Przyjaciele

przyciąganie miłości, przyjaciół

Przyjaciele

Postprzez GOLD » 30 sty 2016, o 19:53

Hejo. Chcę dowiedzieć się jak to jest u Was z kręgami przyjaciół. Czy ktoś w ogóle się świadomie angażował w taka kreację? Chodzi o to, czy macie grono przyjaciół, z którymi możecie przeżywać piękne przygody, którzy sa podobnie Świadomi do Was, znaja PP itp.?

Ja powiem Wam tak od siebie. Chciałbym mieć pięknych przyjaciół, z którymi mógłbym na przykład spontanicznie muzykiwać, czyli na przykład śpiewać w domu, grać na gitarze, wydzielać wspólnie piękna energię, ale szczerze to ich nie mam. Nie takich. Mam znajomych, co najwyżej, kolegów i koleżanki, ale oni maja wyprane umysly, a przynajmniej te wersje ich samych, ktore ja dostrzegam, i wiem, ze ja to wybieram, ale chcialbym zanurzyc sie w kregach prawdziwej przyjazni, z ludzmi bardzo zblizonymi do mnie, ktorzy podobnie postrzegaja Życie. No, ale ilekroć nadarza się dla mnie taka szansa, nie mam tej odwagi, żeby kooperować z nimi. Wiem, że sobie z tym w końcu poradzę, ale chciałbym znać Wasze spojrzenia na temat Waszych przyjaciół. :)
:)

Za ten post autor GOLD otrzymał podziękowania - 2
Kokos, Renata
Avatar użytkownika
GOLD
 
Posty: 86
Dołączył(a): 20 sty 2016, o 20:49
Podziękował : 474 razy
Otrzymał podziękowań: 114 razy

Re: Przyjaciele

Postprzez Born1975 » 30 sty 2016, o 20:07

Miałem w życiu dwóch przyjaciół.Jeden powiedział dawno temu o kilka słów za dużo... i przyjaźń musiała się skończyć. Z drugim niestety mam sporadyczny kontakt, chłopak miał poważne problemy i musiał się wycofać z życia towarzyskiego. Dziś różnica w mentalności między mną a nim jest zbyt duża, by mówić o przyjaźni, ale nadal jest moim kumplem.

Też chciałbym poznać nowe fajne osoby, choć muszę przyznać, że na chwilę obecną ważniejsze dla mnie jest stworzenie firmy i temu poświęcam czas. Ale też dzięki temu poznaję nowe osoby i być może te znajomości przerodzą się w przyjaźń w niektórych przypadkach :)
Wild and free :D

Za ten post autor Born1975 otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2248
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 812 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy

Re: Przyjaciele

Postprzez Renata » 30 sty 2016, o 20:58

Gold, mam podobne oczekiwania od życia. Chciałabym przebywać z takimi ludźmi, którzy maja podobne spojrzenie na życie i dla których sprawy duchowe to nie jest jakiś kosmos :D
Trudno jakoś o takie typy, no chyba ze na tym forum :D , ale na codzien mam tak jak Ty. Przyjaciółka jak na razie tylko jedna, i to nawet ostatnio nasze kontakty tez sie trochę urwały :(
Kiedyś było ich więcej, chociaż czy to była taka prawdziwa przyjaźń...? Chyba jednak nie.

Bardzo trudno jest teraz znaleźć prawdziwych przyjaciół :(
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Przyjaciele

Postprzez dariaanna » 30 sty 2016, o 22:07

Nie narzekam, mam świetnych przyjaciół :). Każda przyjaźń jest inna, ale myślę, że bez tego czegoś wspólnego nie byłoby takiej więzi. Jedną mam taką bratnią duszyczkę, że nawet nie musimy nic mówić, bo podświadomie się rozumiemy ;).

Za ten post autor dariaanna otrzymał podziękowania - 2
GOLD, Renata
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Przyjaciele

Postprzez magicmind » 31 sty 2016, o 12:05

Z przyjaźnią jest jak ze wszystkim.. jeżeli da się coś przyciągnąć to i przyjaźń tym bardziej... chyba nawet łatwiej niż miłość.
Dawniej marzyłem o paczce takich przyjaciół, gdzie nie możemy bez siebie żyć, są fajne relacje miedzy nami wszystkimi itd.
TA wizja była tak wyidealizowana ze moje realne przyjaźnie i grona znajomych nie pasowały do tego.
Mimo ze miałem w młodości przyjaźnie to później w wieku dojrzałości okazywało się ,że bardzo sie różnimy... tak jakby jesteśmy z innych światów i mi to nie pasowało, potrzebowałem głębszej relacji.
Pozrywałem większość znajomości w dorosłym życiu, zrobiłem to całkiem nieświadomie.. po prostu przestałem o nie dbać, unikałem spotkań i w ten sposób te relacje całkowicie zanikły.
Nigdy nie było mi tego żal, zawsze liczyłem ze mogę poznać nowych ludzi ale okazało się ,że to nie jest takie proste jak mi się wydawało, przynajmniej dla mnie.
Udało mi się jednak w dorosłym życiu odnaleźć przyjaźń i taką relacje całkiem nieświadomie bez PP, niestety nie mieszkamy w jednym mieście wiec nie można się regularnie spotykać...Może kiedyś się to zmieni jeszcze.
Ciekawą sprawą jest to ze z rok temu pierwszy raz postanowiłem ze może przyciągnę jakąś przyjaźń, tak aby móc się spotykać bez przeszkód i wspólnie spędzać czas.
W efekcie tego spotkałem właśnie takiego bliskiego kolegę z czasów dzieciństwa.
Zauważyłem z jego strony chęć na odnowienie znajomości, odnalazł mnie na FB ale z mojej strony nie było żadnej inicjatywy bo mam zasadę ,że nie wracam do starych znajomości.Z dziwiło mnie ,że przy pierwszym spotkaniu sie mocno na mnie otworzył.
Parę miesięcy później sytuacja powtórzyła się z moim innym przyjacielem z dzieciństwa, pare razy go spotkałem i zapraszał mnie do siebie na piwo i nalegał na spotkanie mimo ze całe dorosłe życie nie utrzymywaliśmy już kontaktu.
Nie wiem czemu tak ale już sie boje że zacznę coraz wiecej osób z przeszłości przyciągać a to jest coś czego najbardziej nie chcę.
Może jakoś podświadomie przyciągałem przyjaźnie z dzieciństwa bo takie miałem skojarzenia?

Ogólnie wierzę w to ze można odnaleźć przyjaźń i to całkiem nieświadomie, ja może akurat jestem na to jakoś zamknięty bo wolałbym odnaleźć najpierw miłość, w końcu :)

Chciałbym jeszcze tylko dodać ,że wydaje mi się ,że dopiero teraz dojrzałem do prawdziwej przyjaźni.
Bo w przyjaźni nie chodzi o to aby myśleć tylko o sobie ale też o tym drugim człowieku a ja mimo wszystko chyba za bardzo byłem skupiony zawsze na sobie.

Dla mnie przyjaźń to głęboka wieź a nie zwykła znajomość.

Za ten post autor magicmind otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 710
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 109 razy
Otrzymał podziękowań: 372 razy

Re: Przyjaciele

Postprzez Monika22 » 31 sty 2016, o 12:49

Nie mam przyjaciół.
Kiedyś parę osób proponowało mi przyjaźń, ale odmawiałam ze względu na to, że miałam wyidealizowany obraz przyjaźni. Określenie "przyjaciel" było dla mnie zbyt poważne i święte, by którakolwiek z osób, które znałam i znam mogła je mieć.
Ponadto mam trudny charakter i duże wymagania co też utrudnia mi utrzymanie jakichś głębokich relacji.
magicmind napisał(a):Ogólnie wierzę w to ze można odnaleźć przyjaźń i to całkiem nieświadomie, ja może akurat jestem na to jakoś zamknięty bo wolałbym odnaleźć najpierw miłość, w końcu :)

Nie rozumiem dlaczego oddzielasz miłość od przyjaźni. Przecież musisz lubić tę osobę, by z nią żyć.
Wiele par z długoletnim stażem mówi zgodnie, że są razem tyle czasu, ponieważ przede wszystkim bardzo się lubią, są przyjaciółmi.

Za ten post autor Monika22 otrzymał podziękowanie od
GOLD
Monika22
 
Posty: 164
Dołączył(a): 22 gru 2015, o 02:38
Podziękował : 54 razy
Otrzymał podziękowań: 90 razy

Re: Przyjaciele

Postprzez magicmind » 31 sty 2016, o 13:08

Monika22 napisał(a):Nie mam przyjaciół.
Kiedyś parę osób proponowało mi przyjaźń, ale odmawiałam ze względu na to, że miałam wyidealizowany obraz przyjaźni. Określenie "przyjaciel" było dla mnie zbyt poważne i święte, by którakolwiek z osób, które znałam i znam mogła je mieć.
Ponadto mam trudny charakter i duże wymagania co też utrudnia mi utrzymanie jakichś głębokich relacji.
magicmind napisał(a):Ogólnie wierzę w to ze można odnaleźć przyjaźń i to całkiem nieświadomie, ja może akurat jestem na to jakoś zamknięty bo wolałbym odnaleźć najpierw miłość, w końcu :)

Nie rozumiem dlaczego oddzielasz miłość od przyjaźni. Przecież musisz lubić tę osobę, by z nią żyć.
Wiele par z długoletnim stażem mówi zgodnie, że są razem tyle czasu, ponieważ przede wszystkim bardzo się lubią, są przyjaciółmi.

Ale ja nie oddzielam w związku tego, wręcz przeciwnie też tak myślę ze aby ten związek przerwał na całe życie to musi to być coś jak przyjaźń.
Nigdy nie postrzegałem też związku przez pryzmat zauroczenia, seksualności itd. bo wiem ,że to nie połączy ludzi na całe życie.Tak wiec w takim sensie nie oddzielam tego.
Chodzi o to że w tej chwili skupiony jestem na odnalezieniu miłości ale naturalnie jestem otwarty na nowe przyjaźnie :)

Za ten post autor magicmind otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 710
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 109 razy
Otrzymał podziękowań: 372 razy

Re: Przyjaciele

Postprzez zdecydowana » 31 sty 2016, o 13:44

:)
Ostatnio edytowano 29 lut 2016, o 14:09 przez zdecydowana, łącznie edytowano 1 raz

zdecydowana
 

Re: Przyjaciele

Postprzez Monika22 » 31 sty 2016, o 13:53

magicmind napisał(a):Ale ja nie oddzielam w związku tego, wręcz przeciwnie też tak myślę ze aby ten związek przerwał na całe życie to musi to być coś jak przyjaźń.
Nigdy nie postrzegałem też związku przez pryzmat zauroczenia, seksualności itd. bo wiem ,że to nie połączy ludzi na całe życie.Tak wiec w takim sensie nie oddzielam tego.
Chodzi o to że w tej chwili skupiony jestem na odnalezieniu miłości ale naturalnie jestem otwarty na nowe przyjaźnie :)
A, no chyba, że tak.

Za ten post autor Monika22 otrzymał podziękowanie od
GOLD
Monika22
 
Posty: 164
Dołączył(a): 22 gru 2015, o 02:38
Podziękował : 54 razy
Otrzymał podziękowań: 90 razy

Re: Przyjaciele

Postprzez Renata » 31 sty 2016, o 14:03

Ja to mam chyba dystans do przyjaźni, takiej prawdziwej. W dzieciństwie miałam, zdawało się, "przyjaciółkę", i ta znajomość trwała kilkanaście lat, a potem nagle bum! Teraz widzę, że to był toksyczny związek. Zazdrość, która się w niej objawiła, odsłoniła prawdziwe jej oblicze. Nieraz spotykam ją w Polsce, bo mieszka w tej samej miejscowości, ale przechodzimy obok siebie bez słowa. Nie mam do niej żalu, ale też nie chcę mieć z nią kontaktu.
Druga "przyjaźń" rozkwitła, jak przyjechałam do DE. Zaufanie, jakim obdarzyłam tę dziewczynę, zostało sponiewierane. Do tej pory się kumplujemy i ona twierdzi, że tylko ja jestem w jej życiu osobą godną zaufania, ale z mojej strony niestety nie może liczyć na to samo. Pewnych rzeczy nie da się wymazać z pamięci.
Tak więc chyba sprawa przyjaźni jest bardziej skomplikowana niż inne, bo samo to słowo to dla mnie rzecz święta. Pewnie dlatego tak trudno znaleźć kogoś, komu można w pełni zaufać.
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI

Za ten post autor Renata otrzymał podziękowanie od
GOLD
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Następna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 3 gości