Jak odepchnąć samotność

wszystko co związane z przyciąganiem miłości, związków i ludzi

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez Monika22 » 10 wrz 2016, o 11:28

Orion napisał(a):Problem w tym, że nie mam komu pomagać. Ty piszesz o sytuacji, w której miałaś ludzi w swojej rzeczywistości, a komu mam pomagać, skoro nie mam praktycznie z nikim kontaktu? Gdyby ktoś poprosił mnie o pomoc i potrafiłbym mu pomóc, to bym to zrobił. Gdybym był w relacji, o której pisałem byłbym dostępny dla tej osoby cały czas, bo właśnie na tym to polega. Poza tym pisałem już, że aby móc pomagać innym, najpierw trzeba pomóc sobie.
Zależy też co rozumiesz pod słowem "pomoc".

Ty też masz ludzi w swojej rzeczywistości tylko nie chcesz ich zauważyć. A to forum niby czym jest?
"Pomoc" dla mnie oznacza sytuację, w której drugi człowiek dzięki mnie, czuję się lepiej. Czasami to słowa wsparcia, potrzymanie za rękę. Nie musi być to coś wielkiego.
Możesz zacząć od udzielania się tutaj i pisania innym jak według Ciebie mogą rozwiązać ich problem. Twój punkt widzenia może coś komuś podpowiedzieć. A to już jest pomoc.

Uważam, że wizyta u psychologa / psychiatry byłaby dobrym pomysłem, skoro sam nie potrafisz zabrać się za swoje blokady.

Za ten post autor Monika22 otrzymał podziękowania - 2
MagdaLooney, Świetlista
Monika22
 
Posty: 158
Dołączył(a): 22 gru 2015, o 02:38
Podziękował : 53 razy
Otrzymał podziękowań: 92 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez amarantowa » 10 wrz 2016, o 17:57

Orion, troszkę mnie zadziwiasz. Aby zdobyć przyjaciela najpierw trzeba się poznać, porozmawiać. Od tego się wszystko zaczyna.
Ja nie uważam, że zaczepienie kogoś na ulicy to coś nadzwyczajnego. Podałam Ci tylko przykład jak może zamanifestować się Twoje pragnienie przyjaźni.
Zauważyłam, że negujesz każdy post. Ty nie chcesz zmian w swoim życiu. Wolisz się użalać nad sobą. Ok.

Za ten post autor amarantowa otrzymał podziękowanie od
MagdaLooney
amarantowa
 
Posty: 41
Dołączył(a): 3 lip 2016, o 12:14
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez Orion » 10 wrz 2016, o 23:52

Lwiczka napisał(a):Orionie Coldi, zacznij od najłatwiejszej rzeczy: pozbądź się tego przekonania, że tkwisz w ciężkim mentalnie społeczeństwie, które ponuro gapi się tylko we własne sznurówki, blokując się na drugiego człowieka :sun Jak Cię czytam, to dumam, czy nie żyjemy w dwóch różnych krajach! :D


To nie jest przekonanie, tylko stwierdzenie faktu. Oczywiście nie ma co generalizować, bo wszędzie są różni ludzie, wszędzie są wady i zalety, a utopia nie istnieje. Ale biorąc pod uwagę całokształt, statystyki oraz porównanie z innymi krajami, to co napisałem jest prawdą.

Monika22 napisał(a):Ty też masz ludzi w swojej rzeczywistości tylko nie chcesz ich zauważyć. A to forum niby czym jest?
"Pomoc" dla mnie oznacza sytuację, w której drugi człowiek dzięki mnie, czuję się lepiej. Czasami to słowa wsparcia, potrzymanie za rękę. Nie musi być to coś wielkiego.
Możesz zacząć od udzielania się tutaj i pisania innym jak według Ciebie mogą rozwiązać ich problem. Twój punkt widzenia może coś komuś podpowiedzieć. A to już jest pomoc.


Powtarzam, żeby pomóc innym najpierw trzeba rozwiązać swoje problemy. Poza tym na tym forum ludzie pytają głównie o sprawy związane z PP, a moim zdaniem, żeby doradzać innym w kwestiach PP trzeba samemu umieć je stosować i mieć w tym jakieś rezultaty.

amarantowa napisał(a):Zauważyłam, że negujesz każdy post. Ty nie chcesz zmian w swoim życiu. Wolisz się użalać nad sobą. Ok.


Wiesz lepiej czego ja chcę?
Orion
 
Posty: 56
Dołączył(a): 18 kwi 2015, o 19:55
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez Maagdaa160 » 11 wrz 2016, o 10:14

Orion napisał(a):
Lwiczka napisał(a):Orionie Coldi, zacznij od najłatwiejszej rzeczy: pozbądź się tego przekonania, że tkwisz w ciężkim mentalnie społeczeństwie, które ponuro gapi się tylko we własne sznurówki, blokując się na drugiego człowieka :sun Jak Cię czytam, to dumam, czy nie żyjemy w dwóch różnych krajach! :D


To nie jest przekonanie, tylko stwierdzenie faktu. Oczywiście nie ma co generalizować, bo wszędzie są różni ludzie, wszędzie są wady i zalety, a utopia nie istnieje. Ale biorąc pod uwagę całokształt, statystyki oraz porównanie z innymi krajami, to co napisałem jest prawdą.


Mieszkałam w kilku krajach, zarówno w Europie Zachodniej jak i w USA i uwierz mi, że Polacy w porównaniu z innymi nacjami są bardzo otwarci :D może USA wypada trochę lepiej, ale taki np. Francuz czy Szwed nawet nie powie Ci "dzień dobry" w windzie. Ja mam zupełne inne odczucia niż Ty, więc to stwierdzenie faktu, jest tylko Twoim faktem. Polacy są otwartymi ludźmi, wystarczy usiąść samotnie na przystanku i już jakaś babcia zagaduje :) Oczywiście wiadomo, że nikt nie będzie cię zagadywał na każdym kroku i w każdym miejscu 24h na dobę, ale bez przesady. Nie uważam, żebyśmy żyli w zamkniętym społeczeństwie.
Zresztą kto Ci broni się otworzyć i samemu kogoś zaczepić? Żeby ludzie się do Ciebie otworzyli trzeba zacząć od siebie. Najpierw Ty się na nich otwórz, pomóż sąsiadce wnieść zakupy, podaj coś komuś z wysokiej półki w sklepie, jak coś komuś spadnie na ziemię to podnieś to... Jeśli będziesz się skupiał wyłącznie na sobie i swoich problemach to nigdy nie znajdziesz znajomych.

Orion napisał(a):
amarantowa napisał(a):Zauważyłam, że negujesz każdy post. Ty nie chcesz zmian w swoim życiu. Wolisz się użalać nad sobą. Ok.


Wiesz lepiej czego ja chcę?


Od razu widać czego chcesz. Lubisz się taplać w swoim bagienku. Piszesz tylko o swoich problemach, dostałeś mnóstwo rad ale każdą odrzuciłeś. Jeśli ktoś odrzuca pomoc to znaczy, że jej po prostu nie chce. A jeśli nie odpowiada Ci pomoc jaką tu otrzymałeś to co tu jeszcze robisz? Poszukaj innego miejsca. Może w innym miejscu otrzymasz rady, które będą Ci odpowiadały. Tutaj już nikt więcej Ci nic nie powie.

Chyba, że jesteś trollem i bawi Cię takie odbijanie piłeczki.
Avatar użytkownika
Maagdaa160
 
Posty: 98
Dołączył(a): 21 gru 2015, o 21:58
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez MagdaLooney » 11 wrz 2016, o 10:51

Zdanie "stwierdzenie faktu, jest tylko Twoim faktem" kojarzy mi się z powiedzonkiem mojego Taty, który na słowa "to jest prawda" zawsze odpowiada "to jest twoja prawda" :D
To jak postrzegamy rzeczywistość, warunkuje ją. Nie trzeba szukać nawet za granicą..to samo mamy w pracy,w najbliższym otoczeniu.. Wszędzie.
Jeden idzie do pracy jak na sciecie "bo ten szef to świnia i choleryk i lepiej mu schodzić z drogi" a drugi zakłada że szef jest całkiem spoko...i...zgadnij,który ma w pracy lepiej?...

Magda napisała o Francuzach. Akurat ten naród jest mi bardzo bliski, przez kilka lat regularnie tam pomieszkiwalam i mam co do ich otwartości zupełnie inne zdanie. Jednak nie jest to dla mnie najmniejszy powód do negowania zdania Magdy :) Ona ma dużo racji,pisząc o tym,że najpierw powinieneś zacząć od siebie..
Na początku lat 90' Dezerter śpiewał genialną piosenkę
"jeśli chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie"..
" If you can dream it, you can do it! "
Avatar użytkownika
MagdaLooney
 
Posty: 869
Dołączył(a): 30 sie 2015, o 22:01
Podziękował : 293 razy
Otrzymał podziękowań: 451 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez Maagdaa160 » 11 wrz 2016, o 10:59

MagdaLooney napisał(a):Magda napisała o Francuzach. Akurat ten naród jest mi bardzo bliski, przez kilka lat regularnie tam pomieszkiwalam i mam co do ich otwartości zupełnie inne zdanie. Jednak nie jest to dla mnie najmniejszy powód do negowania zdania Magdy :) Ona ma dużo racji,pisząc o tym,że najpierw powinieneś zacząć od siebie..


No właśnie, a ja mieszkając we Francji spotykałam często niezbyt miłych ludzi... Ale sama w tym czasie byłam zamknięta w sobie, miałam swoje problemy, którymi żyłam. Nie zależało mi na innych ludziach, chciałam wtedy naprawić swój świat, który w tamtym okresie był w rozsypce. Możliwe, że ludzie których wtedy spotykałam były po prostu moim lustrem :) Dzięki Magda, teraz to zrozumiałam <3

To tylko potwierdza fakt, że wszystko co dajesz, wszystko co nosisz w sobie - wraca do ciebie, odbija się w twoim otoczeniu :)

Za ten post autor Maagdaa160 otrzymał podziękowanie od
MagdaLooney
Avatar użytkownika
Maagdaa160
 
Posty: 98
Dołączył(a): 21 gru 2015, o 21:58
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez MagdaLooney » 11 wrz 2016, o 11:09

To prawda :)
Madzia a ja jeszcze zrobię :ot: :) -- w której części Francji mieszkalas?
" If you can dream it, you can do it! "
Avatar użytkownika
MagdaLooney
 
Posty: 869
Dołączył(a): 30 sie 2015, o 22:01
Podziękował : 293 razy
Otrzymał podziękowań: 451 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez Maagdaa160 » 11 wrz 2016, o 11:15

Na zachodzie, w Kraju Loary :D
Avatar użytkownika
Maagdaa160
 
Posty: 98
Dołączył(a): 21 gru 2015, o 21:58
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez MagdaLooney » 11 wrz 2016, o 11:24

Bossssko <3
"moje" z kolei są okolice Metz, Lorraine :)
Ale docelowo mam zamiar wkrótce bywać w stolicy :D
" If you can dream it, you can do it! "
Avatar użytkownika
MagdaLooney
 
Posty: 869
Dołączył(a): 30 sie 2015, o 22:01
Podziękował : 293 razy
Otrzymał podziękowań: 451 razy

Re: Jak odepchnąć samotność

Postprzez Maagdaa160 » 11 wrz 2016, o 11:29

też znam okolice Metz :D w tamtym rejonie też mieszkałam. Tzn. w tamtym rejonie Europy, bo nie mieszkałam we Francji dokładnie wtedy, ale w Luksemburgu :D

Kiedyś miałam duszę podróżnika, który chciał mieszkać w wielu miejscach świata, dużo wyjeżdżałam. Ale ostatecznie osiadłam na stałe w Polsce, chociaż zaczyna mi się marzyć wyprowadzka ze stolicy i domek na jakiejś uroczej wsi, spokój, cisza i poooowolne życie <3
Avatar użytkownika
Maagdaa160
 
Posty: 98
Dołączył(a): 21 gru 2015, o 21:58
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 71 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości