Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

przyciąganie miłości, przyjaciół

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez mrO » 17 lut 2018, o 17:39

Aurora napisał(a):A czy odkreowywanie dalej robić? Wizualizować, robic dwupunkt?


Możesz robić wszystko, tylko czy nie szkoda ci czasu ?:) Rób rzecz w która wierzysz najbardziej, a najlepiej to rób coś dla siebie. Najlepiej "rób siebie" To co stworzysz w przyszłości jest zależne od tego jak zachowujesz się i co robisz w teraźniejszości.
Change your Personality to change your Reality. :brawo
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 366
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 67 razy
Otrzymał podziękowań: 228 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Born1975 » 17 lut 2018, o 21:02

Aurora napisał(a):hej,opiszę mój przypadek. nic z tego nie rozumiem.
wiem, wiem, to nieodpowiedzialne i głupie, ale zerwałam 4 raz. poprzednie kończyły się proszeniem, klękaniem z jego strony, ja tego jakoś aż tak poważnie nie brałam do siebie. no ale tu ten 4 raz zerwałam, obudziłam się na drugi dien podenerwowana i wiedziałam, że cośjest nie tak. Był zły jak nigdy, a ja głupie rzeczy zaczęłam robić- łazić, prosić, płakać, no wszystko, co najgorsze. On mówił, że teraz musi wyglodniec, zatęsknić, ja za bardzo spanikowana chyba byłam. wciąż czarne myśli, wyobrażenia, jak to będzie bez niego. no i jak nigdy nie powiedział mi "nie", tak się strasznie zmienił. napisał po paru dniach, że nie da rady, że wie, że może być ciężko. ja przez pierwszy tydzień okrutnie byłam załamana, śledzenie profili, wydzwanianie, płacz, brak snu. ostatni kontakt 10 stycznia czy cos koło tego, kiedy chciałam, żeby mi w oczy wszystko powiedział, pisałam i naciskałam na spotkanie, oboje zwyzywaliśmy się, a on mnie zablokował. doo spotkania nie doszło (ostatni raz widzieliśmy się 6 stycznia, kiedy jeszcze mni przytulił.)
to tak słowem wstępu. potem zaczęłam działać. zaczęłam od wizualizacji- jak się do niego przytulam, jak wchodzi do mnie, jak w kwietniu na wesele idziemy. zaczęłam podnosić wibracje wesołą muzyką. znalazłam tutaj na forum zdanie odkreowujące- teraz zniszczę, odkreuję moją relację z... bla bla, nawet po 20 razy dziennie. po 2 tygodniach gdzieś dodałam do tego "zgoda, niezgoda....", itd. wciąż wizualizowałam, zaczęłam znów chodzić na siłownię, czytać, spotykać się z ludźmi- były momenty szczęścia, starałam się być "zadowolona". parę nocy robiłam metodę Wandy Wegener- uwaga: zaczęli śnić mi się po nocach koledzy, znajomy, jacyś byli. nie w szokująco intymnych sytuacjach, ale zawsze było to jakieś zbliżenie typu przytulanie, pocałunek, siedzenie na kimś. również mój ukochany ex się śnił paręrazy- na przykład, jak spotykam go na klatce schodowej, on mnie bierze na ręce i zanosi do domu- ja go pytam o taką dziewczynę (zazdrość- co ona robiłaaaaa...) on mówi, ze przyjdzie niedługo- wychodzi i nie wraca we śnie.
wraz z biegiem czasu, to jest ostatnie rzeczywiście mówię mniej oświadczeń odkreowujących, nie załamuję się, wiadomo- jest smutek, ale jest o wiele lepiej. mi jest lepiej, ale jak między nami?
czytałam o odpuszczaniu- mam w sobie wiarę, że i tak wróci (jakos tak czuję, żemnie kocha, a te decyzję podjął w głowie)- aha, apropo - jednej nocy sniło mi się, ze on mi powiedział? czy ktoś? nie pamiętam.. że to POTRWA 1, 5 roku- wtedy wróci. czy to ma jakies znaczenie?
Więc odpuszczam. obserwuję jego lajki, które są pod zdjęciami dziewczyn, które nazywał k**wami. pod jakimiś zdjęciami cycatych modelek. ("myślisz, że ja coś robię? nie mógłbym spojrzeć na inną..."). wydaje mi się, ze ma znaczenie, chociaż nie wiem- jak ja polubiłam zdjęcie (tak, specjalnie, żeby sprawdzić- głupie?) takiego człowieka, z którego się smialismy (postąpiłam, jak on) zaczął wstawiać zdjęcia z siłowni, bez koszulki, jak poci się i napina. na początku okropnie się czułam, było to niecałe 2 tygodnie po zerwaniu. ale dalej wizualizowałam, odkreowywałam, zaczęłam zadawać pytania kwantowe.
postanowiłam napisać post, bo dzieje się JAKBY zupełnie odwrotnie- opieram wiedzę na internecie, bo tylko tyle mogę wywnioskować. dzisiaj wstawił mocno 'zboczony' filmik- oczywiście, niby dla smiechu- ale jednak... jakieś zbliżenia na jego umięśnione (nie intymne) części ciała, i na końcu jak oblizuje palec i się uśmiecha (?!?!?!). Czy chore, no nie wiem, on lubi szydzić. Ale to jest ZUPEŁNIE odwrotne do wszystkiego! Kiedy już teraz, w lutym, skupiam się na sobie, na zbieraniu informacji i jest mi naprawdę dużo lepiej. To, co przedstawia, jest w ogóle zupełną odwrotnością, aż zdziwiło mnie, co wstawił! Dodam, ze zrobiłam ze 3 razy w lutym metodę dwupunktową. Sprawdzam profil, ze tylko z ciekawości- to również złe? czy to może wywoływać efekt odwrotny?
Nie wiem, co mam myśleć, co robić: P ostatni czas jest naprawdę spoko czasem, on mi się gdzies błąkał, wiadomo, zwykła tęsknota. ale oświadczenie już mówiłam tylko z 3, 4 razy dziennie.
Czy dalej odkreowywać? Zadaję pytania kwantowe, więc ruszam energią! A może to są rezultaty, tylko on się tak broni przed własnymi uczuciami? Czy cos na odwró robię? NIC nie rozumiem, stosuję się do wszystkiego, co wyczytałam.....


Zapomnij o nim. Skoro 4 razy z nim zerwałaś to musiałby być naprawdę głupi, żeby chcieć dalej to ciągnąć, a z tego co piszesz wynika, że on ma tego po prostu dosyć.
No Dejes De Soñar :D
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2431
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 22:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 828 razy
Otrzymał podziękowań: 569 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Scarlett » 18 lut 2018, o 22:57

Ależ mi się spodobało :) Tak bardzo w temacie :)

"Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było".
- Chatka Puchatka, Alan Alexander Milne
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 444 razy
Otrzymał podziękowań: 1564 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Aurora » 18 lut 2018, o 23:57

głupi niegłupi, poza rzeczywistym głupim moim zrywaniem było całe mnóstwo innych rzeczy, szalenie dobrych. Zbyt dobrze się w tych innych sprawach rozumieliśmy. Wiem, że nie odpuści. No, ale musi wygłodnieć, taka natura wilka widocznie. Wciąz się nazywał wilkiem i ma go na ręce.
Zrobiłam wczoraj "po raz ostatni" dwupunkt na ten temat. Mnie po tej technice ogarnia szczęście, radość, coś niesamowitego: ) nie żadne nieprzyjemne doznania. W nocy zbudził mnie szept do ucha- nie umiem tego wyjaśnić. (ktoś potrafi?) Teraz dalej jestem szczęśliwa (!!!!), tak po prostu. Odpuszczam, odpuściłam, nie wiem w zasadzie, nie umiem tego określić. Wróciłam ze stoku, mam zbity tyłek i plany na cały tydzień, miesiąc. Odkreowywanie bardzo dużo daje: ))
Ale swoje dalej mam w serduszku. Tylko, ze nie czuję żadnego smutku. Jakbym myślała o swoim ulubionym daniu, na przykład kurczak curry na ostro, będąc najedzoną. Oczywiście, pewnie że zjem, ale może za 3 godzinki, żeby zrobiło mi się miejsce...
Rozumiecie? Czadowo: D to jest chyba dystans
Aurora
 
Posty: 38
Dołączył(a): 16 lut 2018, o 20:22
Podziękował : 42 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Cecilia » 19 lut 2018, o 02:15

Szanuj siebie, swoje zdrowie psychiczne i swoje szczęście. Wszechświata nie oszukasz. Możesz podnosić wibracje, ale go nie oszukasz, że jesteś szczęśliwa.

Kobiety, nie uzależniajcie swojego szczęścia od mężczyzny. Choćby był najlepszy na świecie.

Skoro zrywałaś to było coś nie tak. Ja bym olała gościa, który musi tęsknić, żeby mnie kochać. Ja nie tęsknię, ja w takiej sytuacji po prostu zapominam.

Nie było mnie tu sto lat, ale mam takie samo zdanie, jakie miałam zanim moje życie się zmieniło: ja jestem źródłem swojego szczęścia. Swoją drogą mój związek dalej ma się dobrze :)

Szanujcie siebie, kochajcie siebie. Nie oczekujcie, że ktoś będzie was szanował i kochał, jeśli sami tego nie potraficie. Miłość, którą wtedy czujecie do kogoś to po prostu ogromny strach przed samym sobą.

Powodzenia! Kluczem jest miłość do siebie, serio :)

Za ten post autor Cecilia otrzymał podziękowanie od
Wenus21
Avatar użytkownika
Cecilia
 
Posty: 163
Dołączył(a): 15 sie 2016, o 10:24
Podziękował : 27 razy
Otrzymał podziękowań: 57 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Aurora » 19 lut 2018, o 07:20

Ale ja kocham siebie, jestem szczęśliwa w życiu.. Podnoszę wibracje, bo to świeża sprawa, więc normalnym jest stan smutku. Poza tym mam inne swoje sprawy, zainteresowania, w których dalej się realizuję. Po prostu go wybrałam na człowieka, z którym chcę to szczęście dzielić. Tylko teraz w lepszy sposób. :D :D Trochę doczytałam forum- teraźniejszość jako efekt przeszłości.. Muszę bardzo uważać na swoje pragnienia. :P
Tak jak mrO napisał "skup się na sobie"- wzięłam to sobie naprawdę do serca.: )) Kiedy coś się zmieni, od razu napiszę !!!! Czyli za jakiś czas :hopsa
Aurora
 
Posty: 38
Dołączył(a): 16 lut 2018, o 20:22
Podziękował : 42 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez mrO » 19 lut 2018, o 08:52

Aurora napisał(a):Kiedy coś się zmieni, od razu napiszę !!!! Czyli za jakiś czas :hopsa


I tu jest problem, bo "za jakiś czas" to za jakiś czas. Zrozum że to jak się czujesz w tej chwili jest zależne tylko od ciebie. Tym bardziej jeśli jedyną chwila jaką kiedykolwiek będziesz miała jest teraz. Nastawiając się na "kiedyś" czyli "przyszłość" czyli coś odrealnionego tak na prawdę rezygnujesz z teraźniejszości. Jedyna chwila która kiedykolwiek będzie istniała jest Teraz. Niezależnie od tego kiedy będzie te Teraz to zawsze będzie to Teraz. Poprzez to jak się czujesz Teraz budujesz swoje Teraz, które będzie twoim Teraz.
Twoje aktualne Teraz opiera się na tym jakie było twoje Teraz w "przeszłości"
Wiem że "masło maślane", ale to jest coś co wielu z nas dalej ma problem, a moim zdaniem to "dość" ważne. Tym bardziej że tak wiele różnych technik skupia się na "myśleniu o przyszłości", czyli rezygnowaniu z tak na prawdę jedynego czasu jaki mamy czyli Teraz.

Spójrz na to z innej strony, a mianowicie od strony setek różnych historii "ludzi sukcesu". Wiele z nich powiela ten sam schemat:
Aby osiągnąć sukces musisz skupić się na tym co robisz właśnie w tej chwili

Dodaj sobie do tego:
Rób to co kochasz, uwielbiasz

I jeszcze polej to sosem
Wierz w to ze wszystko jest możliwe. Wszystko ci się uda.

I masz to co tak na prawdę niewiele osób jest w stanie osiągnąć.
Change your Personality to change your Reality. :brawo

Za ten post autor mrO otrzymał podziękowanie od
Aurora
Avatar użytkownika
mrO
 
Posty: 366
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 14:42
Podziękował : 67 razy
Otrzymał podziękowań: 228 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez cabochard » 19 lut 2018, o 11:14

Scarlett napisał(a):Ależ mi się spodobało :) Tak bardzo w temacie :)

"Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było".
- Chatka Puchatka, Alan Alexander Milne


Ostatnio mi chodził po głowie ten cytat. Wy też tak macie, że jak coś się zgubi to im dłużej tego szukacie, tym bardziej tego nie ma?
cabochard
 
Posty: 142
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 34 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Scarlett » 19 lut 2018, o 15:11

cabochard napisał(a):
Scarlett napisał(a):Ależ mi się spodobało :) Tak bardzo w temacie :)

"Im bardziej Puchatek zaglądał do środka, tym bardziej tam Prosiaczka nie było".
- Chatka Puchatka, Alan Alexander Milne


Ostatnio mi chodził po głowie ten cytat. Wy też tak macie, że jak coś się zgubi to im dłużej tego szukacie, tym bardziej tego nie ma?

Normalne :D Szukasz -> wibracja szukania.

Aurora napisał(a):Kiedy coś się zmieni, od razu napiszę !!!! Czyli za jakiś czas :hopsa

Zacznijmy od tego, że jest jeden czas. TERAZ. A Twoje "za jakiś czas" zależy od tego co będzie TERAZ.
W tej chwili UDAJESZ, a niestety nie da się udawać, bo i tak emanujesz tymi uczuciami, które czujesz naprawdę. Przeważnie zawsze silniej niż pozostałymi.
Skoro niby wszystko jest ok, tak jak piszesz, to po co chcesz nam pisać "za jakiś czas" czy coś się zmieni? Osoby od PP interesuje jedynie TERAZ. To jeden z czynników PP, on działa w kupie z innymi elementami.
Nie powinnaś w ogóle myśleć o tym odległym, nieokreślonym "za jakiś czas". Zaplanować możesz jedynie co kupić na jutrzejszy obiad albo zabukować bilet na wakacje, bo takie rzeczy można zrobić wcześniej. Ale jaki sens ma zastanawianie się nad innymi rzeczami "za jakiś czas"? Nie wiem.
Dlaczego nie olejesz tego najbardziej smętnego wątku i nie przerzucisz się na inne? Na poznanie i pokochanie siebie (błagam nie pitol mi, że kochasz siebie - darujmy sobie tego typu dyskusje skoro pada ona akurat w TYM wątku). Na przyciągnięcie czegoś fajnego i wartościowego. Po co w ogóle zawracać sobie głowę jakimś exem? A co to ma za znaczenie w tej chwili? bo musisz się otrząsnąć i Ci smutno? To przeżyj to, a potem idź dalej. Cała filozofia. Nie raz zdarzyło mi się w przeszłości zrobić sobie "depresyjny tydzień" lub "depresyjny weekend". Potem już mi się odechciało "przeżywania" bo to nie są wibracje do których jestem przyzwyczajona.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowanie od
qetsiyah
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2581
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 444 razy
Otrzymał podziękowań: 1564 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Śnieżynka » 23 lut 2018, o 22:38

Ja dwa razy już przyciągnęłam miłość w swoim życiu. Niestety z perspektywy czasu uważam, że nie dbałam o te związki. Byłam bardzo egoistyczna, uważałam ze wszystko mi się należy. Wiem już, ze popełniłam błąd zwłaszcza z tym drugim chłopakiem. A gdy chciałam coś naprawiać - było już za późno. Wydaje mi się też dlatego od ponad roku jestem sama, czasami nadal myślę o byłym,od 18 sierpnia nie mamy kontaktu. Wiem, że kogoś ma. Odcieliśmy się od siebie, odpuściłam gdy mnie zostawił. Nie umiem teraz przyciągnąć kogoś do swojego życia... Chyba mam karę od losu za swój egoizm.
Dlatego też rada do was - gdy coś już przyciągnięcie, dbajcie o to. Nic nie trwa wiecznie.
Śnieżynka
 
Posty: 9
Dołączył(a): 11 mar 2017, o 22:12
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości