Metoda Silvy - Technika Szklanki Wody

techniki i metody pracy z prawem przyciągania

Re: Metoda Silvy - Technika Szklanki Wody

Postprzez Koliberek » 5 lut 2019, o 23:58

Hehehehe... dobre :) no wiesz... może w dłuższym terminie doprowadzi Cię to do czegoś lepszego :) przynajmniej tego Ci życzę w tej sytuacji :) śmiesznie. A ktoś inny? Jakieś doświadczenia? Ja też właśnie waham się obecnie między 2 miastami i nic, ani sen, ani sytuacje. Cisza jak makiem zasiał. Może to nie czas by o tym decydować? Tak do tego podchodzę.
Koliberek
 
Posty: 89
Dołączył(a): 9 lis 2018, o 11:15
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Metoda Silvy - Technika Szklanki Wody

Postprzez Slonce » 6 lut 2019, o 19:20

Odpowiedzi przychodzą, gdy ich nie szukamy. Czasem dzieje się to we śnie, a czasem za pomocą pozornie prozaicznej rzeczy. Ktoś Ci coś powie i nagle Cię olśni, nie wiem - poczujesz to. Będziesz wiedział, że to jest odpowiedź. A po czym poznasz? Po uczuciu spokoju i ulgi. U mnie sprawdzają się odpowiedzi, które daje mi moje ciało. Jakkolwiek to brzmi :D Po prostu obserwuję jak czuję się z daną decyzją, wsłuchuję się w siebie i wtedy już wiem. Warto też pamiętać, że dana decyzja może być dla nas dobra, ale na chwilę. W sensie, że mamy coś przeżyć, żeby się rozwinąć i jak osiągniemy ten pułap to ta praca, relacja, czy nawet miejsce przeprowadzki stają się dla nas niewygodne. Bo jesteśmy już kilka kroków dalej.

Co ja proponuję? Przede wszystkim, nie naciskać. Szklanka wody to nie jest magiczna różdżka, która od razu rozrysuje nam cały plan. Może dać odpowiedź, ale też uważam, że to wszystko uwarunkowane jest tym, jaki mamy kontakt ze swoją podświadomością.
Avatar użytkownika
Slonce
 
Posty: 508
Dołączył(a): 20 wrz 2016, o 17:13
Podziękował : 173 razy
Otrzymał podziękowań: 242 razy

Re: Metoda Silvy - Technika Szklanki Wody

Postprzez Koliberek » 6 lut 2019, o 20:35

Slonce napisał(a): U mnie sprawdzają się odpowiedzi, które daje mi moje ciało. Jakkolwiek to brzmi :D Po prostu obserwuję jak czuję się z daną decyzją, wsłuchuję się w siebie i wtedy już wiem. Warto też pamiętać, że dana decyzja może być dla nas dobra, ale na chwilę.


Polecam http://lubimyczytac.pl/ksiazka/295557/t ... a/42720105 apropo tego co napisałaś. Tam opisana jest właśnie metoda , która się na tym opiera. Jeszcze jej nie testowałem, zamierzam, książki tego autora z tej serii są świetne.
Koliberek
 
Posty: 89
Dołączył(a): 9 lis 2018, o 11:15
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: Metoda Silvy - Technika Szklanki Wody

Postprzez PrettyOne » 6 lut 2019, o 22:20

Jeśli chodzi o technikę szklanki wody to mam związaną z nią jedną historię. Otóż, kilka lat temu, jeszcze na studiach, miałam skomplikowane relacje z pewnym chłopakiem z roku. W skrócie można opisać je tak: była między nami niesamowita chemia, wzajemnie się sobie podobaliśmy, fajnie się dogadywaliśmy, ale nigdy nie doszło między nami do jakichś poważniejszych zobowiązań. Nie chcąc przynudzać ani pisać historii rodem z motywatornii, dodam tylko, że z czasem zaczęło mi na nim zależeć i powoli męczyła mnie sytuacja, że niby coś, a jednak nic. No i postanowiłam zrobić technikę szklanki wody, by "sprawdzić" czy brnąć w tę relację i mieć dalej nadzieję, że jednak będzie między nami coś więcej, czy sobie odpuścić.

Przechodząc do sedna: tej samej nocy miałam sen. Przyśniło mi się, że jechałam autobusem miejskim. W pewnym momencie zauważyłam, że z przodu, kilka siedzeń dalej siedzi właśnie ten chłopak i rozmawia z jakąś dziewczyną. Pamiętam, że odczułam wtedy zazdrość i złość, że jedzie z kimś innym. W pewnym momencie tamta dziewczyna znikła i to ja znalazłam się na siedzeniu obok niego. Zaczęliśmy rozmawiać. W końcu przejechaliśmy mój przystanek, ale ja postanowiłam jechać dalej i cieszyłam się, że jestem z nim. Zapowiadało się dobrze, ale w pewnym momencie usłyszałam od niego, że nie będziemy razem (dobitniejszej odpowiedzi dostać już nie mogłam :haha: ), po czym wysiadł z autobusu i zostawił mnie samą. Na domiar złego autobus dotarł za miasto, a ja polnymi drogami musiałam wracać do domu.

Mimo, że minęło już kilka lat to bardzo dobrze pamiętam ten sen, pewnie dlatego, że dosyć długo "chorowałam" na tę znajomość. Wiecie, święcie wierzyłam, że to na pewno ten jedyny ;) Do tego pamiętam, że byłam zaskoczona, że technika zadziałała (podchodziłam do tego bez napinki, wręcz z lekkim dystansem) i już pierwszej nocy dostałam odpowiedź i to tak dobitną i symboliczną :słowa chłopaka, ten przejechany przystanek, a później powrót piechotą przez jakieś bezdroża. Co prawda sama w głębi serca pewnie znałam odpowiedź na moje rozterki, ale zazwyczaj w takich sytuacjach człowiek woli karmić się nadziejami.

To w zasadzie jedyna historia związana z tą techniką, w sumie nie przypominam sobie, żebym później ją stosowała. Nawet nie wiem dlaczego.
Szklanka wody to nie jest magiczna różdżka, która od razu rozrysuje nam cały plan. Może dać odpowiedź, ale też uważam, że to wszystko uwarunkowane jest tym, jaki mamy kontakt ze swoją podświadomością

Zgadzam się z tym całkowicie. Ja mam np. bardzo dobrą intuicję, tak zwane przeczucia to u mnie norma, do tego mam często bardzo sugestywne sny (temat rzeka), więc być może dlatego dostałam tak jasną odpowiedź właśnie za pośrednictwem snów.

Za ten post autor PrettyOne otrzymał podziękowanie od
Koliberek
Avatar użytkownika
PrettyOne
 
Posty: 85
Dołączył(a): 24 cze 2016, o 00:13
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 31 razy

Poprzednia strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

cron