czarów
Avatar użytkownika
TheMe
 
Posty: 389
Dołączył(a): 24 cze 2016, o 10:09
Podziękował : 215 razy
Otrzymał podziękowań: 126 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Prawo przyciągania na co dzień

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: sigg i 17 gości