Strona 67 z 71

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 27 maja 2018, o 16:38
przez Kiniek
To ja opowiem swoje wrażenia po 30 dniach odkreowywania :)

Przez te 30 dni powtarzałam sobie: Teraz zniszczę, odkreuję moje relacje z mężczyznami i każdą projekcję, oczekiwanie, odrzucenie i osad, jakie miałam i mam na ten temat w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości.. Robiłam to parę razy w ciągniu dnia, gdy mi się przypomniało :D i szczególnie każdego wieczoru, przed zaśnięciem. Gdzieś koło 20 dnia odkreowywania coś tam się działo w postaci odzywania się do mnie moich byłych (nie było to ogólnie moim celem/oczekiwaniem wobec tej techniki). Co najśmieszniejsze odzywali po kolei, jeden po drugim, dzień po dniu. A ostatniego dnia tego "cyklu", przez ostatniego byłego (zero kontaktu od rozstania) dostałam lajka pod zdjęciem i to był jedyny odzew - jeśli można to tak nazwać w ogóle, ale i tak śmiesznie, że coś tam się jednak zadziało, a było to kompletnym zaskoczeniem.
24 maja minęły te 30 dni... i mogę powiedzieć tyle, że kompletnie nie chce mi się zaczynać nowej relacji z facetem, nie chce mi się nawet z żadnym nowym popisać tak o, żeby sobie popisać, tak jak wcześniej zdarzało mi się to robić :D Zrobiłam się taka zrażona i mam nastawienie, że jak będę miała kogoś poznać to poznam i będzie to kompletnym zaskoczeniem, nieprzewidzeniem a jak nie to nie i bez spiny :D I taki niespodziewany rezultat tej techniki jest dla mnie zadowalający :) To mi uświadomiło, że nie jestem jeszcze gotowa otworzyć się na kogoś nowego i aby skupić się na sobie :) I tak właśnie robię :)

Przesyłam buziaki ;*

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 25 cze 2018, o 08:46
przez nefretyte
Drodzy odkreowujący :-) pomóżcie :) mój były odszedł 1,5 roku temu ciężko sobie z tym radziłam gdyż stało się to nagle (choc teraz myślę, że sama to wywołałam obawami) po rozstaniu kontakt raz mieliśmy raz nie choć częściej to ja rękę wyciągałam, bo chciałam udowodnić, że się mylił -oczywiście skutki odwrotne :( od sierpnia tamtego roku pomocy szukałam w magii trwało to do końca stycznia aż sięgnęłam dna ja i nasza relacja . Rytuałów było 5 teraz żałuję bo to co działo się z moimi i jego emocjami - zwłaszcza po ostatnim (jak twierdzą tarociści była to czarna magia bądź źle zrobiony) to tragedia . On w święta bożego narodzenia się odezwał (po 3 miesiącach milczenia) wtedy myślałam, że to zaczęło działać ale po czasie okazało się, że jest miedzy nami z dogadaniem gorzej niż kiedyś i po raz kolejny tekst "wolę byś mnie znienawidziła bo na Ciebie nie zasłużyłem". Ostatnia kłótnia(chyba najwięcej gorzkich słów padło) w lutym i od tego czasu cisza..... A teraz sedno sprawy :-) w marcu znalazłam tekst redaktor bezczelnej o odkreowaniu myślę- to chyba jedyne co zostało może to wyzeruję i chociaż wybaczymy sobie i będziemy mogli na siebie spojrzeć bez złości nie ukrywam trochę nadzieję miałam, że się odezwie. Z czasem oczywiście zoobojętniałam ale nadal o nim myślę i nadal odkreowuję. Martwię się , że tak długo to trwa a zmian widocznych brak :-( czy myślicie , że magia może to opóźniać? robiłam miesiąc temu oczyszczanie dałam na msze by było mi to wybaczone . Czy można w odkreowaniu zrobić coś źle ? Jak długo można odkreowywać ?

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 25 cze 2018, o 11:54
przez mrO
nefretyte napisał(a):Martwię się , że tak długo to trwa a zmian widocznych brak :-( czy myślicie , że magia może to opóźniać? robiłam miesiąc temu oczyszczanie dałam na msze by było mi to wybaczone . Czy można w odkreowaniu zrobić coś źle ? Jak długo można odkreowywać ?


Czy bardziej skupiasz się na braku czegoś w negatywnym świetle tym bardziej potwierdzasz tego braki. Tyle i koniec. Kropka. Amba :amen
Co możesz zrobić źle ? Wszystko, nawet i to że podejmiesz się tego może mieć negatywne skutki.
Jak długo ? Możesz robić to wiecznie i nic z tego nie mieć.

Nie rozumiem "fenomenu" tej całej "redaktor". Różnica między mną a nią jest taka że ona potrafi opisywać coś co znajdzie w internecie jako swoje, no i może robi to z jakimś tam przekonaniem że wygląda to jak jej. W moim przypadku górę bierze....zresztą przyznaję że moje pisanie/opisywanie/radzenie to porażka.
Oboje posługujemy się podobnym metodami: "przedstawiamy "kradzione"( :lol: ) teksty/techniki innym", ale ja nie owijam tego w śliczny papierek.
Tak jak wszyscy inni tutaj dzielący się jakimikolwiek własnym przekonaniami/technikam/sukcesami. Ale to już chyba zależne jest od ludzi, wiadomo że każdy woli czytać o przyjemnych i łatwych rzeczach.
Zresztą co jest lepsze: opinia i zdanie jednej osoby, czy grupa osób gdzie każda ma swoje zdanie, ale są w stanie wypracować porozumienie w najważniejszych kwestiach.

Ode mnie moją pomocną radą, taką mogący trochę zbić "przyjemny" wizerunek PP będzie to abyś w końcu zaczęła żyć dla siebie, a nie marnowała czas na tego jedynego. Kiedy już zaczniesz żyć dla siebie i cieszyć się tym że żyjesz dla siebie zobaczysz że wszechświat ma o wiele więcej lepszych rzeczy tobie do zaoferowania niż jakiś "ex"

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 25 cze 2018, o 14:06
przez Scarlett
nefretyte napisał(a):Drodzy odkreowujący :-) pomóżcie :) mój były odszedł 1,5 roku temu ciężko sobie z tym radziłam gdyż stało się to nagle (choc teraz myślę, że sama to wywołałam obawami) po rozstaniu kontakt raz mieliśmy raz nie choć częściej to ja rękę wyciągałam, bo chciałam udowodnić, że się mylił -oczywiście skutki odwrotne :( od sierpnia tamtego roku pomocy szukałam w magii trwało to do końca stycznia aż sięgnęłam dna ja i nasza relacja . Rytuałów było 5 teraz żałuję bo to co działo się z moimi i jego emocjami - zwłaszcza po ostatnim (jak twierdzą tarociści była to czarna magia bądź źle zrobiony) to tragedia . On w święta bożego narodzenia się odezwał (po 3 miesiącach milczenia) wtedy myślałam, że to zaczęło działać ale po czasie okazało się, że jest miedzy nami z dogadaniem gorzej niż kiedyś i po raz kolejny tekst "wolę byś mnie znienawidziła bo na Ciebie nie zasłużyłem". Ostatnia kłótnia(chyba najwięcej gorzkich słów padło) w lutym i od tego czasu cisza..... A teraz sedno sprawy :-) w marcu znalazłam tekst redaktor bezczelnej o odkreowaniu myślę- to chyba jedyne co zostało może to wyzeruję i chociaż wybaczymy sobie i będziemy mogli na siebie spojrzeć bez złości nie ukrywam trochę nadzieję miałam, że się odezwie. Z czasem oczywiście zoobojętniałam ale nadal o nim myślę i nadal odkreowuję. Martwię się , że tak długo to trwa a zmian widocznych brak :-( czy myślicie , że magia może to opóźniać? robiłam miesiąc temu oczyszczanie dałam na msze by było mi to wybaczone . Czy można w odkreowaniu zrobić coś źle ? Jak długo można odkreowywać ?


WĄTKI OBOWIĄZKOWE DO PRZECZYTANIA:
:arrow: Prawo Przyciągania w pigułce: viewtopic.php?f=3&t=613
:arrow: Pokochaj Siebie!!!: viewtopic.php?f=3&t=567
:arrow: Mity na temat PP: viewtopic.php?f=3&t=641
:arrow: Uniwersalne Prawa Wszechświata: viewtopic.php?f=5&t=422


NAGRANIA AUDIO:
:arrow: viewtopic.php?f=3&t=733

Powyżej podane linki mogą pomóc Ci odzyskać siebie i dowiedzieć się czym jest PP i jak działa. Powodzenia!

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 25 cze 2018, o 17:51
przez nefretyte
Dziękuję Scarlett na pewno przeczytam :) czyli jak rozumie lekka insynuacja,, że długa droga przede mną ale.... przejdę ją :) a doradzisz ile odkreowywać ? dopóki poczuję lekkość czy wyrazić jakiś termin? <3

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 25 cze 2018, o 18:54
przez mrO
mrO napisał(a):
nefretyte napisał(a):Dziękuję Scarlett na pewno przeczytam :) czyli jak rozumie lekka insynuacja,, że długa droga przede mną ale.... przejdę ją :) a doradzisz ile odkreowywać ? dopóki poczuję lekkość czy wyrazić jakiś termin? <3


Nie jestem Scarlett, ale pozwolę sobie odpowiedzieć :)
To jak "długa" będzie ta droga to zależne jest od ciebie. Możesz nawet i osiągnąć to co chcesz już następnego dnia, ale jest to już zależne od ciebie. W ogóle radziłbym zmienić myślenie o czasie jako wartości. Zresztą jak chcesz określić "kiedy?" skoro jedyny czas jaki kiedykolwiek doświadczyłaś, doświadczasz i będziesz doświadczać jest właśnie "Teraz" ? Może i jest to "za głębokie", ale warte pomyślenia na tym bo może rozwiązać wiele kwestii.
Czekając jutra nigdy nie doświadczysz dzisiaj.

Ps Nikt nikomu nie robi tutaj żadnych insynuacji. Polecam skupienie się na "wartościowych i sprawdzonych" źródłach.

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 26 cze 2018, o 12:11
przez nefretyte
Wiem, że sprawdzone źródła są podstawą ale warto spytać kogoś kto dane techniki stosował jakie były u niego doświadczenia :-) ale dziękuję za radę :-)

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 26 cze 2018, o 14:18
przez mrO
nefretyte napisał(a):Wiem, że sprawdzone źródła są podstawą ale warto spytać kogoś kto dane techniki stosował jakie były u niego doświadczenia :-) ale dziękuję za radę :-)


Czy jeśli w czymś wyglądasz źle/dobrze to znaczy że tak samo będzie w tym wyglądać druga osoba ?
Moim zdaniem nie sztuką jest powiedzieć drugiej osobie "rób to i tamto", albo "nie rób czy tamtego", a jeśli coś wychodzi to robisz to źle. Sztuką jest zachęcić drugą osobę do eksperymentowania, poświęcenia swojego wolnego czasu nad pracą z samym sobą mając z tego efekty, które niekoniecznie muszą od razu być wielkimi sukcesami. Czasami własnie to porażki najbardziej zbliżają nas do największych sukcesów.

Przepraszam za odjechanie od tematu.

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 26 cze 2018, o 20:09
przez nefretyte
mrO tak porażki zbliżają masz rację ale ważne by znaleźć dobrą drogę którą szukam od dłuższego czasu a historie osób które relację z którym im było ciężko poprawili bądź zoobojętnieli są motywujące dlatego na tym forum zapytałam bo to dodaje skrzydeł. Pozdrawiam :bigsmile

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

PostNapisane: 28 cze 2018, o 09:18
przez balerr
Cześć :) ciekawi mnie czy są tu osoby z Facebooka z jednej z grup o PP, na której właśnie w temacie odkreowywania jest polecane to forum? Ja tak właśnie trafiłam tutaj poprzez Fb.

Odkreowywuję od 3 dni, relację z dwoma Panami. Z jednym z nich mam taką dziwną zależność: ledwo skończę regułkę, on już dzwoni/pisze. Mam wrażenie, że w jakiś podświadomy sposób on wie, że chce wyzerować naszą znajomość i jest tak mega kochany, słodki, wczoraj przyjechał do mnie na papierosa na 5 minut co jest dla mnie mega zaskoczeniem bo ma do mnie 30 km i nie zdarzało się to nigdy :D. Dodam tylko, że mój stosunek do niego nie zmienił się więc niemożliwe, żeby stało się to poprzez zmianę mojego zachowania.
Natomiast z drugim Panem póki co spokój, ale nad tą relacją pewnie trochę pracy mnie czeka, ponieważ jesteśmy w związku 7 lat, ale mamy trudny okres i poprzez odkreowywanie chciałabym oczyścić naszą relację, niech trafi tam gdzie jej przeznaczenie.