Lubicie ludzi?

przyciąganie miłości, przyjaciół

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Renata » 14 cze 2016, o 20:31

wolves napisał(a):więc tak, ludzi lubię, ale chyba najbardziej w bezpiecznej odległości :D

Niektórych faktycznie można tylko lubić z daleka :D
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3348
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 601 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Renata » 21 cze 2016, o 07:47

wolves napisał(a):Odpowiadając na pytanie z wątku - ludzi lubię... ale często mnie zawodzą. Być może problem tkwi w mojej podświadomości, tego się spodziewam i takich ludzi przyciągam, ale cały czas powtarza się pewien schemat - ktoś, czy to wieloletni przyjaciel czy ktoś poznany pół roku temu, w pewnym momencie mnie zawodzi, pokazuje, że nie mogę na niego liczyć i że moja pomoc i przyjaźń była w sumie jednostronna. I nigdy nie rozumie o co mam żal 8-) więc tak, ludzi lubię, ale chyba najbardziej w bezpiecznej odległości :D

Oj tak, też się o tym dzisiaj boleśnie przekonałam. Zawodzą, rozczarowują i mają to gdzieś.
Kurcze, nie mogę zrozumieć, że takie zachowania nie gnębią ich sumień.
Śmiem jeszcze twierdzić że dobro które wysyłasz niektórym ludziom, powraca do ciebie właśnie w takiej postaci: zawodu. Niektórzy nie potrafią tego docenić.

Sorry za te smęty, bo normalnie to ja nie doświadczam takich rzeczy, a dzisiaj jest mi trochę smutno, bo ludzie których znałam długi czas, okazali się być nie w porządku :(

Wię zastanawiam się, dlaczego tak się stało, czemu to miało służyć i... jak ta energia może dla mnie pracować?
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3348
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 601 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Przyciągnięta » 21 cze 2016, o 11:18

Ja tez nie mam specjalnego problemu z relacjami. Ale w mojej pracy mam ogromny kontakt z ludźmi i mudsze powiedziec, że częsc ludzi jest na bardzo niskim poziomie rozwojy. Bardzo duzo jest gburów i buców. A jeszcze wiecej tskich co wyzej sraja niz dziure maja. Mnie to osobiscie sie chce smiacz takich bo sa po porostu idiotami. Duzo jest tez tak zwanych wampirow energetycznych. Objawia sie to m. in. tymże wykorzystuja swoja pozycje aby wyrzyc sie na innych i samych siebie dowartosciowac. Inni sa z kolei przemadrzali i nic do nich nie dociera. Z moich obserwacji wynika, że wiecej ludzi jest wlasnie tych nazwijmy to mniej pozytywnych. Ja nie rozpatruje tego w kategorii lubie czy nie lubie. Poprostu sa i tyle. Co najwyzej smieje sie z nich bo wiem ze nie dorównuja mi do piet swoja wiedza. A za jakis czas bede smiala sie jeszcze bardziej. Nie umiem jednak pojac skad bierze sie taka glupota.
Avatar użytkownika
Przyciągnięta
 
Posty: 153
Dołączył(a): 8 wrz 2015, o 10:15
Podziękował : 36 razy
Otrzymał podziękowań: 93 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez MagdaLooney » 21 cze 2016, o 11:59

Ojej :( a ja z kolei mam zupełnie odwrotnie... Bardzo lubię ludzi...może mam po prostu do nich szczęście ale spotykam cudowne osoby na swojej drodze... Jeśli trafi się ktoś mniej pozytywny...cóż,staram się nie oceniać ale omijać :)

Miłego dnia dla Was wszystkich!
" If you can dream it, you can do it! "
Avatar użytkownika
MagdaLooney
 
Posty: 855
Dołączył(a): 30 sie 2015, o 22:01
Podziękował : 281 razy
Otrzymał podziękowań: 447 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Calcifer » 21 cze 2016, o 13:19

Przyciągnięta, dużo goryczy bije z Twojej wiadomości. Nie chce Cię oceniać ale z mojego punktu widzenia, to o czym piszesz to nie brzmi jak obiektywne fakty ale jak jakaś poważna blokada, efekt jakiś bolesnych doświadczeń związanych z ludźmi. Wszystko jest kwestią podejścia. Sam zauważam, że większość ludzi jest małostkowa albo takie stara się robić wrażenie. I tu nie chodzi o to, że ja się na to obrażam, czuje się lepszy i że chce tych ludzi za to potępiać. Dla mnie życie momentami jest jak gra komputerowa. Jest misja do wykonania więc ją wykonuje używając do tego odpowiednich środków. Ogólnie spotykam pozytywnych ludzi i takimi staram się otaczać. Reszta jest dla mnie hologramami. Dziadek który się ciśnie w kolejce do kasy w supermarkecie jest dla mnie hologramem. Nie rozkminiam go nawet w kategoriach ludzkich, nie przypisuje do niego emocji. On po prostu jest, składa się na część otoczenia. Nie oceniam tego dziadka, nie rozmawiam z nim, nie myślę o nim. Nie oszukujmy się, 70% ludzi nie rozumie rozkładu jazdy autobusów. Połowa Polaków nie rozumie prognozy pogody. I teraz zachodzi pytanie czy się na to obrażać i się negatywnie nakręcać czy robić coś innego. Wychodzę z założenia, że skoro otrzymałem jakiś potencjał to moim obowiązkiem i szansą jest go wykorzystać. Zamiast obrażać się na tych którzy nie rozwijają swojego potencjału a wręcz go degradują to staram się robić coś co ułatwi im życie, coś co im pomoże, coś dzięki czemu oboje będziemy wygrani. Poza tym każdy ma jakieś zalety. "Dwóch więźniów patrzy przez kraty. Jeden widzi błoto, drugi widzi gwiazdy".
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Przyciągnięta » 21 cze 2016, o 18:17

Genialny żółw jest wrecz odwrotnie. Nie mam rzadnych blokad. Wyraźnie pisze, że sie smieje z takich ludzi i mam dobre relacje z bliskimi. W swojej pracy obsluguje ok 500 ludzi dziennie i stad takie doswiadczenia. Duzo ludzi jest zadumanych w sobie. A z tym ze jesli wysylamy do kogos dobro i to dobro powróci to sie nie zgadzam. Jak jestes dobry to ludzie to wykorzystuja. Kazdy jest egoista. I to nie jest wynik jakis blokad tylko fakt. Niejednokrotnie po wyslaniu do kogos dobrej energii otrzymalam kopa w dupe. Taki po prostu jest swiat. Najwazniejsze to nie przejmowac sie tym i zaakceptowac to i przede wszystkim uciekac od ludzi ktorzy emanuja zla energia.
Avatar użytkownika
Przyciągnięta
 
Posty: 153
Dołączył(a): 8 wrz 2015, o 10:15
Podziękował : 36 razy
Otrzymał podziękowań: 93 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Calcifer » 21 cze 2016, o 18:33

No nie wiem, ja nie mam takich doświadczeń :) Każdy ma swoją rzeczywistość i rządzące w niej prawdy :)
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Renata » 21 cze 2016, o 19:55

No właśnie, jak to jest z tym dobrem? Skoro dobro powraca, to i zło pewnie też. Jednak jeśli tak bedziemy na to patrzec, to musielibyśmy poruszyć temat karmy, a wiadomo, że to nie jest takie oczywiste. To my sami kreujemy swoje życie, i jeśli nie dopuścimy do myśli, że jakakolwiek karma ma miejsce, w takim razie gdzie podzieje się zła energia puszczona w eter przez nas lub przez innych ludzi?
Los sprzyja każdej CZYSTEJ INTENCJI
Avatar użytkownika
Renata
 
Posty: 3348
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 19:14
Podziękował : 601 razy
Otrzymał podziękowań: 757 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez Calcifer » 21 cze 2016, o 20:02

Chodzi o to, że jak dajesz komuś dobro to tworzysz to dobro w sobie, czujesz tą energię i przez to jak wibrujesz to przyciągasz więcej dobra. To samo ze złem.
Sekretna technika starożytnych o nazwie "Kame Ha Me Ha"

https://www.youtube.com/watch?v=JnQIe_Xqs5k
Avatar użytkownika
Calcifer
Inicjator forum
 
Posty: 2151
Dołączył(a): 9 cze 2014, o 00:53
Lokalizacja: Wyspa Genialnego Żółwia.
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 432 razy

Re: Lubicie ludzi?

Postprzez wolves » 21 cze 2016, o 21:04

A jak poczuć w sobie dobrą energię, kiedy od kogoś dostajemy złą?
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 388
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 20:05
Podziękował : 88 razy
Otrzymał podziękowań: 70 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Relacje międzyludzkie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości