Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

wszystko co związane z przyciąganiem miłości, związków i ludzi

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez violet_vill » 1 sie 2019, o 01:24

jabu65 napisał(a):A, może, po prostu opisz ten związek. Zobaczmy co tam się dzieje, może da się coś wymyśleć?

Właściwie odkąd zaczęłam interesować sie pp i zaglebiac w temat, związek zaczął sie psuć. Maz nie wierzy w takie "bzdury", stara sie mnie raczej sprowadzić na ziemie, a na wszystko patrzy w dużo bardiej pesymistyczny sposob niż ja, z tego powodu często sie kłócimy. W ogole mam wrażenie, ze sie bardzo różnimy, nie potrafimy ze soba rozmawiać. Zaczyna mi przeszkadzać jego sposob bycia, dochodzi nawet do tego, ze dużo swobodniej czuje sie w towarzystwie znajomych i wole np pójść gdzieś z nimi niż spędzić czas z druga polowka... W dodatku nie wiem co czuje, czy to milosc czy tylko przyzwyczajenie, mysli o przyszłości wywołują we mnie jedynie lek. To tak w skrócie:(
violet_vill
 
Posty: 116
Dołączył(a): 13 cze 2017, o 17:20
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez jabu65 » 1 sie 2019, o 06:51

Typowa sytuacja, gdy jedna osoba w małżeństwie stoi w miejscu, a druga zaczyna eksplorować nowe tereny. Zgaduję, że jesteś trochę po trzydziestce i zaczynasz sobie zadawać pytania typu: czy to wszystko? Czy już nic lepszego mnie nie spotka? Czy niektóre drzwi są już zamknięte?
Można robić swoje i przeczekać, kryzysy są stałą częścią związku, zdarzają się i przechodzą. Musisz się z sobą dogadać i ustalić czego chcesz. Mieć jakąś konkretną wizję swojej przyszłości i swojego związku. Później zacząć żyć swoją wizją. Może mąż Cię dogoni i jeszcze wróci ogień (a, bywa tak) a, może nie.. A, wtedy albo porzucasz swoje marzenia, które nawiasem mówiąc mogą nagle same się zrealizować, albo świadomie dalej kreujesz swoje życie. Już osobno..
jabu65
 
Posty: 24
Dołączył(a): 24 gru 2018, o 15:56
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez believe » 1 sie 2019, o 17:25

Witam :sun chciałabym się pochwalić swoim ostatnim przyciągnięciem. A mianowicie.. przyciagnelam partnera z listy. Co było najśmieszniejsze była to osoba która znam od dawna,ale jakoś wcześniej nie zauwazylam go. No i przyciagnelam, tak jak chciałam jednak odległość, która nas dzieliła (1000km) stała się problemem i go odepchnelam.. wiec tak- tak szybko jak sobie przyciagnelam tak znowu zamotałam się i wykreowałem sobie zupełne przeciwieństwo mojego idealnego związku..
Jak zdałam sobie sprawę,ze to ja to wykreowałam stwierdziłam,ze chce go spowrotem i to na moich warunkach, dwa postanowiłam tez zlikwidować tą odległość. Wmawiałam sobie,że Nie odzywa się bo jest wlasnie w pracy,ale kocha mnie i zadzwoni później, wzięłam trochę przykładów od Black i jak miałam ochotę to sobie z nim rozmawiałam, chodziłam na zakupy, spacerowałam.. w chwilach obaw, natarczywych negatywnych myśli czy jak ktoś mówił mi rzeczy o nim co mi się nie podobały to powtarzałam sobie „przyzwalam na spełnienie mojego pragnienia” tak długo aż się nie zajęłam czyms innym. jakoś tak weszło mi w krew zmienianie tej rzeczywistości. No i masz! Jak na życzenie Byl telefon, rozmowa, spotkanie i faktycznie jesteśmy ze sobą i daliśmy chwile czasu na poogarnianie swoich spraw i przeprowadzkę :bigsmile także nie ma rzeczy niemożliwych! To co wykreowaliśmy jesteśmy w stanie zmienić szybciej niż myślimy i warto nie zapominać,że trzeba pracować nad relacją cały czas bo my jesteśmy za nią odpowiedzialni <3

Za ten post autor believe otrzymał podziękowania - 4
Agis, cabochard, jabu65, Oleander
believe
 
Posty: 20
Dołączył(a): 6 paź 2018, o 18:00
Podziękował : 6 razy
Otrzymał podziękowań: 4 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez domi » 1 sie 2019, o 18:11

violet_vill napisał(a):
jabu65 napisał(a):A, może, po prostu opisz ten związek. Zobaczmy co tam się dzieje, może da się coś wymyśleć?

Właściwie odkąd zaczęłam interesować sie pp i zaglebiac w temat, związek zaczął sie psuć. Maz nie wierzy w takie "bzdury", stara sie mnie raczej sprowadzić na ziemie, a na wszystko patrzy w dużo bardiej pesymistyczny sposob niż ja, z tego powodu często sie kłócimy. W ogole mam wrażenie, ze sie bardzo różnimy, nie potrafimy ze soba rozmawiać. Zaczyna mi przeszkadzać jego sposob bycia, dochodzi nawet do tego, ze dużo swobodniej czuje sie w towarzystwie znajomych i wole np pójść gdzieś z nimi niż spędzić czas z druga polowka... W dodatku nie wiem co czuje, czy to milosc czy tylko przyzwyczajenie, mysli o przyszłości wywołują we mnie jedynie lek. To tak w skrócie:(



Mi to też wygląda na to, że Twoja energia idzie w górę, a jego stoi "w miejscu" i już nie rezonujecie na tym samym poziomie.
Jeżeli dla niego to bzdury, to może podsuń mu coś związanego z fizyką kwantową? Przecież PP to właśnie fizyka kwantowa, może wtedy to będzie dla niego bardziej do "przełknięcia".

believe gratulacje! :banan
If you can hold it in your head, you can hold it in your hand.
Avatar użytkownika
domi
 
Posty: 304
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 21:42
Podziękował : 195 razy
Otrzymał podziękowań: 72 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez jabu65 » 1 sie 2019, o 18:17

Violet nie ma wystarczającego autorytetu, żeby edukować męża. On wie lepiej..
jabu65
 
Posty: 24
Dołączył(a): 24 gru 2018, o 15:56
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Quantum » 1 sie 2019, o 19:15

Właściwie odkąd zaczęłam interesować sie pp i zaglebiac w temat, związek zaczął sie psuć. Maz nie wierzy w takie "bzdury", stara sie mnie raczej sprowadzić na ziemie, a na wszystko patrzy w dużo bardiej pesymistyczny sposob niż ja, z tego powodu często sie kłócimy. W ogole mam wrażenie, ze sie bardzo różnimy, nie potrafimy ze soba rozmawiać.


violet_vill u mnie zaczęło się identycznie. co prawda nie chodziło o pp, które znałam już dawno, a o rozwój duchowy. i kiedy ja się rozwijałam, czytałam książki, praktykowałam medytacje i miliard innych rzeczy, on stał w miejscu.

zamieszkaliśmy razem i wtedy do mnie dotarło. miałam namiastkę tego jak ma wyglądać reszta mojego życia i zrozumiałam, że to zupełnie nie moja bajka - powrót z pracy (ja jeszcze studiowałam, potem szukałam pracy), obiad, piwko, leżenie przed telewizorem, mecz, impreza - w różnych kofiguracjach, ale codziennie to samo. po którymś z takich dni pomyślałam sobie, że dłużej już nie dam rady mimo że czułam coś do niego to wiedziałam, że to się nie uda pomimo moich starań i prób przeciągnięcia go na "moją stronę".
nie przeczytał żadnej książki, którą mu polecałam, nie rozumiał nic z tego co mówię - po prostu było mu dobrze tak jak było - czyli chu*owo, ale stabilnie.

moja rada jest taka. nie rób niczego w pośpiechu i nie podejmuj decydji pod wpływem chwili, gorszego nastroju, emocji.
po prostu OBSERWUJ. nie wdawaj się w dyskusje, nie kłóć się, nie próbuj niczego wymuszać, traktuj go przyjaźnie, jak dobrego znajomego. nabierz trochę dytstansu i obserwuj tak długo, aż nabierzesz pewności co do tego czy jesteś w stanie dalej żyć w ten sposób i czy wyobrażasz tak sobie kolejne lata swojego życia.

Za ten post autor Quantum otrzymał podziękowania - 2
Agis, jabu65
Quantum
 
Posty: 20
Dołączył(a): 4 mar 2018, o 14:04
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez violet_vill » 1 sie 2019, o 21:18

Quantum napisał(a):
Właściwie odkąd zaczęłam interesować sie pp i zaglebiac w temat, związek zaczął sie psuć. Maz nie wierzy w takie "bzdury", stara sie mnie raczej sprowadzić na ziemie, a na wszystko patrzy w dużo bardiej pesymistyczny sposob niż ja, z tego powodu często sie kłócimy. W ogole mam wrażenie, ze sie bardzo różnimy, nie potrafimy ze soba rozmawiać.


violet_vill u mnie zaczęło się identycznie. co prawda nie chodziło o pp, które znałam już dawno, a o rozwój duchowy. i kiedy ja się rozwijałam, czytałam książki, praktykowałam medytacje i miliard innych rzeczy, on stał w miejscu.

zamieszkaliśmy razem i wtedy do mnie dotarło. miałam namiastkę tego jak ma wyglądać reszta mojego życia i zrozumiałam, że to zupełnie nie moja bajka - powrót z pracy (ja jeszcze studiowałam, potem szukałam pracy), obiad, piwko, leżenie przed telewizorem, mecz, impreza - w różnych kofiguracjach, ale codziennie to samo. po którymś z takich dni pomyślałam sobie, że dłużej już nie dam rady mimo że czułam coś do niego to wiedziałam, że to się nie uda pomimo moich starań i prób przeciągnięcia go na "moją stronę".
nie przeczytał żadnej książki, którą mu polecałam, nie rozumiał nic z tego co mówię - po prostu było mu dobrze tak jak było - czyli chu*owo, ale stabilnie.

moja rada jest taka. nie rób niczego w pośpiechu i nie podejmuj decydji pod wpływem chwili, gorszego nastroju, emocji.
po prostu OBSERWUJ. nie wdawaj się w dyskusje, nie kłóć się, nie próbuj niczego wymuszać, traktuj go przyjaźnie, jak dobrego znajomego. nabierz trochę dytstansu i obserwuj tak długo, aż nabierzesz pewności co do tego czy jesteś w stanie dalej żyć w ten sposób i czy wyobrażasz tak sobie kolejne lata swojego życia.


Jest dokladnie tak jak opisałaś. Próbowałam go "uświadamiać", polecalam książki, wykłady, filmy - wszystko odrzucal wiec odpusilam temat. Problem w tym, ze juz bardzo długo tkwię w takim zawieszeniu, próbując sie upewnić i nic z tego nie wynika.
Czuje, ze mnie to wyniszcza. Kiedy myślę o tym, ze reszta mojego zycia miałaby tak wyglądać to chce mi sie płakać. W głębi duszy tesknie za czymś innym, za takim "pełnym" związkiem.
violet_vill
 
Posty: 116
Dołączył(a): 13 cze 2017, o 17:20
Podziękował : 4 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Black » 1 sie 2019, o 21:28

Nie rozumiem... Męczysz się, czujesz że Cię to wyniszcza. Na siłę chcesz kogoś uświadamiać, zmieniać mu światopogląd. Owszem, są ludzie, których daje się naprowadzić na prawoprzyciąganiową drogę. Ale jeśli ktoś tego nie chce i nie czuje to nie jesteś w stanie nic z tym zrobić. Sama siebie wykańczasz. Nie rozumiem też tego zapierania się, że nic nie da się zrobić, no jesteście małżeństwem. Przecież małżeństwo można zakończyć jak każdy inny związek. Rozwód nie sprawi, że jedna ze stron umiera. Jeśli coś nie jest dla Ciebie proste to znaczy, że takie nadajesz temu znaczenie. Po co tkwić w tym zamiast odetchnąć? Być może znaleźć prawoprzyciąganiową osobę? Czyżby blokowała Cię świadomość skrzywdzenia dzieci? Wierz mi, że nieszczęśliwa matka krzywdzi ich energicznie bardziej. Dzieci czują po stokroć mocniej energię niż Ci się to wydaje. Chyba że nie macie dzieci. To już w ogóle nie ma się nad czym zastanawiać. Czasem warto się zastanowić ile z siebie daliśmy, ile po tym nam zostaje i czy rzeczywiście robimy to dla siebie czy dlatego że "tak wypada".
Pomyśl nad tym :kwiatek
"- To się dzieje naprawdę? Czy tylko dzieje się w mojej głowie?
- Oczywiście, że to się dzieje w Twojej głowie, Harry. Ale czy to znaczy, że nie naprawdę?"
Avatar użytkownika
Black
 
Posty: 201
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 18:51
Podziękował : 136 razy
Otrzymał podziękowań: 500 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez jabu65 » 1 sie 2019, o 21:57

Violet _vill przeczytaj to, co do tej pory napisałaś. To są słowa osoby, która w zasadzie już podjęła decyzję. Brakuje impulsu, kogoś kto patrzy na świat tak, jak Ty, jakichś sposobów na rozwiązanie spraw finansowych i tym podobnych rzeczy...
Kiedyś byłem w zbliżonej sytuacji i też musiałem coś zdecydować. Zaczytywałem się wtedy w Rozmowach z Bogiem i tam było takie zdanie, że największą zdradą jest zdrada samego siebie. To było, jak grom z jasnego nieba. Wszystkie, jak się okazało zbędne, skrupuły zniknęły i zdecydowałem radykalnie zmienić swoje życie. Poczekałem tylko, aż okoliczności dopasują się do tego, co wybrałem. I nie żałuję.. Wybierz coś. Coś, co uznasz za najlepsze dla siebie. Nie dla innych, tylko dla siebie. A, dalej już wiesz co..
jabu65
 
Posty: 24
Dołączył(a): 24 gru 2018, o 15:56
Podziękował : 12 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Quantum » 1 sie 2019, o 22:14

violet_vill to co Cię jeszcze powstrzymuje? czy naprawdę chcesz czekać do momentu aż doprowadzi Cię to do granic wytrzymałości?
aczkolwiek z Twoich postów wynika, że to już bliżej niż dalej.
Quantum
 
Posty: 20
Dołączył(a): 4 mar 2018, o 14:04
Podziękował : 7 razy
Otrzymał podziękowań: 6 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości