Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

wszystko co związane z przyciąganiem miłości, związków i ludzi

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez stokrotkaaa » 6 mar 2018, o 17:30

To dobrze, że nie jestem sama, bo myślałam, że zaczynam już wariować. Musze sobie chyba przerwę zrobić ;D
stokrotkaaa
 
Posty: 16
Dołączył(a): 22 sty 2018, o 14:28
Podziękował : 5 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Mandala » 9 mar 2018, o 09:35

Witajcie. Chcialabym zapytam Was o wskazowke. 2 lata temu rozstalam sie z milscia moje zycia - zwiazek byl bardzo trudny, rozstanie w potoku lez, depresji. Popelnilam wszystkie bledy jakie moze poelnic dziewczyna - blagalam go, tlumaczylam, prosilam o szanse. Dopiero od jakiegos czasu czuje sie lepiej. Poczatkowo stosowalam wszystkie znajomemi techniki, zeby wrocil, albo przynajmniej wytlumaczyl... obecnie juz nie mam na to mocy...malo to zsskutkowalo.
On nigdy sie do mnie nie odezwal, zyje sobie dalej ... 10 lat przeszlo do przeszlosci. Spotykamy sie jednak przynajmniej raz w miesiacu na ulicy i on mnie wtedy obserwuje - zatrzymuje samochod, specjalnie wysiada itp. Kiedys mialabym z tego satysfakcje, ale teraz sie tego boje .... Myslicid, ze ja go moge jakos przyciagac? Czuje sie wtedy sparalizowana, jakby ktos silniejszy stal obok mnie. Jak powinnam sie zachowac - ignorowac go czy udawac ze wszystko ok?
Mandala
 
Posty: 18
Dołączył(a): 15 lut 2018, o 12:40
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez mrO » 9 mar 2018, o 10:05

Mandala napisał(a):Witajcie. Chcialabym zapytam Was o wskazowke. 2 lata temu rozstalam sie z milscia moje zycia - zwiazek byl bardzo trudny, rozstanie w potoku lez, depresji. Popelnilam wszystkie bledy jakie moze poelnic dziewczyna - blagalam go, tlumaczylam, prosilam o szanse. Dopiero od jakiegos czasu czuje sie lepiej. Poczatkowo stosowalam wszystkie znajomemi techniki, zeby wrocil, albo przynajmniej wytlumaczyl... obecnie juz nie mam na to mocy...malo to zsskutkowalo.
On nigdy sie do mnie nie odezwal, zyje sobie dalej ... 10 lat przeszlo do przeszlosci. Spotykamy sie jednak przynajmniej raz w miesiacu na ulicy i on mnie wtedy obserwuje - zatrzymuje samochod, specjalnie wysiada itp. Kiedys mialabym z tego satysfakcje, ale teraz sie tego boje .... Myslicid, ze ja go moge jakos przyciagac? Czuje sie wtedy sparalizowana, jakby ktos silniejszy stal obok mnie. Jak powinnam sie zachowac - ignorowac go czy udawac ze wszystko ok?


Z uśmiechem powiedzieć cześć i iść dalej. To że czujesz się "sparaliżowana" to po prostu twoje odczucie do tej sytuacji i nic więcej. To że widzisz tego "typa" powoduje że odkopujesz to wszystko co było kiedyś. Tracisz, marnujesz TERAZ, aby myśleć o tym co było lub może być.
Typ zachowuje się jak psychopata. On to czuje, że się go boisz i wykorzystuje tak jak opisujesz.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 476
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 93 razy
Otrzymał podziękowań: 291 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Mandala » 9 mar 2018, o 10:59

Psychopata? Może ... może tak.

Dziękuję za odpowiedz. Wszyscy sa zgodni w odpowiedzi, chociaz ja jeszcze czuje sie bardzo malutka, zeby sobie z tym poradzic. Poczytam Wasze posty na pokrzepienie serca :)
Mandala
 
Posty: 18
Dołączył(a): 15 lut 2018, o 12:40
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Innoke » 15 mar 2018, o 17:04

Przydarzyła mi się taka sytuacja, której nie umiem zinterpretować . Stosowałam prawo przyciągania żeby przyciągnąć miłość do mojego życia. Całkiem nieoczekiwanie w momencie w którym zupełnie się nie spodziewałam poznałam mężczyznę w moim wieku, wolnego który od pierwszej chwili spodobał mi się. Nie chodziło o wygląd chociaż z wyglądu też mi się podobał ale gdybym minęła go na ulicy nie zwróciłabym na niego uwagi. Jednak świetnie się przy nim czułam i zaczął mi się bardzo podobać. Tak wyszło ze musielismy spędzić razem sporo czasu. Zauroczylam się w nim. Właściwie już dawno nie spotkałam nikogo z kim byłabym chętna być. Podczas jednej rozmowy powiedział mi że kiedyś studiował teologię i myślał o życiu zakonnym ale potem musiał przerwać studia. Ale myślałam że to nic nie znaczy tym bardziej że mialam wrażenie że on też mnie lubi i że mu się podobam. Ale chyba sie pomyliłam. Trzy dni temu zasugerowałam mu że mi się podoba. Od tej pory jakoś się wycofał i miałam wrażenie że mnie unika. Żeby być pewna dałam mu jeszcze jeden znak że mi na nim zależy. Wtedy się wycofał. I teraz nie rozumiem tej sytuacji. Na jednym blogu o pp przeczytałam że czasem przyciągamy ludzi którzy mają nam wskazać jakieś tkwiące w nas przekonania. Niestety nie mam pojęcia jak ta sytuację zinterpretować. Czemu przyciągnęłam kogoś takiego żeby dowiedzieć się że nic z tego nie wyjdzie ? Czy ktoś ma jakiś pomysł ?
Innoke
 
Posty: 25
Dołączył(a): 4 sty 2018, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez mrO » 15 mar 2018, o 18:58

Innoke napisał(a):Przydarzyła mi się taka sytuacja, której nie umiem zinterpretować . Stosowałam prawo przyciągania żeby przyciągnąć miłość do mojego życia. Całkiem nieoczekiwanie w momencie w którym zupełnie się nie spodziewałam poznałam mężczyznę w moim wieku, wolnego który od pierwszej chwili spodobał mi się. Nie chodziło o wygląd chociaż z wyglądu też mi się podobał ale gdybym minęła go na ulicy nie zwróciłabym na niego uwagi. Jednak świetnie się przy nim czułam i zaczął mi się bardzo podobać. Tak wyszło ze musielismy spędzić razem sporo czasu. Zauroczylam się w nim. Właściwie już dawno nie spotkałam nikogo z kim byłabym chętna być. Podczas jednej rozmowy powiedział mi że kiedyś studiował teologię i myślał o życiu zakonnym ale potem musiał przerwać studia. Ale myślałam że to nic nie znaczy tym bardziej że mialam wrażenie że on też mnie lubi i że mu się podobam. Ale chyba sie pomyliłam. Trzy dni temu zasugerowałam mu że mi się podoba. Od tej pory jakoś się wycofał i miałam wrażenie że mnie unika. Żeby być pewna dałam mu jeszcze jeden znak że mi na nim zależy. Wtedy się wycofał. I teraz nie rozumiem tej sytuacji. Na jednym blogu o pp przeczytałam że czasem przyciągamy ludzi którzy mają nam wskazać jakieś tkwiące w nas przekonania. Niestety nie mam pojęcia jak ta sytuację zinterpretować. Czemu przyciągnęłam kogoś takiego żeby dowiedzieć się że nic z tego nie wyjdzie ? Czy ktoś ma jakiś pomysł ?


Zrobiłaś swoje, dałaś mu coś z czego on powinien skorzystać lub nie. Ty wykonałaś swoją "pracę" teraz niech on wykona swoją. Nie zawracaj sobie tym głowy dlaczego tak się dzieje. Tak na prawdę nie wiesz dlaczego tak jest więc po co się nad tym zastanawiać.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Innoke
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 476
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 93 razy
Otrzymał podziękowań: 291 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Innoke » 15 mar 2018, o 23:48

Zastanawiałam się dlatego, że może mam jakieś podświadome przekonania, które sprawiły, że przyciągnęłam człowieka, który mi odpowiadał prawie pod każdym względem ale który nie chce lub nie może ze mną być.
Wtedy wolałabym się nimi zająć bo inaczej nie przyciągnę nikogo właściwego.
Tylko nie wiem jakie to mogłoby być przekonania. Wiem, że nikt mi nie powie jakie są moje przekonania.
Nie rozumiem po prostu po co go spotkałam. Może miałam się czegoś dzięki temu nauczyć? Albo mam złe podejście do pp.
Korzystałam z poniższego artykułu:
http://www.nowaswiadomosc.pl/452-jak-os ... tnera.html
Innoke
 
Posty: 25
Dołączył(a): 4 sty 2018, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Scarlett » 16 mar 2018, o 00:05

A ja nie rozumiesz dlaczego tak uparcie chcesz się dowiedzieć PO CO?! coś się stało. Jeśli chodzi o PP to musisz zrozumieć, że wszystko dzieje się po coś, ale nie wszystko musi mieć sens. Co Ci da w tej chwili to analizowanie? Jeśli znasz działnie PP to wiesz, że analizowanie da Ci więcej analizowania albo kolejnego takiego faceta.
Jestem zdania, że ludzie pojawiający się w naszym życiu dzielą się na trzy kategorie: doświadczenie, nauczyciel i dar. On nie był darem więc był albo nauczycielem albo po prostu doświadczeniem. Jaki sens miało to, że ktoś ochlapał Cię błotem kiedy mijał Cię samochodem? Zapewne żaden, a jednak to się przydarzyło. To że ktoś zna PP i dobrze nim operuje nie oznacza, że nigdy w życiu nie spotkają go żadne nieprzyjemności albo nie będzie spotykał ludzi-nauczycieli na swojej drodze.
Ja mimo znajomości PP od 2012 roku, nadal spotykam różnych ludzi, którzy pozornie zostawiają za sobą ogon pod postacią pytania "ALE PO CO?!", jednak z perspektywy czasu wiem, że byli oni jakimiś nauczycielami czy doświadczeniami. Jeśli zostanie to Twój dar. Każdy mój były związek podnosił "poprzeczkę" do następnego. Wynajdowałam w tym plusy - wiedziałam czego na pewno nie zrobię w innym związku, na co sobie nie pozwolę albo czego chcę. Nie patrz na to pod kątem DLACZEGO?, bo odpowiedź przyjdzie do Ciebie w odpowiednim czasie pod postacią zrozumienia.
To już przeszłość, a jedyny czas jaki istnieje to TERAZ więc tym się zajmij.
Artykuł, który zacytowałaś pozornie jest dobry, ale nie zgadzam się z jednym - przywoływanie partnera jest bardzo ogólne, a PP lubi precyzje. KOCHA precyzje. Zwłaszcza w tak ważnym aspekcie jak partner. Jeśli na co dzień nie dajesz ten precyzji, nie jesteś czegoś pewna albo za dużo pozwalasz sobie w niektórych relacjach, wówczas taka formułka nie wystarcza. co z tego, że on wydawał się taki cudowny jak w opisie? Nie posiadał czegoś ważnego, co było w danej formułce.

Na koniec kilka cytatów, może wyciągniesz z nich coś dla siebie:

"W życiu nie ma przypadkowych spotkań. Każdy człowiek jest lekcją, sprawdzianem albo prezentem od losu".

„Wierzę, że wszystko dzieje się po coś. Ci, którzy mnie najbardziej skrzywdzili, to byli moi najwięksi nauczyciele. Ci, którzy mnie oszukali, nauczyli jak nie być oszukiwaną i jak się nie dać oszukać po raz drugi. I również jak nie krzywdzić innych.”

„Jedna, jedyna przyczyna nieszczęścia: przywiązanie. Emocjonalny stan kurczowego przywiązania wynikający z przekonania, że bez pewnych rzeczy nie możesz być szczęśliwy”


„Nawet najgorsza prawda jest lepsza od najlepszego kłamstwa.”
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 3
domi, Innoke, osa
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2925
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 471 razy
Otrzymał podziękowań: 1709 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Innoke » 16 mar 2018, o 06:26

Scarlett bardzo dziękuję za wyczerpującą odpowiedź. :) Przeczytałam ją kilka razy i dała mi ona sporo do myślenia, i cytaty które zamieściłaś też.

Scarlett napisał(a):Jeśli znasz działnie PP to wiesz, że analizowanie da Ci więcej analizowania albo kolejnego takiego faceta.

No tak, zupełnie o tym, nie pomyślałam. Pewnie muszę się jeszcze sporo nauczyć, może po to go spotkałam. Ale rzeczywiście nie będę już tego analizować. Macie racje. Będę szukać jeśli już przekonań a nie roztrząsać sytuację.

Scarlett napisał(a): co z tego, że on wydawał się taki cudowny jak w opisie? Nie posiadał czegoś ważnego, co było w danej formułce.

Tego tylko nie rozumiem za bardzo. I przeraża mnie trochę to, że prawo przyciągania wymaga aż takiej precyzji- przecież nie jestem w stanie pomyśleć o wszystkich cechach takiego wymarzonego partnera. Powiedzmy pomyślę o wszystkich ważnych cechach ale nie przyjdzie mi do głowy, że np. chciałabym aby był tego samego wyznania i przyciągnę muzułmanina. Ja powtarzałam sobie, że przyciągnę kogoś kto będzie idealny dla mnie. Może robię to źle , jestem na razie początkująca.
Innoke
 
Posty: 25
Dołączył(a): 4 sty 2018, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez mrO » 16 mar 2018, o 08:59

Innoke napisał(a):Tego tylko nie rozumiem za bardzo. I przeraża mnie trochę to, że prawo przyciągania wymaga aż takiej precyzji- przecież nie jestem w stanie pomyśleć o wszystkich cechach takiego wymarzonego partnera. Powiedzmy pomyślę o wszystkich ważnych cechach ale nie przyjdzie mi do głowy, że np. chciałabym aby był tego samego wyznania i przyciągnę muzułmanina. Ja powtarzałam sobie, że przyciągnę kogoś kto będzie idealny dla mnie. Może robię to źle , jestem na razie początkująca.


Moim zdaniem jedyną rzeczą która wymaga twojej "precyzji" jest intencja tego że chcesz być z osobą, która będzie tobie najbardziej odpowiadać i po prostu przestać o tym myśleć.
Jakieś 6 lat temu też "bawiłem" się w opisywanie cech żeby była taka, zachowywała się tak i żeby było to i tamto. Efektem tego było to że pojawiła się jedna, później druga i kolejna, które w jakiś sposób "spełniały" moje oczekiwania do momentu aż pojawiła się tamta jedyna na tamten czas. :lol:
Teraz po prostu mam to gdzieś bo i tak wiem że sama pojawi się lepsza. Szkoda czasu na myślenie nad tym. Ciesz się życiem, bądź szczęśliwa, bo druga osoba tego szczęścia ci nie da.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 476
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 93 razy
Otrzymał podziękowań: 291 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości