Jestem przyciągana

przyciąganie miłości, przyjaciół

Jestem przyciągana

Postprzez Skye » 9 maja 2015, o 11:57

***
Ostatnio edytowano 21 lip 2016, o 15:12 przez Skye, łącznie edytowano 1 raz
Skye
 
Posty: 24
Dołączył(a): 11 cze 2014, o 18:19
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Calcifer » 9 maja 2015, o 13:16

Skye, nic Ci nie doradzę bo to muszą zrobić kobiety na tym forum a poza tym jakoś po przeczytaniu tego co napisałaś, zacząłem kibicować temu ananaskowi co Cię podrywa :D
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Skye » 9 maja 2015, o 15:25

***
Ostatnio edytowano 21 lip 2016, o 15:12 przez Skye, łącznie edytowano 1 raz
Skye
 
Posty: 24
Dołączył(a): 11 cze 2014, o 18:19
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Renata » 9 maja 2015, o 17:05

Z natrętami to trzeba krótko i na temat :) Nie ma co bawić się w podchody, tylko od razu powiedzieć, że nie jesteś zainteresowana i nie masz ochoty na znajomość.
Ja bym tak zrobiła... :D pogonić intruza :lol:
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Calcifer » 9 maja 2015, o 17:21

Chłopak się stara, próbuje być jak najbliżej Skye a Ty Renia go nazywasz natrętem! :D W ogóle dziewczyny to gdzie Wasz romantyzm?! Ananasek niczym Martin Eden, próbuje być jak najbliżej obiektu swych westchnień a Wy mówicie o natręctwie, pogonieniu intruza :D A tak swoją drogą to i tak wiem swoje, ale nie powiem na głos by zostało to w sferze domysłów, ale mam swój pogląd na temat tego Ananaska i całej tej sytuacji i Skye i ogólnie kobiet :D
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Renata » 9 maja 2015, o 17:28

To ja powiem tak... Kobiety lubią być adorowane :D Nawet przez mężczyzn, którzy niespecjalnie się im podobają. Po prostu jesteśmy sobie takie kobietki-kokietki :lol:
Jednak, jeśli ta adoracja przybiera obsesyjnie rozmiary, a my nie jesteśmy zainteresowane, to zaczyna się problem ;)
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3353
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 603 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Calcifer » 9 maja 2015, o 18:22

Renia, rozgryzłaś mnie bo właśnie to miałem na myśli, że moim zdaniem to kobiety lubią jak są adorowane :D Z tego co napisała Skye to nie wiem czy to można nazwać już obsesją. Adoratorzy mojej siostry to potrafili wkradać się na posesję domu w którym mieszkałem i wdrapywać się na balkon na piętrze by kilka słów z Nią zamienić :D A tu wygląda po prostu na to, że chłopak się stara :) Według mnie to o obsesji można mówić wtedy gdy na wyraźne i stanowcze "Nie", taki chłopak nadal by się pojawiał na każdym kroku Skye. Póki co to się stara. Kiedyś też specjalnie uciekałem z pierwszej i ostatniej lekcji w szkole bo podobała mi się dziewczyna która dojeżdżała autobusem do szkoły która była w moim mieście i tylko poprzez ucieczki i pobyt na dworcu autobusowym, mogłem z Nią chwile pogadać przed szkołą i po szkole :D Tylko, że jakiś czas później uciekaliśmy już razem ze wszystkich lekcji :lol: Skye jeśli naprawdę nie widzisz dla niego szans to mu powiedz to wprost. Jak to wartościowy facet to nawet nie będzie Ci się napraszał a jak zacznie biadolić to tym bardziej go olej :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Skye » 9 maja 2015, o 18:54

***
Ostatnio edytowano 21 lip 2016, o 15:12 przez Skye, łącznie edytowano 1 raz
Skye
 
Posty: 24
Dołączył(a): 11 cze 2014, o 18:19
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Calcifer » 9 maja 2015, o 19:16

Skye, wybacz mi ale obecnie czytam Martina Edena i tam przez 196 stron pisanych maczkiem, Martin i Ruth się subtelnie podrywają (choć obydwoje myślą, że jedne o drugim nie wie) aż właśnie na 196 stronie ich ramiona się stykają i spontanicznie dochodzi między nimi do pocałunku. On jest marynarzem, potężnym mężczyzną, typowym wyrwidębem który na pierwszy rzut oka wydaje się być typowym robolem, ale jednak w duszy i w sercu jest bardzo wrażliwy i romantyczny. Ruth to z kolei kobieta z wyższych sfer, wykształcona, oczytana i właśnie Ona uczy Martina ogłady aż w końcu się w sobie zakochują. To piękne :D Piękna książka, polecam wszystkim. Książka z moich czasów czyli z XIX wieku :) Wtedy wszystko wyglądało inaczej.

Doskonale Cię rozumiem Skye. Mam tak samo jak Ty, że nie chce już popełniać tych samych błędów i jeśli mam się z kimś związać na stałe (jakkolwiek to brzmi) to nie chce już ulegać iluzji "przeciwności się przyciągają" bo owszem, przyciągają się ale nie tworzą udanych relacji. Takowe tworzą podobieństwa. Szkoda tylko, że jeszcze nie znalazłem swojego kobiecego odpowiednika. Do tej pory znajdowałem go tylko w miłości platonicznej, niezrealizowanej a znajdowałem tam podobieństwo tylko dlatego, że miłości platoniczne nigdy nie pozwoliły mi siebie poznać, więc żyłem w słodkich kłamstewkach podpowiadanych mi przez mój odurzony miłością, młodzieńczy umysł.

Rozumiem całą Twoją sytuację Skye i Twoje podejście do sprawy. A co do PP to wydaje mi się, że on Cię nie przyciąga tylko sobie skrzętnie planuje te wszystkie "przypadkowe" spotkania :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Jestem przyciągana

Postprzez Born1975 » 9 maja 2015, o 19:32

Emilu rozumiem, że nie potrafisz pomóc, bo brak Ci doświadczenia w tym temacie. Na szczęście jestem ja :D

A więc teraz na poważnie. Skye jeśli chcesz się go pozbyć, to daj mu wprost do zrozumienia, że chcesz samca alfa, a on taki nie jest, bo kilkakrotnie podchodził do Ciebie i nic z tego nie wyszło. W Twoich oczach z niego jest fajtłapa i tyle. Możesz to zrobić delikatnie zapraszając go na rozmowę (on niech myśli, że idziecie gdzieś na kawę), albo pojechać po bandzie i powiedzieć co o nim myślisz przy innych. Nie znam sytuacji na tyle, by Ci doradzić, jak konkretnie masz się zachować.

Jak masz pytania do tego co napisałem wyżej, to wal śmiało.

Co do tego, że mu okoliczności sprzyjają, to nie tak. Ty po prostu tak myślisz, bo kilka razy gdzieś tam niby przypadkiem się spotkaliście. Inni faceci się odsunęli, bo mogą Cie teraz postrzegać jako tak zwaną zimną sukę, choć z tego co Ty sama tutaj piszesz nie jest to prawdą. Mogą też być inne powody-nie chcę się rozpisywać i jak chcesz więcej pomocy to napisz na PW.
Wild and free :D
Avatar użytkownika
Born1975
 
Posty: 2248
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 21:56
Lokalizacja: smileoo.com
Podziękował : 812 razy
Otrzymał podziękowań: 513 razy

Następna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 3 gości