Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

przyciąganie miłości, przyjaciół

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez rain » 11 maja 2017, o 20:59

mrO napisał(a): Z racji, że jesteś tutaj to chyba trochę się interesujesz tym całym PP, więc powiem ci w tajemnicy, że da się zrobić tak, aby jego małżeństwo samo się rozpadło, żeby np: Ona zdradziła jego, a on rozpłakany wpadł na ciebie deszczowego dnia.

:haha:
No jasne, wierzę, że da się tak zrobić. Tylko pozostaje taki mały drobiazg: a co z tym, że on nigdy się mną nie interesował? :D Oczywiście mogę wierzyć, że był od zawsze we mnie zakochany, tylko wyrażał to w trochę zagmatwany sposób wiążąc się, a potem żeniąc z inną. Mężczyźni po prostu są tacy skomplikowani. :haha:
rain
 
Posty: 28
Dołączył(a): 5 maja 2017, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez Scarlett » 11 maja 2017, o 21:14

Otwórz się na możliwości - zostaw przeszłość za sobą. Im więcej będziesz poświęcać mu uwagi, tym dłużej będzie on w Twoim życiu.
Zapraszam do podobnego wątku: viewtopic.php?f=28&t=661
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2171
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez asia8564 » 11 maja 2017, o 21:26

Byłam w podobnej sytuacji i jestem w kolejnej ,choć tamta była dużo gorsza ,bo też był żonaty i do tego jeszcze dziecko, widziałam go codziennie i jedynym rozwiązaniem byłaby zmiana pracy ale nie mogłam tego zrobić ,więc męczyłam się z tym rok, przeszło mi kiedy znalazłam sobie kolejnego ,który też jest niedostępny ,tylko w lepszej sytuacji bo jest wolny ale baardzo nieśmiały,mogłabym go przyciągnąć ale szkoda mi czasu i chyba nie jest tego wart ale niestety bardzo się z tym męczę. Ale gdy tylko zaczęłam się interesować tym nowym , żonaty (ten pierwszy) z dnia na dzień stał mi się obojętny , nie mogłam uwierzyć swoim oczom , bowiem byłam w 100% pewna,że nigdy mi to nie przejdzie byłam w nim tak zauroczona, nawet dziecko nie zrobiło na mnie wrażenia a tu z dnia na dzień stał mi się obojętny , teraz mam kolejny problem i podobnie jak ty widuję go bardzo rzadko a i tak o nim myślę dzień i noc. Czytałam na starym forum ciekawą opcję, zaraz ją tutaj prześlę, może tobie pomoże.
Avatar użytkownika
asia8564
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7 lip 2016, o 08:52
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez asia8564 » 11 maja 2017, o 21:28

Mam ,znalazłam , autorem tego tekstu jest jeden z naszych użytkowników:
Trwało to max. 2 tygodnie. Możliwie jak najczęściej (ale tez nie jakoś obsesyjnie często, po prostu gdy miałem większą chwilę), kładłem się do medytacji, kreując poczucie ulgi, zadowolenia i wdzięczności, że to już się skończyło. No bo kurde - kim ona tak na prawde jest ??!! No ok, ładna i bardzo fajna dziewczyna... ale co z tego :roll: to znaczy że mam się przez nią spowalniać i cierpieć ? No pewnie że nie :D
Najważniejsze to SERIO CHCIEĆ. Ludzie nieszczęśliwie zakochani maja tendencję do usilnego kontaktu z tą osobą, z jednej strony nie chcą dłużej cierpieć, ale z drugiej chcą jak najczęściej widywać tą osobę jako obiekt miłości, a to przecież niemożliwe te dwie rzeczy na raz. Powody moga być różne - podświadoma tendencja do krzywdzenia siebie, strach przed brakiem jakiegokolwiek uczucia więc lepsze nawet negatywne, niskie poczucie wartości itp. tu już każdy sam musi sobie do tego dojść.
Grunt to nie stawiać drugiej osoby "wyżej od siebie" oraz nie mieć do niej pretensji, że nas nie chce (myślę, że to błąd wielu osób), takie podświadome myślenie "co za idiota/tka że nie chce tak fajnej osoby" jest ucieczką przed samym sobą. To my mamy problem i to my do niego doprowadziliśmy, druga osoba nie jest niczemu winna. To chowanie głowy w piasek.
Warto też sobie uzmysłowić, że sednem nie jest osoba, ale UCZUCIE do tej osoby. Przecież inny chłopak nie jest w niej zakochany. To nie ta dziewczyna to powoduje tylko my sami, uczucie jest w naszej głowie a ta osoba je tylko "wypełnia". Dobrze sobie uzmysłowić tą iluzję i też przypomnieć wcześniejsze miłości jeśli ktoś miał, zdać sobie sprawę, że wcześniej tak samo kochałem i co ? I jakoś ani śladu po tym (pomijając luźne sentymentalne wspomnienia).
Poprawę zacząłem odczuwać zaskakująco szybko, przez kolejny tydzień to wracało falami ale coraz bardziej czułem, że to nie ma sensu. Nagle zdałem sobie sprawe, że nie czuję już w zasadzie nic. To jest w sumie troche straszne, ta nagła pustka kiedy jeszcze niedawno było tak silne i długotrwałe uczucie. Więcej jednak było ulgi i takiej przyjemnej obojętności. Teraz pozostał tylko wstyd do siebie gdy sobie przypomne, że dałem się tak zaślepić. Widocznie jeszcze sobie tego nie wybaczyłem tak do końca.
Mam wrażenie, że czegoś nie dopisałem, ale ja prawie całkiem wymazałem z pamięci tamtą sytuacje, może nie tyle wymazałem co zdystansowałem się do tego tak, jakby w ogóle sie nie zdarzyło, tylko czasem sobie przypomnę i jeszcze póki co troche zle sie czuje wtedy. Jednak teraz gdy tak na spokojnie o tym wszystkim myślę, to pomogło mi zrozumieć pewną osobistą rzecz, więc powiedzenie że co nas nie zabije to nas wzmocni, jak zwykle sie sprawdz

Za ten post autor asia8564 otrzymał podziękowania - 2
agapoprostu, rain
Avatar użytkownika
asia8564
 
Posty: 35
Dołączył(a): 7 lip 2016, o 08:52
Podziękował : 3 razy
Otrzymał podziękowań: 12 razy

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez rain » 11 maja 2017, o 21:29

O fajnie :) W "moim" przypadku też w grę wchodzi dziecko. Więc czuję się zupełnie fatalnie z tym wszystkim.
rain
 
Posty: 28
Dołączył(a): 5 maja 2017, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez Scarlett » 11 maja 2017, o 21:29

Asiu, zaznaczaj cytaty.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
asia8564
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2171
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez Dwukryształkowa » 11 maja 2017, o 21:53

Ja mam takie przekonanie, że wszystko co najlepsze w życiu przychodzi bez wysiłku
Tylko ludzie tak są nauczenie, że musi być ciężko i że to wtedy cenne. Otwórz się na najlepsze rozwiązanie i tylko nie bój się zaskoczyć. Ja pamiętam, że kiedyś bardzo uparłam się na jedną pracę i tyle etapów przeszłam i specjalnie zrobiłam prezentacje. A tu pod koniec bach nie udało się tam dostać. Był prawie płacz i pretensje a potem to olałam. Dzięki temu że kiedyś tam się nie dostałam to odkryłam inną branżę, która jest o niebo lepsza:)
Coś o mnie:) Do pozbywania się programów i ograniczeń podchodzę technicznie. Czuję zaufanie do siebie i Stwórcy co do realizacji moich celów i najwyższego dobra. Pozwalam na zaistnienie pozytywnym uczuciom we mnie, które sprzyjają moim materializacjom

Za ten post autor Dwukryształkowa otrzymał podziękowania - 3
rain, Scarlett, Slonce
Avatar użytkownika
Dwukryształkowa
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2 paź 2016, o 09:33
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez Dwukryształkowa » 11 maja 2017, o 21:59

A jeszcze gdy zrobisz już ten krok do przodu czyli podejmiesz męską decyzję nigdy ale to przenigdy się nie cofaj nogi wstecz. To ważne podjąć tzw.męską decyzję raz a porządnie:) Mam koleżankę, że jak facet ją pożądanie wkurzał to nie było zlituj:) Nigdy nie żałowała decyzji żeby delikwenta raz na zawsze odesłać z kwitkiem.Efektem wreszcie znalazła tego super faceta co jej się oświadczył na szczycie gór♡
Coś o mnie:) Do pozbywania się programów i ograniczeń podchodzę technicznie. Czuję zaufanie do siebie i Stwórcy co do realizacji moich celów i najwyższego dobra. Pozwalam na zaistnienie pozytywnym uczuciom we mnie, które sprzyjają moim materializacjom

Za ten post autor Dwukryształkowa otrzymał podziękowanie od
Scarlett
Avatar użytkownika
Dwukryształkowa
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2 paź 2016, o 09:33
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez rain » 11 maja 2017, o 22:07

Ach, tych męskich decyzji już parę podejmowałam i jakoś zawsze się łamałam. ;) Ale tym razem wydawało mi się, że już się wyleczyłam, przyjęłam do wiadomości, że jest tak a nie inaczej i że się nie zmieni. A potem okazało się, że nie prawda, że dalej coś do niego czuję.
rain
 
Posty: 28
Dołączył(a): 5 maja 2017, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Jak zupełnie się od kogoś odciąć?

Postprzez Dwukryształkowa » 11 maja 2017, o 22:17

Jesteś dorosłą kobietą odpowiedzialną za swoje życie i nikt nad Tobą nie stoi z pistoletem i nie każe Ci myśleć w pewien sposób. Życie leci tak czy siak i co chcesz z tym zrobić? I pytanie czy ktokolwiek chcesz. Jakby to było jakbyś raz na zawsze odcięła się od tego i zaczęła szczęśliwe radosne życie (podaj co chcesz tutaj np.z... :kawa )?
Coś o mnie:) Do pozbywania się programów i ograniczeń podchodzę technicznie. Czuję zaufanie do siebie i Stwórcy co do realizacji moich celów i najwyższego dobra. Pozwalam na zaistnienie pozytywnym uczuciom we mnie, które sprzyjają moim materializacjom
Avatar użytkownika
Dwukryształkowa
 
Posty: 145
Dołączył(a): 2 paź 2016, o 09:33
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 34 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości

cron