Mój wymarzony partner.

wszystko co związane z przyciąganiem miłości, związków i ludzi

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez Lwiczka » 20 sie 2016, o 12:38

Haha, naprawdę??? :D Serio: czytałam Twoją listę i pomyślałam: "No way! Czy jest możliwe, że się rozdwoiłam i piszę tu pod dwoma nickami, cat_ i Lwiczki???" :lol: Uwielbiam takie akcje!

A jeszcze jak Ty piszesz, że masz wrażenie podobieństwa, to już w ogóle! Słowo "deal" w kontekście miłości jest dosyć nietypowe, ale dla mnie brzmi wspaniale :sun Może dlatego, że jestem specyficzna, ale lubię myśleć o sobie, jako o dobrach luksusowych, które wpadną w ręce godnego ich Szczęśliwca $ Mnie to przekonanie bardzo służy i uważam, że gwarantuje ono szczęście dwóm osobom. Miłość do samej siebie to podstawa i kogoś z takim aspektem też zamówiłam :sun

Dobra, mogą być kuzyni! Dłonie dla mnie również są bardzo istotne :lol: To jedna z cech fizycznych, którą sprecyzowałam, widzę, że naprawdę idziemy podobnym, doskonałym torem!

Kolejna edycja: UWIELBIAM Kobiete Kot!!! :devil
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 512
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 23:42
Podziękował : 336 razy
Otrzymał podziękowań: 370 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez Scarlett » 20 sie 2016, o 12:41

A może bliźniacy? Mój ma brata bliźniaka, ale żonatego już.

PS Ja jestem kobietą kot :lol:
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3381
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 520 razy
Otrzymał podziękowań: 2191 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez Scarlett » 20 sie 2016, o 12:57

W ogóle kocham silne kobiety. Na mojej ścianie wiszą portrety Julie Newmar jako Catwmoan z serialu Batman z 1966 roku, Scarlett O'Hary, Dity von Teese i oczywiście mój, jako jednej z silnych znanych mi kobiet i to w stylu retro Catwoman.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3381
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 520 razy
Otrzymał podziękowań: 2191 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez vortexng » 20 sie 2016, o 13:42

Mój?

Mamy podobną energię. To człowiek, któremu kiedy powiem: "jedziemy nad morze?" właśnie zaczyna sprawdzać tanie loty na Fuerteventurę.

To ktoś, to się nie spina życiem. Jest wesoły i bardzo szczęśliwy. Uwielbia życie. I mnie :D

Ma mega zajawkę na to, by być kimś wyjątkowym. I taki jest. Robi to, na co ma ochotę i to, co go jara nie obracając się na opinie innych. Jest outstanding - tak bym to nazwała.

Razem wyglądamy czarująco. Kiedy jesteśmy gdzieś razem to wiadomo, że będzie się działo a kiedy wyjdziemy, wszystkim zrobi się jakoś pusto.

Bierze mnie często na ręce. Kocha robić mi zdjęcia. Mamy wspólnie mnóstwo fotek, pro i amatorskich.

Dobrze gotuje. Jest odpowiedzialny ale jednocześnie zdrowo pierdolnięty. Przedsiębiorczy i pewny siebie. Silny psychicznie. Zaradny. Zawsze ze wszystkim sobie poradzi, a przede wszystkim świetnie poradzi sobie z innymi ludźmi. Dostaje to, czego chce. Czasami to jestem również ja. ;)

Lubi zdrowo żyć ale kiedy poproszę go o papierosa do piwa, za 2 minuty przybiegnie z 2 mętolowymi linkami (nie palę na co dzień, ale czasami do alkoholu mam ochotę).

Jest otwarty na propozycje i chce żyć na całego. Większość propozycji przyjmuje z entuzjazmem. Życie wspólnie jest łatwe, jest smooth. Wszystko "Samo się" ogarnia. Raz ja gotuję, raz on. Raz ja sprzątam, a on wstawia pranie. Po prostu wszystko zawsze jest zrobione, ale nigdy nie musieliśmy mieć żadnych umów co i jak robi.

Kiedy jest sam, słucha sobie punk rocka, albo jakiegoś chilloutcośtam. Kiedy idziemy na imprezę, świetnie tańczy i staje się Mistrzem Parkietu do "A ty tańcz, tańcz, tańcz, kiedy inni tańczą i pij pij drinka z pomarańczą."

Jeździ ze mną albo na woodstock, albo do opery.

Kocha dobre whiskey, ale nie pogardzi litrową różową Kadarką z Żabki.

Ma spore ambicje na życie. Chce sporo osiągnąć a ja jestem jego Damą, która go w tym wspiera i prowadzi i jest przy nim podczas każdego sukcesu. I każdej porażki.

Znamy się jak łyse konie. Stanowimy wspaniały duet. Kochamy być razem i osobno. Świetnie się razem bawimy, miło spędzamy czas na łonie natury. Dobrze nam, kiedy każdy z nas idzie do swojego towarzystwa. Każde z nas ma swój świat. Te światy często się łączą i wtedy may wybuchową mieszankę.

Lubi się dobrze ubrać. Zawsze ma elegancki zegarek, eleganckie buty i dobry pasek, który rozpinam zębami, kiedy mam na niego ochotę. ;)

Świetnie prowadzi. Czasami mi daje pojeździć i wtedy włączamy jakąś przypałową muzykę i jeździmy po ulicach naszego miasta w okularach drąc ryje do: "ona czuje we mnie piniądz". Generalnie śmieję się przy nim nonstop i życie staje się wspaniałe, kiedy z nim o tym rozmawiam.

On mnie zna. Prawdziwą mnie. Doskonale rozumie, co jest głęboko w moim sercu, jaką jestem osobą. Co przeżyłam i dlaczego zachowuję tak a nie inaczej. Doskonale rozumie moje podejście do życia. Kocha mnie dokładnie taką. Docenia każdy centymetr mojej osobowości. I ciała oczywiście.

Nocami rozkminiamy sens życia. Opowiadam mu o Abrahamie, o metafizyce i wspomnieniach. Albo planujemy podróże. Razem stawiamy sobie wspólne cele i planujemy życie. I wspieramy się w szczęściu. Dyskutujemy o fajnych książkach i nigdy się nie kłócimy.

<3 <3 <3

Właśnie się zakochałam :D


<3 <3 <3

Za ten post autor vortexng otrzymał podziękowania - 6
cat_, eMka, Lubisia, Lwiczka, Maisa, olik
Avatar użytkownika
vortexng
 
Posty: 15
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 21:19
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez vortexng » 20 sie 2016, o 13:49

Ja nie mogę! Mój też jest bardzo podobny :D

Lwiczka napisał(a):
cat_ napisał(a):Lwiczka, Scarlett, martwicie się, że wyjdziecie na nienormalne :D? Ja obawiam się za chwilę wyjdę na największego pustaka na tym forum :lol:
No ale co poradzę, że do takich akurat od lat wzdycham jak głupia!

Postaram się jak najkrócej. Jeśli chodzi o wygląd mój wymarzony facet jest wieeeeelki, najlepiej okolice 1.90 wzrostu albo i więcej! Unikać siłowni to on nie może, co to to nie! :D Twarz przystojna, lecz nie ładna, nutka grozy i tajemnicy nie zaszkodzi. Jeśli do tego wszystkiego jest wydziaranym brunetem, to przepadłam. Nie obrażę się jeśli trenuje jakieś sztuki walki. Lubuję się tez w pięknych uśmiechach i niskich głosach :) Wiek najlepiej 28-35 :)

Powinien szaleć za mną do nieprzytomności, troszczyć się o mnie, oczywiście być wierny. Koniecznie musi być choć w połowie tak aktywnym człowiekiem jak ja, bo mało komu udaje się za mną nadążyć. Ostatni raz nie zaznaczyłam tego na liście i okazało się, że choć większość cech spełniał, zabrakło mu energii.
Musi mieć niebanalne poczucie humoru i dużo dystansu do siebie i otaczającego go świata. Musi kochać moją rodzinę, szanować moich przyjaciół. Miło by było gdyby sam miał kochanych, ciepłych rodziców, którzy by mnie pokochali. Jest ciekawy świata, uwielbia podróżować. Jest oczytany i inteligentny. Czuję się przy nim najbezpieczniejsza na świecie. Jest typową głową rodziny, a ja jego typową szyją :) Świetnie się razem bawimy, jesteśmy dla siebie najlepszymi przyjaciółmi. Jestem typowym lwem, więc przydałoby się żeby się mną wiecznie zachwycał! Tak jak pisała Najszczęśliwsza, musi być dumny z tego, że jest moim facetem. Nie ogranicza mnie! Dopinguje mi, jest wyrozumiały. Ogólnie taki trochę zimny drań na zewnątrz, a dla mnie (dla kobiety którą kocha) niepoprawny romantyk :D

No i trzeci aspekt: portfel. Mam dobre przekonania odnośnie pieniędzy, nie brakuje mi ich, lubię komfortowe życie, więc nie wyobrażam sobie faceta, który jest ubogi jak mysz kościelna. Mój wymarzony partner jest zamożny, a jeśli nie to chociaż muszę widzieć w nim potencjał do zarabiania godnych pieniędzy. Nie chce żeby zabrzmiało to tak jakbym chciała być jego utrzymanką, bo co to to nigdy! Zarabiam sama na siebie, po prostu mężczyźni bez pieniędzy wydają się mi strasznie... niemęscy :)

Oczywiście to nie wszystko, ale myślę, że ujęłam najistotniejsze rzeczy :devil



Że coooo???? :D Toż to w 75% opis mojego mężczyzny z listy! Czyżbyśmy były podpięte do tego samego gatunku zamówienia??? :lol:

Z tym, że u mnie jeszcze są dodane pewne cechy mocno zahaczające o ekscentryczność i nietuzinkowość. I żadnych tatuaży! Ja nie mam, więc i chlopa pozostawiam nietkniętego 8-)

Ale byłby numer, gdybyśmy trafiły np na kuzynòw! :lol:

PS. Teraz dopiero doczytałam!!! Jesteś zodiakalną LWICA, no tak i wszystko stało się jasne :D
Avatar użytkownika
vortexng
 
Posty: 15
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 21:19
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 37 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez Lwiczka » 20 sie 2016, o 14:15

Vortexng, Ty rownież pięknie opisałaś swoją wymarzoną relację <3 Dziewczyny, tak prawdziwie piszecie, że aż się uśmiecham do tych postów!

On mnie zna. Prawdziwą mnie. Doskonale rozumie, co jest głęboko w moim sercu, jaką jestem osobą. Co przeżyłam i dlaczego zachowuję tak a nie inaczej. Doskonale rozumie moje podejście do życia. Kocha mnie dokładnie taką. Docenia każdy centymetr mojej osobowości. I ciała oczywiście.

Nocami rozkminiamy sens życia. Opowiadam mu o Abrahamie, o metafizyce i wspomnieniach.


O to to! Jak ja uwielbiam rozkminy o PP i o Wszechświecie! A nie każdy za tym nadążał...I w ogóle chcę kogoś bardziej zaawansowanego w używaniu własnej mocy, zazwyczaj to ja bywałam dla mężczyzn mentorką i mistrzem, jednak w głebi ducha zawsze pragnęłam kogoś silniejszego ode mnie :sun Miło jest się poczuć głupszą.... :lol:

Za ten post autor Lwiczka otrzymał podziękowanie od
Maisa
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 512
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 23:42
Podziękował : 336 razy
Otrzymał podziękowań: 370 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez cat_ » 20 sie 2016, o 14:21

Lwiczka napisał(a):Vortexng, Ty rownież pięknie opisałaś swoją wymarzoną relację <3 Dziewczyny, tak prawdziwie piszecie, że aż się uśmiecham do tych postów!

On mnie zna. Prawdziwą mnie. Doskonale rozumie, co jest głęboko w moim sercu, jaką jestem osobą. Co przeżyłam i dlaczego zachowuję tak a nie inaczej. Doskonale rozumie moje podejście do życia. Kocha mnie dokładnie taką. Docenia każdy centymetr mojej osobowości. I ciała oczywiście.

Nocami rozkminiamy sens życia. Opowiadam mu o Abrahamie, o metafizyce i wspomnieniach.


O to to! Jak ja uwielbiam rozkminy o PP i o Wszechświecie! A nie każdy za tym nadążał...I w ogóle chcę kogoś bardziej zaawansowanego w używaniu własnej mocy, zazwyczaj to ja bywałam dla mężczyzn mentorką i mistrzem, jednak w głebi ducha zawsze pragnęłam kogoś silniejszego ode mnie :sun Miło jest się poczuć głupszą.... :lol:



O tak!! Mój poprzedni wieloletni partner był naprawdę fajnym facetem... ale ciągle czułam w naszej relacji niedosyt intelektualny!! Chociaż ja na temat wszechświata wolę rozmawiać z Wami tutaj, i nie mam na liście swoich wymagań znajomości PP przez mojego partnera. Ważne jest dla mnie żeby był otwarty na moje poglądy. I uwielbiam facetów znających się... na polityce i historii :D To chyba wynika z tego, że mój ojciec jest prawdziwym znawcą w tych dziedzinach i jakoś kojarzą mi się one z prawdziwym mężczyzną 8-)
Otworzyłam okno i powitałam poranek. Wyglądał jakby nie mógł się doczekać kiedy wstanę..."
Goya. <33 <33
Avatar użytkownika
cat_
 
Posty: 155
Dołączył(a): 3 lip 2016, o 12:26
Podziękował : 104 razy
Otrzymał podziękowań: 117 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez cat_ » 20 sie 2016, o 14:45

Obrazek
:lol: :lol: :lol:
Otworzyłam okno i powitałam poranek. Wyglądał jakby nie mógł się doczekać kiedy wstanę..."
Goya. <33 <33
Avatar użytkownika
cat_
 
Posty: 155
Dołączył(a): 3 lip 2016, o 12:26
Podziękował : 104 razy
Otrzymał podziękowań: 117 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez Lwiczka » 20 sie 2016, o 15:10

To chyba atawizm, że kobieta pragnie mężczyzny silniejszego, stabilniejszego i takiego, który jej zaimponuje :sun Przynajmniej tyczy się to tych, które szukają w mężczyźnie ojca.

Inną grupą są kobiety, które usynawiają facetów :D Mam kilka takich koleżanek, lubią dominować, a zarazem opiekować się swoimi mężczyznami i obie strony są z tego układu bardzo zadowolone.
Avatar użytkownika
Lwiczka
 
Posty: 512
Dołączył(a): 27 cze 2016, o 23:42
Podziękował : 336 razy
Otrzymał podziękowań: 370 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez MagdaLooney » 20 sie 2016, o 15:13

Ojej dziewczyny... Mnie też korci żeby napisać...achhh...A więc...

Mój mężczyzna to trochę wypadkowa sprzecznych cech.
Jest silny ale słaby. To trochę wariat ale wrażliwy.Nieco oschly ale romantyk. Ma mnie kochać jak wariat ale czasami umieć trzymać na dystans. Ma mieć duszę dziecka ale metryke sporo starszą od mojej. Ma być po przejściach ale patrzeć w przyszłość. Ma być mądry ale umieć się wyglupiac. Ma być pewny siebie ale i trochę zagubiony.Musi być cierpliwy ale i porywczy. Przy zamiłowaniu do blogiego lenistwa musi umieć rzucić wszystko i lecieć na koniec świata. Ma mieć pozytywne nastawienie do używek wszelakich ale nie być nalogowcem. Musi umieć śmiać się ze mną i płakać. W niektórych sytuacjach ma mnie traktować jak małą dziewczynkę a w innych jak ostoje. Ma kochać zwierzęta ale nie przepadac za dziećmi.Ma być świetnym kochankiem i mieć dwa oblicza: byc czulym romantykiem i dzikim zwierzem :) Ma szanować moją niezależność ale i czasem chciwie przywlaszczac mój czas.
Ma posiadać umiejętność sprzątania ale nie wpadać w panikę przy epizodycznym balaganie. Ma lubić książki i nie gardzic dobrym kinem. Ma być rozmilowany w sztuce i tej wysokiej i tej niskiej.Ma być absolutnie samowystarczalny finansowo.Ma być dobrym kierowcą ale skorym do oddawania mi kierownicy. Możemy mieć dwa osobne domy a każde spotkanie ma być wyjątkowym świętem.Ma być rozwinięty duchowo ale nie przypisany do żadnej religii.

To są szczegóły. Jednak najważniejsze i absolutnie niezbędne cechy znajdują się poniżej :
Ponieważ ja sprzedalam serce i duszę muzyce i subkulturze, ma również:
Być muzykiem. Cholernie dobrym muzykiem. Ma mieć taki głos, przy którym padam na kolana.Ma być również człowiekiem z tego samego (sub)kulturowego kręgu ---{tutaj od razu załatwione zostają pewne dziwne cechy wyglądu jak sposób ubierania, fryzura i wszelakie upiekszanie (czy jak kto woli - modyfikacje) ciała ;))
Ma być obcokrajowcem.
No i wisienka na torcie :
Ma byc chemia z obu stron. Ma być miłość z obu stron.
Chcę go szanować i podziwiać. I tego samego oczekuję w zamian.
A poza tym chcę czuć się przy nim lepszym człowiekiem. I to samo chce mu dać.

Nie wiem czy zawarlam wszystko, bo pisałam "na gorąco". Cieszy mnie,że mój P (jak na razie) wpasowuje się ładnie w te punkty które już sprawdziłam. Niech przygoda trwa,ciekawe w ilu punktach będzie zgodność :D
" If you can dream it, you can do it! "

Za ten post autor MagdaLooney otrzymał podziękowanie od
cat_
Avatar użytkownika
MagdaLooney
 
Posty: 868
Dołączył(a): 30 sie 2015, o 23:01
Podziękował : 294 razy
Otrzymał podziękowań: 452 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości