DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

techniki i metody pracy z prawem przyciągania

Ankieta dla osób zainteresowanych dwupunktowymi niedzielami:

Ankieta wygasła 28 paź 2018, o 22:46

Wolę aby w przyszłości procesy odbywały się w soboty
47
28%
Wolę aby w przyszłości procesy odbywały się w niedziele
1
1%
Wolę cykle tematyczne z kilkoma intencjami w jednym procesie (tak jak np. czakry, huna i żywioły)
30
18%
Wolę cykle z jedną intencją/tematem (tak jak pierwsze dwupunktowe niedziele - co tydzień jedna, niepowiązana intencja)
6
4%
Jestem zainteresowana/y sylwestrowym procesem z pomyślnością na Nowy Rok (kilka noworocznych intencji z okazji Sylwestra)
49
29%
Najbardziej odczułam Wiosenne Czyszczenie Czakr, czyli nową Dwupunktową Niedzielę
6
4%
Najbardziej odczułam Dwupunktową Niedzielę z Huną
4
2%
Najbardziej do tej pory odczuwam Dwupunktową Niedzielę - Moc Żywiołów
24
14%
 
Liczba głosów : 167

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Lightning » 20 paź 2018, o 12:28

Ja również proszę i dziękuję. <3
Avatar użytkownika
Lightning
 
Posty: 12
Dołączył(a): 16 cze 2018, o 10:55
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez zolma » 20 paź 2018, o 17:47

Czuję, że będzie sie działo. Własnie siedzę w biurze, oglądam film,i trzask ogromny. Wchodze do łazienki, a tam rozpiep...ona żarówka w zlewie, światło było zapalone, same szkła. Nigdy w zyciu żarówka mi nie pękła... trochę aż sie obawiam dzisiejszego ognia.
zolma
 
Posty: 9
Dołączył(a): 16 sie 2018, o 13:46
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Scarlett » 20 paź 2018, o 18:14

Dlatego postanowiłam, że zrobię proces dziś, bo w poniedziałek mam pierwszy dzień pracy i mogłoby być różnie :D
Zresztą wiadomo - każdy proces może różny skutek przynieść, a wolałabym nie cierpieć na bezsenność :D
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 465 razy
Otrzymał podziękowań: 1704 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez atma1982 » 20 paź 2018, o 18:31

cześć ja rowniez poproszę
atma1982
 
Posty: 13
Dołączył(a): 17 mar 2018, o 22:49
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 0 raz

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez JaneDoe » 20 paź 2018, o 21:02

Poproszę i dziękuję :)
Avatar użytkownika
JaneDoe
 
Posty: 48
Dołączył(a): 18 sie 2016, o 10:28
Podziękował : 17 razy
Otrzymał podziękowań: 18 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Scarlett » 21 paź 2018, o 00:01

Zamykam :joga
W nocy BĘDZIE OGIEŃ!
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 465 razy
Otrzymał podziękowań: 1704 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez Scarlett » 21 paź 2018, o 13:10

Oczywiście intuicja mnie nie myliła i zrobienie dwupunktu w nocy z soboty na niedzielę, a nie tak jak zwykle z niedzieli na poniedziałek, było BARDZO dobrym pomysłem i już zapowiadam, że kolejne dwa procesy będę w sobotę. A jeśli w przyszłości pojawi się jeszcze jakaś dwupunktowa seria to będzie to zdecydowanie „dwupunktowa sobota”.

Tak jak tydzień temu pisałam, że po procesie byłam pełna energii i w ogóle hajla bajla, tak teraz jest zupełnie na odwrót. Jestem cholernie zmęczona i bardzo ciężko było mi się dobudzić. Dopiero o 12 zmusiłam się do wyjścia z łóżka, ale gdyby nie to, to spałabym spokojnie cały dzień.
Czuję się jak telefon z popsutą baterią :P
Miałam mnóstwo snów i każdy był „snem w śnie”. Jak się budziłam to okazało się, że to było w śnie i musiałam się znów obudzić, a potem to wszystko co się działo, a potem sen w tym śnie to też był sen w śnie. Jak taka matrioszka.
Kiedy po wstaniu poszłam do łazienki, to oprócz małych oczek jakbym piła całą noc ( :lol: ), to miałam takie czerwone policzki jakbym przesadziła z różem albo również z jakąś nocną libacją :D
Moje wykończenie wygląda zupełnie tak, jakby proces przewałkował właśnie całą tę energię, której dotyczył.

No dobrze, a jak w takim razie było w procesie?
Początek jak zwykle był tym lekkim szarpnięciem i to jest u mnie normalne przy wejściu w Pole Serca i połączeniu się z innymi, Waszymi Polami.
Na początku widziałam znów tę samą kobietę z poprzedniego dwupunktu (w perłowej koszuli nocnej), ale tym razem szła boso wśród płomieni. Odczuwam ją jako symbol, nie jako kogoś z użytkowników.
Następnie widziałam duże ognisko, jakby rytualne i już nas wokół niego. Każdy ściągał z siebie cośw rodzaju cienia (?) i wrzucał do tego ogniska. Po zakończeniu ściągania tych cieni, w miejscu ogniska pojawiło się trzydrzwiowe lustro przez które każdy wszedł. Niektórzy się bali przez nie przejść i pamiętam, że jakaś kobieta miała opory albo się bała, bo jakiś mężczyzna jej pomógł, podał rękę. Widziałam taką jakby gwiazdę z wieloma „odnóżami” (?), każdy dłuuuuuugi i na wszystkie strony, bardzo blisko siebie. Te promienie tej gwiazdy wyglądały jak skrzydła tego wiatraka z energetyki wiatrowej (nie wiem jak on się nazywa :P ), tylko były bardzo długie, nie widziałam końca. I to coś widziałam z góry wśród zieleni.
Były też tańce wśród ognia, podszedł do mnie niesamowicie przystojny mężczyzna i dał mi na ręce zawiniątek z niemowlęciem :D Widziałam jakąś dziewczynkę-blondynkę w wieku ok. 5-6 lat.
Widziałam jakieś duże miasto z lotu ptaka, wznosiłam się nad nim, potem jakieś wioski, domki jednorodzinne, jeziora, rzeki itp. Widziałam długie wejście, takie jakby podium oświetlone, którym szłam.
Dwupunkt startował z ręką na sercu (zawsze tak robię, że jedną rękę trzymam na sercu) i był moment kiedy ciężko było mi ją oderwać od ciała, musiałam pomóc sobie drugą ręką. Potem jak udało się to zrobić to dłonie ułożyły się w trójkąt.
Bardzo często w procesie było widać płomienie, ogień, często brałam głębokie oddechy, w paru momentach było takie wzdrygnięcie i jakby „zapadanie się głębiej”. Widziałam palące się serce, ale nie był to ogień niszczący – raczej taki w stylu strzeżącym, pilnującym. Bardzo pozytywny był jego odbiór.

W całym procesie także się wzruszyłam, poleciała łezka.

Obrazek
W CAŁYM CHAOSIE JEST KOSMOS. W CAŁYM NIEPORZĄDKU SEKRETNY PORZĄDEK.
Carl Gustav Jung
Avatar użytkownika
Scarlett
 
Posty: 2915
Dołączył(a): 11 gru 2015, o 00:11
Podziękował : 465 razy
Otrzymał podziękowań: 1704 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez feniks » 21 paź 2018, o 13:22

Dziękuję Scarlett za 2 punkt, zobaczymy co przyniesie w Realu, jak na razie byl to pierwszy z którego nic kompletnie nie pamiętam. Spałam jak zabita i nic ZERO NUL nie pamiętam. Zobaczymy jutro bo zauważyłam że na 2 dzień mam ważne sny
Avatar użytkownika
feniks
 
Posty: 113
Dołączył(a): 20 cze 2016, o 17:01
Podziękował : 9 razy
Otrzymał podziękowań: 13 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez domi » 21 paź 2018, o 13:36

Ja również nic nie pamiętam, noc przespałam normalnie :D ale niech się dzieje.
Avatar użytkownika
domi
 
Posty: 274
Dołączył(a): 10 cze 2016, o 21:42
Podziękował : 176 razy
Otrzymał podziękowań: 67 razy

Re: DWUPUNKTOWA NIEDZIELA – MOC ŻYWIOŁÓW

Postprzez sol » 21 paź 2018, o 14:30

Do 1:20 (?) w nocy, spać mi się nie chciało. Później jak padłam , wstałam ok 4:20
Znaczy u mnie nic nowego :-) że tak powiem.
Najśmieszniejsze jest to,że ostatnimi czasy, mało kiedy pamiętam sny :thinking a jak już pamiętam, to istne cuda na kiju :devil

I ja dziekuje, Scarlett - niech Ci sie wiedzie jak najlepiej :kwiatek

... od niedawna, mam zabawną sytuacje na FB. Dostaje non stop zaproszenia. Czasami ktoś zagada,ale zaproszeniami to mnie bombardują. ;>
Avatar użytkownika
sol
 
Posty: 88
Dołączył(a): 19 lip 2017, o 12:19
Podziękował : 18 razy
Otrzymał podziękowań: 5 razy

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Techniki PP

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Anka12, cynamonova i 17 gości