KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

techniki i metody pracy z prawem przyciągania

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez Scarlett » 9 lut 2019, o 21:41

Wysłałam link z intencjami tym, którzy dopisali się od czasu ostatniej wysyłki - sprawdźcie skrzynki :)
Do 23:00 można się zapisywać jakby ktoś jeszcze miał ochotę, ale już nie będę wysyłała linku.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3217
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 492 razy
Otrzymał podziękowań: 1927 razy

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez Scarlett » 9 lut 2019, o 22:08

Z tego co wiem to link już zniknął. Sam. Ja go nie usuwałam. Czyżby Pole już namieszało? Chyba tylko 24h był. W każdym razie osoby, którym wysłałam dziś już go nie słyszą, nie wiem czy Ci ze środy/czwartku jeszcze go słyszą i widzą.
Także trudno, zapraszam za tydzień po kolejne intencje - wrzucę je tym razem w piątek żeby więcej osób miało szansę ich odsłuchać. To też mój "pierwszy raz" z tymi audio-intencjami.
Ale pamiętajcie, że to tylko taki bonus, jesli ktoś ich nie odsłuchał nie znaczy, że mu proces nie zadziała ;)
Normalnie zobaczymy się dziś w Polu poprzez Waszą zgodę :kwiatek

W przyszłym tygodniu będę też wysyłała tylko użytkowników zarejestrowanym. Uważam, że i tak to fajne z mojej strony, że obejmuje procesem gości. Ale myślę, że te nagrane intencje to powinny być zarezerwowane tylko dla użytkowników - po pierwsze dlatego że wiem komu je wysyłam, a po drugie dlatego że to jednak przywilej bycia na forum.
Mam nadzieję, że goście to zrozumieją :kwiatek
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 4
domi, Koliberek, sol, wolves
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3217
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 492 razy
Otrzymał podziękowań: 1927 razy

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez Scarlett » 10 lut 2019, o 14:47

Podsumowanie pracy z zasadą CURIOSITA (CIEKAWOŚĆ):
Proces był bardzo spokojny jeśli chodzi o wszelkie fizyczne objawy. Leżałam, oddychałam szybko i miałam wciągnięty brzuch – jak to Ewa Chodakowska mówi „pępek przyklejony do kręgosłupa” :lol:
Zauważyłam, że przeważnie mam przyspieszony oddech. Poza tym nie było żadnych dziwnych ruchów i akrobacji.
Wizja była w zasadzie spójna i nie przeskakiwała z jednej w drugą, co też czasem miało miejsce w innych procesach.
Uwaga – opis będzie pewnie chaotyczny, bo po procesie zapisuję wszystko jednym ciągiem.
Widziałam niebo nocą. Takie ciemnogranatowe i bardzo duży, złoty księżyc. Blask tego księżyca oświetlał takim dużym, grubym promieniem każdego z nas. Najpierw widziałam siebie, a potem zaczęły pojawiać się inne osoby – niektóre z łóżka, niektóre z imprezy czy coś w tym rodzaju. Każdy z nas dostał taką jakby „rurę” światła z tego księżyca. Nie było tak że promieni padały na chybił-trafił. Co ciekawe, widziałam siebie z boku i od tyłu, typowo dysocjacyjnie. Był też moment kiedy szłam (a ja widziałam właśnie siebie za sobą), ludzie się rozstępowali i patrzyli na mnie. Na końcu doszłam do tego księżyca i nałożono mi taką złotą koronę.
Potem zobaczyłam ogromną wieżę ze stołów. Stół na stole. Zaczęłam się wspinać po tych stołach, wspinałam się do tego ogromnego księżyca. Za chwilę zauważyłam inne wieże ze stołów i każdy z Was wspinał się również ku górze. Obok mnie wspinał się mrO (z lewej strony), a z prawej matka z dzieckiem. To dziecko czasem traciło równowagę, ale mama mu czasem kuperek wepchnęła do góry żeby nie spadał :D Nie wiem kto to było, nie znam z widzenia :) Cała ta wspinaczka była absolutnie lekka, bez żadnego wysiłku, ale trwała bez końca. Szliśmy do tego księżyca. Czasem na niektórych stołach znajdywałam niespodzianki – na jednym pierścionek, na drugim czerwone różne. Wiedziałam, że to od mrO, bo jak się spojrzałam na niego to zawsze się uśmiechał do mnie :)
Bardzo ładne kolory były w tej wizji – ciemny grata, złoto.
Obrazy wydają mi się symboliczne, sympatyczne i lekkie. Wydaje mi się, że wszystko jest nieustającą podróżą po wiedzę, że to się nigdy nie kończy. Że czasem różne niespodzianki znajdziemy na swojej drodze, czasem się obsuniemy (dziecko), ale zawsze idziemy przed siebie w górę. Tak to odebrałam.

Co mi się śniło? Dziwne, ale śniło mi się jakbym nie była sobą, tylko kimś innym, jakbym to nie była ja. To była jakaś dziewczyna, która miała Tindera, bardzo chciała exa, szukała na siłę faceta. Ostatecznie jeden co jej się podobał okazał się gejem i byłam na ślubie jego i jego partnera na plaży. Piękna piaszczysta plaża, turkusowe wody morza. Naprawdę piękny widok.

Dziś czuję się absolutnie normalnie :)
Żadnych problemów ze snem, ze wstaniem, z apetytem, ze zdrowiem. Wszystko super :)

Zapraszam do dzielenia się odczuciami, snami itp. :) Przypominam o odróżnieniu efektów od skutków. Przypominam o nie szukaniu, nie wyczekiwaniu i całej reszcie. Więcej pisałam o tym w wątku o Żywiołach, pewnie będę to kopiować tu od czasu do czasu.
Ponieważ teraz procesy są w soboty, w związku z tym intencje na kolejną zasadę dodam jutro po południu. Intencje audio dla użytkowników będę wysyłała w soboty, żeby jak najwięcej osób mogło się załapać :kwiatek
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 4
Koliberek, mrO, Slonce, sol
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3217
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 492 razy
Otrzymał podziękowań: 1927 razy

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez kiniullka88 » 10 lut 2019, o 15:15

Położyłam się w łóżku i zaczęłam się relaksować, podczas sesji pojawił mi się jasny punkt o kształcie prostokąta, po chwili zobaczyłam żółte światło. Swiatlo a bardziej promień który padał na mnie z nieba :). Było super. Snów żadnych nie miałam. Czuje się dziś fajnie. Dziękuje. <3
kiniullka88
 
Posty: 9
Dołączył(a): 9 lut 2019, o 22:24
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez Koliberek » 10 lut 2019, o 15:19

U mnie bez zauważalnych efektów i skutków dziś. To mój pierwszy proces (a zarazem ostatni co szanuję, ale jest mi szkoda) w którym biorę udział. Obudziłem się wyspany, spokojny, z jasnym umysłem pomimo iż wczoraj wypiłem kilka kieliszków wina więcej niż zazwyczaj. Sny miałem dziwne, nie ze względu na okoliczności, kilka fałszywych przebudzeń w nocy. Kilka razy czułem jakby mnie dosłownie wysysało ze snu do rzeczywistości. Przebudzałem się gwałtownie co najmniej kilka razy, średnio kontaktowałem co się dzieje - dwa razy wybudził mnie dźwięk w mojej głowie jakby coś przeskoczyło, kliknęło - mocno subiektywne wrażenia, być może nie związane z procesem. Poza tym dziś czuje spokój, jestem wypoczęty, czuje się dobrze.
Koliberek
 
Posty: 89
Dołączył(a): 9 lis 2018, o 11:15
Podziękował : 24 razy
Otrzymał podziękowań: 9 razy

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez wolves » 10 lut 2019, o 16:43

No to ja się wyłamię, bo... jestem chora ;).
Fun fact - chora tak żeby zastanawiać się nad nie pójściem do pracy nie byłam od 2017. Wczoraj wróciłam do domu po 16:00, zero objawów, i pojawiły się nagle dość późnym wieczorem. Nie wiem czy ma to związek z procesami,ale tak jak mówię, ja chorowita nie jestem, w dodatku wczorajsze wyjście spędziłam w większości w pomieszczeniach, więc nie miało mnie kiedy przewiać itp. W dodatku zazwyczaj jak chorujemy, czujemy że coś nas bierze, powoli. A u mnie łup, nagle gardło zawalone, mięśnie bolą i tak o ;) .
Avatar użytkownika
wolves
 
Posty: 447
Dołączył(a): 14 cze 2016, o 21:05
Podziękował : 97 razy
Otrzymał podziękowań: 74 razy

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez TheMe » 10 lut 2019, o 17:00

wolves napisał(a):No to ja się wyłamię, bo... jestem chora ;).
Fun fact - chora tak żeby zastanawiać się nad nie pójściem do pracy nie byłam od 2017. Wczoraj wróciłam do domu po 16:00, zero objawów, i pojawiły się nagle dość późnym wieczorem. Nie wiem czy ma to związek z procesami,ale tak jak mówię, ja chorowita nie jestem, w dodatku wczorajsze wyjście spędziłam w większości w pomieszczeniach, więc nie miało mnie kiedy przewiać itp. W dodatku zazwyczaj jak chorujemy, czujemy że coś nas bierze, powoli. A u mnie łup, nagle gardło zawalone, mięśnie bolą i tak o ;) .

Ja poszłam spać zdrowa wstałam chora :shock: również bez żadnych objawów wcześniej....
''...Zacznij myśleć tym czego pragniesz. Wypełnij się tym. Prościej się nie da!'' ;)
Avatar użytkownika
TheMe
 
Posty: 466
Dołączył(a): 24 cze 2016, o 11:09
Podziękował : 224 razy
Otrzymał podziękowań: 137 razy

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez Poppy » 10 lut 2019, o 17:11

Mi coś sprzęty buntują. Wczoraj po 22 się zaczęło. Wyłączał mi się co chwilę internet, tablet nie reagował na nic. Dzisiaj komputer szaleje. A ja spałam jak nigdy :)
Avatar użytkownika
Poppy
 
Posty: 62
Dołączył(a): 27 kwi 2017, o 17:26
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez ekwidyn » 10 lut 2019, o 18:28

Tej nocy 2 razy miałem OOBE, co już dawno mi się nie zdarzyło. Poza tym brak jakichkolwiek odstępstw od normy.
ekwidyn
 
Posty: 34
Dołączył(a): 14 cze 2018, o 21:36
Podziękował : 20 razy
Otrzymał podziękowań: 1 raz

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

Postprzez niweleta » 10 lut 2019, o 20:09

Ja miałam bardzo dziwny sen z jedną ważną osobą z mojej przeszłości, która nigdy mi się do tej pory nie śniła.
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 113
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 10:38
Podziękował : 26 razy
Otrzymał podziękowań: 56 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości