Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

wszystko co związane z przyciąganiem miłości, związków i ludzi

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Olenka1985 » 26 paź 2018, o 14:40

Ależ zajmę :)
10 listopada mam wymarzoną sesję zdjęiową- zawsze chciałam to zrobić:) napewno mega mi to podniesie samoocenę, wykupiłam sobie też jazdy na prawko także pomalutku :)
"Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Jeśli wróci- jest Twoje
Jeśli nie- nigdy Twoje nie było."
Olenka1985
 
Posty: 33
Dołączył(a): 23 paź 2018, o 21:24
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Scarlett » 26 paź 2018, o 14:43

Super :) koniecznie napisz później o tym :)
Polecam Ci dziennik pozytywnych aspektów. Jestem teraz na telefonie więc nie zalinkuję, ale odnajdź w wyszukiwarce :)
To jedna z lepszych metod dla Ciebie w tym momencie. Wyszukaj też jak rozpocząć przygodę z PP kiedy jesteś na dnie.
Może jakaś dobra dusza Ci podlinkuje :)
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3200
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 491 razy
Otrzymał podziękowań: 1898 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Olenka1985 » 26 paź 2018, o 14:46

spoko :) pochwalę się tym jaka jestem fajna i może całkiem fotogeniczna :) znalazłam już dziennik :)
jedno wiem napewno, nie bede na niego czekać, łudzić się i tracić mój cenny czas.
Ostatnio edytowano 26 paź 2018, o 14:50 przez Olenka1985, łącznie edytowano 1 raz
"Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Jeśli wróci- jest Twoje
Jeśli nie- nigdy Twoje nie było."
Olenka1985
 
Posty: 33
Dołączył(a): 23 paź 2018, o 21:24
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez nananat » 26 paź 2018, o 14:48

Cześć wszystkim. Czytam Was już od dłuższego czasu i baardzo mi pomagacie, ale mimo że moja historia może wydać się dla Was taka jak wszystkie, to jednak może ktoś zauważy w tym coś co mogłoby mi pomóc. Nie chce biadolić, ale nie ukrywam, że w momencie, w którym to pisze moje wibracje nie są najlepsze.
Rok temu zerwał ze mną chłopak, byliśmy razem 2,5 roku, nasz związek poprzedzony był kilkuletnią przyjaźnią, w trakcie której miał dziewczynę, która potem popełniła samobójstwo, tylko ja przy nim byłam, to bardzo nas zbliżyło, mieliśmy identyczne ambicje, plany na przyszłość, postrzeganie świata. Nasz związek był burzliwy, gdyż mój były przechodził jeszcze stany depresyjne i lękowe, z którymi staraliśmy się sobie razem radzić. Był bardzo zazdrosny i zaborczy, sprawdzał mi telefon, robił awantury o pisanie z kolegami ze studiów, ale mimo tego, że walczyłam o własna niezależność, usprawiedliwiałam go, udało mi się zwalczyć, niektóre z tych jego chorych manii, resztę zaakceptowałam, jak to w milosci bywa. Był we mnie zapatrzony jak w obrazek, wszyscy nasi znajomi to mówili, przed zerwaniem dużo mówiliśmy o ślubie, o tym jak byśmy chcieli żeby wyglądało nasze wesele. Ale sytuacja materialna zmusiła mnie do wzięcia dziekanki i wyjechania do pracy za granicę, on tego bardzo nie chciał, ale ja mu tłumaczyłam, ze damy radę, że już tyle razem przeszliśmy. No i stało się, zerwał ze mną, bo podobno ,,za bardzo się różnimy” on potrzebuje stabilizacji a mnie nie ma na miejscu. Wróciłam obiecałam, ze zatrudnię się nawet na kasie żebyśmy tylko byli razem, nie chciał się zgodzić na naprawę związku. W tym czasie byłam w bardzo złym stanie psychicznym, przeszłam przez rozpaczliwą miłość i myśli samobójcze do skrajnej nienawiści i wyrzucania mu jak bardzo mnie skrzywdził. Nie chciał ze mną rozmawiać. Podczas przebywania za granicą znacznie się poprawiło moje samopoczucie, czułam się dobrze sama ze sobą (dodam, ze nie mam problemów z samooceną, kocham siebie taka jaka jestem i mam jakieś tam grono adoratorów, o które notabene mój były zawsze był bardzo zazdrosny), próbowałam się z kimś spotykać, ale zawsze to nie było to, w podświadomości cały czas miałam nadzieje, ze jak wrócę na studia to on jednak zmieni zdanie. I wróciłam, od października jestem w mieście, w którym spędziliśmy cały związek, jest to dla mnie katorga, wszystkie miejsca, wszystko mi o nim przypomina, do tego dowiedziałam się, że ma tu dziewczynę od dwóch miesięcy, i przyjeżdża do niej na weekendy(my mieszkamy w innym mieście niedaleko). Kompletnie podłamało mnie to psychicznie, próbowałam wizualizować, uspokajać się, często prowadzam się w stan alpha, w którym wyobrażam sobie siebie szczęśliwa z nim, czy z kimś innym, tylko ja naprawdę nie potrafię nikogo poznać, a za nim coraz bardziej tęsknie. Dziś do niego zadzwoniłam, odebrał, chciałam się spotkać, tak po prostu, pogadać, dowiedziałam się tylko, ze jest trochę zajęty i pakuje się, bo wyjeżdża na weekend. (Oczywiście do niej)
Nie wiem co mam ze sobą zrobić, minął już rok, a ja tak bardzo go kocham, mimo że już wiele razy czułam, że mogłabym z kimś innym stworzyć szczęśliwy związek to taki ktoś się nie pojawia, a wtedy wizja mojego byłego z nią mnie bardzo przytłacza. Cały czas mam nadzieje, że jego związek nie potrwa długo, dziewczyna jest dużo młodsza, a on nie zmienił się w temacie zaborczości.
Proszę, poradźcie mi coś, bo już się wykańczam, wróciły mi myśli samobójcze, które jestem w stanie odgonić tylko poprzez czytanie tego forum.
nananat
 
Posty: 1
Dołączył(a): 24 paź 2018, o 12:59
Podziękował : 14 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez domi » 26 paź 2018, o 14:48

To podlinkuję :hopsa

Jak zacząć przygodę z PP kiedy jesteś na dnie?

Polecam również przeczytać książkę Losiera, wymienioną w tamtym wątku ;)
If you can hold it in your head, you can hold it in your hand.
Avatar użytkownika
domi
 
Posty: 293
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 21:42
Podziękował : 187 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Scarlett » 26 paź 2018, o 14:51

nananat, to samo co pisaliśmy Olence ;)
PP jest uniwersalne. I nie ważne jest jaką ktoś ma historię, ale jak się czuje TERAZ.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3200
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 491 razy
Otrzymał podziękowań: 1898 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Olenka1985 » 26 paź 2018, o 14:51

domi napisał(a):To podlinkuję :hopsa

Jak zacząć przygodę z PP kiedy jesteś na dnie?

Polecam również przeczytać książkę Losiera, wymienioną w tamtym wątku ;)



dziękuulska jestem :)
"Jeśli coś kochasz, puść to wolno. Jeśli wróci- jest Twoje
Jeśli nie- nigdy Twoje nie było."
Olenka1985
 
Posty: 33
Dołączył(a): 23 paź 2018, o 21:24
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez domi » 26 paź 2018, o 14:57

nananat napisał(a):Proszę, poradźcie mi coś, bo już się wykańczam, wróciły mi myśli samobójcze, które jestem w stanie odgonić tylko poprzez czytanie tego forum.



W tym przypadku polecam udać się do lekarza! Do psychologa/psychiatry/na psychoterapię.

A poradzić mogę to, co kilka postów temu pisała Scarlett - posłuchaj nagrań, poczytaj to forum, ale nie ograniczaj się do TEGO wątku, na poprzednich stronach masz podlinkowane tematy, warte przeczytania, a ja przed chwilą linkowałam do tematu jak zacząć z PP gdy jesteś na dnie i to też polecam.
If you can hold it in your head, you can hold it in your hand.
Avatar użytkownika
domi
 
Posty: 293
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 21:42
Podziękował : 187 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez vint » 26 paź 2018, o 14:59

Od wczoraj robi się w tym wątku bardzo "wesoło".

nananat - jeśli masz myśli samobójcze, to nie pora na forum, a na szybką wizytę u psychologa. Szybką!
Powiedziałabym coś jeszcze, ale wolę ugryźć się w język. Albo inaczej, owinę to w przysłowiową bibułkę: jesli ktoś odchodzi, układa sobie życie na nowo, to pozwól tej osobie odejść. Nie z miłości, nie z nadzieją, że "może kiedyś wróci, bo jesteśmy sobie pisani i było tak wspaniale".

Nie, pozwól im odejść z szacunku do samej siebie.

Przeliteruj sobie to ostatnie zdanie i przemyśl je głęboko. Wiem, jest Ci ciężko. Niejeden i niejdena z nas była w takiej sytuacji.
I wszyscy się z tego wygrzebaliśmy oddychając z ulgą.
Nie, nie umniejszam Twoim uczcuciom. Apeluję do Ciebie mocno: idż po pomoc! Telefon zaufania, przyjaciele, rodzina. W takiej sytuacji forum nie pomoże.
Mówię z własnego doświadczenia.

Za ten post autor vint otrzymał podziękowanie od
nananat
vint
 
Posty: 59
Dołączył(a): 2 paź 2017, o 09:53
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Scarlett » 26 paź 2018, o 15:00

Ważna rzecz. W trosce o wibracje użytkowników, proszę o nie zadręczanie historiami. Liczy się efekt końcowy, to to czuje się teraz. I na tym prosze się skupiajmy. Możemy dawać prawoprzyciąganiowe rady bez historii. To może brzmi brutalnie, ale nie ma znaczenia jak doszło do rozstania. W rozwoju osobistym, duchowym i prawoprzyciąganiowym liczy się to co jest TERAZ.
Energia podąża za uwagą - przyciągamy to, na czym skupiamy uwagę. Na forum dużo osób jest w związkach albo je przyciąga. Nie zaburzajmy im tego.
PP jest uniwersalne, proszę o tym pamiętać.
Przypomnę też, że forum nie zastępuje diagnozy lekarskiej i nie jest alternatywą dla leczenia specjalistycznego.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 2
Anka12, mrO
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3200
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 491 razy
Otrzymał podziękowań: 1898 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości