Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

przyciąganie miłości, przyjaciół

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez emerald » 25 mar 2018, o 14:57

ciekawy90 napisał(a):Witam wszystkich jestem nowy na forum. Zerwała zemną dziewczyna oczywiście chce ja odzyskać, próbowałem różne metody i totalnie nic. Napisałem do niej na zaczepkę a ona nadal mnie nienawidzi.


Czlowieku! Najlepsze co mozesz teraz zrobic dla siebie i dla niej to dac tej dziewczynie święty spokoj. Nic na siłę, wybacz ze to powiem wprost ale ona nie chce z Tobą byc (przynajmniej na ten moment) im wczesniej to zaakceptujesz tym lepiej. Wyrzkycz to, przecierp a pogodzenie sie z sytuacją powinno przyjsc naturalnie. Porzucic to chciejstwo i podszepty ego, ze musisz ja odzyskac, bo takie silenie się strasznie obciąża energetycznie. Pamiętaj do tanga trzeba dwojga! Nie marnuj energii i swojej mocy na łamanie czyjejs wolnej woli, pozwól jej odejsc. Dasz radę, odpowiednia osoba sama się znajdzie we właściwym czasie.
nie zostawiaj swoich wibracji samopas
Avatar użytkownika
emerald
 
Posty: 64
Dołączył(a): 6 sie 2016, o 12:39
Podziękował : 14 razy
Otrzymał podziękowań: 3 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez cabochard » 27 mar 2018, o 17:38

Do mnie dziś dotarły pewne rzeczy i uświadomienia (na pewno dużo w tym zasługi dwupunktów Scarlett), że postanowiłam na jakiś czas świadomie i celowo zaprzestać przyciągania czy szukania w jakikolwiek sposób partnera. Pochowałam wszystkie artefakty feng shui, różowe świeczki, kwarce i inne pierdółki zgromadzone w tej intencji. Teraz zajmuję się sobą i inwestuję energię, wiarę i uwagę w siebie.
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 128
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Innoke » 28 mar 2018, o 16:53

Ja staram się wypracować podobne podjeście. To znaczy staram się wycofać myślenie z tego obszaru, że chciałabym z kimś być i bardziej zaakceptować jak jest, staram się skupiać na czymś innym. Czasem przywołuję wspomnienia dobrych chwil, które przeżyłam.
Innoke
 
Posty: 25
Dołączył(a): 4 sty 2018, o 16:10
Podziękował : 15 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Rose » 28 mar 2018, o 18:16

cabochard napisał(a):Do mnie dziś dotarły pewne rzeczy i uświadomienia (na pewno dużo w tym zasługi dwupunktów Scarlett), że postanowiłam na jakiś czas świadomie i celowo zaprzestać przyciągania czy szukania w jakikolwiek sposób partnera. Pochowałam wszystkie artefakty feng shui, różowe świeczki, kwarce i inne pierdółki zgromadzone w tej intencji. Teraz zajmuję się sobą i inwestuję energię, wiarę i uwagę w siebie.


Widzę, że mamy podobne podejście. Jak tak patrzę wstecz, ile ja się umęczyłam z przyciąganiem jednego faceta... Tyle miesięcy szarpania się na nic. :mur: Myślę, że to jest spowodowane robieniem czegoś na siłę i odczuwaniem braku, który wtedy tak bardzo w sobie czułam, wręcz nieświadomie pielęgnowałam go, zamiast odpuścić. Czasem właśnie poprzez odpuszczenie zaczyna się dziać, ale nie byłam na to gotowa, bo przecież MOGĘ WSZYSTKO i UDA MI SIĘ. I o ile takie myślenie jest w porządku tak nie wierzyłam w to do końca. Czyli wmawiałam sobie jedno, a wysyłałam sprzeczne wibracje. I jakim cudem miałoby się coś wydarzyć? :roll: Cudów nie ma, trzeba znać SEKRET ;> A są nim wibracje! To jest sekret przez duże S ;)
Teraz (też myślę, że jest w tym pewna zasługa oczyszczania czakr) zaczynam odpuszczać i w związku z tym odczuwać ulgę. Mam w sobie spokój, że wszystko będzie dobrze. Nie wiem, w którą stronę to pójdzie... Staram się nie analizować za bardzo. Zdarza mi się myśleć o nim... Dobra, przyznaję się nawet bardzo często mi się zdarza... ale albo są to wyobrażenia, wizualizacje, które dają mi przyjemność albo myśli, które mówią "a daj se już spokój, ja Ci dam masę powodów, dla których on nie jest dla Ciebie. Po pierwsze..." I nie przegadasz! :lol: Przez to jestem rozdarta, ale pozwalam sobie na obie opcje. A co się wydarzy... Czas pokaże.
Przychodzą do mnie też takie... oczywiste oczywistości :D Dotyczące miłości do samej siebie. Po ostatnim dwupunkcie, kolejnej nocy (2 noc po procesie) kiedy nie mogłam spać naszło mnie żeby sobie gdzieś zapisać to co mi siedzi w głowie. To wszystko co zanotowałam jest bardzo ogólne, ale pokazuje jak zmienia się moje postrzeganie siebie.
Avatar użytkownika
Rose
 
Posty: 202
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 18:06
Podziękował : 56 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Zorja » 29 mar 2018, o 12:42

Ja miałam a może nawet mam podobnie. Po dwupunktach spokój przyszedł i jest cudnie. Będzie jak ma być.
Ale chcę zwrócić uwagę na jedną baaaaardzo ważną rzecz. Przekonania! Można mieć wibracje w kosmosie, a przyciągniecie to, co w Was tak naprawdę siedzi. Dlatego skupienie się na sobie na początku pracy z kreowaniem/przyciąganiem jest tak ważne! Podobne przyciąga podobne i tutaj też trzeba uważać, ja w zeszłym roku zażyczyłam sobie bardzo ogólnie: "kogoś jak ja, tylko z penisem" (śmiejcie się, mnie też to bawi:)) Bo serio nie mam problemów z miłością własną, a fajna babka zasługuje na równie fajnego faceta, co nie?:P Ale okazało się, ze mam w sobie lęk przed bliskością. No i ten mój przyciągnięty miał to samo... nie muszę mówić, jak to się potoczyło:) Więc: najpierw my i nasze przekonania, a potem kreowanie i dobre wibracje:)
Wszyscy leżymy w rynsztoku, ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy
Avatar użytkownika
Zorja
 
Posty: 114
Dołączył(a): 29 lis 2017, o 13:00
Podziękował : 47 razy
Otrzymał podziękowań: 38 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Rose » 29 mar 2018, o 14:07

Coś w tym na pewno jest. Ja po dwupunktach zacznę programowanie McKenna. Jeszcze nie wiem które, ale sobie znajdę odpowiednie :) A może już zacznę... sama nie wiem, czy nie za dużo wszystkiego na raz :D
Avatar użytkownika
Rose
 
Posty: 202
Dołączył(a): 14 paź 2016, o 18:06
Podziękował : 56 razy
Otrzymał podziękowań: 17 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez cabochard » 30 mar 2018, o 18:29

Zgadza się, dziewczyny, przekonania i nawyki. Ja po raz pierwszy w życiu postanowiłam żyć dla siebie i.. nie wiem jak to się robi :( Nie umiem żyć dla siebie, nie wiem jak to jest. Co raz włączają mi się automaty myślenia, jak to będzie kiedy już... Staram się koncentrować na sobie, na chwili obecnej, ale muszę sobie o tym przypominać, bo inaczej lecę na automacie.
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 128
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez Slonce » 30 mar 2018, o 21:44

cabochard napisał(a):Zgadza się, dziewczyny, przekonania i nawyki. Ja po raz pierwszy w życiu postanowiłam żyć dla siebie i.. nie wiem jak to się robi :( Nie umiem żyć dla siebie, nie wiem jak to jest. Co raz włączają mi się automaty myślenia, jak to będzie kiedy już... Staram się koncentrować na sobie, na chwili obecnej, ale muszę sobie o tym przypominać, bo inaczej lecę na automacie.



Daj sobie czas, w końcu stworzysz w sobie nowy nawyk. Ja osobiście doświadczyłam takiej zmiany wiele razy. To był/jest proces. Wcześniej musiałam mieć kogoś obok siebie, tak jakbym nie potrafiła być sama ze sobą. Zapewne ta ucieczka wynikała z braku miłości do siebie. Kiedy zdamy sobie sprawę, że pustkę czy brak, który w sobie mamy - możemy zapełnić tylko my sami, wtedy zaczną dziać się cuda. Wtedy właśnie zaczyna się zmiana… Ale wtedy mało ważne jest, czy ta osoba jest przy Nas, czy nie, bo żyjemy "w teraz" i na tym się skupiamy. Człowiek czuje lekkość i spokój, bo nie stawia oporu teraźniejszej chwili - czyli w tym przypadku "samotności". Jeśli sami sobą się nie zaopiekujemy, jeśli nie damy miłości i uwagi temu wewnętrznemu dziecku, które jest w każdym z Nas to zawsze będziemy szukać na zewnątrz - tej bliskości i uczuć. I to nigdy się nie sprawdzi. Wiem, że skupienie się na sobie jest na początku trudne, bo zawsze był ktoś inny, a teraz trzeba się zająć po prostu sobą, pozwolić zagoić się różnym ranom i oswoić traumy. Dlatego też uciekamy, od tego, że może być trudniej. Ale chyba warto poświęcić się dla tej najważniejszej osoby na świecie :)

Za ten post autor Slonce otrzymał podziękowanie od
cabochard
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 418
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 128 razy
Otrzymał podziękowań: 204 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez cabochard » 31 mar 2018, o 10:26

Tak Słońce, trafiłaś w sedno. Przeczuwałam to już wcześniej i wiedziałam na poziomie mentalnym ale dopiero teraz to do mnie dotarło
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 128
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 22:03
Podziękował : 31 razy
Otrzymał podziękowań: 8 razy

Re: Przyciąganie miłości, związków i ludzi - WĄTEK ZBIORCZY

Postprzez szaroniebieska » 4 kwi 2018, o 07:53

Troszkę zmieniając temat. Kiedyś bardzo chciałam spotkać pewna osobę hmm w dniu Wszystkich Świętych akurat tak sobie zażyczyłam ;P NIe wiedząc nawet, czy ta osoba ma jakiś bliskich w tym "miejscu" itd. No i tak zleciały 3 lata czy może więcej czyli jakby na to nie patrzyć 3 okazje raptem :D i co? Gdy zapomniałam o tej osobie spotkałam ją wtedy właśnie w tym dniu. Magiczna kwestia odpuszczenia czy przypadek? Czy to znaczy, że mamy czekać lata aż spełni się to co chcemy? Mamy czekać na kogoś lata...? Jaki to ma sens skoro wtedy już nam na tym nie zależy. Jedno jest pewne, gdy tego chcemy to 99% jest szans, że to się nie zdarzy ;)
szaroniebieska
 
Posty: 13
Dołączył(a): 19 mar 2018, o 11:05
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości