Strona 55 z 59

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 4 lis 2018, o 17:15
przez niweleta
Tak, ja te utraty niektórych znajomości, także traktuję jako rozstanie z tym co mi nie służy, bo nagle wiele rzeczy do mojej głowy dotarło i zyskałam nowe spojrzenie na pewne sprawy.
Wraz z odejściem niektórych ludzi z mojego życia wróciła do mnie moja energia życiowa. Dopiero teraz widzę ile niektóre z tych znajomości mnie kosztowały energii, a nie wnosiły nic dobrego w moje życie. A odkąd zniknęły, nagle mam takiego powera i taki "powiew świeżości", że same pomysły/zmiany przychodzą mi do głowy i je wprowadzam w swoje życie (m.in. przemeblowanie, zmiana garderoby), przez co czuję się szczęśliwsza.
Niektóre rzeczy zawsze odwlekałam "na kiedyś", a teraz nagle je realizuję. Idę do przodu mocno i z przytupem. Czuję się jakbym była tak wewnętrznie "na właściwym miejscu", bo zyskałam jakąś taką pewność tego co chcę np. jedno moje wielkie pragnienie okazało się, że zupełnie nie jest jednak moim pragnieniem, a z kolei drugie wielkie pragnienie umocniło mi się jeszcze bardziej (co śmieszne, 3 dni temu myślałam o tym moim pragnieniu intensywnie przez chwilę, i w tym momencie złamała mi się na pół opaska, którą miałam na głowie, dosłownie strzeliła mnie w łeb :bigsmile )
Też mam wrażenie jakbym budowała wszystko od nowa i bardzo mi z tym dobrze :D
Dziękuję za te dwupunkty <3

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 4 lis 2018, o 20:13
przez Garden
Scarlett napisała „Widziałam jakiegoś mężczyznę z zarostem, trochę grubszego, miał jakby strój pirata”, od razu mi się skojarzył mój znajomy, który od tygodnia siedzi w mojej głowie i nie chce wyjść :roll: Facet po 40, trochę tęższy, ale nie gruby, z zarostem (ciemne włosy, lekko szpakowaty), ma dom nad jeziorem i często pływa na swojej łodzi. Z wyglądu trochę nawet groźny :bigsmile

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 4 lis 2018, o 23:08
przez wolves
A zauważył ktoś może dziwne zachowanie zwierząt? Bo mój kot od jakichś dwóch żywiołów wstecz, dziwnie się zachowuje, wiem, że koty w ogóle są dziwne :D ale jednak można łatwo zauważyć jakąś zmianę.
U siebie zauważam niegasnącą pewność siebie, serio, moja depresja gdzieś spier... znaczy uciekła :P i nawet jak mam jakiegoś nerwa, jako żem nerwowa osoba, to dość szybko mi mija. Jakoś mam dużo energii, wysprzątałam całe mieszkanie w weekend, napisałam ten list do Wszechświata o pracę... każdej nocy mam sny, dosłownie każdej z jakimiś osobami, nie pamiętam kiedy tak miałam ostatnio. <3

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 4 lis 2018, o 23:19
przez SnowWhite
Po raz pierwszy od nie wiem jakiego czasu obudziłam się z płaczem, o dziwo od razu przytomna :). Dzięki Scarlett za wszystkie dwupunkty :kwiatek

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 4 lis 2018, o 23:20
przez believe
Mi dzisiaj towarzyszyła senność i jakby ścisk pośrodku czoła.. plus śnił mi się mężczyzna z którym nie mam od paru miesięcy kontaktu,ale ciagle jakieś uczucia do niego pozostały. I śnił mi się z bardzo miłym akcentem. Oprócz tego w drodze z pracy zaliczyłam dosłowna glebę co nigdy mi się jeszcze nic takiego nie zdarzyło, może miało mnie to spowrotem wprowadzić do TiT. :haha:
oprócz tego podczas wszystkich dwupunktow wyszło wiele sytuacji co pokazało mi zachowanie osób które lubiłam, ale okazały się nieszczere w stosunku do mnie.. łatwiej mi kontrolować myśli. czuje się lepiej, bardziej wolna :sun także dziękuje ze mogłam być częścią tych dwupunktow <3

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 5 lis 2018, o 10:35
przez ara
Garden napisał(a):Scarlett napisała „Widziałam jakiegoś mężczyznę z zarostem, trochę grubszego, miał jakby strój pirata”, od razu mi się skojarzył mój znajomy, który od tygodnia siedzi w mojej głowie i nie chce wyjść :roll: Facet po 40, trochę tęższy, ale nie gruby, z zarostem (ciemne włosy, lekko szpakowaty), ma dom nad jeziorem i często pływa na swojej łodzi. Z wyglądu trochę nawet groźny :bigsmile




To mój facet :-)
ma zawsze zarost, trochę przytył i ostatnio - ok. tydzień temu temu dwukrotnie- rozmawialiśmy, że mógłby się przebrać za pirata :bigsmile

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 5 lis 2018, o 10:53
przez sol
Spanie na raty. Sen 1 - snilam, Pobudka - ponowne zaśniecie - sen 2.
Śnil mi sie mój ex.w obydwu snach. W 1-wszym , pozytywnie, milo i wrazenie-myśl, że jednak mielismy byc razem.
I miejsce, za ktorym tesknie i mam je w moich marzeniach... Chce tam pojechac.
Drugi sen, mam vvrazenie kontynuacji... Mój ex znowu,ale było cos już takiego... hmm, lekki niepokój. Duzo ludzi, rozne osoby, nie wiem skad... Rozmawialam z nimi. Duzo sie dzialo, ale znowu nie pamietam szczególów.
Niby byłam niedaleko tej miejscowosci, jechałam do niej,ale nie mogłam sie tam jakos dostac. Uparcie do tego dazyłam, bo strasznie mi teskno, chce zobaczyc znowu to miejsce. Ciagnie mnie do niego w duszy i sercu.
Byłam juz tak blisko,a zarazem tak daleko od tego, czego pragne. Ciagle cos na przeszkodzie stało. Wiem,ze to miejsce , od mojego pobytu tam, zmieniło sie bardzo.
We snie , prosiłam ludzi o pomoc. Niby mnie kierowali,ale jakby nie chcieli mi pomoc tak naprawde. Wszystko wychodziło na opak. Nawet (okazało sie ) robili sobie żarty,że miejscowość zmienila nazwe.
Ktos takie info mi przekazał ,a ja szukałam już nawet tej zmienionej ...
Jakas osoba, dala mi kalejdoskop i mowila,zebym sobie popatrzyla przez niego ... Ale jakich chinski badziew był , albo mi wzrok szwankował :wstydnis

sorry,ale klawiatura w lapku mi szwankuje i nie moge normalnie napisać :/

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 5 lis 2018, o 10:59
przez cynamonova
Generalnie mam powera. Wróciłam do pisania. Wena mnie wręcz zalewa.
Jestem bardziej uważna i cały czas w TiT, odeszło ode mnie "gdybanie".
Odchodzą też ludzie- Ci, którzy byli fałszywymi przyjaciółmi, bez żadnej mojej ingerencji odsuwają się sami.
Więcej we mnie balansu i równowagi, jak nigdy.

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 5 lis 2018, o 11:05
przez domi
wolves napisał(a):A zauważył ktoś może dziwne zachowanie zwierząt? Bo mój kot od jakichś dwóch żywiołów wstecz, dziwnie się zachowuje, wiem, że koty w ogóle są dziwne :D ale jednak można łatwo zauważyć jakąś zmianę.


Tak, mówiłam to Scarlett też, nie pamiętam tylko czy zaczęło się to od dwupunktu Ziemi czy Wody ale jedna z moich kotek, która wręcz nie znosi spać w łóżku jak leży na nim człowiek, codziennie nad ranem przychodzi do mojego łóżka i kładzie się jak najbliżej mojego boku tak, że nie mogę się ruszyć :D

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

PostNapisane: 5 lis 2018, o 12:15
przez SnowWhite
U mnie z kolei sen o zakończeniu/zapomnieniu o starciu z koleżanką sprzed 11 lat :)