Przyciaganie ze strony przyciąganego obiektu.

wszystko co związane z przyciąganiem miłości, związków i ludzi

Re: Przyciaganie ze strony przyciąganego obiektu.

Postprzez Scarlett » 12 gru 2018, o 20:18

Nie, dlaczego miałoby się kłócić? Zobacz ile osób w motywatorni "przyciąga" i wcale nie jest to czysta energia. I te osoby wręcz się odpychają (przyciąganie-odpychanie). Czasem z kolei dzieje się tak, że ta osoba czuje naszą energię i stara się nas raczej unikać. To np. często dzieje się przy technice Remote Seduction. Bo po prostu nie wie od końca co się dzieje, ale odbiera tę energię. Tak naprawdę ciężko stwierdzić co na 100% czuje każda przyciągana osoba, bo niemal w stosunku do każdej osoby wysyłamy wibracje, a więc jednocześnie przywołujemy ją do siebie. Tak jak wspomniałam - ta osoba może o nas mysleć a może nie czuć nic. I tak np. się dzieje kiedy pomyślimy o kimś a na drugi dzień ta osoba mija nas na pasach. Dlatego podkreślam, że wszystko co tu piszemy MOŻE a nie MUSI się dziać.
Tak naprawdę wszystko co można opisać to nasze odczucia, bo te drugie już są zależne od tej drugiej osoby, dlatego w ogóle nie ma sensu rozkminiać "co on/ona myśli".
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3136
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 479 razy
Otrzymał podziękowań: 1821 razy

Re: Przyciaganie ze strony przyciąganego obiektu.

Postprzez Aqua » 12 gru 2018, o 20:48

No bo przecież PP to nie tylko przyciąganie pozytywnych rzeczy, ale i negatywnych.

Trochę taka dygresja, ale pamiętam taką bardzo nieprzyjemną sytuację z przeszłości, kiedy przyciągnęłam kogoś, kogo bardzo NIE chciałam przyciągnąć. Objawiało się to u mnie wręcz maniakalnym strachem, że ta osoba może się w moim życiu pojawić, i choć szanse na pojawienie się tej osoby były nikłe, bo nie miała do mnie żadnego kontaktu i mieszkała na drugim końcu świata. No i kiedy już się uspokoiłam to po paru miesiącach TA osoba zaobserwowała mnie na instagramie. Zrobiłam wielkie oczy ze zdumienia, no bo jak to możliwe, kiedy nawet nie znała moich danych? Dodam, że nie był to żaden stalker ani nic w tym stylu. :P Wtedy właśnie się przekonałam, że naprawdę urzeczywistnia się to o czym sobie pomyślimy (pozytywnie czy negatywnie).

To tak a'propos tego co Asuna mówiła o przyciąganiu kogoś dobrą, pozytywną energią. :) Ja od czapy po kilku miesiącach zaczęłam myśleć o tej osobie i pojawiły się obawy. Być może podświadomie czułam, że może się w moim życiu pojawić? Być może odczuwałam, że jestem przyciągana? Nie znałam wtedy jeszcze PP.
Avatar użytkownika
Aqua
 
Posty: 18
Dołączył(a): 4 lis 2018, o 21:47
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Poprzednia strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości