DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

techniki i metody pracy z prawem przyciągania

Ankieta dla osób zainteresowanych dwupunktowymi niedzielami:

Ankieta wygasła 28 paź 2018, o 21:46

Wolę aby w przyszłości procesy odbywały się w soboty
47
28%
Wolę aby w przyszłości procesy odbywały się w niedziele
1
1%
Wolę cykle tematyczne z kilkoma intencjami w jednym procesie (tak jak np. czakry, huna i żywioły)
30
18%
Wolę cykle z jedną intencją/tematem (tak jak pierwsze dwupunktowe niedziele - co tydzień jedna, niepowiązana intencja)
6
4%
Jestem zainteresowana/y sylwestrowym procesem z pomyślnością na Nowy Rok (kilka noworocznych intencji z okazji Sylwestra)
49
29%
Najbardziej odczułam Wiosenne Czyszczenie Czakr, czyli nową Dwupunktową Niedzielę
6
4%
Najbardziej odczułam Dwupunktową Niedzielę z Huną
4
2%
Najbardziej do tej pory odczuwam Dwupunktową Niedzielę - Moc Żywiołów
24
14%
 
Liczba głosów : 167

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Priscilla » 10 lis 2018, o 14:11

U mnie to samo :thinking
Avatar użytkownika
Priscilla
 
Posty: 33
Dołączył(a): 28 gru 2016, o 20:09
Podziękował : 19 razy
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez cabochard » 10 lis 2018, o 15:45

U mnie też, dziś się śnił pożar
Je suis cabochard
Avatar użytkownika
cabochard
 
Posty: 284
Dołączył(a): 7 gru 2017, o 21:03
Podziękował : 55 razy
Otrzymał podziękowań: 21 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez niweleta » 10 lis 2018, o 19:05

Tak. Ja też mam masę dziwnych snów.
Avatar użytkownika
niweleta
 
Posty: 89
Dołączył(a): 10 lip 2018, o 09:38
Podziękował : 21 razy
Otrzymał podziękowań: 36 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Thalia » 10 lis 2018, o 19:19

Ja też. Dodatkowo wybudzam się po kilka razy.
Thalia
 
Posty: 50
Dołączył(a): 19 cze 2016, o 23:38
Podziękował : 1 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez sol » 15 lis 2018, o 22:38

Zmian wielkich nie odczuwam.
Może coś ze mną nie tak :thinking
Budze sie nadal.a sny... :thinking Tej nocy, obudziłam sie ok 4 nad ranem. Wyspana na maxa, jakaś niespokojna. Galopada myśli, oczywiście "życie",same problemy... i jakieś przeżywanie ,że "o matko". Nie nadążalam , bylam wykończona.
Jakimś cudem zasnelam ponownie. No i znowu koszmar. Snilo mi sie ( w wielkim skrócie) ,że byłam w jakimś miejscu , już nie pamietam kto tak był. Generalnie sporo ludzi, patrzyłam na jakąś budowlę, raczej kościół. Bardzo mi sie podobał i robiłam zdjecia.I nagle patrze,a tam na samej górze, wśród ludzi, stoi dziecko. Żadnych zapezpieczeń tam nie bylo. I mówie do ludzi ,że zaraz spadnie ! A dziecko już widze przechylone i ... leci na dół. Odwróciłam sie i przerazona zaczełam plakać.
Bałam sie odwracać ...

Bylam tak umęczona tą nocą,że ja pierdziu...
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 97
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Scarlett » 16 lis 2018, o 05:46

Jak ty po 3 tygodniach SZUKASZ zmian i starasz się je zauważać, bo inni zauważają, to jeszcze bardzo długo ich nie zobaczysz. Za każdym razem piszesz "nic się nie dzieje, nic.się nie dzieje" - w takiej wibracji utrzymujesz swój świat. Nie myśl tyle. Zauważ, że np. ja piszę publicznie tylko o dokonanych rzeczach.
A z drugiej strony piszesz o snach czy zmęczeniu. Jeśli ignorujesz to jako skutek dwupunktu, to chyba masz jakieś konkretne OCZEKIWANIA. A to na pewno niczego nie przyniesie.

Ja mam w tym tygodniu wysyp byłych..
Dziś obudziłam się i na messengerze miałam wiadomość od byłego z listy... Przedwczoraj wypisywał i wydzwaniał ex, którego rzuciłam wchodząc w intuicyjne płynięcie z prądem chęci zmiany życia. W pewnym momencie zaczęło mi to przeszkadzać i przerażać. Zablokowałam go wszędzie gdzie się da. Dla mnie podchodziło to już pod nękanie i byłam totalnie przerażona. Jeśli exowie naszych dam z motywatorni czują się tak jak ja wczoraj, to niech owe damy wiedzą, że tu żadna technika im nie pomoże. Dajcie ludziom odejść. Ja zostawiłam przeszłość daleko za sobą i ci exowie sobie nagle przypominają. Dla jasności - ja ich nie chcę i nie robiłam tańców wokół ogniska by ich przyciągać.
Moja podwupunktowa praca jest świetna! Bardzo ją lubię, czuję się w niej cudownie. Czekałam miesiąc zanim to napisałam, bo chciałam wydać opinię nie na gorąco.
W grudniu wprowadzam się do mieszkania. Nie mogę się doczekać, bo to mieszkanie z listy :) jestem podekscytowana tymi zmianami. A to nie wszystko... Ale staram się pisać po jakimś czasie, aby jak najbardziej być pewną.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung

Za ten post autor Scarlett otrzymał podziękowania - 3
cynamonova, Mal, Wenus21
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3092
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 487 razy
Otrzymał podziękowań: 1807 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez sol » 16 lis 2018, o 17:16

Hmm, z tym co i jak ja napisalam , to było raczej w sensie żartobliwym, żałuję,że nie ujęłam tego w cudzysłów.
Pracuję nad sobą od lat i nie jestem niecierpliwa i nie chcę niczego na JUŻ i NIE czekam analizując.
Już kiedyś napisalam coś "w moim stylu", co też zostalo odebrane podobnie, jak teraz. Absolutnie nie chciałam przekazać tego, co i jak zostalo odczytane. Ale niestety, to nie moj problem, A kurcze... pisalam już "wtedy",że nie będę pisać więcej,że ugryzę sie w ...hm, dłoń, zanim coś wyklikam, to mnie podkusiło :thinking
A zdanie,że " u wszystkich coś sie dzieje", chodziło mi o to, co każdy opisywał. A to sny, a to już i teraz jakieś zmiany, zdarzenia, wydarzenia itd. a ja zwyczajnie (patrząc na wpisy ), zauważyłam,że czegoś takiego nie mam. TYLE , nic więcej. Nie płaczę nad tym, doszukując sie ZMIAN .
Znowu wyszło nie tak, jak myślałam że mogłoby być odczytane. No taki mój styl.... wypowiedzi.


Przepraszam. (y)

Ps. Szczerze ? Nie mam oczekiwań. Nie wyglądam ich. Opisałam sny, bezmyślnie... fakt. ZAsugerowałam się durna tym,że niektóre osoby piszą , opisują ( opisywaly ), więc po prostu jakoś poszło. Wyszło,że oczekują i mam jakieś zaniżone wibracje i jestem ogólnie na etapie leżącym :wstydnis
Nie jest żle, nie narzekam :) Sporo osiągnelam , w ostatnich 3 latach. Odnalazłam samą siebie, a to dużo. (y)
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 97
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Scarlett » 16 lis 2018, o 17:22

Ale dlaczego przepraszasz?
Ja mogę się w ogóle nie odzywać jeśli moje instrukcje komuś przeszkadzają w takiej formie jakie są.
A wiem, że sporo osób zapewne zastanawia się nad "efektami".
Każdy ma swój indywidualny styl pisania i mój jest właśnie taki - konkretny i brutalnie prosty. Zboczenie zawodowe.
Kolega mrO ma taki sam z tego co zauważyłam.

Wyjaśniam ogólnie co oznacza stwierdzenie, że "nic się nie dzieje" - a zwłaszcza przyklepywanie energetyczne na forum (czyli tak jak w motywatorni piszą "już o nim nie myślę" - pisząc jednak o nim, czyli myśląc):
Dla mnie stwierdzenie "nic się nie dzieje" automatycznie jest wibracją oczekująco-brakującą. Stwierdzamy fakt, że nic się nie dzieje, bo nie widzimy tego, co naszym zdaniem powinno się dziać. Bo skoro nic się nie dzieje, to w naszym oczekiwaniu COŚ powinno się dziać. Czyli CO powinno?
U mnie dopiero po dwupunkcie na żywioł Wody mogłam stwierdzić, że "coś się działo" bo idąc za inspiracją i głosem serca (czyli za Polem) zmieniłam swoje życie. Czy gdybym nie posłuchała to czy "coś by się zadziało"? Pewnie nie... Czy coś już zaczęło się zmieniać kiedy ja jeszcze o tym nie wiedziałam? Tak - dziewczyna, która odeszła, musiała z pracy zrezygnować żeby zwolniło się dla mnie miejsce. A dalej poszło jak domino.
Czy ja oczekiwałam tych zmian? Nie, byłam otwarta. Miesiąc temu nigdy bym nie powiedziała co zrobię i gdzie się znajdę.
Efekty są indywidualne. U jednych są szybciej, u innych są później. Ale na pewno nie ma ich u tych, którzy oczekują.

* musiałam napisać "naszym/nasze/nasza" aby było ogólnie - chociaż nie lubię tego robić, bo nie praktykuję tego.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3092
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 487 razy
Otrzymał podziękowań: 1807 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez sol » 16 lis 2018, o 17:30

Ale dlaczego przepraszasz?
Ja mogę się w ogóle nie odzywać jeśli moje instrukcje komuś przeszkadzają w takiej formie jakie są.

Przeprosilam, bo zrobilam niepotrzebny ( niezamierzony,ale jednak...) zamet.

Hmm, nie rozumiem tego, co napisalaś.I dlaczego w taki sposób ? Niefajnie to zabrzmiało,że "możesz się w ogóle nie odzywać".
Nigdzie nie napisałam,że przeszkadzają mi Twoje instrukcje, bądź formy...Jestem gosciem u Ciebie i nie będę narzucala Tobie tego, jak masz reagować. Poza tym, jako gość, zawsze mogę przecież odejść, jak poczuję taką chęć.
Wypowiedzialam sie dlatego,że do mnie napisalaś ,a odebrałaś to wszystko nie tak, jak ja chciałam przekazać . Nic więcej.
Odczulam,że potrzebuję po prostu wytłumaczyć nieporozumienie.

Jestem Ci wdzięczna,za wszelką radę , pomoc i czas . Gwoli wyjaśnienia. (y)
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 97
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 11:19
Podziękował : 22 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Scarlett » 16 lis 2018, o 17:44

Przestańcie traktować forum jako "moje miejsce", bo to jest Wasze miejsce. Jakby było moje to w ogóle nie musiałabym go prowadzić, bo po co? Forum tworzą ludzie, a nie jedna osoba.
Nie zrobiłaś zamętu, tylko odebrałaś to co napisałam jako atak. Piszesz, że "Masz taki styl wypowiedzi". Jak widać ja też.
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 3092
Dołączył(a): 10 gru 2015, o 23:11
Podziękował : 487 razy
Otrzymał podziękowań: 1807 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 17 gości