Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

wszystko co związane z przyciąganiem miłości, związków i ludzi

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Dream Walker » 16 lut 2020, o 14:20

Colin Tipping „Radykalne wybaczanie” - opisuje techniki wybaczania, może Ci się przyda. Także wybaczenie sobie...
Avatar użytkownika
Dream Walker
 
Posty: 43
Dołączył(a): 10 sty 2020, o 22:54
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez jaskier » 16 lut 2020, o 15:53

Quantum napisał(a):Wiem, ze jestem sprawca i to wszystko, co mówicie to prawda i to jeszcze bardziej mnie przygnębia, ze to całe cierpienie zafundowałam sobie sama. Z jednej strony byłam w nim zakochana, ale z czasem zaczęłam go nienawidzić i chyba przy okazji znienawidziłam tez siebie i nie wiem jak mam to odkręcić.

Ale czemu Cię to przygnębia? Ciesz się, jest to cenna wskazówka w kwestii tego, co masz jeszcze do przerobienia (jakieś opory, schematy). Albo, patrząc od innej strony, ciesz się, bo całkiem nieźle sobie poradziłaś z tym wyzwaniem (ile kobiet trwa w takich niszczących związkach??). Ciesz się, bo całkiem nieźle komunikujesz ze swoim wyższym ja (czy to nie piękny sygnał "hej kochana, jeszcze nie jesteś gotowa na nowy związek"). Myślę, że masz sporo powodów, by być wdzięczna za tę sytuację! :sun

PS A jak nie jesteś pewna, co do siebie czujesz, to może spójrz sobie w oczy? Porozmawiaj ze sobą? Wygarnij sobie wszystko, a potem sobie wszystko wytłumacz? Lustereczko, powiedz przecie.... ;)
:givelove
Jak może być jeszcze lepiej? :kwiatek
Avatar użytkownika
jaskier
 
Posty: 97
Dołączył(a): 9 wrz 2018, o 21:52
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Grace » 15 mar 2020, o 12:52

hej

jestem tu nowa, od jakiegoś miesiąca podglądałam to forum i kilka dni temu postanowiłam, że się zarejestruję. widzę, że podobnie jak kilka innych osób trafiam tu po dziwnym związku i różnych przeżyciach. Słuchałam Hicksów, prosiaka i chcę w końcu być szczęśliwa. Wydawać by się mogło że to takie proste zmienić myśli, ale nie jest lekko ;) i tu moje pytanie do Was, jak sobie radzicie w chwilach zwątpienia? Historia Black jest wspaniała, próbowałam to wprowadzić w życie ale po kilku dniach takiego życia tu i teraz (chociaz faktycznie jakis efekt był jesli chodzi o osobę którą chciałabym przyciągnąć z powrotem- nie to nie ex) i skupiania się na pozytywnych uczuciach, myślach na tym, że już jest tak jak chcę, przychodzi jakiś kryzys, że to głupie, że nie ma spektakularnego efektu i tak dalej... najgorsze, że kiedy rozmawiam o tym ze znajomymi to oczywiście wszyscy pukają się w głowę i faceta każą odpuścić. A ja nie chcę. Bo najpierw go przyciągnęłam i to było wspaniałe, a potem się wystraszyłam własnych głupich przekonań, że jestem z innego świata, jestem nie dość dobra, za mało zarabiam i ogólnie przepaść finansowa między nami. I wszystko siadło (mam wrażenie że to też sama przyciągnęłam...) A facet był super, sama czegoś takiego chciałam, było mi z nim dobrze i kiedy to siadło to sobie pomyślałam "kurde co Ty zrobiłaś" i teraz walczę z przekonaniami, staram się panować nad myślami, są momenty kiedy to naprawdę super działa a potem przychodzi jakis kryzys..moze ktos tak miał? może wiecie skad to się bierze i jak ciągle być "na górce"? pozdrawiam! pewnie nie przewaliłam jeszcze całego forum, ale staram się ;)
"Spakowałam manatki, ruszyłam po własny sen. I gdzieś czeka ten szczyt, czymkolwiek on jest. Masz gwarancję, że tam kiedyś spotkamy się. Wokół mnie tylu ludzi, chcę widzieć lepszy świat, mieć więcej zysków niż strat."
Avatar użytkownika
Grace
 
Posty: 4
Dołączył(a): 12 mar 2020, o 17:41
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Dream Walker » 15 mar 2020, o 13:22

Nie mozesz byc „ciagle na gorce”, bo taki stan jest sprzeczny z byciem czlowiekiem. Kazdy ma lepsze i gorsze chwile, nawet Esther Hicks :) Tak wiec niepotrzebnie do tego dazysz, zamiast probowac poczuc sie po prostu lepiej. Druga sprawa to fakt, ze bedac na dole skali emocjonalnej, nie jestesmy w stanie od razu przeskoczyc na jej szczyt, tylko robimy to stopniowo.

Natomiast kiedy oczekujesz efektu, konkretnego efektu, na dodatek, jak sama piszesz - spektakularnego - i nie chcesz „odpuscic”, to rodzi to ogromny opor. Opor powoduje, ze to, czego pragniesz, nie moze sie zrealizowac, poniewaz Twoimi dominujacymi wibracjami sa poczucie leku i braku.

Tutaj masz podstawowe wiadomosci na temat PP i skale emocjonalna
viewtopic.php?f=3&t=613&p=24670&hilit=Skala+wmocjonalna#p24670

A tu temat o nadmiernym potencjale
viewtopic.php?f=3&t=329&hilit=Skala+wmocjonalna

Za ten post autor Dream Walker otrzymał podziękowanie od
Grace
Avatar użytkownika
Dream Walker
 
Posty: 43
Dołączył(a): 10 sty 2020, o 22:54
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Grace » 20 mar 2020, o 18:06

ok nadmierny potencjał to ewidentnie mój duży problem, ale jest jeszcze jeden... zauważam powtarzający się motyw, że ci faceci którzy najbardziej mi się podobają, z którymi chciałabym być, w momencie kiedy zaczynają się interesować i wszystko idzie dobrze...ja zaczynam myśleć, że jestem dla nich niewystarczająco dobra", jak sobie z tym poradzić? utrudnia mi to życie, bo zamiast się cieszyć analizuje, myślę i zawsze dochodzę do takiego wniosku, że nie jestem taka fajna jak jakaś tam dziewczyna i najczęściej odsyłam tych panów do tych fajnych dziewczyn...czemu tak robię? czemu jestem dla siebie tak mało ważna? ktoś miał taki problem i jakoś sobie z nim poradził? nie traktuję siebie źle, ale nie wiem czemu nie pozwalam sobie na to, żeby być z facetami z któymi naprawdę chcę, których lubię, kocham..mam wrażenie że celuję w wysokie poprzeczki, a kiedy spotykam się z ich zainteresowaniem ..zwyczajnie isę boję..jak z tym walczyć?
"Spakowałam manatki, ruszyłam po własny sen. I gdzieś czeka ten szczyt, czymkolwiek on jest. Masz gwarancję, że tam kiedyś spotkamy się. Wokół mnie tylu ludzi, chcę widzieć lepszy świat, mieć więcej zysków niż strat."
Avatar użytkownika
Grace
 
Posty: 4
Dołączył(a): 12 mar 2020, o 17:41
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Born1975 » 20 mar 2020, o 18:59

Grace napisał(a):zauważam powtarzający się motyw, że ci faceci którzy najbardziej mi się podobają, z którymi chciałabym być, w momencie kiedy zaczynają się interesować i wszystko idzie dobrze...ja zaczynam myśleć, że jestem dla nich niewystarczająco dobra", jak sobie z tym poradzić?


Uświadomić sobie poczucie własnej wartości.

Grace napisał(a):jak z tym walczyć?


To z czym walczysz, wzrasta, bo skupiasz na tym swoją uwagę. Więc przestań walczyć i zajmij się czymś innym. Mam dla Ciebie propozycję. Gdy dojdzie do pierwszego spotkania, to zacznij rozmowę na temat wyznawanych wartości. Jeśli wartości drugiej osoby będą podobne do twoich, to doda Ci otuchy. No bo przecież macie te same wartości, będziecie dążyć do tych samych celów. Jeśli ta druga osoba ma wartości różniące się od twoich, to i tak na dłuższą metę nic by z tego nie było.
Siempre juego con mis reglas.
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2300
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 861 razy
Otrzymał podziękowań: 615 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Grace » 20 mar 2020, o 20:15

kurczę nie wiem właśnie jak je sobie uświadomić to chyba największy problem, przez 5 lat byłam z kimś kto bardzo to poczucie popsuł.. a co do wspólnych wartości..tak jest wartości wyznajemy takie same a ja potem i tak doszukuję się kwestii w których jestem słaba "nie znam biegle angielskiego a on zna", "nie jestem tak atrakcyjna jak jego eks albo jakas inna koleżanka", "nie mam tyle pieniedzy", "nie pochodzę z takiej rodziny" te wszystkie myśli sie potem manifestują a ja nie wiem jak je zatrzymać i nad nimi zapanować, właśnie tak popsułam ostatnią bardzo fajna relację..
"Spakowałam manatki, ruszyłam po własny sen. I gdzieś czeka ten szczyt, czymkolwiek on jest. Masz gwarancję, że tam kiedyś spotkamy się. Wokół mnie tylu ludzi, chcę widzieć lepszy świat, mieć więcej zysków niż strat."
Avatar użytkownika
Grace
 
Posty: 4
Dołączył(a): 12 mar 2020, o 17:41
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Born1975 » 20 mar 2020, o 21:49

Grace napisał(a):kurczę nie wiem właśnie jak je sobie uświadomić to chyba największy problem


To jest praca z emocjami i przekonaniami. Na forum znajdziesz sporo na ten temat, ja sam o tym pisałem, więc poszukaj moich postów.


Grace napisał(a):a co do wspólnych wartości..tak jest wartości wyznajemy takie same a ja potem i tak doszukuję się kwestii w których jestem słaba "nie znam biegle angielskiego a on zna", "nie jestem tak atrakcyjna jak jego eks albo jakas inna koleżanka", "nie mam tyle pieniedzy", "nie pochodzę z takiej rodziny" te wszystkie myśli sie potem manifestują a ja nie wiem jak je zatrzymać i nad nimi zapanować, właśnie tak popsułam ostatnią bardzo fajna relację


Czyli świadomie robisz coś, czego nie powinnaś. To może przestań to robić. Jeśli np. ktoś mówi dobrze po angielsku, to postaw sobie za cel, by mówić równie dobrze, a może nawet lepiej. Na początku on będzie Cię ciągnął w górę, a potem Ty jego. I tak w kółko. To, że nie jesteś tak atrakcyjna, to tylko twoje subiektywne odczucie. Niektórym moim kumplom podobały się takie dziewczyny, na które ja bym nie spojrzał, ale bywało tak, że mnie się podobały dziewczyny, na które oni by nie spojrzeli. Nie myl atrakcyjności z wyglądem, to są dwie różne rzeczy. Dlatego każdy dla kogoś może być atrakcyjny. Inna sprawa, że miałem kiedyś koleżankę, która miała problem ze znalezieniem faceta, bo nie była zbyt ładna. Dzisiaj to jedna z najładniejszych kobiet, jakie znam, dużo ładniejsza niż młodsze od niej dziewczyny.
Siempre juego con mis reglas.

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
Grace
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2300
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 861 razy
Otrzymał podziękowań: 615 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Dream Walker » 20 mar 2020, o 22:49

Nie zgadzam sie. Nie musimy posiadac wszystkich tych cech (np. dobra znajomosc angielskiego, pochodzenie z tzw. dobrej rodziny etc.), ktore maja przedmioty naszych zainteresowan, by byc godnymi ich uwagi. Nie chodzi przeciez o to, by z nimi rywalizowac... jezeli Grace przeszkadza jej poziom znajomosci angielskiego, to jak najbardziej warto nad nim popracowac - ale nie z powodu, by sie komus przypodobac. Byc moze ta osoba wcale tego nie oczekuje.

Moim zdaniem wystarczy nie skupiac sie na negatywach. Pomyslisz sobie, przypuscmy „nie jestem tak zgrabna, jak jego ex” - to pomysl tez dla rownowagi cos dobrego, np. „ale to mna w tej chwili jest zainteresowany” albo „ale jestem mila, ciepla osoba, a swietna figure moge wypracowac”. :kwiatek

Za ten post autor Dream Walker otrzymał podziękowanie od
Grace
Avatar użytkownika
Dream Walker
 
Posty: 43
Dołączył(a): 10 sty 2020, o 22:54
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Garden » 22 mar 2020, o 13:34

Chyba czas abym opisała dalsze moje losy.
Ostatnio pisałam tutaj na początku grudnia 2019. Minęły niespełna 4 miesiące a tak wiele się zmieniło:)
Mój partner (X) z którym tak pięknie wszystko się układało i z którym spędziłam święta i sylwestra, z którym planowałam wspólne zamieszkanie .... zostawił mnie zaraz po nowym roku. Stwierdził ze jednak mnie nie kocha i nie pasujemy do siebie. Początkowo czułam jakby mi ktoś wyrwał serce, jednak gdzieś w jego głębi miałam niepokój, ze może to nie to, może faktycznie nie pasujemy do siebie, niektóre jego cechy charakteru mnie drażniły, ale kochałam go.
Przy tym cały czas w głowie miałam historie Scarlett (jej faceta z listy, rozstania i spotkania tego właściwego). Rozpacz połączona ze złością, niepewnością zamieniła się w działanie. Odpaliłam portal randkowy i już po miesiącu od rozstania udałam się na randkę. Przeżyłam szok, pierwsze spojrzenie i utonęłam w jego oczach. Najlepsze jest to, ze on to odwzajemnił i było kolejne spotkanie i kolejne... zakochaliśmy się.
Ktoś tu kiedyś napisał, ze jak się spotka właściwą osobę, to to się od razu wie, to się czuje. Coś w tym jest ;)
Dziś uważam, ze moje puzzle składają się w piękny obraz życia. Tak miało być, były partner (X) wiele mnie nauczył, traktuje związek z nim jako lekcję życia, zerwał ze mną, abym mogła spotkać właściwą osobę (Y).
Z rozmowy z Y wynikało tez, ze jego ostatni związek zakończył się w podobnym czasie. Oboje zarejestrowaliśmy się na portalu w tym samym momencie i od razu trafiliśmy na siebie :) Czasem czuje się jakby był mną, tylko w męskiej wersji.
Będę pewnie nudna jak napisze to co jest oczywiste: wszystko dzieje się po coś, nawet jeśli pozornie wydaje się tragiczne, to w rezultacie wychodzi nam na dobre. Tylko musimy otworzyć się na wszystkie możliwości. Nie upierajmy się przy jednym „chce to i koniec, bo nic lepszego już mnie nie spotka” - bzdura!
Jeśli jedne drzwi się zamykają to tylko dlatego, ze przed nami jest coś o wiele lepszego, kolejne drzwi stoją otworem.

Na koniec dodam ze moj były partner X dziś bardzo żałuje swojej decyzji. Wydzwania, pisze, składa deklaracje, chce o rękę prosić... bo nagle zrozumiał ze nikogo nie kochał tak bardzo jak mnie. Niestety, nie wracam do przeszłości. Nie chce go ranić, ale to on dokonał wyboru, a ja pozwoliłam życiu swobodnie płynąc dalej.

<33 <33

Za ten post autor Garden otrzymał podziękowania - 3
Diament, Grace, mrO
Avatar użytkownika
Garden
 
Posty: 33
Dołączył(a): 12 sie 2018, o 14:05
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości