Mój wymarzony partner.

wszystko co związane z przyciąganiem miłości, związków i ludzi

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez ara » 8 sie 2018, o 18:52

Moja lista sprawdziła się w 95-98%. W każdym razie wzrost - różni się 1 cm, ale tego bym się nie czepiała :bigsmile
Duża rzecz, która się nie zgadza to miasto, w którym mieszka - dzieli nasze miasta spora odległość, a wyraźnie zaznaczałam, że ma mieszkać w moim mieście. Co ciekawe parę lat temu miał się przeprowadzać do mojego miasta (zawodowo jest zachwycony miastem), ale z przyczyn osobistych, rodzinnych wtedy zrezygnował. No i teraz mam nadzieję, że się przeniesie, choć nie ma tematu...
Druga rzecz to gotowanie, ja raczej prawie nie gotuję, nie lubię, nie umiem i wyraźnie zaznaczyłam, że ma gotować. No i nie gotuje !!! pojęcia nawet nie ma.
Ale co ciekawe ja z wielką chęcią zaczęłam gotować i on to uwielbia i mi asystuje.
A oprócz tego chodzimy baaaardzo często po knajpach, restauracjach z jego inicjatywy, także mi odpowiada :sun
Reszta tak jak opisałam, a nawet więcej (wyolbrzymione).
ara
 
Posty: 75
Dołączył(a): 30 kwi 2017, o 18:31
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: Mój wymarzony partner.

Postprzez Black » 4 wrz 2018, o 14:44

Przychodzę do Was z drobnym ostrzeżeniem. Jak wiecie, to co powtarzamy przez całe życie, staje się naszym przekonaniem. Czymś bardzo silnym, co ma ogromną moc sprawczą i wibracje. Przekonania są z nami tożsame, gdyż wgrywamy je sobie świadomie bądź nieświadomie przez większość życia. To one przyciągną. Nie ma znaczenie czy napiszemy listę na partnera czy też nie, jeśli nie zaczniemy pracować nad przekonaniami dotyczącymi związku. Ani też jeśli nie zaczniemy stawiać na piedestale siebie. A zauważyłam dziś w wątku zbiorczym, że to wciąż jest olbrzymi problem.
Chciałabym przedstawić Wam krótką historię mojej znajomej. Zaczęła ostatnio interesować się prawem przyciągania. Miała bardzo dobre wibracje i radziła sobie świetnie. Z przyjemnością obserwowałam jej poczynania. Przyszłego partnera określała jako "w jej typie". Wszystko co najlepsze, prawda? Nie do końca.
Przez większość życia powtarzała wszystkim naokoło, koleżankom, rodzinie i samej sobie, że "lubi niegrzecznych chłopców". Na co jej więc lista, skoro "jej typ" to "niegrzeczni chłopcy"? I przyciągnęła właśnie faceta w jej typie. Pod każdym względem, także tym, że był w jej typie. A podświadomość przez całe życie kojarzyła jej typ jako tego niegrzecznego chłopca. Cudem się teraz od niego uwolniła.
Dlatego koniecznie uważajcie z takimi zwrotami jak "zakochany za zabój", "zazdrosny", "zakochany do szaleństwa" - to bardzo niebezpieczne. Podświadomość bierze wszystko dosłownie. I nie ma znaczenia, że świadomie wiecie czego nie chcecie czy co chcecie. Słowa mają znaczenie.
Pozdrawiam Was wszystkich :)
"- To się dzieje naprawdę? Czy tylko dzieje się w mojej głowie?
- Oczywiście, że to się dzieje w Twojej głowie, Harry. Ale czy to znaczy, że nie naprawdę?"

Za ten post autor Black otrzymał podziękowania - 3
Lilly079, Maisa, qetsiyah
Avatar użytkownika
Black
 
Posty: 188
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 18:51
Podziękował : 126 razy
Otrzymał podziękowań: 479 razy

Poprzednia strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości