Nie umiem odbić się od dna

przyciąganie miłości, przyjaciół

Re: Nie umiem odbić się od dna

Postprzez magicmind » 17 sty 2016, o 14:32

renata17031 napisał(a):
magicmind napisał(a):Renatko może w twoich czasach to była niekonwencjonalna metoda ale w dzisiejszych robi się to wręcz najpopularniejszą.

Magiku, w moich czasach to nawet internetu nie było :D
A jak ktoś zawierał znajomość poprzez "ogłoszenie", to znaczy że było z nim coś nie tak.
Faktycznie, czasy się bardzo zmieniły, ale też relacje między ludźmi uległy spłyceniu. Zobaczcie, jest internet, jest tyle możliwości, a jednak ludzie są samotni. I nieszczęśliwi, że są samotni.

magicmind napisał(a):Dlatego może nie siejmy czarnych wizji, wiadomo ze ostrożność zawsze trzeba zachować, nie podawać swoich danych itd.

Spokojnie, nie chce być czarnym prorokiem :D Chce tylko zwrócić uwagę że każda nowa znajomość potrzebuje odrobiny czasu, nic na hurrrra i nic od razu. Warto ufać własnym przeczuciom. Zresztą chyba niewiele jest takich przypadków, kiedy nie wyczuwamy, z kim mamy do czynienia. Po to mamy zmysły, by ich używać. Magicmind np. wydaje mi się być niegroźny, a wręcz sympatyczny 8-). Zresztą na naszym forum to chyba brakuje takich prawdziwych świrów :lol: Ale to bardzo dobrze :D


Dzięki :mrgreen: Tak naprawdę to niezły ze mnie świr i lepiej uważać 8-) :D :)

Oczywiście na hurra nie ma co ale myślę ze zdrowy człowiek nie robi nic na hurra tylko potrafi jakoś myśleć i zadbać o swoje bezpieczeństwo ;)

Swoją drogą ja np lubie poznawać ludzi przez forum, tak poznałem byłą dziewczynę.
Można sobie często zobaczyć jak ta osoba jest a potem nawiązać bliższa znajomość całkiem naturalnie a na dodatek z dość podobnymi zainteresowaniami :) Dlatego polecam różne fora tematyczne, udzielać się na nich a znajomości czesto po prostu same się nawiązują :)
Tylko trzeba sie na otworzyć :)
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 710
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 109 razy
Otrzymał podziękowań: 372 razy

Re: Nie umiem odbić się od dna

Postprzez Madamsyllaq » 17 cze 2016, o 05:23

dariaanna napisał(a):
zwyklakobieta napisał(a):A mielibyście dla mnie jakąś radę jak zmniejszyć poczucie braku i osamotnienia ? Szczególnie w weekendy?


Nie ma według mnie innego sposobu jak kontakt z drugim człowiekiem. To działa najlepiej :).
Wyjście do kina, na kręgle, na koncert, do restauracji czy cokolwiek to jest banalne ale często poprawia humor, jak ktoś lubi to nawet wspólne siedzenie na kanapie, oglądanie kabaretów i picie wina <3. To są proste rzeczy, ale działają :).

Na Zumbe szczególnie polecam. 2 lata temu poszłam sama ,poznałam wielu ludzi i tu ciężko opisać jak Wiele wnieśli do mojego życia. Gdy zaszłam w ciążę z trzecim dzieckiem dostałam od grupy w prezencie wózek , jedna z koleżanek okazała się na tyle mądra osobą, że wysłuchała mój problem z wielkim zrozumieniem i nakierowała tak ,że podjęłam decyzję jakiej nie umiałam podjąć przez 13lat. Dzięki temu uwolniłam się od balastu, z którym myślałam ,że już będę musiała chodzić dożywocie.
Polecam Zumbe i jako formę zabawy, ćwiczeń, ale przede wszystkim poznanie nowych przyjaciół ,bo w tym celu tam poszłam <3
W ciąży byłam na pokazie mody jako modelka w szpilkach :o szłam miały chyba 12cm ,też bliska mi teraz koleżanka z zumby mnie w to zaangażowała organizatorka zresztą.
Przed tym siedziałam tylko w domu z dziećmi, już się nawet z nikim nie spotykałam, ale ruszyła d... i do pracy i na zajęcia, a w domu zaczęłam od kundalini (joga) trochę poruszyło w moim życiu.

Za ten post autor Madamsyllaq otrzymał podziękowania - 2
Anka12, Kokos
Madamsyllaq
 
Posty: 19
Dołączył(a): 29 cze 2014, o 10:36
Podziękował : 32 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Poprzednia strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości