Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

przyciąganie miłości, przyjaciół

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez sol » 23 lip 2017, o 07:50

7 - my dzień.
Powiem tak. Wczoraj znowu czytałam wątek, calutki. Gdzieś tam zasiały mi się obawy, że "a jak źle odkreowywuję i na koniec jednak znajomy odejdzie ".Wiem, oczekiwania ... opory.
W sumie dopóki nie przeczytałam,że osoby zmieniały tekst ( obawy przed zniszczeniem całkowitym) - mój spokój , poszedł się bujać. Ogólnie nastawiona byłam na to,że zejdzie ze mnie ciśnienie po odkreowywaniu . Nie zaprzecze,że chciałabym żeby koniec był spektakularnie pozytywny. Czyli,żeby znajomość trwała i była przepiękna.
ALE... mialam przynajmniej świadomość,że różnie może być i jestem na to gotowa. Albo będzie on, albo mój spokój i coś lepszego. I super.Wychodziłam z założenia,że muszę coś zniszczyć totalnie ,żeby to się na nowo mogło odrodzić ,ale niestety obawy zasiane, narobiły mi stresu. Odkreowywuję - więc koniec, amen.

_________Będzie długo,ale muszę to z siebie wywalić :wstydnis
Co u mnie się dzieje...
Od 3-4 dni jestem tak mocno przeziębiona ( mogło mnie w nocy zawiać) - trzyma mnie , czuję jakbym miała nie wiem jak wysoką gorączkę ( nie mam, mam 35,2). 2 dni temu - nie moglam wydobyć głosu.Głos mi siadł ogólnie od razu z nocy/na dzień. Owszem, w życiu miewałam zachrypnięty głos,ale to co mam teraz, to makabra.To nie chrypka...ledwo mówię.
Znajomy olał mnie totalnie ( o 360 zmiana).
Wczoraj czytałam forum ( ok 23:00) odpłynęłam... nie wiem kiedy. Miałam coś na kształt snu. Znajomy. Było to tak prawdziwe, tak cudowne uczucie ( wszystkie zmysły poszły w ruch) ,że po tym jak się otrząsnęłam , nie wiedziałam, czy to jawa czy sen :D
Noc - byłam na tyle "swiadoma" (?) że miałam wielką chęć zrobić odkreow. na znajomego. Nie, nie przymus - chęć.
Mam wrażenie,że całą noc się z tym męczyłam, ale nie udawało mi się. Co zaczęłam ( strach,że jednak źle formułuję ), a później odpływałam i tak... cały czas. Nie udawało mi się tego zrobić do konca, no może udało ze 2 razy ?
Sny - to już w ogóle jakieś schizo totalne.
Byłam w dziwnych miejscach ... najpierw chciałam ratować pieska .Nie potrafiłam zadzwonic telefonem ( budka - na mieście). Mój ex, oswiadczył mi,że męczy się tutaj, wyjeżdza.
Później czekałam na taxi. Pani w zaawansowanym wieku, twarz pomalowana jak na jakiś spektakl, radosna, śmiała się cały czas. Ale mnie zabrała inna taxi. Jedziemy ( było gorąco ), patrzę - siedzi mały słonik , byl bardzo szczęśliwy. Ktoś usiłował go podnieść,a on ruszał tą swoją trąbką i uszkami , jak małe dziecko się cieszył :shock:
Poźniej patrzę, leży kangur . To wszystko tak jakby na poboczu ( na trawie, bo było duszno i gorąco). Pamiętam zdziwienie, bo co rusz były te kangurki. A gość na mnie patrzy , zdziwiony, że czemu ja się dziwię. :haha:
Mowię, a bo w moich rejonach , to nie ma takich zwierzątek :hopsa
Boże... nie bijcie :mrgreen:

Oho... sms przyszedł od zaginionego w akcji :thinking
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 49
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez Wenus21 » 23 lip 2017, o 08:16

Przestań robić tą technikę skoro NIE jesteś gotowa na każdy scenariusz .I masz ogromne oczekiwania co do konkretnego przegiegu wydarzeń. I nie wmawiaj nam i sobie w sumie tez ,że jest inaczej :)
Avatar użytkownika
Wenus21
 
Posty: 47
Dołączył(a): 12 cze 2016, o 11:24
Podziękował : 57 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez eMka » 23 lip 2017, o 08:33

sol napisał(a):Znajomy olał mnie totalnie ( o 360 zmiana).


sol, 360 stopni to koło, żadna zmiana, wracasz do miejsca, w którym byłaś :)
I zgadzam się z Wenus, może Ty tego nie widzisz, ale wykonujesz odkreowanie na siłę, to nie inspiracja a raczej ego. Wyluzuj ;)
"Dziś wiem, że mogę mieć wszystko to co chcę.
I to co kiedyś było dla mnie mało ważne,
Stało się sensem moich marzeń, moich pragnień.
Wszystko przez niego, to fakt."
Avatar użytkownika
eMka
 
Posty: 103
Dołączył(a): 23 gru 2015, o 19:46
Podziękował : 77 razy
Otrzymał podziękowań: 33 razy

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez sol » 23 lip 2017, o 08:56

Hmm... no ja nie chce nic nikomu wmawiac.
Robilam to , bo czulam ze chce ,bez nastawienia sie, co bedzie na koncu.

Czytałam, ze tutaj osoby robiły po setki razy, bo tak czuły. Łaczac nawet z innymi technikami i afirmacjami.
Ja, robię po kilka razy. Wtedy, kiedy czuję,że chcę. Nie czuję się przy tym ani spięta, ani że robię wbrew czemuś...
A że akurat miałam 2x nocą takie "myśli". No miałam. :/
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 49
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez Oohseriously » 24 lip 2017, o 00:29

Odkreowanie sprowadza raczej do "przeznaczenia" relacji nie do cudownego ozdrowienia i zakończenia z serii i żyli długo i szczęśliwie chociaz i tak może być ale nie musi. Przestan moze skupiac sie i analizowac kazda drobna rzecz z każdego dnia bo to bez sensu. I bardziej Ci na zdrowie wyjdzie. Nie jestem ekspertka w tym temacie, ale czas chyba troszke wrzucić na luz bo to nie magiczna różdżka cudownie odnawiajaca relacje w taki sposob w jaki sobie życzymy. Daj swiatu spokojnie działać :D
Avatar użytkownika
Oohseriously
 
Posty: 18
Dołączył(a): 30 maja 2017, o 22:19
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez sol » 24 lip 2017, o 06:08

To ja tak, przy kawie, ostatni pościk wysmaruję :sun
Nie wiem co jest,ale widzę,że moje wypociny zostały odebrane zupełnie inaczej , niż ja chciałam przekazać i inaczej niż ja czuję :wstydnis
Wyjaśnię ostatni raz , o co mi chodzi i po co moje wpisy.
Odkreowywuję , bo czuję taką potrzebę. No i odczułam,że jestem na to gotowa. Jakiś czas temu ( miesiące wstecz), "odkreowywanie", bylo dla mnie czymś ... dziwnym ,że tak powiem, brzmiało dość śmiesznie. A teraz, nadszedł czas,że wróciłam do tematu i poczułam go.
Pisałam wielokrotnie,że nie robiłam i nie robię tego, bo "mam gotowy scenariusz" i tak se usiądę i se myślę...
"No dobra, siadam , poklepię, to Broniu przyleci z kwiatami i mi się oświadczy". Pisałam,że chodzi mi głównie o mnie samą, o spokój ( miałam chwilowe rozchwianie emocji, po tym co się stało). Odkreowywanie ( kilka razy dziennie, wtedy kiedy czułam,że chcę), dawało mi poczucie harmonii.
TYLE.
Jeśli faktycznie byłoby tak,że osoba zostanie , to będzie pięknie. Jeśli nie, trudno, choć żal. Ta osoba była mi też potrzebna, bo nauczyłam się czegoś nowego,a raczej ( ja to wiedziałam) udało mi się zastosować w życiu to, czego wcześniej nie potrafiłam ...( dzięki niemu). Nie upieram się od dawna na nic, ani na nikogo... Skoro coś / ktoś odchodzi. Widać tak ma być. Ale jako,że jestem tylko człowiekiem , czasami i mnie złapie jakaś głupia tęsknota, a i umysł zacznie kłapać szczeną... Jednak radzę sobie. Nie płaczę, nie robię niczego na siłę. Odpuszczam,żyję. 8-)
Analizowanie - faktycznie błąd. Moje "analizowanie", to efekt tego,że czytałam (i czytam cały czas /wracam) forum (wątek) i każdy dzielił się tym, co tam mu się na bieżąco działo. A to twarz ,a to sny,a to jeszcze inne tam...
Poczułam potrzebę pisania tego , co u mnie się dzieje. Błąd, ok. Mogłam odczekać miesiąc i wówczas naskrobać o efektach.
Przepraszam wszystkich za zamieszanie :kwiatek

Miłego dnia :sun
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 49
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez okrutny » 1 sie 2017, o 20:54

okrutny napisał(a):Słuchajcie, od 2 tygodni odkreowuję relację z partnerem, zacząłem to robić dwa dni po rozstaniu. Efekt był niesamowity, ponieważ już po 2-3 dniach czułem obojętność, ale cały czas myślę o tej osobie. Ostatnio wskoczyła do mojej głowy delikatna tęsknota. Martwi mi to, że odkąd odkreowuję to nie wysypiam się, śpię jak zabity po 12 godzin... do tego codziennie mam sny o tej osobie co podczas związku zdarzało się bardzo rzadko (lub rzadko pamiętałem sny o niej).

Czy wszystko okej?



Słuchajnie, minął ponad miesiąc od odkreowywania - raz się kontaktowałem ze swoją byłą partnerką i zostałem zbrukany przez nią jak ostatnie ścierwo - takich wyzwisk nie słyszałem nigdy. Przyjąłem to na miękko.

A teraz słuchajcie tego - pole zamiast byłej partnerki dało mi koleją kobietę, która ma taki sam kolor włosów, tatuaże w tych samych miejscach, nawet kolczyki są w tych samych. Również profesja, którą wykonuje jest taka sama oraz zbliżone rejony Polski z których pochodzi. Jest tak samo piękna jak poprzednia, tyle, że młodsza i ma spokojniejszy charakter. Ale zgrywus z tego pola :haha:

Za ten post autor okrutny otrzymał podziękowanie od
osa
okrutny
 
Posty: 9
Dołączył(a): 10 lip 2017, o 08:03
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez Scarlett » 1 sie 2017, o 20:56

Tak to działa :lol:
powodzenia :P I gratuluję otwarcia się - tak trzymaj!
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2171
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez ladywriter » 7 sie 2017, o 13:46

Hej Kochani! Jestem tu nowa :-) Chciałam zapytać, czy takie odkreowywanie relacji można zastosować na osoby trzecie? Szukam skutecznego sposobu PP względem dziewczyny, która kręci się koło mojego faceta. Żeby było ciekawiej, ona sama jest zajęta. Ze strony mojego faceta jestem spokojna, widzę i wiem, że bardzo mnie kocha, widzę, że traktuje ją tylko jako koleżankę, ale ona przyczepiła się do niego jak rzep do psiej d... a w dodatku dla mnie jest strasznie niemiła. Chciałabym jakoś sprawić, żeby dała mu spokój, bo ewidentnie na niego leci i ciągle zawraca mu głowę. A mój facet jest poczciwy chłopina i człowiek dusza i pomocy nie odmawia nikomu. Jej niestety też nie. :roll:
Mogę jakoś przyciągnąć to, żeby rozpadła się ich znajomość i żeby bardziej niż na moim ukochanym, skupiła się na swoim? Wszyscy nasi znajomi widzą, co próbuje zrobić.
Żeby nie było, że szukam dziury w całym, to jedyna jego koleżanka, o którą jestem zazdrosna.
ladywriter
 
Posty: 2
Dołączył(a): 7 sie 2017, o 13:23
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Odkreowywanie relacji - efekty, przykłady

Postprzez Scarlett » 7 sie 2017, o 13:50

Hej kochana ;)
Poczytaj więcej o odkreowywaniu - to narzędzie kwantowe - nigdy nie wiesz jak zadziała. Ale oczywiście jak najbardziej możesz je zastosować.
Jak to bywa w PP - im mniej poświęcasz temu uwagi, tym to bardziej znika z Twojej rzeczywistości. Wiem, że to cholernie ciężkie kiedy ktoś uwziął się na Twojego faceta, ale czy chcemy czy nie, tak to właśnie działa. im więcej o tym myslisz, tym więcej tego dostrzeżesz w swojej rzeczywistości.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2171
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 417 razy
Otrzymał podziękowań: 1290 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 1 gość

cron