Strona 62 z 62

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

PostNapisane: 8 kwi 2019, o 20:01
przez Scarlett
Może być związany, jak najbardziej. Ale jako że nie jestem sfiksowaną niuejdżerką-ziębomanką, to jeśli te dolegliwości nie przejdą przez tydzień to warto wybrać się do lekarza ;) Obserwuj.

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

PostNapisane: 8 kwi 2019, o 20:39
przez Anka12
faith napisał(a):Nie wiem z czy tym to jest związane, nie wydaje mi się, żeby to były efekty poprocesowe, bo ostatni proces został wykonany jeszcze w marcu, ale od wczoraj strasznie boli mnie głowa tak z lewej półkóli powiedzmy na wysokości czoła. Myślałam, że to jakie jednodniowe, no zdarza się itd i poszłam wcześniej spać z nadzieją, że przejdzie.
Wstałam i głowa nadal mnie dzisiaj boli. To nie jest taki "stały" ból. Jest to bardzo dziwny rodzaj bólu. Jak np: gwałtowanie odwrócę głowę, zmarszczę brwi itd. taki ból w niektórych przypadkach. Jak np: normalnie siedzę na krześle czy coś to jest w porządku.
Czuje spory dyskomfort z tym związany, bo próbuje się uczyć, a wystarczy, że gdzieś tam odwrócę głowę i mnie bardzo, ale to bardzo boli, tak przeszywająco wręcz.
Czy ktoś może wie co to za dziwny rodzaj bólu? Jakieś puszczanie blokad przez podświadomość i inne takie? :thinking Może doszukuje się dziwnych przyczyn, ale w sumie nie czułam nigdy chyba czegoś takiego.
Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam jeżeli post jest nie w tym wątku co powinien, ale nie do końca wiedziałam gdzie go umieścić.


Faith, mam dokładnie taki sam ból, w tym samym miejscu i w takich samych momentach, wcześniej mi się takie nie zdarzały - nie powiązałam tego w sumie z procesami, może coś w tym jest

Re: KWANTOWA SOBOTA – 7 ZASAD ŻYCIA WEDŁUG LEONARDA DA VINCI

PostNapisane: 8 kwi 2019, o 20:42
przez faith
Anka12 napisał(a):Faith, mam dokładnie taki sam ból, w tym samym miejscu i w takich samych momentach, wcześniej mi się takie nie zdarzały - nie powiązałam tego w sumie z procesami, może coś w tym jest



ooo, to ciekawe w sumie, trochę sie uspokoiłam w takim razie. A ja już to chciałam dwupunktować w sumie, ale stwierdziłam, że może spytam na forum i ktoś ma podobnie albo wie co i jak.

PS. zdałam sobie sprawę, że napisałam półkula przez "ó" z kreską... że niby matura w tym roku hahah :haha: