Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

przyciąganie miłości, przyjaciół

Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

Postprzez Herbata_z_cukrem » 3 sty 2018, o 15:03

Witajcie wszyscy! Baaaardzo dawno mnie tu nie było, PP stosowałam świadomie raz częściej, raz rzadziej.
Udało mi się ekspresowo przyciągnąć nową pracę - założyłam sobie, że na początku września znajdę coś fajnego za fajną kasę w obszarze HR. I idealnie stało się dokładnie w tym czasie. :)
Zaczęłam też nowe studia, z których byłam bardzo zadowolona i... Zblizylam się do kogoś, kim wcześniej nie byłam zainteresowana, ale chyba on sam mnie w końcu przyciągnął. I nagle poczułam, że to może być to.
Jednak znów moje negatywne schematy dały znać o sobie. Potrafię bez problemu przyciągnąć fajnego faceta do swojego życia, ale nie potrafię tej relacji utrzymać.
Włącza się we mnie strach:
- zostawi mnie
- jego była była lepsza
- jestem brzydsza, niż inne
- jestem za smutna
- nie potrafię sobie poradzić z negatywnymi emocjami

No i nie trudno się domyślić, że miałam tak fatalne wibracje, że wszystko pieprzło, no chłop miał dość mojego zachowania. Bardzo źle to znioslam i mimo prób rozmów z nim, z oczywiście moim dużym ciśnieniem, nie chciał dać mi drugiej szansy.

Trochę sobie ostatnio odpuściłam i zamiast też tak kluczyc wprost zapytałam o spotkanie z zabraniem swoich rzeczy, zgodził się, nie był aż tak oschly, jak wcześniej , termin jeszcze do ustalenia.

No i tu pojawia się wyzwanie: co mogę zrobić, żeby przestać ciągle myśleć o tym, że jestem niewystarczająca? Facet naprawdę umiał pokazać, że jestem ważna, ale we mnie wciąż są te straszne przekonania. W tej chwili z jednej strony cieszę się, że będe mieć okazję z nim porozmawiać i trochę sobie wyjaśnić, ale z drugiej strony ciągle coś z tyłu głowy mówi, że to i tak nic nie da :( a jeśli da to i tak te myśli wszystko znów zniszczą.

Ogólnie jestem w kiepskim stanie, nie mam motywacji do niczego w życiu, ani tej pracy, ani studiów, ani wiary w to, że ułoży się w miłości. Ani żeby wstać rano. Ale staram się mimo wszystko funkcjonować i odzyskać te radość życia, która miałam jeszcze w październiku.

Macie może dla mnie jakieś rady, co mogę zastosować, żeby lepiej się poczuć i jakoś zacząć wykorzeniac te przekonania?
Dziś robiłam pytania kwantowe i zdanie odkreowujace i jest mi dużo lepiej. Ale chciałabym trwale wykorzenic ten strach przed porzuceniem i wziąć się za wszystko to, co kiedyś mnie cieszyło i sprawiało, że czułam się bardziej pewna siebie. Tylko ten marazm mnie blokuje.
Herbata_z_cukrem
 
Posty: 28
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 12:55
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

Postprzez mrO » 3 sty 2018, o 15:31

Wszystkie przekonania, które opisałaś ciągnął się za tobą jako bagaż twojej przeszłości. Albo będziesz dalej to wszystko ciągnąć dorzucając co chwilę kolejną walizkę, albo powiesz sobie dość i zrzucisz to wszystko.
Musisz zdecydować czy dalej chcesz żyć w przeszłości tak jak obecnie żyjesz czy wolisz żyć marzeniami w przyszłości, a możesz chcesz żyć teraźniejszością ? Teraz jest jedyny czas kiedy będziesz kiedykolwiek miała. Istnieje tylko Teraz, bo np: jeśli świat został stworzony kiedyś, to w tamtej chwili został stworzony Teraz :)
Skup się na "Teraz", to co będzie zostaw sobie samemu, a to co było wymaż ze swojego życia. Dzisiaj widziałem pewien "wykład" w którym padło idealne spostrzeżenie:
Jak jedziesz samochodem to cały czas patrzysz na to co dzieje się teraz. Czasami spoglądasz w tylnie lusterko, ale tylko czasami. Nie wybiegasz w przyszłość jaka będzie droga, bo mimo że nasz mapę to nie jesteś w stanie przewidzieć co będzie działo się na tej drodze.
Takie przemyślenia :)

Poza tym to przede wszystkim pokochaj siebie, bo jesteś w stanie dać komuś tylko tyle ile sama będziesz miała za dużo, a z czego chcesz dawać skoro sama masz mało ?
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Herbata_z_cukrem
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 455
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 87 razy
Otrzymał podziękowań: 282 razy

Re: Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

Postprzez Pozytywna » 3 sty 2018, o 15:39

Hej w PP jestem świeża ale mi bardzo pomaga czytanie o PP.Jeśli chodzi o związki, to chyba każda z nas choć raz w życiu rozwaliła to na czym jej zależało negatywnymi wibracjami. Póki nie pozbędziesz się wątpliwości on do ciebie nie wróci, nawet jak pogadacie. Co zrobić, myśl pozytywnie, wizualizuj ale to wszystko pomoże tylko wtedy jak pozbędziesz się wątpliwości i przyzwolisz by to się spełniło. Czyli musisz wyzbyć się negatywnych wibracji, wątpliwości.

Za ten post autor Pozytywna otrzymał podziękowanie od
Herbata_z_cukrem
Avatar użytkownika
Pozytywna
 
Posty: 129
Dołączył(a): 24 lis 2017, o 21:45
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

Postprzez Herbata_z_cukrem » 3 sty 2018, o 15:48

No właśnie ja to niby wszystko wiem, i wiem że ciągle daje przeszłości na siebie wpływać, ale nie wiem co robić w sytuacjach kiedy te myśli mnie atakują.
Kiedy jestem sama to o wiele łatwiej skupić mi się na sobie, ale w relacji z kimś zaczynam być niepewna i tracę kontrolę nad sobą bo próbuje kontrolować to, co na zewnątrz i za bardzo się na tym skupiam. Zapominam, że tak nie wolno! Dosłownie ja zapominam!
Wiecie, ja WIEM to wszystko, ale to do mnie jakoś nie dociera, nie czuję.
Przez ostatni miesiąc nie miałam motywacji zrobić sobie nawet czegoś do jedzenia, wyjść gdzieś, zrobić czegoś z włosami, no zero. I nawet się nie zorientowałam, jak wpadłam w przepaść. To wszystko były małe sygnały, że źle się ze mną dzieje i powinnam spojrzeć na to, co we mnie. Myśli było coraz więcej i więcej, ale nic z nimi nie zrobilam tylko tonelam barsziej.
Nie chce już wiecej popełnić tego błędu. Wiem, że się odnajde, wiem że będzie dobrze, ale chce nauczyć się utrzymywać ten stan, nie tracić siebie i nie gubic się w tym, co powinno być najważniejsze czyli ja sama.

Chyba mój główny problem, jest taki że włącza mi się takie myślenie "no już to zdobyłam, zrobiłam coś nowego to nie muszę nic już robić ze soba" i potem znów jestem w punkcie wyjścia, nowo zdobyte rzeczy zaczynają mnie wykanczac, bo nie potrafię ich utrzymać.
Ja wiem, co z mojej przeszłości wpłynęło na powstanie takich schematów i zachowań, ale mam duży problem ze znalezieniem rozwiązań na TU i TERAZ.
Myślę, że może aktywne uczestniczenie w forum mi pomoże, żebym zawsze miała kontakt z PP, a nie tylko jak staje pod ścianą, bo znów coś walnelo
Herbata_z_cukrem
 
Posty: 28
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 12:55
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

Postprzez Pozytywna » 3 sty 2018, o 15:57

Na tu i teraz, kiedy jest Tobie źle i trudno uwierzyć, że będzie lepiej proponuję: "Jestem w trakcie tworzenia idealnej relacji z ....."( to z książki :) )"Jestem w trakcie uzyskiwanie idealnej kondycji np:psychicznej, fizycznej, emocjonalnej", Może na dobry początek skup się na drobnych rzeczach, które sprawiają Tobie przyjemność wtedy łatwiej będzie zacząć z resztą.
Avatar użytkownika
Pozytywna
 
Posty: 129
Dołączył(a): 24 lis 2017, o 21:45
Podziękował : 49 razy
Otrzymał podziękowań: 11 razy

Re: Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

Postprzez Scarlett » 3 sty 2018, o 15:58

Skoro Cię dawno nie było, to znaczy, że tu dużo się działo.
Musisz nadrobić zaległości.
Zazwyczaj jest tak, że jak u kogoś dobrze się dzieje to się odwraca, ale jak pojawiają się problemy to wraca się na forum. To tak nie działa. Z poziomu "problemu" jest znacznie trudniej wdrożyć PP w życie.
Rzucił mi się w oczy tylko temat Twojego wątku. Tak - przekonania mają wpływ.
Reszty nie czytałam - sorry :)

Zachęcam do przerobienia tych wątków:
:arrow: http://www.prawoprzyciagania.net/viewto ... ?f=3&t=613
:arrow: http://www.prawoprzyciagania.net/viewto ... ?f=3&t=641
:arrow: http://www.prawoprzyciagania.net/viewto ... ?f=3&t=567

Tutaj możesz przesłuchać moje nagrania związane z PP:
:arrow: http://www.prawoprzyciagania.net/viewto ... ?f=3&t=733
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2820
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 459 razy
Otrzymał podziękowań: 1677 razy

Re: Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

Postprzez Herbata_z_cukrem » 3 sty 2018, o 16:57

Dzięki Scarlett, część już czytałam, a zaraz wezmę się za to, czego jeszcze nie widziałam.
Mi właśnie najłatwiej było wziąć się za siebie, kiedy działo się coś bardzo złego i musiałam zacząć "od zera", natomiast utrzymywanie dobrych rzeczy i rozwijanie ich jest moim problemem. Każdy ma inaczej. Ale jeśli inni potrafią to i ja znajdę sposób, mam teraz więcej wiary po przeczytaniu kilku tematów :)
Herbata_z_cukrem
 
Posty: 28
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 12:55
Podziękował : 8 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Wpływ przekonań na utrzymanie relacji

Postprzez soma » 3 sty 2018, o 17:07

Przekonanie:
nie potrafię sobie poradzić z negatywnymi emocjami


Moim sposobem na "negatywne" emocje bylo po prostu pisanie. Emocje maja zawsze slowa, wiec pisanie tego wszystkiego co sie akurat czuje rozladowuje emocje.
A potem z tego opowiadania wylapywalam kluczowe zdania i podwazalam ich prawdziwosc.
soma
 
Posty: 183
Dołączył(a): 6 paź 2017, o 13:45
Podziękował : 64 razy
Otrzymał podziękowań: 75 razy


Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości