Lubicie ludzi?

przyciąganie miłości, przyjaciół

Lubicie ludzi?

Postprzez dariaanna » 2 gru 2014, o 10:13

Z racji tego, że mam ostatnio trochę problemów w relacjach z ludźmi, zastanawiam się czy lubicie ludzi? Tylko proszę o szczerą odpowiedź, nie taką jaką wypada dać, tylko to co naprawdę czujecie, kiedy słyszycie to pytanie.
I jeszcze jedna sprawa mnie nurtuje, jak zauważacie, czy relacje z ludźmi są najważniejsze w rozwoju, duchowym, osobistym?
Avatar użytkownika
dariaanna
 
Posty: 1247
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:16
Podziękował : 113 razy
Otrzymał podziękowań: 145 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Calcifer » 2 gru 2014, o 11:50

Osobiście lubię ludzi, mimo że większość czasu spędzam sam i nie mam rzeszy przyjaciół a raczej otaczam się na co dzień wąskim gronem osób, to ogólnie mam wielu znajomych. Owszem, nie z każdym jest mi po drodze, ale daje sobie po prostu ten komfort by przebywać z tymi ludźmi z którymi mam ochotę przebywać. Nie powiedziałbym, że relacje z ludźmi są najważniejsze bo najważniejsza według mnie jest relacja z samym sobą. Ale na pewno jakbym miał ciągle problem z rozmową z ludźmi to bym się zastanowił dlaczego tak jest i poszukałbym przyczyn w sobie. Mam w swoim bliskim otoczeniu osobę, która dzieli ludzi na świadomych i nieświadomych, która ocenia ludzi przez pryzmat tego co wiedzą o duchowości, tego jak patrzą na świat a według mnie to jest właśnie nieświadome. Jak jest dobra intencja to się człowiek dogada z prawie każdym, chociaż według mnie nie z każdym warto rozmawiać, bo po co się męczyć? Staram się być jednak elastyczny. Nie wpędzam się w frustracje z powodu tego, że ktoś mnie nie rozumie bo ja nie mam potrzeby być rozumianym przez każdego. To nawet fajne doświadczenie spotkać człowieka który patrzy zupełnie inaczej na świat.

"Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu - pamiętaj jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swoją opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. "

http://www.desiderata.pl/
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez magicmind » 2 gru 2014, o 12:19

dariaanna napisał(a):Z racji tego, że mam ostatnio trochę problemów w relacjach z ludźmi, zastanawiam się czy lubicie ludzi? Tylko proszę o szczerą odpowiedź, nie taką jaką wypada dać, tylko to co naprawdę czujecie, kiedy słyszycie to pytanie.
I jeszcze jedna sprawa mnie nurtuje, jak zauważacie, czy relacje z ludźmi są najważniejsze w rozwoju, duchowym, osobistym?


Dobre pytanie :D :)
Nie, nie lubię ludzi.. lubię tylko tych dobrych i wrażliwych, tych których lepiej poznam.. ale jednocześnie jestem przyjaźnie nastawiony do większości ludzi :)

Osobiście nie uważam iż relacje z innymi są najważniejsze.. dla mnie relacja z Bogiem jest najważniejsza w rozwoju duchowym...
Nie jestem zdania ,że trzeba lubić każdego :)
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 710
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 109 razy
Otrzymał podziękowań: 372 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Calcifer » 2 gru 2014, o 12:45

Z moich obserwacji wynika, że Ci którzy lubią samych siebie to i innych ludzi lubią a Ci którzy samych siebie nie potrafią zaakceptować to też innych ludzi nie akceptują. Mam taką znajomą, którą lubią wszyscy których znam ja i ona, nigdy nikt mi na nią nie powiedział złego słowa, tylko wszyscy moi znajomi mówią że to świetna dziewczyna itp. Ale ona ciągle jest uśmiechnięta, wesoła. Dlaczego taka jest? Moim zdaniem dlatego, że jej się po prostu dobrze żyje, nie widziałem by wpadała w jakieś dołki, miała problemy sama ze sobą i to się wyczuwa, że ona po prostu ma w sobie to ciepło, tą akceptacje do samej siebie to i automatycznie ludzie ją lubią i akceptują. Miałem dziewczynę, która nie lubiła nikogo i nikt Jej nie lubił. Miała ciągle problemy z ludźmi a jednocześnie nienawidziła siebie, swojego wyglądu, głosu, tego jakie ma włosy, figurę. Nie potrafiła docenić swoich talentów. Dwa skrajne przypadki co prawda, ale na co dzień też to widzę, że jak ktoś jest taki wyluzowany, lubi siebie to i automatycznie jest jakiś bardziej towarzyski i ludzie lgną do niego a jak ktoś ma problem sam ze sobą to i z ludźmi ma więcej problemów zazwyczaj.

Szczerze mówiąc to nie rozumiem też jak można mieć dobrą relację z Bogiem nie lubiąc ludzi. Jeśli mam dobrą relację z Bogiem to znaczy, że dotarłem do istoty tego kim jestem, tego że powstałem z miłości tak więc jestem miłością, jeśli wiem kim jestem to nie potrafię już siebie nie akceptować a jeśli akceptuje samego siebie i kocham samego siebie to kocham też innych ludzi, wszelkie stworzenie, wiedząc że wszyscy jesteśmy jednością tak naprawdę powstałą z miłości, z boskiej intencji. I dlatego też, mimo że tego nie rozumiem to akceptuje to i puszczam :) Każdy widzi świat na swój sposób i każdy ma do odrobienia swoje lekcje :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Skye » 2 gru 2014, o 12:55

***
Ostatnio edytowano 21 lip 2016, o 15:13 przez Skye, łącznie edytowano 1 raz
Skye
 
Posty: 24
Dołączył(a): 11 cze 2014, o 18:19
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 7 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Renata » 2 gru 2014, o 15:26

Pamiętam z dzieciństwa swój dystans do ludzi i muszę powiedzieć, że gdy człowiek nie lubi ludzi i od nich stroni, to czuje się nieszczęśliwy. Dokładnie pamiętam to uczucie z przeszłości. Nie radzisz sobie z relacjami z drugim człowiekiem, więc automatycznie szukasz winy w sobie samym...
Myślę więc , że warto nad tym pracować. U mnie w tej kwestii też zaszły ogromne zmiany :)
Wiadomo, że nie ze wszystkimi ludźmi nam po drodze, ale też nie musimy ze wszystkimi zawierać przyjaźń... Wspaniałym jest jednak uczucie takiej niezależnej miłości do ludzi. Dając innym coś od siebie, choćby uśmiech, podnoszę wibracje, a przez to ja sama czuję się lepiej.
Jednak lubię też swoją samotność, brak kontaktu z ludźmi... Tylko ze sobą. To też jest ważne... W zasadzie chyba najważniejsze, bo to fundament pod przyszłe relacje.
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3360
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 609 razy
Otrzymał podziękowań: 764 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez magicmind » 2 gru 2014, o 15:41

Ja też zauważyłem ,że dużo takich co to "lubią wszystkich" to najgorsze charaktery... nie wiem czy też to zaobserwowaliście?
tworzą pozory ,że są sympatyczni a najchętniej wbiliby człowiekowi nóż w plecy.. Ich zachowania są przebiegłe i tylko po to aby coś zyskać...
Dlatego wole już takie osoby które są szczere i nie kryją się z tym jacy są :) Znam wiele takich co to są chamami ale przynajmniej uczciwymi :)

Nie zgadzam się ,że jak ktoś kogoś nie znosi to ma ze sobą problem.
Nie oszukujmy się mało komu zapach gówna odpowiada :D :)
A prawda taka,że niesamowicie dużo ludzi ma gówniane charaktery...

Z resztą pytanie brzmi co to znaczy lubić ludzi czy ich nie lubić :)
Ja często utożsamiam człowieka z tym co sobą reprezentuje, energią...

Jak ktoś jest zła energią to go nie lubię bo nie lubię złej energii ;)

Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 710
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 109 razy
Otrzymał podziękowań: 372 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Calcifer » 2 gru 2014, o 16:04

Magicmind a może to po prostu Ty masz "gówniany" charakter, że tak zauważasz że niesamowicie dużo ludzi ma gówniane charaktery? :)

Mnie zastanawia takie przeświadczenie, że jak ktoś jest szczęśliwy i akceptuje ludzi to ma przebiegły charakter a szczery to ten który "mówi co go boli" albo "jest taki jaki jest". Jak człowieka nic nie boli i jest szczęśliwy to jest z nim coś nie tak? :) Według mnie to skrzywiona mentalność prowokuje ludzi by tak myśleć na zasadzie "Jestem nieszczęśliwy to i na pewno on jest, więc skoro on mówi że jest szczęśliwy to pewnie kłamie i nie pokazuje jaki jest naprawdę" :) WAKE UP! Może to po prostu Ty tworzysz ze swojego życia koszmar? :)

W ogóle jak można porównać człowieka do gówna? :) Jak można być świadomym człowiekiem, wierzącym w cokolwiek i mówić o drugim człowieku porównując go do zapachu gówna? :) Szkoda gadać :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez magicmind » 2 gru 2014, o 16:37

Magicmind a może to po prostu Ty masz "gówniany" charakter, że tak zauważasz że niesamowicie dużo ludzi ma gówniane charaktery? :)

Możliwe ,że mam gówniany charakter ;)

Mnie zastanawia takie przeświadczenie, że jak ktoś jest szczęśliwy i akceptuje ludzi to ma przebiegły charakter a szczery to ten który "mówi co go boli" albo "jest taki jaki jest". Jak człowieka nic nie boli i jest szczęśliwy to jest z nim coś nie tak? :) Według mnie to skrzywiona mentalność prowokuje ludzi by tak myśleć na zasadzie "Jestem nieszczęśliwy to i na pewno on jest, więc skoro on mówi że jest szczęśliwy to pewnie kłamie i nie pokazuje jaki jest naprawdę" :) WAKE UP! Może to po prostu Ty tworzysz ze swojego życia koszmar? :)


Tak jak napisałem kwestia tego czym jest akceptacja,tolerancja, lubienie czy miłość...itp.Nie wiem czy nie poczułeś się urażony bo może jesteś osobą otwartą i myślisz ,ze ja każdą taką osobę od razu tak postrzegam :) Ale ja takiego przeświadczenia nie mam :)
Nie napisałem ,że wszyscy tacy są opisałem tylko zjawisko które dostrzegam niezwykle często ale to nie oznacza iż nie ma ludzi otwarty i przyjaznych... może ty to inaczej widzisz a może masz różowe okulary i pewnych spraw w ogóle nie dostrzegasz a może po prostu spotykasz sie z innymi ludźmi (to byłby jakiś fenomen :) ) Po prostu dostrzegam to jak bardzo ludzie są egoistyczni i interesowni...
Nie wiem czy tak było zawsze czy to zjawisko naszych czasów...a może to cześć ludzkiej natury?

W ogóle jak można porównać człowieka do gówna? :) Jak można być świadomym człowiekiem, wierzącym w cokolwiek i mówić o drugim człowieku porównując go do zapachu gówna? :) Szkoda gadać :)

A nie można? może jest to zabronione i o czymś nie wiem :D :)
To jest tylko moja opinia happy nie musisz się z nią zgadzać :)
Ja nie jestem typem człowieka który lubi wszystko i wszystkich... i nigdy nie będę taki :)

Rozumiem że Ty lubisz i akceptujesz pedofilów ,złodziejów i morderców itd.
Avatar użytkownika
magicmind
 
Posty: 710
Dołączył(a): 14 cze 2014, o 11:55
Podziękował : 109 razy
Otrzymał podziękowań: 372 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Calcifer » 2 gru 2014, o 17:00

Gdzie dostrzegasz, że ludzie są tacy interesowni i egoistyczni? Badasz ich dusze? Możesz badać tylko owoce ich działalności i dodatkowo filtrować to poprzez swój system postrzegania. A może ktoś kto według Ciebie jest egoistyczny i interesowny, w dzieciństwie nie otrzymał miłości i kompensuje to sobie poprzez nadmierną konsumpcje pieniędzy i innych dóbr? A może ten ktoś zakochał się w chorej dziewczynie i walczy o każdy grosz by uzbierać na jej leczenie? Dlaczego w swoim otoczeniu nie spotykam egoisticznych ludzi? Naprawdę, ja ich po prostu nie spotykam a jest wręcz przeciwnie, napotykam na ludzi którzy by się ze mną ostatnią kromką chleba podzielili, którzy są mi pomocni, którzy byli ze mną jak nie miałem nic i są ze mną gdy nic mi nie brakuje. Może po prostu Ty magicmind jesteś egoistyczny i interesowny i ludzie Ci to oddają, bo wiedzą, że nie warto się z Tobą bratać? :) Jak nazywasz ludzi gównem, to by mnie to wcale nie zdziwiło gdyby tak faktycznie było :)

Możesz ludzi nazywać jak chcesz, jak rymował Medium "Spójrz na mnie jakbyś patrzył na własne oblicze. Plujesz na mnie? Cóż, plujesz więc na własne życie". Dlatego jak nazywasz ludzi gównem to przyjrzyj się w lustrze czy Ci gęba za blisko nosa przypadkiem nie wyrosła, że tak czujesz to gówno :)

Nie miałem okazji poznać ani pedofila ani mordercy. Znałem w życiu kilku złodziei, jednego znam nawet dość dobrze i tyle dobrego co on dla mnie w życiu zrobił to mało kto mi tyle pomógł i tyle serca okazał :) Złodziejem się bywa a człowiekiem się jest albo nie jest zawsze. Uwierz mi, że prędzej bym wolał się trzymać ze złodziejem, który kradnie bo nie widzi innego sposobu by wykarmić trójkę dzieci niż z człowiekiem który nazywa innych ludzi gównem :)

Dla mnie nazywanie człowieka gównem, kończy w zasadzie temat i wyczerpuje moją chęć do dyskusji. Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 433 razy

Następna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 2 gości